Gość: djqu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.07.11, 10:20
Najlepiej zostać księdzem. Masz wtedy wszystko czego, dusza zapragnie i to bez męczarni i problemów z Zakładem Utylizacji Społeczeństwa ( ZUS ) ani ze Skarbówką i policją, a nawet politycy się tobie kłaniają, nie mówiąc o szarakach. a wszystko "zgodnie " z wolą bożą