Dodaj do ulubionych

"Twarze" Dziennika

08.05.06, 21:29
Dziś, po jakże potrzebnej i ozywczej przerwie, zasiadłem do oglądania rodzimej
tele-papki i uwagę moją zwróciła reklama gazety Dziennik, w której do jej
czytania zachęcają... prof.prof. Król i Staniszkis.
Nie wiem, może ja jestem niedzisiejszy, ale o ile rozumiem aktorów w reklamach
(oczywiscie jeżeli robią to z klasą Gajosa, a nie Pazury), o ile rozumiem
naukowców w Sejmie czy Senacie (pal sześć jesli zajmują się entomologią, ale
już co do socjologii - to mam wątpliwości), o tyle już profesorowie, i to nie
z jakichś tam Biuletynów Kieleckich, w reklamówkach to jest dużego rodzaju
nieprzyzwoitość. Wiem, są profesorowie, którzy reklamują prywatne uczelnie, w
których wykładają, czy tylko pełnią funkcje. Ale to inna para kaloszy.

Bardzo nisko w moich oczach upadł autorytet tych państwa. Bardzo nisko.

A jeżeli to jest normalne, to czy można się teraz spodziewać, że autorytety
naukowe będą teraz reklamowały proszki do prania czy herbatki na wzdęcia? No
bo skoro można reklamować gazety...

A potem jaka będzie wiarygodność komentarza pani profesor Staniszkis np. w
sprawie struktury własnościowej polskiej prasy? Nie będzie czuła dyskomfortu,
keidy ktoś ją poprosi o wypowiedź?
Obserwuj wątek
    • Gość: T-800 Re: "Twarze" Dziennika IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 09.05.06, 09:14
      Zatrata instynktu samozachowawczego.
    • ab_extra Re: "Twarze" Dziennika 09.05.06, 09:55
      Od wzbudzania u siebie poczucia dyskomfortu to oni mają PiS i Leppera. Poza tym
      nic im nie psuje doskonałego samopoczucia.
    • Gość: . "Twarze" Dziennika - pomyłki losu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 10:10
      > dziedzicznacytadelafinansjery napisał:
      > Nie wiem, może ja jestem niedzisiejszy...
      --------------------------------------------------------------------------------


      No to jest nas już dwóch. Ja też spadłem z krzesła na widok państwa
      profesorostwa intonującego pean na cześć dziennika marki "Dziennik".
      • konopielka80 Re: "Twarze" Dziennika - pomyłki losu 09.05.06, 11:00
        Wierzyłam, że sa przyzwoici ludzie, którzy pewnej granicy nie przekroczą. Jednak gdy zobaczyłam panią prof. Staniszkis w reklamie, naprawdę ręce mi opadły. Przykre.
    • mily_panocek Re: "Twarze" Dziennika 09.05.06, 11:38
      Jedni reklamuja plasterki antykoncepcyjne, bo opowiadaja sie za wyzwoleniem
      kobiet, a inni gazete, bo wierza, ze ona jest dobra. To takie dziwne?
      • Gość: . Re: "Twarze" Dziennika IP: *.acn.waw.pl 09.05.06, 14:23
        Dziwne bo ta gzeta "DZiennik" jest do dupy
        • Gość: Kir Re: "Twarze" Dziennika IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 09.05.06, 14:39
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Dziwne bo ta gzeta "DZiennik" jest do dupy
          Do dupy jest papier toaletny a Dziennik ma wychowqywać POlaków jak to wyczytałem
          w jednymz postów.Nie wiem skąd ta osoba miała takie informacje ale widocznie
          prawdziwe jeżęli reklamuje go prof Staniszkis.
          Tak że Niemcy znowu uczyć będą nas kultury wnioskując na podstawie powyższych
          zapisów.
          Pozdrawiam
          Kir
      • agentkgb82 Re: "Twarze" Dziennika 09.05.06, 15:34
        > Jedni reklamuja plasterki antykoncepcyjne, bo opowiadaja sie za wyzwoleniem
        > kobiet, a inni gazete, bo wierza, ze ona jest dobra. To takie dziwne?

        Czym innym jest reklamowanie plasterkow antykoncepcyjnych jako takich, a czym innym reklama
        konkretnej firmy, ktora je produkuje. Sztaniskis moglaby sobie reklamowac 'wolna prase' lub
        'opiniotworcze media' w telewizji i nikt by sie jej nie czepial. To takie oczywiste.

        agent
        • mily_panocek Re: "Twarze" Dziennika 10.05.06, 00:17
          Moze 'wolna prasa' nie zglosila sie z reklamowaniem siebie do Pani Profesor,
          tak jak do znanych aktorek zglosily sie anonimowe plasterki?
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: "Twarze" Dziennika 11.05.06, 15:25
        Tyle że jedni akurat żyją ze sprzedawania swojej twarzy i nazwiska tam, gdzie im
        zapłacą (jedni datego, że uprawiają tzw. sztukę wysoką, inni dlatego, że
        uprawiają tzw. sztukę masową a jeszcze inni dlatego, że pojawiają sie na łamach
        kolorowych gazetek), a inni żyją z płodów swojego intelektu popartego
        wieloletnią pracą naukową i tytułami. Do tych pierwszych nikt nie ma pretensji o
        dawanie swojej twarzy danym produktom. Ci drudzy natomiast są tzw. osobami
        zaufania publicznego. Oczywiście przestępstwem to nie jest, ale proszę nie
        wymagać ode mnie abym bezkrytycznie zaakceptował np. prof. Kołakowskiego
        reklamującego środek na zaparcia. Dlatego, że wierzy, że jest dobra.
    • dr.szfajcner Re: "Twarze" Dziennika 09.05.06, 17:14
      dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

      > Dziś, po jakże potrzebnej i ozywczej przerwie, zasiadłem do oglądania rodzimej
      > tele-papki i uwagę moją zwróciła reklama gazety Dziennik, w której do jej
      > czytania zachęcają... prof.prof. Król i Staniszkis.

      Kolejnosc ich przedstawienia, swiadczy ze jestes w sam raz odpowiednia
      osoba do ich oceniania.
      Jacy oceniani, tacy oceniacze ;-)
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: "Twarze" Dziennika 11.05.06, 15:20
        Zaiste, uwaga tak celnie trafiła w samo sedno i ugodziła mnie do szpiku, żę aż
        się poczułem po ochłonięciu wywołany do odpowiedzi. Po pierwsze - w takiej
        kolejności siedzieli w tej reklamie - Król po lewej, Staniszkis po prawej. Ja
        mam tak, że akurat liczę od lewej do prawej. Drugi powód - alfabet. "K" jest w
        nim przed "s", więc i Król przed Staniszkis. Ale oczywiście w drzwiach bym
        najpier panią profesor przepuścił.
    • petroniusz0015 Re: "Twarze" Dziennika 10.05.06, 09:25
      Zawsze bardzo wysoko ceniłem panią prof. Staniszkis. Tym większym szokiem była
      dla mnie jej obecność w tej reklamie. Nie rozumiem tego, z ta kobietą dzieje
      się coś złego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka