IP: *.server.ntli.net 28.11.05, 10:33
Ostatnio zwróciły moja uwage tytuły artykułów, ktore pojawiaja sie w gazetach,
również w GW. To tytuły w stylu:
- premierze, podaruj podatek,
- prezesie, wyplac pieniadze,
- starosto, wyremontuj droge,
- dyrektorze, kup autobusy,
- ministrze, wydaj rozporządzenie
itd, itp.
Nie uwazacie, że trącą one tytułami rodem z PRL-owskich gazet? I skąd wzięła
sie taka maniera?
Obserwuj wątek
    • robociarz no nie 28.11.05, 13:05
      w PRL do urzędników, zwłaszcza wyższych,
      odnoszo się "na kolanach". Ogromny przełom
      był gdy w latach '70 w TVP przez pewien
      czas ukazywała się "Trybuna obywatelska"
      (jeśli dobrze pamiętam tytuł), w której
      wysocy urzędnicy (Szydlak), przemawiali
      ludzkim głosem.
      Teraz nastąpiło przegięcie w drugą stronę
      i wysocy urzędnicy państwowi potrafią
      spędzić cały dzień w redakcjach radiowych
      i telewizyjnych. Chyba bardzo mało czasu
      zostaje im na podejmowanie decyzji.
      A niektórzy politycy potrafią odchorowywać
      pojedynczy artykuł w gazecie.
    • zaba_pelagia Re: tytuły 28.11.05, 13:11
      wyobrazasz sobie, ze w PRL-u Trybuna napisałaby - Premierze, podaruj podatek (a
      więc w podtekście - podejmujesz marne decyzje i kiepsko rzadzisz, koleś)?
      tytuły za PRL-u brzmiałyby:
      Ważne decyzje rządu odnośnie podatku
      Jeszcze lepsze stawki podatkowe
      Premier podjął właściwą decyzję
      Cały kraj popiera nowe podatki
      Wiec w Stoczni. Robotnicy popierają podatek
    • Gość: Kir Re: tytuły IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 28.11.05, 15:55
      Gość portalu: icevodka napisał(a):

      > Ostatnio zwróciły moja uwage tytuły artykułów, ktore pojawiaja sie w gazetach,
      > również w GW. To tytuły w stylu:
      > - premierze, podaruj podatek,
      > - prezesie, wyplac pieniadze,
      > - starosto, wyremontuj droge,
      > - dyrektorze, kup autobusy,
      > - ministrze, wydaj rozporządzenie
      > itd, itp.
      > Nie uwazacie, że trącą one tytułami rodem z PRL-owskich gazet? I skąd wzięła
      > sie taka maniera?
      Raczej nie,ale to dobra charakterystyka wspólczesnej prasy.Zwróć uwagę iż
      wszystkie one mają tryb nakazowy.Co się stanie jeżeli te nakazy nie
      zośtanąspełnione,ano zacżńąsię dywagącje na temat dlaczego.Oczywiście
      tłumaczenie przedstawicieli władzy (jeżeli takie wogóle będzie nie będzi miało
      znaczenia ponieważ rację miała będzie prasa o raz możliwości wyartykułowania tej
      racji.Znaleźćargumenty za też zaden problem,wystarczy sakorzystać z "ekspertów"
      opozycji.Nie tych którym zależy na dobru kraju ale własnej partii.
      Czytelnik nie będzie zastanawiał się już nad realnośćią czy racjonalnością tych
      pomysłów ale dlaczego rzeczywiśćie tego nie wykonano.
      Opopzycja zyskuje nowych zwolenników bo przecież takiej okazji nie przepuści a
      więcej niż pewne,że będzie miała gdzieś ich racjonalność.
      Tak to wygląda w kraju jeżeli chodzi o politykę i racjonalnośc wydawanych
      decyzji.Media to dobry sojusznik.Później zdziwienie dlaczego jest źle.Oczywiście
      odpowiada władz bo nie po to ją powołano aby kierowała się pomysłami mediów.
      Powinny być przeprowadzane symulacje wprowadzania odpowiednich aktów prawnych z
      uwzględnieniem już istniejących.ńie powodowałoby to ich kolizji a urzędnik
      wiedziałby co robić bez konieczności dodatkowych komentarzy
      Dawniej czytałem "Prawo i Życie" CZASAMI "PRZEKRóJ"
      ale nie wyobrażąm sobie któryś z dziennikarzy zdecydował się na napisanie
      artykułu w trybie nkazowym.
      TAk ,że to z pewnośćą nie pł-owska maniera.Powstała już w czsach transformacji
      a jej geneza to prasa podziemna.

      Pozdrawiam
      Kir



      • Gość: icevodka Re: tytuły IP: *.server.ntli.net 28.11.05, 19:25
        Mnie sie to jednak kojarzy z PRL-em. Moze dlatego, ze ostatnio ponownie ogladam
        Alternatywy 4 i tow. Winnicki ( Janusz Gajos) zwraca sie do prezesa sp.
        mieszkaniowej wlasnie w ten sposob: prezesie, zrobcie cos z tymi mieszkaniami. I
        te ty5tuly to wlasnie taki styl: wicie, rozumicie :)
        • zaba_pelagia Re: tytuły 28.11.05, 19:29
          tylko ze towarzysz Winnicki jest wysoko postawionym kacykiem partyjnym
          i tacy, owszem, mogli się zwracać do dyrektora - Dyrektorze, zadbajcie no, zeby
          te cytrusy dojechały na świeta, ludzie pracy czekają
          ale nie gazety, na litość boską
        • Gość: Kir Re: tytuły IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 28.11.05, 22:49
          Wicie Icewodko przeczytajta te tytuł raz jeszcze,mnie to już nie musicie ale
          Żabę elagie to i zrozumicie różnice a i skojarzenia bęą inne bo odkryjecie
          fragment funkcjonowania współczesnych medyjów tu prasy w naszym kraju i jej
          wpływ na
          pewne tendencje politycznych wojen i tego co poniektórzy(zależy od frakcji)
          stronniczością zówią.W medyjach zaś czsami nazywane jest brakiem reakcji na ich
          głos.o wicie niektóre tworzą sobie w ten sposób "rząd cieni" i rozumicie jak
          ktotoś coś inaczej zrobi to jadą po niem artykułami złemi.
          Pozdrawiam Kir
          Wczasach PRLA to raczej aparatczyk partyjny dyktował co ma pisać dziennikarz.ak
          ofiarą zabójstwa był taki homoseksualistą to pisać o tym nie wolno było.
          To był pRRL.
          Pozdrawiam
          Kir
    • flc99 Re: tytuły 01.12.05, 15:05
      Z nadmiernych oczekiwań, rozbudzonych tudzież nadmiernymi obietnicami:
      przyjdzie Pis i da (razem PISDA)
    • Gość: . Nic podobnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 16:08
      > Gość portalu: icevodka napisał:
      > Nie uwazacie, że trącą one tytułami rodem z PRL-owskich gazet? I skąd wzięła
      > sie taka maniera?


      Nie uważamy. Ani ciut.

      Albo Szanowmy Icevodka PRL-u nie przeżył, albo - jeśli przeżył - to za dużo
      było vodka a za mało ice przy pisaniu postu.

      Te tytuły nie mają nic wspólnego z PRL. W PRL mielibyśmy tytuły:

      "Dalszy dynamiczny wzrost zahamowania spadku produkcji mydła"

      "Towarzysz Edward Babiuch z gospodarską wizytą w Płockiem"

      "Pierwszy wytop surówki w Hucie X przed obliczem tow. Edwarda Gierka"

      "Już niedługo konta A dla każdego górnika"

      "W te żniwa nie zabraknie sznurka do snopowiązałek dzięki bratniej pomocy
      prządek radzieckich"

      "Najbliższy niedzielny czyn społeczny z udziałem członków KC PZPR"

      "Amerykańskie kukurydziane ultimatum godzi w niepodległość Polski"

      "Polskie śpiwory ratują życie bezdomnych w Nowym Jorku"

      "O dalszą poprawę bytu Polaków"

      "Polskie stocznie - to brzmi dumnie!"
    • Gość: mentor Kto nie pamieta PRLu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 00:24
      Drodzy dyskutanci, wymawiacie Icevodce, ze nie pamieta PRLu, a to wasza pamiec
      jest wybiorcza. Fakt, w czasach Gierka i wczesniejszych takich tytulow w prasie
      nie bylo, ale w schylkowym PRLu - juz tak. A zwlaszcza... w stanie wojennym.
      Bylo ich calkiem sporo, a celowala w tym Trybuna Ludu. Artykuly takie mialy
      pokazac, jaka to w Polsce wolnosc slowa i demokracja. Krytykowano roznych
      dyrektorow, urzednikow, czasem - nawet ministrow! Oczywiscie poza krytyka byly
      WRONa, PRON, PZPR jako taka, sekretarze i czlonkowie politbiura, stosunki
      polsko-radzieckie itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka