totapis500
19.09.11, 21:10
O jakim bogu mówimy czy o tym w imię którego wymordowano w średniowieczu kilka milionów ludzi i dziś się udaje że nic takiego nie miało miejsca.To nie to że nie mam czasu dla dziecka,dzieci rozwijają się szybciej,nie mogłem powiedzieć chłopcu którego bierzmował biskup zalany w pestkę że on jest chory bo młody rozróżnia nachlanego od chorego.Od tamtej pory nie chodzę do kościoła i odpuściłem dzieciom tak kościół jak i religię.Zresztą informacje na temat wiary czerpią z portali internetowych,a na religii czasami jest jeden uczeń w dodatku mało-sprawny należący do kółka różańcowego.