Gość: &POD czyzby wybieral sie na emigracje? IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.04.06, 10:13 no to niech zapomni o przedwczesnej nauce, bo angielski to nie to czego ucza w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak marcinkiewicz to strzelec a strzelce takie sa IP: *.aster.pl 28.04.06, 10:13 uwazajcie bo wszystkich ustrzeli jest zajebisty brawa na zawal nie padnie a bedzie zasuwal za 20 i nic mu nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Proszę zmienić tryb życia, śniadanie, jadna kawa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 10:16 obiad bez kawy, druga kawa i kolacja. Odpowiedz Link Zgłoś
krum.ik Re: Marcinkiewicz po godzinach 28.04.06, 10:18 Jedyny człowiek który w całym tym PiSowskim bałaganie nie jest pazerny na pieniądze i chce godnie wykonywać swój urząd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Marcinkiewicz - mily gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 10:19 Pan Marciniekwicz jest miłym człowiekiem. Trochę zaskakuje mnie jego medialność. Jeśli jest to obrona przed wscibstwem reporterów to rozumiem Jego postępowanie. Szkoda, że jest z PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Niehigieniczny tryb życia to brak profesjonalizmu 28.04.06, 10:24 Gdyby np. kapitan w wojsku wyhodował brzuch 120 kg, nie umiał pływać, po wejściu na drugie piętro dostawał zadyszki, stale się upijał, palił 3 paczki dziennie i jeszcze brał narkotyki, to by zaraz został zwolniony. A tutaj coś takiego. Czy on żony nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
cantaloup Marcinkiewicz po godzinach zakuwa angielski 28.04.06, 10:27 i to sie chwali Panie Premierze! Gdyby tak jeszcze wszyscy ministrowie wzieli przyklad z Prezesa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodnik Re: Niehigieniczny tryb życia to brak profesjonal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:11 dopiero minister Radek wziął się za kapitanów z takimi brzuchami, ergo: paru wychodowało! Marcinkiewicz wygląda w tv świetnie i to jest niezaprzeczalny fakt! umie mówić po polsku, co wyróżnia go z masy sepleniąco(Tusk)-plująco(Rokita)-dukająco (prezydent)-bredzącej(Lepper, Olejniczak i reszta)! ponieważ to widzą wszyscy i nie da się go krytykować w czambuł, bez podrywania własnej wiarygodności (potem nawet przecena może nie uratować) opracowano nową taktykę. dostanie Wiktora, ale wręcza mu Kaczyński, mniejsza, że Boguś! zrobimy sympatyczny wywiad, ale jakiś wtręcik o tym,że szlifuje angielski (część czytelników zrozumie, że dopiero zaczął się uczyć) i coś tam o świętych obrazkach (może pomyślą, że dewot)! oj, cieniasy! Kaziu, trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodak_medyk Marcinkiewicz, tak daleko nie zajedziesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 10:35 Panie Marcinkiewicz, tak się nie da żyć na dłuższą metę. Bez śniadania, pięć godzin snu, łamie Pan podstawowe zasady higienicznego trybu życia. To jest podstępne wyniszczanie organizmu, a szczególnie "mózgownicy" i kiedy po pewnym czasie ujawnią się tego skutki, będzie już za późno i pewnie nieodwracalnie. Według zasad dobrego kierowania, należy maksymalną ilość zadań przekazywać do wykonania wspólpracownikom i skupić się na skutecznym zarządzaniu, tak aby zapewnić sobie czas na sen, właściwy odpoczynek, relaks oraz rozrywkę. Jeżeli takie argumenty nie trafiają Panu do przekonania to przypominam, że jako katolik jest Pan zobowiązany do dbałości o swoje zdrowie, przykazaniem "nie zabijaj", które dotyczy również własnego organizmu i z tego należy się spowiadać. Niech Pan się przyjrzy Kaczyńskim, na pierwszy rzut oka widać, że nie żałują sobie w doczesnym dogadzaniu. I jeszcze jedno - niech Pan, broń Boże, nie spoufala się z Kaczyńskimi, to toksyczni ludzie. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wtes2 Ten gość z przemęczenia wywoła jeszcze jakąś wojnę 28.04.06, 10:40 a najgorsze jest to że bez jego "harówy" i tak wszystko działałoby tak samo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clio Re: Ten gość z przemęczenia wywoła jeszcze jakąś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 10:42 Właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wtes2 Myślę, że jego żona wie jaką wartość ma jego robot 28.04.06, 10:49 więc wolała zostać w domu i zająć się bardziej pożytecznym zejęciem. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Marcinkiewicz, tak daleko nie zajedziesz 28.04.06, 11:39 Już był taki gorliwy pracoholik. W rządzie Leszka Millera był ministrem pracy i socjału (dwóch sprzecznych ze sobą rzeczy: zabieranie pieniędzy pracującym i dawanie niepracującym aby praca się nie opłacała). Nazywał się chyba Andrzej Bęczkowski (nie wiem, czy nie przekręciłem), taki drobnej postury. Wywodził się z Solidarności. Z powodu pracoholizmu i gorliwości zmarł w czasie pracy. Podobno została ustanowiona jakaś nagroda jego imienia. Dla gorliwych urzędasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs Re: Marcinkiewicz po godzinach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 10:36 Jest spoko premierem... Niech wpuszczą leppera do Rządu to będzie jazda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cytrynowe_kary Pracus IP: *.uio.no 28.04.06, 10:39 Biedaczek tyle pracuje. Naprawde go podziwiam. A jak kilkaset tysiecy jego rodakow zap... w Anglii czy innej Irlandii calymi dniami bez zonek przez pol roku to nikt ich o to nie pyta. Czyta Herberta i sciska sie z Lepperem. Nic dziwnego - fizyk wszak nie jest krytykiem lierackim, nie rozumie o czym i co czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
globtroterfelix Re: Marcinkiewicz po godzinach 28.04.06, 10:40 Pozdrawiam Gorzow z Trynidadu. Tez mam stresujace zajecie, ale kawe odstawilem trzy miesiace temu. Zamiast tego dobre herbaty i poobiednia drzemka! No i magnez i inne mineraly, aby pompa rowno bila! Powodzenia Panie Premierze! Odpowiedz Link Zgłoś
bluemind1 Prawdziwy polityk, pierwszy taki... 28.04.06, 10:43 Pierwszy prawdziwy polityk, ktorego cenie, podziwiam i za ktotego trzymam kciuki. Szkoda ze jest Pan z Pisu [potwory i spolka ;)] ale to motto dyplomaty by umiec znalesc sie w kazdej sytuacji z usmiechem na twarzy.. Szczerze Panu zazdrosze ambicji i motywacji bo to co sie dzieje na dzisiejszej scenie politycznej moze wyprowadzic z rownowagi chyba nawet swietego. Tez mam ciekawe pomysly w nocy, teraz zaczne je zapisywac :) Wiem, ze nie ma Pan czasu, ale sniadanie z pewnoscia dobrze Panu zrobi :) Pozdrawiam bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Marcinkiewicz po godzinach IP: 203.33.121.* 28.04.06, 10:45 Przewidujac swoja dymisje przygotowuje sie do dolaczenia Polakow pracujacych w Irlandii ?Jako VIP chyba uniknie podwojnego opodatkowania . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: disperse Re: Marcinkiewicz po godzinach IP: 86.41.10.* 28.04.06, 10:57 Marcinkiewisz szybciej odpoczywa niz Ty sie meczysz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piss-on-pis4 Re: Marcinkiewicz po godzinach 28.04.06, 11:03 Gość portalu: wicepremier burak napisał(a): > ślowzju je je je Aj em owerłelmed. A jak sobie pospika z vice-premierwm. Anyway I piss on SamoPiS! Odpowiedz Link Zgłoś
cetriolo jedzenie o 21? bez sniadania? 28.04.06, 11:06 Z takimi nawykami zywieniowymi to stresu duzo i glowka gorzej pracuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysia w pilotce Re: jedzenie o 21? bez sniadania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:32 cetriolo napisal:Z takimi nawykami zywieniowymi to duzo stresu i glowka gorzej pracuje........Drogi kolego zobacz ze po tym wyznaniu jest na co zwalic a napewno nie na PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porzeczka Re: jedzenie o 21? bez sniadania? IP: *.mcon.pl 28.04.06, 11:58 A czym tu panie Marcinkiewicz się chwalić, ze sniadania pan nie jadasz.Dużo dzieci w Polsce TEŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I co?one maja byc z pana dumne.Jakieś smieszne te pańskie wypowiedzi, może to powód niedozywienia?Yesssssssss! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc pewnie musial sie uczyc ruskiego, jak wszyscy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 14:42 pewnie musial sie uczyc ruskiego, jak wszyscy z tego pokolenia Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_46 Re: pewnie musial sie uczyc ruskiego, jak wszyscy 28.04.06, 15:31 Gość portalu: Gosc napisał(a): > pewnie musial sie uczyc ruskiego, jak wszyscy z tego pokolenia Wszyscy z tego pokolenia potrafią dogadać się z całą Azją i nie tylko a Ty nie, to jest Twój problem :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :O) trzeba sie bylo uczyc w szkole.... IP: 170.65.192.* 28.04.06, 11:18 brak elementarnej znajomosci jezyka angieslkiego jest powszechny wsrod tej polskiej, trzody parlamentarnej. W Polsce wszystko jest iluzja... polityka, gospodarka... ludzie sie w to bawia.... tak jak ta banda skonczonych nieukow i baranow z Sejmu... tym zenujacym osobnikom tylko sie wydaje ze uprawiaja polityke. De facto jest to po prostu zabawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scnab Teraz się uczy `its not my fault` zeby pozniej IP: *.chello.pl 28.04.06, 11:21 jakos sie tlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysia w pilotce no i mamy czwartego Napoleona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:23 Dwoch z powodu wzrostu i opetania misja,trzeci Przemek wzrost i wyglad jak by stale na kacu,czwarty dwie godziny spania.Pocieszajace ze ten czwarty chociaz garnie sie do nauki jezykow.Moze juz niedlugo Gorzow bedzie mial madrzejszego nauczyciela,a nam nie bedzie swrwowal swojej znajomosci angielskiego slowami Yes,yes,yes,jakiez to bylo cienkie jak jego zapozyczenie od syna cieniasy. Odpowiedz Link Zgłoś
futomaki.pl Re: Marcinkiewicz po godzinach 28.04.06, 11:23 Miły, skromny i szczery człowiek. Szkoda tylko, że wpadł w złe towarzystwo. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Dobrze i zle 28.04.06, 11:27 Dobrze ze sie uczy. Zle ze jeszcze nie umie. A jak ktos chce zostac kierowca autobusu to wpierw sie musi nauczyc nim jezdzic a dopiero potem mu wolno. Premierow to najwidoczniej nie obowiazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european A nie wystarczy protokol watykanski? 28.04.06, 11:34 W Bialym Domu jak u papy, na kolana, w dlon usluznie cmoknac i wyznac wszystkie winy i pokusy w pokorze.... Odpowiedz Link Zgłoś
milena.rl Ksiądz bez sutanny. 28.04.06, 11:43 Myślę że wielu posłów Pisu (Jurek, Marcinkiewicz) mogłoby z powodzeniem zostać lektorami RM albo kapłanami. Mają charakterystyyyczną dyyykcję, ubogacoooną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodnik Re: Ksiądz bez sutanny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:50 oj milena, masz jakies kosmate mysli. znaczy, wolisz dykcje Michnika! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: Marcinkiewicz po godzinach IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 28.04.06, 11:44 Mimo że nie jestem sympatykiem tej opcji politycznej, którą reprezentuje premier, to bardzo dobrze, że mu się chce cokolwiek robić, w tym uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś