Dodaj do ulubionych

Ściąga taryfiarza

18.10.05, 09:38
Rooooooooooootfl:))) Kilka tysięcy ulic, ciekawe gdzie. W Łodzi jest ponoć
coś koło trzystu...
Obserwuj wątek
    • Gość: jezu redaktorzy! Ściąga taryfiarza IP: 213.241.41.* 18.10.05, 09:42
      ale zimą też jeździ NA taksówce, nawet w największe mrozy? i w co oni wkuwają
      ulice? w bruk?
      błagam
      • Gość: Tomaszekj33 Re: Ściąga taryfiarza IP: *.kalisz.mm.pl 06.06.07, 19:23
        Witam.Czytam i placze...I zastanawiam sie po jaka cholere jakis inteligentny
        czlek wymyslil nawigacje???Przeciez dzis kazdy ma takie cos w swoim aucie,to
        szanujacy sie "złotówa"nie bedzie mial?Prosze...Swoja droga egzamin z topografii
        to stary,sprytny sposob na wyjecie kasy z kieszeni obywatela..a co!!!Dlaczego
        nasi "inteligenci"nie zdaja egzaminow na posla,radnego,prezydenta etc????PEwnie
        zaden by nie zdal...Pozdrawiam!
        • Gość: Arkadiusz Re: Ściąga taryfiarza IP: 212.2.99.* 08.06.07, 00:03
          Taa, a propos to ostatnio jakis taksowkarz pytal mnie jak dojechac na jakas
          ulice X bo widzial ze mam Navigo, a on miejscowy nie wiedzial gdzie to jest. no
          ale pomoglem oczywiscie :)
    • Gość: rysiek taxi driver test na redaktora IP: 213.241.41.* 18.10.05, 09:45
      jeździmy:
      a) taksówką
      b) na taksówce
      wkuwamy ulice
      a) w w ziemię
      b) nie wkuwamy ulic a "wkuwamy" nazwy ulic?
    • Gość: vortex21 Bzdura, gdyby w Polsce wprowadzić ... IP: *.server.ntli.net 18.10.05, 09:57
      ... właściwy system kodowania ulis (rodzaj kodu pocztowego) nie byłoby problemu. W UK wystarczy znacz 6-7 znakową konbinacje kodu pocztowego lub dokładną nazwę ulicy, wpisać ją do małego komputerka znajdującego się obok kierownicy (satelitarna nawigacja) i sprawa załatwiona. Sam pracowałem przez pewien czas w gąszczu Londyńskich uliczyek, wierzcie mmi - Warszawa to nic w porównaniu z Londynem. Powinniśmy uczyć się od Brytoli pewnych sprawdzonych pomysłów. Teraz pracuję na własnym (mam własną firmę tu, w UK) i gdy ktoś dzwoni z zamówienie wystarczy że poda kod pocztowy. Jest taka strona na internecie www.streetmap.co.uk/. Wystarczy wpisać kod pocztowy gdziekolwiek na terenie UK i natychmiast pojawi się mapka z dokładnym oznaczeneim miejsca. A może jest już coś takiego w Polsce? Ktoś wie?
      • Gość: okatka Re: Bzdura, gdyby w Polsce wprowadzić ... IP: *.w82-122.abo.wanadoo.fr 18.10.05, 10:33
        jasne, że jest... nazywa się GPS i zaraz po wpisaniu adresu wyświetla mapkę i
        pilotuje do celu:)
      • lew_konia Jeśli porównać Łódź z Londynem... 18.10.05, 11:28
        ...to tam skala trudności jest nieporównywalnie większa:1. to aglomeracja
        osmiokrotnie wieksza od Łodzi; 2. posiada znacznie bardziej skomplikowany układ
        ulic jednokierunkowych; 3. i - co najtrudniejsze - posiada specyficzny system
        numarecji domów, który oparty jest nie na kolejności posesji na ulicy a na jej
        numerze w księdze wieczystej!!!! No i co? Londyńscy taksówkarze orientuja się w
        tym gąszczu, bo przygotowują się do egzaminu z topografii chodząc pieszo lub
        jeżdżąc na rowerze po mieście. Jesli powoli mija się posesje to latwiej
        zapamietać skomplikowaną kolejność. Ale zaraz zaczniecie zrzędzic, że Angole to
        pokręceni tradycjonaliści. Może tak, ale mimo niezwykle trudnego egzaminu w tym
        mieści pełno jest taksówek. A tasówkarz wie, gdzie jak instytucja, czy firma
        się znajduje i nie próbuje numerów z wożeniem klienta okrężna drogą.
        • jasiubleep Piekne, ale nieprawdziwe.. 18.10.05, 11:38
          Tak bylo w Londynie 20 lat temu, ale system certyfikacji sie zmienil i
          niektorzy z nich maja pojecia, gdzie (nawet wieksza) ulica sie znajduje. Nie
          mowiac o znajomosci najkrotszej drogi pod wskazany adres. Wie kazdy, kto
          pojedzi taksowka (cabem a nie minicabem) po Londynie...
        • Gość: Tomek Re: Jeśli porównać Łódź z Londynem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 18:48
          Plan Melbourne z przyległościami (bo samo Melbourne jest malutkie, natomiast do
          aglomeracji zalicza się wszystkie suburbia; to tak jakby Warszawa składała się
          tylko ze Śródmiescia, a Żoliborz czy Praga to były osobne miasta - zresztą
          identycznie jest w Paryżu) wygląda jak książka telefoniczna. Aglomeracja ma 3,6
          mln mieszkańców, a nie ma tam praktycznie wieżowców ani kamienic - wszyscy
          mieszkają w domkach. Tak więc miasto ma ze 100 km średnicy. W każdym suburbiu
          ulice moga mieć takie same nazwy, a w dodatku trzeba też identyfikować je po
          rodzaju - street, lane, court, boulevard, avenue, itp. Istny horror!
          • Gość: Piotrrr Re: Jeśli porównać Łódź z Londynem... IP: *.krakow.pl 18.10.05, 20:16
            To z grubsza tak, jak w Toronto. Srednica miasta z "przysiółkami" około 100 km, spis ulic/dróg jak książka telefoniczna a jak parę razy wsiadłem do taksówki (prowadzą przeważnie hindusi) i poprosiłem o kurs na totalne peryferia to gość ani okiem nie mrugnął - dojechał gdzie chciałem, najkrótszą drogą i nie orżnął mnie ani razu :-)
      • jasiubleep Kolejny mit.. 18.10.05, 11:45
        Ten system kodow pocztowych w zasadzie dziala, ale nie w przypadku nowych
        domow. 4 lata temu kupilem nowy dom (jak wiadomo nadawanie kodu pocztwego trwa
        nawet do paru miesiecy), kupilem meble i barany odmowili transportu, bo nie
        mogli znalezc. Odmowienie przyjecia towaru zmusilo do myslenia. Ten system ma
        kilka smiesznych bledow..
        A z GPS to jeszcze smieszniej. W poprzednim watchdogu bylo o kobiecie, ktora
        takie cos kupila w Halfords i ..byla kierowana pod prad ulicy jednokierunkowej
        ale przez teren budowy.
      • Gość: LMB Software IP: *.icpnet.pl 18.10.05, 12:35
        > W UK wystarczy znacz 6-7 znakową konbinacje kodu pocztowego lub dokładną nazwę
        > ulicy, wpisać ją do małego komputerka znajdującego się obok kierownicy
        > satelitarna nawigacja) i sprawa załatwiona.

        Zrób taki software i będzie po problemie.
        • Gość: vortex21 Nie jestem programistą ... IP: *.server.ntli.net 18.10.05, 15:58
          ... jeżeli ktoś ma ochotę na wykonanie takigo projektu, sądzę że zyski będą krociowe. Pzdr.
        • Gość: vortex21 Nie jestem programistą ... IP: *.server.ntli.net 18.10.05, 15:58
          ... jeżeli ktoś ma ochotę na wykonanie takigo projektu, sądzę że zyski będą krociowe. Pzdr.
    • at_work Yoyo i Helmut w Harlemie 18.10.05, 10:22
      Czyli jak się nie pogubić w wielkim mieście?

      Warszawa, to niewielkie miasto w porównaniu ze światowymi metropoliami, a co
      dopiero Łódź, czy Radom. Trudno zrozumieć wyrozumiałość egzaminatorów.
      Już lepiej gdyby przepisy dopuszczały pasażerów do kierowania taksówką
      (samochody chyba mają opłacone AC). To był by taki sam absurd, jak kierowanie z
      tylniego siedzenia.

      _
      Pies na kaczki.
      • Gość: beholder Re: Yoyo i Helmut w Harlemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 11:00
        Nie przesadzaj - mimo ze znam dosyc dobrze miasto, to tez zdarzaja sie
        zagwozdki. Ktos wie gdzie w Lodzi jest ulica Kubusia Puchatka? :D
        • lew_konia Re: Yoyo i Helmut w Harlemie 18.10.05, 11:30
          Jak to gdzie? Na osiedlu domków szeregowych - Pienista. Ale gdzie jest ulica
          Standego? Kto wie?

          Stultorum plena sunt omnia
      • mefissto Re: Yoyo i Helmut w Harlemie 18.10.05, 12:08
        Warszawa nie jest wielkim miastem hehe jasne a z jednego konca Warszawy na 2-gi
        trzeba jechac okolo 2h. Mam kumpla do ktorego mam 40 km a mieszkamy w jednym
        miescie. :) Warszawa to nie tylko centrum.
    • hotrod404 Re: przecież można kupić nawigację i po sprawie! 18.10.05, 11:21
    • Gość: diosko Re: Ściąga taryfiarza IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 18.10.05, 11:30
      napewno jest wiecej, mieszkam w 130 tys. Elblągu i mamy tu ponad 440 ulic
    • Gość: wp Re: Ściąga taryfiarza IP: *.computerland.pl 18.10.05, 11:33
      I tu się mylisz - w Łodzi jest około 2200 ulic.
    • Gość: życzliwy Re: Ściąga taryfiarza IP: *.p.lodz.pl 18.10.05, 12:02
      W Sao Paulo - tam to było dopiero ulic (zespół miejski większy od łódzkiego
      patrząc na populację ok. 18 razy)... i większość jednakowa - albo niczym się nie
      różniące dzielnice apartamentowców poprzetykane biurowcami, albo favele... Do
      tego znacznie więcej samochodów i taksówek, bo metra są... 2 linie + kilka linii
      kolejki miejskiej, gdzie dość łatwo o kulkę w łeb, więc się z tego za dużo nie
      korzysta.

      A wy mi tu z jakimś Londynkiem wyskakujecie, czy nie daj Boże Łodzią :).
    • mr.yez Re: Ściąga taryfiarza 18.10.05, 12:05
      Mi osobiście nie przeszkadza, gdy taksówkarz nie wie gdzie jest jakaś ulica i bez krępacji zagląda do mapy albo mnie pyta jak dojechać.
      I wolę jeśli oszukuje na egzaminie, niż potem miałby MNIE oszukać i specjalnie jechać objazdami, bo wydaje mu się, że nie znam miasta.
    • Gość: TonySter A programy do nawigacji - to pies??????? IP: *.crowley.pl 18.10.05, 12:05
      Niech sobie kupią PDA i Automapę!!! Na każdą ulicę trafią! Przecież uczenie się
      na pamięć ulic -jest bez sensu. Trzeba znać bieżącą sytuację na mieście -
      remonty ulic + korki. Znać "skróty". Ja mieszkam od 10 lat w Warszawie. Wiele
      naz ulic mi nic nie mówi! ... ale trafiam wszędzie bez problemu z dokładnością
      do numeru budynku! Teraz z automapą - wpisuję nazwę ulicy i ruszam. Pragnę
      nadmienić, że nie zawsze trzymam się sztywno trasy wyznaczonej przez program -
      zmieniam trasę dynamicznie w zależności od sytuacji! Natomiast czasami miałem
      okazję jechac z kierowcą, który kompletnie nie znał drogi lub jechał dziwną
      trasą albo co gorsza utykał w gigantycznym korku, który mozna było łatwo
      ominąć?!
      • Gość: guerilla Re: A programy do nawigacji - to pies??????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 13:13
        ee, nie w gps rozwiązanie. skoro taksówkarz ma tylko dwa zadania - dobrze
        prowadzić , i wiedzieć dokąd jechać, to naprawdę nie jest to fizyka kwantowa, i
        da się chyba nauczyć : ))
      • Gość: mapa Re: A programy do nawigacji - to pies??????? IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.05, 17:23
        ale zeby nie trzymac sie sztywno nawi to musisz znac miasto a taksowkarz zebyu
        gdzzies cie dowiezc szybciej tzn np omijajac korek ktory na ktoryms tam
        skrzyzowaniu jest to musi znac miasto !!! wiedziec gdzie jest jaka ulica zeby
        nie zapedzic sie w kozi rog czy nie jezdzic dookola
      • Gość: gosc Re: A programy do nawigacji - to pies??????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 21:21
        zdadzam sie, ze nawigacja bardzo sie przydaje w duzym miescie i to nie tylko dla
        przyjezdnych. poza tym, od niedawna ponoc navigo jest najdokladniejsze w warszawie.
    • aagnes Re: Ściąga taryfiarza 18.10.05, 13:40
      Sytacja z w-wy, wsiadam do taksowki sporej korporacji, bardzo zdenerwowana -
      mowie do szpitala bielańskiego, a pan sie pyta czu to ten na żoliborzu,
      myslalam, ze wyjde z siebie albo go zadusze.... z pomoca mapy i moich
      chaotycznych wskazowek (bylam naprawde baaaardzo zdenerwowana) udalo sie
      dojechac do tego tajemniczego obiektu jakim jest szpital bielański...
      rece opadaja
    • makabi Re: Ściąga taryfiarza 18.10.05, 13:55
      Taksówkarz powinien znać mistao i swobodnie się w nim poruszać. Ale nie da się
      pamiętać wszystkiego. Po to wymyśłono mapy i p-lany miast, żeby łątwiej było
      się dostać tam, gdzie się chce. Marynarze czy piloci tez korzystają z map nawet
      na trasaach które pokonuja niezmiennie prze kilka czy kilkanaście lat. Sa
      jednak pewne wymagania minimalne, których nie wolno taksówkarzowi nie spełnic.
      Pytanie, czy taskówkarz będzie potrafił dojechać z jednej dzielnicy do drugiej
      w miarę szybko i krótką trasą czy będzie się zachowywał tak jakby był na
      gościnnych występach.
      Od wiedzy na temat nazw i połózenia ulic czy obiektów ważniejsze jest wiedzieć
      jak ominąć roboty drogowe, dokuczliwe korkowiska, albo wiedzieć, że ulica która
      wczoraj była dwukierunkowa nagle jest jednokioerunkowa i do tego w odwrotnym
      kierunku niz logika by wskazywała.
    • Gość: odis gps IP: *.cable.ubr10.newm.blueyonder.co.uk 18.10.05, 16:41
      gps i po co sie uczyc ulic??
    • p-iotr Re: Ściąga taryfiarza 19.10.05, 08:53
      Probowalem pare dni temu ruszyc ten temat na forum warszawskim, ale watek
      skrecil w dziwna strone.. :-/

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=484&w=30316367&v=2&s=0
      pzdr
    • Gość: TomKs Re: Ściąga taryfiarza IP: *.pai.net.pl 19.10.05, 09:15
      Nie przesadzajmy! Każdy taksówkarz ma teraz radio, stałą łączność z centralą i
      kolegami, w razie czego się dopyta. Pytać to żaden wstyd.
      Na moim osiedlu (1, może 1,5 km^2) jest ze 30 uliczek w większości po 5-10
      domków, a te dłuższe są wyjątkowo pokręcone, chyba nie ma w Łodzi bardziej
      pokręconego osiedla np. moja ulica jest w dwóch kawałkach, w dodatku
      prostopadłych do siebie. Kto by to spamiętał. I po co. Dobrym zwyczajem jest
      nadawanie nazw ulicom na osiedlu tematycznie. Na moim są pisarze z przełomu XIX
      i XX wieku, obok naukowcy i dyscypliny (np Fizyczna, Geodetów itp). Taksówkarz
      musi wiedzieć jak najszybciej dojechać w jakiś rejon miasta. W Łodzi, na
      przykład, bywa to trudne ze względu na mnogość ulic jednokierunkowych w
      centrum. No i jeszcze remonty, taksówkarz też musi o nich wiedzieć.
    • Gość: krzychu129 Re: Ściąga taryfiarza IP: *.93.classcom.pl 18.09.07, 17:46
      kolego w krakowie jest ponad 3 tysiące ulic , 200 hoteli nie licze
      pensjonatów,15 ambasad, 20 szpitali 150 resteuracji, 20 kosciolów w samym
      centrum, 30 szków wyższych i ich oddziały np: 1 uczelnia uj ma chyba 5
      oddziałów, 40 galerii wystawienniczych, 20 muzeów, 15 budynków magistratu
      kraowskiego i urzedów.
      i jak sie tego nauczyc jestem pewien ze nie jeden z taksówkarzy któży jężdzą np:
      10 lat miało by z tym problem. nie rozumię tylko jednego po co ten egzamin
      zakładam gps i wszysko jest jasne i jak na dłoni .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka