Dodaj do ulubionych

Krówka dobra, ale tylko na łące

27.01.12, 16:05
To prawda że wołowinę długo się gotuje jak i dusi a więc oprócz straty czasu dochodzi koszt prądu lub gazu a jak wiemy obydwie ta rzeczy nieprzerwanie rosną w cenie.
Ludzie dobrze sytuowani idą do restauracji a ludzi biednych nie stać na kupno drogiej wołowiny .
Dekadę temu krowę czy byka też trzeba było hodować 2 lata więc podawanie czasu trwania chowu jako przyczyny drożenia mięsa jest nieprawdziwe.
Powiedzmy prawdę: społeczeństwo biednieje a Ci co przy żłobie rżną głupa udając ze nie wiedzą o co chodzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niaga Krówka dobra, ale tylko na łące IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.12, 17:06
      Zdecydowanie na ilość kupowanej wołowiny ma wpływ jej cena. Uwielbiam wołowinę, a rosołek bez kawałka wołowiny, to już nie to samo. Niestety pozwalam sobie na takie frykasy sporadycznie, koszty naszego życia ciągle rosną, a płace praktycznie stoją. Jest coraz to gorzej i gdybym jeszcze raz miała naście lat......... pakuje manatki i tyle moja kochana Polsko mnie widzieli w tym kraju :)
    • Gość: biedak Krówka dobra, ale tylko na łące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 19:16
      Prawda jest jedna- jemy mniej wołowiny bo jest za droga na naszą kieszeń i tyle.
    • elpe3 Krówka dobra, ale tylko na łące 28.01.12, 00:04
      Polska wołowina jest nie tylko droga, ale i kiepskiej jakości - nie zdarzyło mi się w ostatnich latach znaleźć takiej, która nie wymagałaby długiego duszenia, a i to nie zawsze pomaga. O steku zapomnij, człowieku - chyba, że polędwica, ale ta po 80 zł/kg lub więcej! Lubię befsztyki, ale skoro cena taka, to zwyczajnie mnie nie stać. Podobno (podobno!) jakość naszej wołowiny jest tak kiepska dlatego, że hodujemy krowy rasy mlecznej, a nie mięsnej. Tak czy inaczej cena wysoka, a jakość mięsa niska - i to kończy sprawę. Aha - a w ogóle czerwone mięso jest niezdrowe! Choć tatara czasem sobie funduję - ale ten tatar (Morliny!) też już jakiś nie taki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka