Dodaj do ulubionych

Posłuchała rządowej propagandy i założyła przed...

IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 21:42
Mnie wszyscy namawiają na założenie prywatnej szkoły języka angielskiego. Nie ma głupich, nie chcę skończyć jak ta kobieta. Mimo że mieszkam w dużym mieście, takie szkoły są już po 2-3 na każdej większej ulicy. Do tego galopujący niż demograficzny, znajomi w moim wieku bezdzietni i raptem kilku potencjalnych uczniów. Wolę żyć skromniej, ale nie mieć długów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosciowa Posłuchała rządowej propagandy i założyła przed... IP: 78.8.107.* 13.01.11, 13:16
      w tym porypanym kraiku jedyne co sie oplaca otworzyc to JUBILERA LOMEM tyle.
      • Gość: magister socjolog wstrętne pisiory zniszczyły jej interes IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 18:12
        musimy z nimi walczyc, bo wykończą naszą kohaną zieloną wyspę i ukochanego przywutce Bronka "Ciapulka" Koromoskiego
        • Gość: Whatever to co prawda nie do ciebie, prowokatorze... IP: 77.236.26.* 16.01.11, 20:53
          ...ale ja w kwestii głównego wątku:

          ten kraj jest całkowicie pop.ierdolony.
          a dokładniej - ludzie go zamieszkujący (ogromna większość)
          I to z dnia na dzień coraz bardziej.

          Dlatego kierunek jest jeden - alleluja i równia pochyła w dół.
          Tyle co jeszcze kler zdąży ukraść i otumanić baranów do reszty.
          • framberg Wierzyć rządowi, administacji, to głupota 17.01.11, 00:21
            To nie jest kraj dla ludzi tylko dla administracji. Niedługo wprowadzą pozwolenie na oddychanie (i akcyzę).

            Nawiasem mówiąc coś takiego już jest - taksa klimatyczna.

            Jeśli rząd coś mówi to znaczy tylko tyle, ze coś mówi. Ani joty więcej.
            I nic nie poprawi się dopóki nie wywalą tych nierobów z urzędów. Teoretycznie w Polsce administracja działa na zasadzie pomocniczości. Czy ktokolwiek z Was słyszał by ktoś mając sprawę do załatwienia ucieszył się mówią: "świetnie, oni (administracja) mi pomogą"?
            Zawsze sprawa do załatwienia w urzędzie jest traktowana, odczuwana, jako przeszkoda do pokonania. Inaczej mówiąc te urzędy to przeszkody, szkodnicy, bydło, przez które trudno żyć.
    • Gość: Kymil Posłuchała rządowej propagandy i założyła przed... IP: *.tp.unicity.pl 13.01.11, 16:32
      Ja się też wyleczyłem z interesów w Polsce. Już nigdy firmy w tym kraju, to jest kraj dla kombinatorów i nie chodzi o tych co chcą wyrwać od państwa 100zł, to jest kraj dla wielkich kombinatorów.
      • Gość: Edek Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: 46.112.209.* 14.01.11, 14:37
        Sami wybieracie taki stan rzeczy. Głosujcie dalej na POPiS czy SLD.
        Ja chce w końcu normalności: www.youtube.com/watch?v=5_WO9iXHaLw
        • Gość: Macho Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: 83.1.102.* 16.01.11, 11:23
          Zmiłuj się. Propagowanie tego idioty zdolnego jedynie do opowiadania wyrwanych z kontekstu perełek mija się z celem. Facet nigdy nie przedstawił spójnego sensownego programu i sposobu przejścia z tego co mamy do jego pomysłów. Na rewolucję nas nie stać.
          • Gość: horny Za to PO PIS SLD przedstawiło i co z tego masz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 13:02
            Dług ,smród, biurokrację i upadające firmy.
          • megasceptyk a zasadził ci ktoś kiedyś kopa w dupę smyku? 16.01.11, 13:11
            Zastanawiałeś się, dlaczego wszystkie partie
            tak żarliwie zwalczają tego faceta?
            Bo tylko on nie wywodzi się
            z ubeckiego szamba.
            To mi wystarcza.
            Od planów i pomysłów są specjaliści
            a nie posłowie, to raz!
            • Gość: Przeklętykraj. NIGDY nie ufałem nikczemnej polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 15:06
              I dlatego dobrze na tym wychodzę.
              Bo wiem prawdę podstawową.
              Podły twór o nazwie polska został stworzony do eksterminacji ludzi.
              Eksterminacja ma wymiar nie tylko socjalny lecz urzędniczy i państwowy.
              Wrogowie od pasożytniczego pijanego w większości parlamentu po urzędniczą hołotę pasożytów trwale i z rozmysłem szkodzą i ograbiają zwykłych ludzi.
              Aparat bezprawia sądy policje które w związku z "wdzięcznością i miłością narodu" zostały podwojone by skuteczniej gnębić i faktycznie okradać zubożałych i zdesperowanych zadłużonych ludzi.
            • tylko1wpis Re: szoruj do lekcji dzieciaku. 16.01.11, 18:46
              póki co musisz się dłuuugo edukować bo w d. byłeś i g. widziałeś.
              dowodem tego jest fakt że nabierasz się na takiego cieniutkiego mitomana jak korwin. już lepiej być popierał majora frydrycha.
              • megasceptyk a teraz coś na temat i grzecznie jeśli potrafisz 17.01.11, 09:51
                chyba, że tylko tak cię matka wychowała
          • royal_pl Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz 16.01.11, 17:25
            Gość portalu: Macho napisał(a):

            > Zmiłuj się. Propagowanie tego idioty zdolnego jedynie do opowiadania wyrwanych
            > z kontekstu perełek mija się z celem. Facet nigdy nie przedstawił spójnego sens
            > ownego programu i sposobu przejścia z tego co mamy do jego pomysłów.

            Ależ oczywiście, że przedstawił i cały czas przedstawia, ale aby o tym wiedzieć trzeba czytać cośGość portalu: Macho napisał(a):

            > Zmiłuj się. Propagowanie tego idioty zdolnego jedynie do opowiadania wyrwanych
            > z kontekstu perełek mija się z celem. Facet nigdy nie przedstawił spójnego sens
            > ownego programu i sposobu przejścia z tego co mamy do jego pomysłów. Na rewoluc
            > ję nas nie stać.

            Oczywiście, że przedstawił i cały czas przedstawia, ale żeby o tym wiedzieć trzeba czytać coś więcej niż GW i oglądać nie tylko TVN.
            • Gość: rr Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 19:36
              Każdy, kto ma choć podstawowe pojęcie o ekonomii, z łatwością wykaże, że "teorie" tego pana nie trzymają się kupy i są wewnętrznie sprzeczne. Większość zwolenników JKM to licealiści, których przyciąga również mizoginizm tego pana, poniewaz w tym wieku nie radzą sobie jeszcze z własną seksualnością. Później z tego wyrastają.

              Trzeba jednak przyznać Korwinowi na plus, że w odróżnieniu od innych polityków skupia się na tym, co naprawdę ważne, tj. na gospodarce i podatkach, i potrafi o tym mówić i pisać tak, że ludzie go słuchają.
    • Gość: tsk Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 17:06
      Fajnie, ale z tych wyliczeń raczej nie wychodzi 300 tysięcy. Jeśli wlicza w swoje długi koszt lokalu, to cóż...
      • Gość: kex Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 12:48
        Lokal trzeba wynająć od samego początku. Remont i prace zastosowawcze zajmują parę tygodni. Reszta z tych 8 miesięcy została zmarnowana przez biurokrację, która ma w nosie fakt, że każdy dzień opóźnienia oznacza straty. To czysta tępota, bo z kolei każdy dzień rentowności takiej placówki oznacza czysty zysk i dla Skarbu Państwa i dla gminy w postaci podatków.

        Problem z polskimi urzędami polega na tym, że często ich pracownicy udzielają informacji albo wymijających albo mylących i sprzecznych z tym, co mówią później np. w przypadku kontroli. W artykule jest opisane kilka takich przypadków. Do tego dochodzi mętne prawo, arbitralnie interpretowane przez urzędników.

        Nie jest tak, że nie da się niczego zrobić bo w końcu sprawa może się oprzeć na NSA lub SN, które często przyznają rację przedsiębiorcom. Problem polega na tym, że nawet w trywialnych sprawach ten proces może zająć np. 10 lat. Przez ten czas musisz zarówno utrzymać biznes jak i ponosić koszty sporu z urzędem, więc zwykle po 10 latach jesteś bankrutem. Stąd bierze się m.in. korupcja, która stanowi formę "smarowania" niewydolnego aparatu decyzyjnego i odwoławczego w administracji.
    • Gość: MJG Posłuchała rządowej propagandy i założyła przed... IP: *.ip.netia.com.pl 13.01.11, 17:12
      Tak to jest jak się wykonuje rzeczy w nieodpowiedniej kolejności... ach, ten brak wyobraźni...
    • korespa1 Niemcy nazywają to Polnische Wirtschaft 13.01.11, 19:16
      Podobno Otto von Bismarck powiedział kiedyś: "Polacy? Po co ich podbijać. Dajcie im tylko niepodległość. Sami się wykończą". Tak było w PRL-u i tak jest teraz. Ot, Polnische Wirtschaft. Zamiast pomóc ludziom z inicjatywą to kłody pod nogi. Ile wlezie. Żeby nie myśleli, że można do czegoś dojść własnym pomyślunkiem i inicjatywą.
      • Gość: Alex_10 Re: Niemcy nazywają to Polnische Wirtschaft IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 05:39
        Dokładnie. Dlatego ludzi przedsiębiorczych i z inicjatywą można już tylko ze świeczką szukać. Prawie wszyscy wyjechali z tego bajzlu. Polska potrafi jedynie zgnoić takich i wyssać szpik.
        • Gość: Mati Re: Niemcy nazywają to Polnische Wirtschaft IP: 195.184.82.* 16.01.11, 19:45
          Inicjatywa i przedsiębiorczość to wielkie wartości, ale to jedno, a mierzenie sił na zamiary - drugie. Mogę być bardzo przedsiętbiorczy, ale jeśli bez ogromnego kapitału i wiedzy porwę się na tworzenie fabryki samochodów, to znaczy, że jestem też raczej mało rozsądny.

          Jak rozumiem rząd ułatwił zakładanie punktów przedszkolnych, a nie przedszkoli, więc gdyby ta pani postępowała faktycznie zgodnie "z rządową propagandą" i założyła rzeczony punkt, jej koszty byłyby dużo mniejsze a procedury prostsze. Punkty mają złą reputację? Myślę, że każde miejsce z czasem zyskuje taką reputację, na jaką zasługuje i atrakcyjnie prowadzony punkt przedszkolny szybko zdobędzie więcej chętnych niż słabe przedszkole.
    • Gość: xxxxxs Okazało się, że drzwi mamy o szerokości 80 cm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 11:03
      > Okazało się, że drzwi mamy o szerokości 80 cm, a powinny być metrowe.

      Ale to są podstawy i wiadomo o nich wcześniej, trzeba tylko poczytać. Powinien to zrobić architekt.
      • Gość: ku w PL architekci zamiast wiedzy mają uprawnienia IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 18:17
        .
    • jimir Jesteśmy głupi w swojej łatwowierności. 14.01.11, 12:34
      To przykład że w Polsce rządzą ludzie przypadkowi,nie mający pojęcia o niczym co wiąże się chociaż z podstawami ekonomi.
      Fedak, oszczędź ludziom słuchania twoich poronionych pomysłów.Podaj się do dymisji.Kobieta podczas klimakterium powinna siedzieć przed telewizorem i oglądać filmy porno !!!!
      • Gość: xxx to przykład na to, że biznesem zajmują się ludzie IP: *.home.aster.pl 16.01.11, 14:56
        przypadkowi...
      • Gość: e Re: Jesteśmy głupi w swojej łatwowierności. IP: *.146.255.201.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.01.11, 19:32
        to przykład na to, że ludzie bez pojęcia nie powinni się za takie rzeczy brać
        trwało to 8 miesięcy, bo nie zrobilii wszystkiego od razu, można zakupy w sklepie zrobić w godzinę, a można i w 10 przypominając sobie co chwila o czymś nowym i od nowa do kasy.
        Drzwi 80? ściana pożarowa? pozolenie na budowę czy przebudowę? zgoda sąsiadów?
        dupę nie architekta wzięliście i jeszcze 11 tys. zgarnął... ja jestem początkująca w tym zawodzie, ale takie rzeczy to wiem od razu
        to nie wina urzędów a takich właśnie pseudospecjalistów...
    • graz.ka Dlatego nie będzie także żłobków 15.01.11, 10:59
      pomimo spceustawy.
      W terenie, na konkretach tak właśnie to działa.

      W moim mieście na warunki zabudowy - w planach było powiększenie budynku - czeka się 10 miesięcy.
    • antylukas Posłuchała rządowej propagandy i założyła przed... 15.01.11, 11:36
      Polska taka ... Polska owaka itd itp ... Chciałbym się zapytać czym jest TA Polska? Polska to nie jakiś twór o bliżej niesprecyzowanych kształtach i orientacji. Polska to ludzie. Każdy z nas stanowi część tego państwa. Z tego artykułu wynika, że to z Polakami jest COŚ nie tak ... WIELKIE COŚ. Tu można by wyliczać co takiego nas upośledza jako ludzi stanowiących o własnym i rodaków losie. Jakie kroki trzeba podjąć aby to zmienić i kiedy te zmiany nastąpią. Niby jesteśmy narodem w pełni niepodległym od ponad 20 lat i co z tego wynika / wynikło? Może rzeczywiście należałoby wyjechać i dodatkowo zrzec się obywatelstwa aby w końcu otworzyły się oczy. Tylko gdzie wyjeżdżać aby nie stać się intruzem oraz komu mają się otworzyć te oczy?

      Oto dylematy człowieka, któremu także "zarżnięto" biznes i dalsze chęci do przedsiębiorczości .
      • Gość: Macho Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: 83.1.102.* 16.01.11, 11:25
        Upośledza nas system wyborczy, który betonuje dostęp nowych ludzi do rządzenia.
        • Gość: zenek Oczywiście IP: 95.108.69.* 16.01.11, 15:52
          Bo to że byliby nowi jest naturalnym gwarantem że byliby lepsi...
          • royal_pl Re: Oczywiście 16.01.11, 17:40
            Odpowiadasz na:
            Gość portalu: zenek napisał(a):

            > Bo to że byliby nowi jest naturalnym gwarantem że byliby lepsi...

            Ale byłaby przynajmniej jakaś konkurencja i partie REALNIE walczyłyby o poparcie PROGRAMEM, a nie tylko kolejnymi igrzyskami. A tak mamy oligopol wspierany przez chory system wyborczy (finsowanie partii z budrzetu i prog wyborczy), który powoduje, że żadna nowa siła polityczna czy inicjatywa obywatelska nie ma szans na reprezentacje w sejmie.

            Wystarczy spojrzeć. Od 20 lat w sejmie są wciąż te same gęby i partie, które co jakiś czas wymieniają się władzą. Zmieniają tylko szyldy:
            - PZPR -> SDPR -> SLD/SDPL
            - UW -> PD/PO
            - ZCHN -> AWS -> PiS/LPR/PO
            - PC -> AWS -> PiS
            - KLD -> AWS/UW -> PO,
            - ZSL -> PSL/Samoobrona.

    • Gość: cytelnik Posłuchała rządowej propagandy i założyła przed... IP: 78.155.115.* 15.01.11, 23:19
      Toć ciąg dalszy PRL, tylko w "lepszym" wydaniu. I odpowiedź na pytania -kto na dole sprawuje WADZEEEE ? Łagodna droga ("weźcie sprawy w swoje ręce") tylko dla wybranych i znajomych króliczka, i znajomych-znajomych króliczka. Itd. .....)))))
    • computerro Temat na film 16.01.11, 10:58
      Historia Eweliny to doskonały temat na film albo na książkę, która stałaby się lekturą szkolną, omawianą także na maturze. Najlepiej, żeby już młodzież kończąca szkołę wiedziała, w czym przyjdzie jej żyć i pracować.

      Skoro roztkliwiamy się nad bohaterami pozytywistów to trzeba wiedzieć, że mamy swoich, dzisiejszych...
      • Gość: chcem nie rozumiem IP: 195.93.250.* 16.01.11, 11:46
        o co chodzi. Przepisy sa ustalone nie od dzis. A bohaterka "wymarzyla sobie" domek z ogrodkiem, jak w bajce, z gromadka dzieci utrzymywanych przez gmine. Jak perpetum mobile. Tyle, ze zamiast zwyklych "checi" trzeba miec jeszcze rozum. I nie porywac sie z motyka na slonce. A tu: 0 rozumu, 0 znajomosci prawa, 0 kasy. Ten biznes od poczatku nie mogl wypalic. Szkoda tylko chlopa, ktory teraz bedzie musial splacac te pozyczki pracujac na 2-3 etaty.
        • computerro To zrozum 16.01.11, 12:49
          Że jeżeli jedna kobieta podejmuje się opieki nad dziećmi innych kobiet, ponieważ one idą do pracy, i akurat ta pani też wykonuje to jako pracę, to nie jest to porywanie się z motyką na słońce. Porywanie się z motyką na słońce to byłoby, gdyby próbowała polecieć w kosmos albo zaangażowała się w komstruowanie wehikułu czasu. A opieka na dziećmi to naturalna kobieca rola, w przypadku tej pani jeszcze udoskonalona wykształceniem i doświadczeniem zawodowym.

          Brak znajomości prawa w szczegółach możesz zarzucić KAŻDEMU. Pokaż mi osobę, która o prawie wie WSZYSTKO. Skąd pani miała otrzymać informację, jakie przepisy w szczególności będą dotyczyły jej placówki a przede wszystkim ILE CZASU ZAJMIE URZĘDOM odpowiadanie na jej wnioski, wydawanie decyzji? To jest zwykły brak życzliwości po stronie biurokracji. Brak pomocy, brak ułatwienia informacji. Można powiedzieć, że głupia pani, bo oczekiwała w urzędzie życzliwości. A właśnie w społeczeństwie obywatelskim, jakim chcielibyśmy być, urzędnicy byliby życzliwi i pomocni a obywatele szybko ruszaliby ze swoimi firmami, szybko stawaliby na nogi i bogacili siebie i państwo. Przez podatki.

          No ale Ty napisałeś, że nie rozumiesz, że od urzędnika można oczekiwać pomocy a nie kłód pod nogi...

          Uważaj, bo niedługo żeby się po nosie podrapać trzeba będzie mieć kwalifikacje i pięć kursów oraz decyzję z Urzędu. I jak jej nie zdobędziesz na czas to napiszę, że jesteś głupi i że prawo trzeba było znać lepiej
          • dorsai68 Re: To zrozum 16.01.11, 13:15
            computerro napisała:

            > Brak znajomości prawa w szczegółach możesz zarzucić KAŻDEMU. Pokaż mi osobę, kt
            > óra o prawie wie WSZYSTKO. Skąd pani miała otrzymać informację, jakie przepisy
            > w szczególności będą dotyczyły jej placówki a przede wszystkim ILE CZASU ZAJMIE
            > URZĘDOM odpowiadanie na jej wnioski, wydawanie decyzji? To jest zwykły brak ży
            > czliwości po stronie biurokracji. Brak pomocy, brak ułatwienia informacji. Możn
            > a powiedzieć, że głupia pani, bo oczekiwała w urzędzie życzliwości. A właśnie w
            > społeczeństwie obywatelskim, jakim chcielibyśmy być, urzędnicy byliby życzliwi
            > i pomocni a obywatele szybko ruszaliby ze swoimi firmami, szybko stawaliby na
            > nogi i bogacili siebie i państwo. Przez podatki.

            Jak to "skąd"? Pani Ewelina chciała prowadzić profesjonalne przedszkole, dlaczego więc, u licha, nie wynajęła profesjonalisty do zaprojektowania przebudowy budynku i przepchnięcia projektu przez urzędy?
            Tak jak pani Ewelina jest profesjonalistką i oczekuje zapłaty za swoje usługi, tak na rynku budowlanym są profesjonalne firmy, które za pieniądze prowadzą inwestycje w imieniu ludzi takich jak pani Ewelina.
            Komu pani Ewelina zapłaciła te 11 tys. za projekt? Studentowi 1 roku? Bo uprawniony projektant nie zrobiłby podstawowych błędów w adaptacji, a za takie należy uznać brak w projekcie wymaganych zabezpieczeń p-poż.
          • Gość: bezsens Re: To zrozum IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.01.11, 20:35
            bredzisz odrobinę - ja, np jako lekarz, wiem dokładnie gdzie szukać przepisów regulujących zarówno powierzchnię prywatnego gabinetu, jak również szereg innych wytycznych (np jak mają być położone kafelki przy zlewie i jaka odległość szaf od kozetki) - ja to wiem, bo wiem, że coś takiego istnieje. Potrafię do takich informacji dotrzeć i ich odpowiednio użyć.

            Natomiast ta pani podeszła do problemu od tyłka strony - najpierw wybrała budynek a potem wydawała majątek, aby go przystosować (ja bym zrobił odwrotnie - zapoznał się ze specyfikacją a potem szukał spełniającego wymogi budynku o ile się da...).

            Druga sprawa to niby wina architekta, który nie zaplanował szerokości drzwi czy zabezpieczenia p/pożarowego - niby jego wina, ale widocznie doszło do nieporozumienia, do czego ma być ten budynek użytkowany - architekt nie mógłby zrobić tak rażących błędów, a druga strona powinna mieć spisaną umowę, w której opóźnienia z winy architekta pokrywa architekt (tak, to jest takie proste - albo ktoś to zrobi za jakąś kasę porządnie albo za ochłap na 'odwal się').

            Trzecia sprawa - powolność urzędników - każda decyzja tak trwa, to nie jest nic nowego. Trzeba mieć łeb na karku i wszystkie sprawy załatwiać jednocześnie (jeśli się da) i dzięki temu redukować 'przestój' firmy do minimum. Tu natomist dostajemy do ręki powolne krok-po-kroku zamiast odpowiedniego planu działania.

            Czwarta sprawa - na pozwolenie otwarcia przedszkola czy punktu przedszkolnego nie trzeba mieć wynajętego budynku - wystarczy umowa przedwstępna, która określa, że zarówno wynajmujący jak i najemca godzą się na powstanie przedszkola w tym a tym budynku - co prawda trzeba znaleźć takiego wynajmującego, ale z drugiej strony zgoda sąsiadów czy inne takie wywiady środowiskowe mogą być załatwione 'szybciej' - podczas prac adaptacyjnych a nie po ich zakończeniu.

            Nie wiem, kto tej kobiecie doradzał, czy też może ona sama próbowała swoich sił w biznesie, ale wiem jedno - gdyby tak było zarządzane np. moje przedsiębiorstwo to na 95% bym splajtował w ciągu jednego roku.

            Zgadzam się, iż w tym kraju nie ma szans na konkurencyjny biznes bez wcześniejszego biznesu lokalnego. Problemem jest to, że do poziomu dużych fabryk w takim tempie dojdziemy za jakieś 50 lat. Teraz jesteśmy na etapie - mała firma, sprowadza swój towar z chin, posiada magazyn i projektuje niektóre elementy do 'swoich' urządzeń. Tak nigdy w kraju nie dojdziemy do zbudowania 'klasy' biznesmenów, którzy obracają większym kapitałem niż PKB kraju (a na zachodzie są takie firmy).

            Urzędnicy w mniejszych miejscowościach są coraz bardziej pomocni, bo boją się 'skarg' gdyż odpowiednia ich ilość doprowadzi do ich degradacji a może nawet zwolnienia. Tak więc urzędnik pomalutku ewoluuje w kierunku 'pomocy' petentowi zamist obecnego 'obojętnego stosunku' do petenta. I tak jest dobrze, jeszcze niedawno prawie każdy urzędnik miał petenta w nosie (napawał się władzą z określonej pozycji) - idzie ku dobremu, ale znowu - zbyt wolno.

            Nie wiem czy przedszkole może być rentowne. Na pewno może być miejscem pracy dla jednej/dwóch osób a to zawsze jakiś zysk. No i w końcu będzie przynajmniej gdzie dziecko posłać zamiast siedzieć z nim w domu.
    • mossebo Nie taki diabeł straszny. 16.01.11, 12:43
      nie zrzucałbym odpowiedzialności na przepisy i biurokrację, raczej na brak ich znajomości i własną niezaradność , chociażby architekt od czapy i opinia prawnika za 1500 zł - a poczytać w internecie ,poszukać . Faktem jest że urzędnicy nie ułatwiają życia ,ale bez przesady, w biznesie trzeba myśleć i przewidywać a nie czekać na mannę z nieba
      • Gość: eh5j Przeciez rzad nie obiecal jej, ze jej sie uda!! IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 12:57
        Przeciez rzad nie obiecal jej, ze jej sie uda!! Jak nie potrafi prowadzic interesu, to niech oglosi upadek i idzie na kasjerke!
      • Gość: bartek Re: Nie taki diabeł straszny. IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 17:32
        > w biznesie trzeba myśleć i przewidywać a
        > nie czekać na mannę z nieba

        tak, szczególnie w takim zaawansowanym i innowacyjnym biznesie, jak jedno przedszkole
      • Gość: ax Re: Nie taki diabeł straszny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 19:42
        Urzędnicze ścierwa dostają pieniądze z podatków przedsiębiorców, takich jak ta pani. To ona jest ich pracodawcą, nie odwrotnie. Psim obowiązkiem urzedniczych ścierw jest POMAGAĆ tej pani w założeniu biznesu tak, żeby płaciła podatki, za które urzędnicze ścierwa dostaną pensję.

        Tylko że w tym chorym kraju urzędnicze ścierwa nie mają ku temu żadnej motywacji, ponieważ podatnik nie ma żadnych możliwości, aby takie ścierwo zwolnić, jeśil źle pracuje, a świnie z rządu gwarantują ścierwom DOŻYWOTNIE posady na luksusowych warunkach.
        • Gość: gość Re: Nie taki diabeł straszny. IP: *.bb.sky.com 17.01.11, 00:51
          Wiesz co, sam jesteś ścierwo.
      • Gość: ixi czytac? szukac? prawo jakies? IP: *.net.stream.pl 17.01.11, 00:36
        Firme powinno sie rejestrowac w jeden dzien. I tyle. Panstwo rosci sobie prawo do limitowania wszelkiej dzialalnosci. Wymyslaja przepisy, zezwolenia, itp, a jedynym przepisem jaki powinien znac przedsiebiorca to jaki ma zaplacic podatek. Prywatna inicjatywa jest zdlawiona ogromem przepisow i co gorsza sa tacy jak Ty, ktorzy uwazaja, ze to nic takiego.
      • Gość: z Re: Nie taki diabeł straszny. IP: *.ed.shawcable.net 17.01.11, 04:19
        jak wy sobie w Smolenskiej zatruwacie zycie, domowe przedszkole made in usa.
        Sredni domek z b. dobrze wykonczona piwnica tzw. bejsmentem. Licencja 30 minut zalatwiania, z obietnica w ciagu roku skonczenia 2 wieczorowych kursow , objetosc materialu 30 stron jeden , glownie pierwsza pomoc , swiadectwo z Policji o niekaralnosci . Reklama na spolecznych portalach za darmo., duze dofinanowanie od rzadu. do 7 rga dzieci i z tego mozna zyc dobrze okolo 9000 zl . Od remontu bejsmentu do pierwszych dzieci do 3 miesiecy.
        Czy mam dodac prawnikow , strazakow , urzednikow, sanepid etc. ? chcialbym ale nie moge.
        Przypomne ze ceny sa prawie jeden do jednego.
      • Gość: patrycja Re: Nie taki diabeł straszny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 08:19
        Dlatego proponuję nie bawić się w biznesy (od tego są biznesmeni :-))), tylko pracować w tym do czego zostałyście powołane, czyli do pracy z dzieckiem w przedszkolu. To robicie naprawdę najlepiej.
    • rabingoldblatt Nie wiem o co sie ta paniusia wkurza 16.01.11, 12:57
      spartaczyla kolejnosc wykonywanych zadan, przez dluzszy czas krecila sie w kolko a swoja niekompetencje zrzuca na urzednikow ( zeby bylo jasne nie twierdze ze sa bez winy ). O tym jakie sa wymagania formalne do szerokosci drzwi mozna poczytac w internecie ( boze dzieki ci za google'a :))), wystarczylo takze przejsc sie po istniejacych placowkach zeby sprawdzic jak one wygladaja ( jezeli pracowala w takich placowkach to raczej powinna miec jakies o tym pojecie !!! ), prawnika bierze sie na poczatku tak skomlikowanego procesu i nie po znajomosci tylko po jego doswiadczeniu i kompetencji !! a co do architekta - koles z uprawnieniami nie wpuscilby jej w takie maliny wiec raczej chodzi studenta architektury i to 1 roku. Babka nie ma poprostu predyspozycji do prowadzenia wlasnego biznesu ( brak jasnego harmonogramu finansowego i czasowego !!!!) Brak finansowania na czas ewentualnych opoznien co bylo raczej pewne gdyby najpierw dowiedziala sie o istniejacej procedurze - no tak zapomnialem ona chciala mnie przedszkole z dotacja gminy zeby pozniej chwalic sie kolezankom jaka z niej bizneswomen a reszta to wg niej jakos bedzie. Po co GW zajmuje sie takimi przypadkami ??? Jezeli juz musicie o tym pisac to dajcie duzy naglowek BĄDŹ MADRY - NIE PROWADŹ BIZNESU JAK TA PANIENKA !!!!
    • dorsai68 Tak to jest, gdy biznes od dupy strony się zaczyna 16.01.11, 13:00
      Pani Ewelina miała marzenie i wizję prywatnego przedszkola w wynajętym domku, ale miast przygotować się teoretycznie do prowadzenia takiego biznesu, rzuciła się na głęboką wodę: wynajęła domek i dopiero w tym momencie zaczęła interesować się wymogami formalnymi.

      To prosta droga do popadnięcia w długi, co też pani Ewelina z wdziękiem zrobiła.

      A można było inaczej. Można było zatrudnić projektanta, który za relatywnie niewielką kwotę (a na pewno nie 300 tys. PLN) przygotowałby projekt adaptacji budynku i pokierował sprawami formalnoprawnymi w urzędach, a po uzyskaniu wszystkich decyzji i uzgodnień pokierował pracami remontowo-budowlanymi.

      Pani Ewelina na prowadzeniu przedszkola pewne się zna, ale nie zna się na projektowaniu, budownictwie i prawie. Po cholerę więc próbowała "metodą gospodarczą" stawiać przedszkole? To nie szopa na narzędzia w ogródku!

      To nie biurokracja jest winna, że rozgoryczona pani Ewelina opowiada dziś swoją historię. To sama pani Ewelina doprowadziła do takiej sytuacji.
      • graz.ka Re: Tak to jest, gdy biznes od dupy strony się za 16.01.11, 13:30
        dorsai68 napisał:

        > A można było inaczej. Można było zatrudnić projektanta, który za relatywnie nie
        > wielką kwotę (a na pewno nie 300 tys. PLN) przygotowałby projekt adaptacji budy
        > nku i pokierował sprawami formalnoprawnymi w urzędach, a po uzyskaniu wszystkic
        > h decyzji i uzgodnień pokierował pracami remontowo-budowlanymi.

        Projektant nie kosztował 300 tys.
        Radzę jeszcze raz przeczytać artykuł.
        • Gość: gaga Re: Tak to jest, gdy biznes od dupy strony się za IP: *.sfc.pl 16.01.11, 13:52
          z własnej łączki.
          Przychodzi potencjalny inwestor, wyceniamy koszty projektu , który obejmuje wszystkie /wskazane tu przez właścicielkę przedszkola / zalecenia, wymogi ppoz,sanepid pip, uzgodnienia ---i otrzymuje kwote X -
          odpowiedź inwestora:mam 2 x taniej i nie chce tak rozbudowanej dokumentacji - budowlano-branżowo-technologicznej--/chce tu oszczędzać/
          i ta pani też została nieprawidłowo OD POCZĄTKU pokierowana .
          gdyby miała osobę prowadzącą, która wie jak stanowią przepisy nie miałaby żadnych problemów i nie traciłaby czasu.
          inwestor nie musi znać całej drogi inwestycyjnej , powinien mieć osobę , która ten proces zna , a najlepiej jak zjadła na tym przysłowiowe zęby. Pozdrawiam
        • dorsai68 Masz rację. 16.01.11, 14:58
          graz.ka napisała:

          > Projektant nie kosztował 300 tys.
          > Radzę jeszcze raz przeczytać artykuł.

          I znów trafił mi się dyskutant, który to nie zrozumiał tekstu, ale pouczenie mnie postawił sobie za punkt honoru. Przeczytaj jeszcze raz mój komentarz i pomyśl, dlaczego twoja uwagajest absurdalna.
      • kwolana dobrze napisane 16.01.11, 20:45
        Dokładnie tak to jest, kiedy najpierw rzucamy się do roboty, a dopiero potem myślimy. Bohaterka artykułu sama jest sobie winna, ale jak widać pismak GW winą za długi obarczył panią minister pracy Fedak. Popełniała błąd za błędem, do niczego nie była przygotowana, na niczym się nie znała ale oczywiście wszystko chciała sama sama sama ...
    • Gość: fo.xy Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: 188.121.29.* 16.01.11, 13:55
      no coz... bo to jest tak
      jesli chce sie prowadzic dzialalnosc charytatywna, to trzeba wiedziec, skad czerpac fundusze lub miec wlasne.
      Jesli z kolei bierze sie za robienie interesow, to kapital poczatkowy jest jak najbardziej wskazany i nie powinno dziwic, ze czesto trzeba finansowac z kredytu.

      Przedszkole to zaden wyjatek... jakby na to nie patrzec, to tak czy siak potrzebny kapital. Bohaterka artykulu myslala, ze kazdy ja zlotem bedzie obsypywal za same checi prowadzenia przedszkola? A gmina wniebowzieta na dzien dobry bedzie wyplacac im pieniadze?

      Troche realizmu. Do interesow trzeba podchodzic z glowa - ale nie w chmurach. Zadna infomacja z tego artykuly nie wynika - to ze sie urzednicy ze wszystkim ociagaja, to niestety polska rzeczywistosc, chyba nikt nie jest specjalnie zaskoczony?

    • Gość: Arek02 Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 13:55
      Zdaje się że wcześniej był artykuł na GW o osobie które powiodło się otwarcie przedszkola i teraz myśli o szkole. Osoba ta powiedziała, że na straty trzeba się przygotować na czas otwierania i przez pierwsze pół do roku po otwarciu. Będzie to z 200-300tysięcy wolnej gotówki. Podejrzewam że gdyby ta pani nawet otworzyła w ekspresowym tempie lokal to po pół roku by zbankrutowała.
    • Gość: as Zakładnie biznesu bez kapitału to głupota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.11, 14:47
      Prawda jest taka, że nie ma "cudownych" biznesów (chyba, że ktoś ma super układy, kontakty, etc.). Na rozkręcenie czegokolwiek trzeba mieć kapitał i to zwykle nie mniej niż 200-300 tys. PLN oraz założyć dokładanie do biznesu przez przynajmniej rok, dwa lata. Wtedy ma się poduszkę bezpieczeństwa. A na "ura" albo za 20 tys. dotacji to można sobie otworzyć kramik ze sznurówkami i to też może być za mało. Dodatkowo dzisiaj jest taka mordercza konkurencja we wszystkim i to CENOWA, że młoda firma praktycznie nie ma szans ze starymi wygami bez zbudowania odpowiedniej marki i sporych nakładów na promocję/reklamę. A jeżeli jeszcze do tego wchodzi w biznes wymagający nakładów na sprzęt, wyposażenie, czy zatrudnienie paru pracowników, to bez kapitału można od razu zapomnieć. Dodatkowo biurokracja niczego nie ułatwia, a wręcz przeciwnie. Polska to cholernie nieprzyjazny kraj dla przedsiębiorczości.
    • Gość: Qwe Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 15:17
      Spokojnie z chłostaniem Pani Ewy. Mówiono, że zakładanie przedszkoli będzie zwolnione z formalności i mówili to wysoką rangą warszawscy urzędnicy.
      Tymczasem założenie przedszkola w lokalu na parterze to nic innego jak zmiana sposobu użytkowania, do tego potrzebne jest zaświadczenie o zgodności z miejscowym planem, a jeżeli go nie ma to decyzja o warunkach zabudowy, do tego opinie ze straży pożarnej i sanepidu, i na końcu zgłoszenie do starosty, jeżeli nie trzeba przebudowywać lokalu. Jeżeli lokal trzeba przebudować na potrzeby przedszkola to trzeba uzyskać pozwolenie na budowę. Ta ścieżka biurokratyczna jest po to, żeby nasze dzieci były bezpieczne i lokal w którym przebywają spełniał normy bezpieczeństwa pożarowego.
      Tak więc władze lokalne, nie zgodzą się na nie kontrolowanie zakładania przedszkoli, z uwagi na bezpieczeństwo dzieci.
      Sam proces inwestycyjny związany z zakładaniem przedszkola jest tak samo skomplikowany potrzebny jest projektant, już na samym początku.
    • Gość: heh Należało zacząć od łapówki. IP: 89.191.147.* 16.01.11, 16:23
      I byłaby dziś może nawet do przodu....
      • Gość: neron Re: Należało zacząć od łapówki. IP: *.220.123.144.dsl.dynamic.eranet.pl 16.01.11, 16:26
        Polska jest rządzona przez zgraję zapatrzonych ślepo w sondaże egoistów i dwulicowych kombinatorów.

        To gorsza sitwa niż za czasów Gierka.

        Pranie mózgów, "Tańce z małpami", Orliki i aquaparki... tak To Polska...
    • Gość: g Posłuchała rządowej propagandy i założyła przed... IP: *.84-49-134.nextgentel.com 16.01.11, 17:06
      ja niewiem jak można być tak naiwnym , w 89 r. kto tylko miał trochę oleju w głowie to wyjechał i nie przyjedzie no chyba że na starość .... chociaż w to wątpię .unia nam dała drugą szansę na to samo i co ? pojechał polski beton na saksy a ich pany z W-wy ogłaszają kraj zieloną plamą na mapie za ich pieniądze które szybko się skończyły , a dlaczego ? bo beton nie myśli , no ale na forach można popisać sobie trochę jak to nas , sory was jeb... w d....i tak będzie do usranej waszej śmierci. proponuję iść się pomodlić zamiast ... no właśnie użyć mózgownicy. tak jak ktoś tu wspomniał po co się męczyć dać im " demokrację".
      żeby w polsce można było cokolwiek załatwić normalnie i w to uwierzyć trzeba mieć trochę niepokolei z klepkami.

    • royal_pl Re: Sama sobie winna 16.01.11, 17:19
      Jak ktos jest na tyle naiwny by słuchać rządu czy urzędników to potem tak jest.
      Pamiętajcie, że jak rządzący mówią, żebyście coś robili to dla własnego dobra róbcie dokładnie odwrotnie. Czyli jak rząd mówi otwierajcie przedszkola to znak, że najwyższy czas przedszkolę zamknąć i zająć się innym biznesem...
      • Gość: nafta Re: Sama sobie winna IP: *.220.123.144.dsl.dynamic.eranet.pl 16.01.11, 18:16
        Mi się wydaje, ze "żelazny elektorat" Platformy - "młodzi, zdolni, ambitni z wielkich miast" to jeszcze większe naiwniaki niż Rydzykowe mohery...

    • sokolasty Posłuchała rządowej propagandy i założyła przed... 16.01.11, 18:25
      Sorry, biurokracja biurokracją, ale - nawiązując do terminologii wojennej - przed bitwą trzeba rozpoznać teren, a nie szarżować na hurra.
      • Gość: a Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: 46.186.35.* 16.01.11, 19:05
        sokolasty napisał:

        > Sorry, biurokracja biurokracją, ale - nawiązując do terminologii wojennej - prz
        > ed bitwą trzeba rozpoznać teren, a nie szarżować na hurra.

        tak, tak, tak
      • Gość: ax Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 19:49
        sokolasty napisał:

        > Sorry, biurokracja biurokracją, ale - nawiązując do terminologii wojennej - prz
        > ed bitwą trzeba rozpoznać teren, a nie szarżować na hurra.

        No właśnie. W tym chorym kraju założenie małej firmy jest gorsze niż WOJNA. Pewnie dlatego pod względem warunków prowadzenia działalności gospodarczej jesteśmy daleko za takimi potęgami, jak Białoruś, Rwanda czy Burkina Faso i z każdym rokiem spadamy nadal.

        Nie wiem, co zrobi ta pani, ale wielu młodych, chętnych do pracy ludzi po podobnych doświadczeniach ucieka do normalnych krajów, gdzie państwo pomaga im w zakładaniu firm, ponieważ chce od nich dostawać podatki.

        Tutaj niedługo zostaną tylko pseudorolnicy na krusie, lewi renciści, emeryci mundurowi, budżetówka oraz oszuści i złodzieje. Oni nie mają żadnych problemów, żyje im się znakomicie. Tylko kto będzie na nich robił?

        • Gość: tmajcher Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: 91.150.200.* 16.01.11, 21:41
          Nie dość, że masz marne pojęcie o tym kraju, to nawet nie wiesz, że statystyki pokazują iż ludzie wracają do kraju (30% juz wrocilo). To widac nawet wsrod znajomych.
          • Gość: szczurwa Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 22:30
            Pokaż te statystyki...
            • niussia82 Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz 16.01.11, 23:06
              > No popatrz a mnie zalozenie firmy zajelo dwie godziny.. I jakos mi nikt klod pod nogi nie rzucal, dziwne, co?

              A cóż to za argument? Założenie działalności to pikuś porównaniu z przystosowaniem lokalu do wymagań punktu przedszkolnego, zwłaszcza jeśli potrzebne jest przebudowa lokalu.

              Co do artykułu
              - nieprawdą jest, że aby założyć punkt przedszkolny wystarczy mieć lokal na parterze i działalność gospodarczą, to jest inna forma wychowania przedszkolnego i wymagania dla jej zakładania zawarte są w rozporządzeniu MEN z 27 maja 2009. Wymagań jest dużo więcej niż lokal na parterze. Nie wiem czy Pani Ewelina nie zapoznała się z tym rozporządzeniem czy dziennikarka wszystko pokręciła.
              - nieprawdą jest, że aby otworzyć punkt przedszkolny nie trzeba go rejestrować i nie ma dotacji z gminy czy UM. Punkt przedszkolny jest inną formą wychowania przedszkolnego i żeby móc posługiwać się tą nazwą i faktycznie nim być trzeba spełniać pewne wymagania i wpisać punkt do rejestru placówek oświatowych. Tylko wtedy jest się punktem przedszkolnym i można otrzymywać z budżetu gminy dofinansowanie w postaci 40% stawki na dziecko w przedszkolach publicznych (ustalana przez dane miasto czy gminę). Oczywiście z tego nie da się utrzymać przedszkola, pracowników i generować zysków.
              - Nieprawdą jest też, że punkt przedszkolny nie może być pełnoetatową placówką. Może. I może przyjąć maksymalnie 25 dzieci. Czy to tak mało jak na prywatną placówkę w domku jednorodzinnym? Chyba nie.
        • kontik_71 Re: Posłuchała rządowej propagandy i założyła prz 16.01.11, 22:01
          No popatrz a mnie zalozenie firmy zajelo dwie godziny.. I jakos mi nikt klod pod nogi nie rzucal, dziwne, co?
    • tylko1wpis Re:cała polska, qrwa mac >: 16.01.11, 18:43
      Gość portalu: gość napisał(a):

      > Mnie wszyscy namawiają na założenie prywatnej szkoły języka angielskiego. Nie m
      > a głupich, nie chcę skończyć jak ta kobieta. Mimo że mieszkam w dużym mieście,
      > takie szkoły są już po 2-3 na każdej większej ulicy. Do tego galopujący niż dem
      > ograficzny, znajomi w moim wieku bezdzietni i raptem kilku potencjalnych ucznió
      > w. Wolę żyć skromniej, ale nie mieć długów.
    • klip-klap przeciez 16.01.11, 19:07
      Przeciez koalicja PO-PSL od trzech lat, dzien w dzien ulatwia zycie mieszkancom RP, przeciez PO to partia liberalna, przeciez PRemier mowil o zaufaniu, przeciez chcial by kierunkiem byly obnizki pdoatkow i znoszenie biurokracji, przeciez tak ladnie sie sumiecha i zna odpowiedz na kazde pytanie, przeciez...sami na niego glosowaliscie.




      ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka