Dodaj do ulubionych

Polacy: bardzo uprzejmy naród

IP: *.nsm.pl 23.06.06, 09:28
no ale kto wygral ten ranking ???
Obserwuj wątek
    • Gość: baf Wystarczy przeczytać artykuł do końca n/t IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.06, 09:33
      • matheus.baere Re: Wystarczy przeczytać artykuł do końca n/t 23.06.06, 10:01
        Dla tych, którym nie chce się klikać na drugą stronę - wygrał Nowy Jork.
        • Gość: Marley Nowy York?? IP: *.dhcp.sprint-hsd.net 23.06.06, 18:12
          Troche to dziwne, bo ludzie z NY maja najgorsza opinie w stanach, jako mruki,
          wiecznie spieszacy sie ludzie.Sa naprawde specyficzni, ale moze to tylko taka
          poza..?
          • Gość: Krecik Re: Nowy York?? IP: 66.6.73.* 24.06.06, 18:43
            Dobre :D
            Tez sie usmialem jak sie dowiedzialem ze to NY...
            Radze sprobowac dojechac na lotnisko w godzinach szczytu... to co sie dzieje na
            drodze to niezly czad... Polacy przy tym to pelna kultura :)
            Moje poruszanie sie po chinatown wygladalo: wjechac, jak najszybciej znalezc
            jakis parking, a pozniej jak najszybciej wyjechac stamtad :)
      • Gość: Umysł Krytyczny Nie wieżcie w to badanie!!! IP: *.autocom.pl 23.06.06, 14:10
        Badanie ma wyłącznie wartość marketingową - w końcu od paru dni mówi o nim cały
        świat, a Reader's Diagest zaciera łapki. Napewno nie ma ono warości poznawczej -
        wysuwanie z niego wniosku, że mieszkańcy np. Bombaju, są mniej uprzejmi od
        mieszkańców Nowego Jorku, jest bezpodstawne. Dlaczego?
        Po pierwsze - próba była bardzo mała i nie pozwala powiedzieć czegokolwiek
        pewnego. Każdy socjolog czy psycholog roześmieje się Wam w twarz, jeśli
        będziecie próbowali wysnuć jakiś ogólny wniosek na podstawie przebadania 20
        osób z danej populacji.
        Po drugie - badanie nie uwzględniało różnic kulturowych. Zastanawialiście się
        dlaczego metropolie dalekiego wschodu znajdują się raczej w końcówce rankingu?
        Może kulturalny i uprzejmy mieszkaniec dalekiego wschodu, w sytuacji gdy widzi
        osobę, która rozsypała papiery, powinien grzecznie ją zignorować, a nie
        powiększać jej upokorzenie propozycją pomocy? Czyli, może po prostu uprzejmość
        jest tam inaczej rozumiana? Psychologowie międzykulturowi dawno stwierdzili, że
        nie należy porównywać różnych kultur przy pomocy narzędzia stworzonego tylko
        dla jednej z nich, bo normy w różnych kulturach są różne.

        I jeszcz, dla lepszego unaocznienia bezsensu tego badania, przykład:
        Wyobraźcie sobie badanie, w którym chcemy stwierdzić jak bardzo religijni są
        ludzie w różnych krajach, zadając im pytanie jak często chodzą na Mszę.
        Na pierwszy rzut oka wygląda to dosyć rozsądnie ale...
        Badanie to będzie miało jako taki sens w Polsce, ale już we Francji dużo
        mniejszy, a w Arabii Saudyjskiej żaden. Przecież nawet najreligijniejsi
        Muzułmanie nie uczestniczą w Mszach, więc z ich negatywnej odpowiedzi nie
        możemy wnioskować na temat ich religijności. Po prostu nasze pytanie o Msze,
        czyli nasze narzędzie badawcze, nie jest przystosowane do innych kultur. Ten
        sam błąd popęłniło Reader's Diagest aranżując te same scenki na całym świecie.

        Na koniec apel:

        Patrzcie krytycznie na rzekome "odkrycia" serwowane nam przez media!
        Świat jest znacznie bardziej skomplikowany, niż chcą to nam przedstawić gazetki
        typu Reader's Diagest, a i Wyborcza nie do końca ma tu czyste sumienie. Ale nie
        ma co ich oskarżać - one chcą tylko zwiększyć sprzedaż, a ludzie chętnie kupują
        proste odpowiedzi. Szczególnie jeśli wynika z nich, że MY jesteśmy lepsi niż
        ONI.
        • Gość: mukroko Umysł Krytyczny - rotfl ;] IP: *.chello.pl 23.06.06, 14:41
          ile ty masz lat ;>

          > Na koniec apel:
          <hahaha>

          czlowieku to nie sa jakies badania, czy coskolwiek istotnego...
          to tylko mily news, ktos chcial sobie zrobic fajny lajtowy artykulik, i udalo mu
          sie.

          a w ogole to pozdro 600 dla takich ludzi jak ty ;] pewno nawet z kupy robicie
          wielki problem ;]
          • Gość: skrzacik Re: Umysł Krytyczny - rotfl ;] IP: *.mia.bellsouth.net 23.06.06, 22:58
            oczywiscie. Sama redakcja Digestu podkreslala ze nie jest to jakies wielke
            badanie naukowe, tylko taka ciekawostka. Nie ma co sie unosic...
            • Gość: Dudek Re: Umysł Krytyczny - rotfl ;] IP: *.cybersurf.com 24.06.06, 13:16
              To sie odnosi do miast a nie narodow. Autor tego artukulu przekreca i wypacza
              ta czesc calkowicie. No chyba ze wszyscy Polacy czuja sie Warszawiakami...????
              No wlasnie, nie myslalem ze tak jest!
          • Gość: Koko Re: Umysł Krytyczny - rotfl ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 17:30
            Hehe, narzekasz, że człowiek robi problem, ale sam też go robisz. Myślę, że
            uprzejmy to Ty raczej nie jesteś...
      • kardynal_pacelli1 Re: Wystarczy przeczytać artykuł do końca n/t 23.06.06, 18:29
        Piąte miejsce!- od końca.
    • mihau2000 To miłe 23.06.06, 09:50
      zobaczyć Wawę pośród stolic cywilizacji "zachodniej", a Moskwę na równi z
      dalekim wschodem.
      ;)
    • frant3 Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród................. 23.06.06, 10:01
      Polacy serce mają na dłoni, a nóż w kieszeni ;-)

      --
      Frant - humor, satyra, krytyka
    • Gość: nuxx Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.rise.pnet.com.pl 23.06.06, 10:06
      Oczywiście nie mogło się obejść bez seksistowskiej propagandy. Polki zachowują
      się jak księżniczki; widział ktoś żeby otworzyła facetowi drzwi? Albo na
      chodniku, chociaż zajmuje kobitka 90% szerokości, to mężczyzna "musi" jej
      ustąpić miejsca, w przeciwnym wypadku (kiedy stukną się ramionami - wina równo
      po obu stronach) jest chamem. Stop seksizmowi!
      • Gość: mama Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.acn.waw.pl 23.06.06, 10:14
        Jasne! Kiedy widzę faceta z ciężkimi torbami, albo nieporęcznym pakunkiem, a
        sama mam ręce wolne lub niewspółmiernie obciążone, to zawsze otwieram mu drzwi.
        Nie każdy facet zachowuje się tak wobec mnie.

        Ale jak często widzisz faceta z 15 kilogramami zakupów albo z dzieckiem i z
        wózkiem na klatce schodowej??? Jasne, że kobietom pomaga się częściej. Częściej
        są "poobciążane".

        Nie otwieram drzwi komuś, kto _równie_ dobrze może sam to zrobić. Mnie też nikt
        nie otwiera.
        • miauka Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród 23.06.06, 10:32
          Oczywiscie, nie moglo sie obejsc bez mizoginicznych uwag sfrustrowancow w
          rodzaju nuxx.
          Zgadza sie, wole pomoc kobiecie, bo sama nia jestem i wiem, ze kobiety maja
          gorzej w naszym pieknym kraju, bo - jak to ujela trafnie mama - sa bardziej
          "poobciążane" (choć też bardziej daja sie obciążać), ale jak widze faceta w
          potrzebie, tez drzwi przytrzymam i ustapie miejsca w tramwaju.
          • Gość: mukroko Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.chello.pl 23.06.06, 14:46
            mi jeszcze nigdy zadna kobieta nie ustapila miejsca w tramwaju, a czasami
            zdarzalo sie ze targalem cos ciezkiego...

            co do seksizmu, to ja nawet lubie uslugiwac w taki mily sposob kobietom
            zwlaszcza tym pieknym ;] ale powinno sie to wiazac z aprobata z drugiej strony,
            nie tak ze ja otwieram babce drzwi, a ona nawet na mnie nie spojrzy ani nie
            podziekuje.

            no a tak w ogole, to zdecydujcie drogie Panie ;] czy chcecie byc na rowni
            traktowane z mezczyznami czy nie ;] bo sie zaczynam juz gubic w tym wszystkim
        • Gość: HEHE Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.4web.pl 23.06.06, 13:37
          Owszem, bardzo często, częściej niż kobiety, spotykam w moim biurowcu facetów
          obładowanych jak juczne wielłbądy i zawsze w tej sytuacji przytrzymuje im drzwi.
          Fakt, że panowie nie niosą wtedy bliźniąt, tylko komputery, ale niosą je
          zapewna po to, aby te bliźnięta utrzymać ))) a nie dla własnej przyjmności!
      • frant3 Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród 23.06.06, 10:34
        Wiozłem komputer do warsztatu minibusem, i usiadłem na pojedyńczym miejscu z ogromnym komputerem na kolanch i w rękach. Uprzejma pasażerka (kobieta) wzięła ode mnie komputer i postawiła na pustym miejscu obok siebie i pilnowała komputera, żeby nie spadł. Później jeszcze otworzyła mi dzwi gdy wysiadałem z minibusa. I jak tu nie kochać kobiet?!

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka


        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
        • Gość: unkhas Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.06, 12:37
          A zabrałeś komputer czy został na siedzeniu obok miłej pani?
          • frant3 Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród 23.06.06, 15:24
            Pani też wysiadała na tym przystanku co ja.

            --
            Frant - humor, satyra, krytyka
      • Gość: Stefek Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.pbi.bellsouth.net 24.06.06, 07:42
        Bylem na sprawie gdzie kominiarz w przejsciu potracil mlynarza,obaj
        mezczyzni,Kto wygral?
    • Gość: Zuza Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.stg.pl 23.06.06, 10:11
      W Nowym Jorku to sprawdzali chyba tylko te najlepsze dzielnice. Na inne pewnie
      bali się wejść.
    • Gość: _lovellas_ tak panowie są mniej uprzejmi..... IP: 82.139.47.* 23.06.06, 10:11
      ustepujesz starszej kobiecie miejsca w autobusie,a ona sadza wnusia,żeby mu
      biedne kilkuletnie nóżki się nie przemęczyły.Przecież wnusio ma jeszcze przed
      sobą cały dzień męczących zabaw na podwórku. hahahahaha
      • bielinka Re: tak panowie są mniej uprzejmi..... 23.06.06, 12:12
        Gość portalu: _lovellas_ napisał(a):
        > ustepujesz starszej kobiecie miejsca w autobusie,a ona sadza wnusia,żeby mu
        > biedne kilkuletnie nóżki się nie przemęczyły.Przecież wnusio ma jeszcze przed
        > sobą cały dzień męczących zabaw na podwórku. hahahahaha

        Tylko jak autobus zachamuje nagle lub szarpnie to pani jakoś się złapie,
        przytrzyma czegos i będzie stać, a dziecko w przestrachu pusci każda barierke
        żeby chwycić się babci i leci na podłoge, albo na innych ludzi, którzy
        zaczynaja na niego fukac. O tym nie pomyślałes? To nie tyle chodzi o wygode ile
        o bezpieczeństwo dziecka. Mam 2,5 letniego synka. Pozatym jak nie wiesz to
        łątwiej jest godzine iśc, biegac i się bawić niz 15 minut stac utrzymując
        równowage w jadącym autobusie. Raczej nie masz dzieci, prawda?
        • miauka Re: tak panowie są mniej uprzejmi..... 23.06.06, 12:51
          Ale ja mam, normalny dwulatek trzymany za rękę nie wymaga ustepowania mu
          miejsca, a jak autobus szarpnie, to kazdy moze sie potluc, zwlaszcza dorosly, bo
          ma "gorszy" srodek ciezkosci. Nie robmy z dzieci kalek, bo potem dorosna i nie
          dadza nam zyc roszczeniowym podejsciem do zycia (o ustepowaniu miejsca w
          autobusie nie wspominając).
          • bielinka Re: tak panowie są mniej uprzejmi..... 23.06.06, 13:18
            We wszystkim nalezy zachować rozsądek. Ja też jestem raczej za tym,zeby w
            takiej sytuacji wziąc malucha na kolana. Nie robie ze swojego dziecka kaleki i
            nie wymagam, żeby nam ustepowano miejsca, ale jest to miłe i nie widze nic
            zlego w skorzystaniu z takiej czyjejsc uprzejmości. Ale jesli moje dziecko spi
            i mam je na rekach to prosze o miejsce do siedzenia - co tez zle?
            • miauka Re: tak panowie są mniej uprzejmi..... 23.06.06, 15:19
              Ależ oczywiście to zupełnie inna sytuacja: dziecko na ręku - wtedy bezwzględnie
              ustępuję miejsca, nawet nie trzeba mnie o to prosić (sama kiedyś stałam z
              rocznym synem godzinę w korku nad rozpartym małolatem z mamusią obok, ani jedno,
              ani drugie nie było łaskawe).
    • 3xm Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród 23.06.06, 10:12
      Nie Polacy ale warszawiacy, Warszawa zajela 5 miejsce, reszta kraju to chamstwo
      i buractwo. Hehehehe
      • Gość: Gośka Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 10:21
        ... chcialeś chyba powiedziec!! Warszawa raczej mogła swoim cwaniactwem i
        chamstwem wręcz zaniżyć naszą pozycję w rankingu!

        A jeśli chodzi o Zagrzeb, to popieram, nawet bym zamienila miejscami z Nowym
        Jorkiem. Nigdzie indziej na świecie, nie doświadczyłam tyle bezinteresownej
        pomocy jak wlaśnie w stolicy pięknej Chorwacji! Pozdrav i hvala svim iz lijepog
        Zagreba :)
        • 3xm Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... 23.06.06, 10:34
          Ale w rankingu jest Warszawa a nie Polska. Jak Stolica wygrywa to wszyscy
          Polscy sie podczepiaja co? I kto tu jest cwaniaczkiem? Jakos nie widze w
          rankingu innych miast, miasteczek i wiosek.
          • Gość: Gośka Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 10:43
            Chodzi mi o to, że gdyby badania były przprowadzane w innym mieście (np. w
            Gdańsku), to byłaby szansa na wyższe miejsce!
            • miauka Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... 23.06.06, 11:25
              Mieszkam w Wwie od urodzenia i choc lubie swoje miasto, zadzwia mnie taka wysoka
              pozycja - moje doświadczenie jest wręcz przeciwne: im dalej od Wwy tym
              uprzejmiej, na ulicy, w sklepach, w tramwaju. I jest też niestety tak, że
              warszawiacy nigdzie nie sa lubiani...
              • Gość: Warszawiak Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:32
                A zastanawiałaś się dlaczego tak jest? Już odpowiadam: Warszawa po wojnie była
                miastem kompletnie wyludnionym. Osiedlali się w niej napływowi z całej Polski,
                głównie z głebokiej prowincji. Procest ten trwa zresztą do dziś. "Prawdziwych"
                warszawiaków jest w Warszawie mniejszość. Większość to niestety tzw. "buractwo
                ze wsi" i to oni robią Warszawie złą opinię. Stolica zawsze przyciągała i
                przyciąga różne tałatajstwo. A dlaczego warszawiacy nie są lubiani? Z tego
                samego powodu, co Niemcy i Amerykanie- są bogatsi. Zwykła zazdrość.
                • Gość: asdf Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: 195.205.163.* 23.06.06, 13:36
                  i to jest właśnie ta kultura o której pisze się w tym artykule, oby tak dalej a
                  za rok będziemy na ostatniej pozycji.
                • Gość: kasza Re: "prawdziwi" i "niprawdziwi" warszawiacy IP: *.cable.ubr03.harb.blueyonder.co.uk 24.06.06, 13:54
                  Co za bzdury
                  ile jeszcze razy przeczytam cos podobnego. Przeciez to bylo 60 lat temu, przez ostatnie 60 lat Warszawa jest czym jest - czyli skupiskiem ludzi - Warzsawiakow. Tak jak wszystkie inne metropilie nie jest hermetyczna. Mowienie ze "prawdziwa" Warszawa jest uprzejma, w przecoienstwie do przeyjeznych wsiokow nie ma sensu, bo prawdziwa Warszawa to jest wlasnie amalgamacja, Warszawa dzisiejsza i nie ma powrtu do czasu sprzed globalizacji. Ludzie, ktorzy przywedrowali do Wawy za chlebem 70 lat temu maja juz dzieci, wnuki i prawnuki, urodzone w Wawie i wychowane przez to miasto. I co oni nie sa prawdziwymi Warszawiakami?
                  Drazni mnie taka segregacja - bo tak by mozna w nieskonczonosc, w przeszlosc patrzec. Niechze wreszcie "prawdziwi" :) warszawiacy dojrza swiatelko w tunelu.
                • Gość: k Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 14:10
                  Ja się w pełni zgodze. Rodowity Warszawiak mieszkający z Warszawie nie rózni
                  się niczym od rodowitego Wrocławianina mieszkającego z Warszawie. Ale takich
                  Warszawiaków jest mniej niż Wrocławian. Stolica przyciąga, w szczególnosci
                  wszelkie buractwo. Tylko wam współczuć, że musicie się z takimi męczyć
            • Gość: post-it Re: Nie Warszawiacy ale POLACY? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 23.06.06, 17:45
              To raczej zabawa (i tak nalezy owe
              wyniki traktowac) - z zadnymi prawdziwymi
              badaniami nie ma to zupelnie nic wspolnego!
          • Gość: asdf Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: 195.205.163.* 23.06.06, 11:29
            bo tu chodzi o wielkie metropolia, a po za tym w warszawie jest wiecej osob z
            malych wiosek niz rodowitych warszawiakow i to właśnie ci przejezdni poprawiaja
            statystyki. bo u was w tej warszawie to nic tylko kasa i ładne cycki się liczą
            a ratuje was tylko to że macie tu więcej ofert dla bezrobotnych!!!
            • miauka Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... 23.06.06, 11:42
              Otóz mylisz sie bardzo moj/a drogi/a. Rdzenni warszawiacy to wlasnie ci jedyni
              uprzejmi, ale jak slusznie zauwazyles nie ma ich wielu, a ludzie przyjezdni to w
              wlasnie: 1) karierowicze goniacy za kasa (byc moze tez za cyckami) i 2) buractwo
              nieokrzesane kompletnie.
              • Gość: Gośka Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:09
                "1) karierowicze goniacy za kasa (byc moze tez za cyckami) i 2) buractwo.."
                Bo nauczyli się tego od Warszawiaków :)
                • 3xm Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... 23.06.06, 12:13
                  Hehehe, ale prowincjonalna zazdrosc z ciebie wychodzi. Chcialoby sie mieszkac w
                  Warszawie co? Ech, ja rozumiem ten zal jak sie codziennie w tej samej dziurze
                  nude probuje zabic.... To musi byc frustrujace, wspolczuje... Gdyby nie element
                  naplywowy to Warszawa by byla na 1 miejscu. Nowy Jork wygral bo tam jest duzo
                  emigrantow z Warszawy. Niestety komuna wyganala co lepszych warszawiakow a na
                  ich miejsce do stolicy zjechal ten motloch z prowincji.... Na szczescie co
                  weekend wyjezdzaja do swych miescin i wiosek po zapasy cebuli i salcesonu i
                  wowczas mozna poodychac prawdziwym warszawskim powietrzem. Hehehehe
                  • Gość: asdf Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: 195.205.163.* 23.06.06, 12:38
                    obyś się zachłsnął tym powietrzem, po za tym też na codzień jestem w warszawie
                    i jedyne co tu słyszę to daj pięć złotych na chleb i ludzi którzy odpowiadają
                    na to spier... i to jest kultura moje gratulacje.
                    i powiem ci że się strasznie mylisz co do tej prowincjonalnej nudy, bo może nie
                    mamy mulitikina ani wypasionego teatru, ale mam prawdziwych przyjaciół, którzy
                    do portfela mi nie zaglądają jak idę z nimi cieszyć się naszym małym
                    miasteczkiem
                    chcę jeszcze powiedzieć że o wiele bardziej wolą swoją swojską cebulkę i pyszny
                    salcesonik od smrodu, brudu i chamstwa. dzięuję
                    • Gość: mukroko warszawa... IP: *.chello.pl 23.06.06, 14:56
                      ja tam mieszkam w k-ce i uwazam ze jak w usa wzieli New York(najwieksze miasto
                      usa) to w Polsce powinni wziasc Katowice, poniewaz katowicka matropolia jest
                      najwieksza w tym kraju... wtedy pewno stalibymy wyzej w rankingu...
                    • 3xm Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... 23.06.06, 15:29
                      Hmmm, zyczenie zachlysniecia sie powietrzem i te inne wyssane z palca zarzuty
                      to zapewne przejaw malomiasteczkowej kultury? Widzisz, problem w tym, ze wy na
                      prowincji nie wiecie co to kultura. Sadzicie, ze za piec zlotych slowo dziekuje
                      mozna sobie kupic? Teatrow nie macie bo byscie nie wiedzieli nawet do czego to
                      sluzy. Pewnie po wypiciu wina marki wino byscie tam sikac chodzili.
                      No nie zagladaja do portfela bo wiedza, ze nic tam nie ma wiec po co zagladac.
                      Za to ci wasi przyjaciele do Warszawy przyjezdzaja i do naszych portfeli
                      zagladaja, zlodziejstwa tyle teraz w tej Warszawie odkad z prowincji lud ciemny
                      zaczal przyjezdzac.
                      • Gość: asdf Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: 195.205.163.* 23.06.06, 15:58
                        właśnie pokazałaś(eś) jak kulturalny(a) jesteś i jaką klasę reprezentujesz.
                        gratuluję oby tak dalej
                        • 3xm Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... 23.06.06, 16:06
                          Oczywiscie, ze jestem kulturalny. Czytam okolo 50 ksiazek rocznie. Raz w
                          miesiacu bywam w teatrze lub filharmonii. Ogladam wszystkie wystawy w Muzeum
                          Narodowym. Ogladam TV Kultura. I mam grafiki Mlodozenca w salonie. Nie myl
                          elitarnosci z brakiem kultury. Po latach komuny ciemnym masom wydaje sie, ze w
                          obloconych walonkach moga wedrzec sie do salonow...
                          • Gość: De Sade Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.cable.casema.nl 24.06.06, 12:37
                            Ha! Cóż za kulturalny i zdyscyplinowany człowiek! Prawdziwa klasa sama w sobie, grafiki Młodożeńca w salonie, comiesięczne wizyty w świątyniach Erato i Melpomene, lektura równie regularna. Doprawdy Szanowny Panie - co w takim razie robisz na forum gazeta.pl?! Czy to odpowiednie miejsce dla tak oświeconego intelektu?
                            • 3xm Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... 24.06.06, 23:23
                              Gazeta.pl to najlepszy warszawski portal. Portale spoza Warszawy sa dla plebsu. Niestety coraz wiecej chamstwa tutaj sie pojawia...
                          • Gość: Kala Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 23:33
                            3xm, Twoja pogarda dla innych, ktorych nawet nie znasz, a juz uwazasz za
                            gorszych, swiadczy o Twoim braku klasy. Ani Mlodozeniec, ani wszystkie wystawy w
                            Muzeum Narodowym, ani cale Twoje zadecie nic na to nie poradza.
                      • Gość: kasza Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.cable.ubr03.harb.blueyonder.co.uk 24.06.06, 14:01
                        3xm napisał:

                        wy na
                        > prowincji nie wiecie co to kultura. Sadzicie, ze za piec zlotych slowo dziekuje mozna sobie kupic?

                        o rety!
                        no to powiedziales. Jasne, kmiotki z prowincji, przyjezdzajcie do warszawy karmic warszawskich biedAKOW tylko nie oczekujcie na dziekuje, bo myslicie ze za te marne 5 zlotych mozna je sobie kupic.
                        Czy dobrze rozumiem?
                        Bo jesli tak, to to jest wypowiedz najnizsza z mozliwych.
                  • Gość: post-it Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 23.06.06, 17:48
                    "Nowy Jork wygral bo jest tam duzo emigrantow z Warszawy"...
                    To dobry, nawet baaardzo dobry dowcip internauto "3xm"!
                    • 3xm Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... 24.06.06, 23:28
                      To nie dowcip, to fakt. Na 367 987 Polakow 197 540 jest z Warszawy. Reszta z Zakopanego i Lomzy. Sprawdz w roczniku statystycznym Nowego Jorku.
              • Gość: asdf Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: 195.205.163.* 23.06.06, 12:43
                i po co tyle obraźliwych słów, swojej wypowiedzi nie uogulniam do całej
                populacji rdzennych warszawiaków i nietwierdzę że cała warszawa to warchoły i
                prostaki, ale gdyby nie wasze wymagania co do zachowania, stroju i objętości
                portfela to i my ludzie z małych miasteczek zachowywalibyśmy się normalniej.
                • 3xm Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... 24.06.06, 23:34
                  Trzeba miec jakies wymagania. Inaczej wszyscy bylibysmy szarym tlumem. Trzeba mierzyc ku najlepszym a nie rownac do nagorszych. Jak sie wchodzi do czyjegos domu trzeba sie dostosowac do gospodarzy.
              • Gość: kasza Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.cable.ubr03.harb.blueyonder.co.uk 24.06.06, 13:57
                no tak, nie ma to jak dac we wlasna trabke!
            • Gość: Warszawiak Rozumiem, że "poprawiają" miało być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:37
              w cudzysłowie? Zamieszkaj w Warszawie i poznaj rodowitych warszawiaków
              i "napływowych" z prowincji. Właśnie ci "warszawiacy z wyboru" pogarszają
              chamstwo w stolicy. Rodowici warszawiacy to zwykle ludzie starsi, często
              przedwojenni i sa oni w mniejszości. Szczeniaki ganiające za "kasą i ładnymi
              cyckami" to właśnie nastawieni na dorobkiewiczostwo napływowi, głównie z
              Radomia i Siedlec.
        • Gość: Stefek Re: Nie Warszawiacy ale POLACY... IP: *.pbi.bellsouth.net 24.06.06, 08:00
          Warszawiak grzecznie jakby pyta;kup pan cegle.Albo co sie panu nie podoba?
          Zwroty eleganckie i kulturalne.Wara od Warszawiakow.
      • Gość: woj Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.06.06, 13:25
        jesli porownac np jazde samochdem w warszawie i w innych miastach a szczegolnie
        malych to wychodzi na to ze jednak w warszawie jest wieksza kultura jazdy -
        przepuszczanie, zatrzymywanie sie przed pasami dla pieszych idt., jasne ze jest
        tez duzo takich co sie wpychaja ale i tak warszawa wypada niezle pod tym
        wzgledem jak mi sie wydaje
        • Gość: mukroko heh, zobacz jak sie jezdzi w K-ce IP: *.chello.pl 23.06.06, 14:57
          najlepsze drogi w polsce ;]
        • Gość: km Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.acn.waw.pl 23.06.06, 23:19
          i jeszcze zwroc uwage na blachy tych wpychajacych sie. Wiekszosc to naplywowi. W chamstwie na drogach kruluje Wielkopolska.
    • Gość: nika Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: 193.231.73.* 23.06.06, 10:44
      Jako mieszkanka (od kilku lat) Bukaresztu calkowicie zgadzam sie z przyznaniem
      mu 18 miejsca! Ludzie sa tutaj wyjatkowo nieuprzejmi, w przeciwienstwie do
      mieszkancow innych czesci Rumunii, gdzie bardzo czesto mozna sie spotkac z
      zyczliwoscia i checia pomocy.
    • Gość: astor Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: 62.65.185.* 23.06.06, 11:28
      no wlasnie, gdzie mozna znalezc ten raport?

      forga2@azsiezdziwisz.endjunk.com
    • Gość: gienio Ta dziewczyna co pomogła to pewnie ze wsi była. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 11:34
      Bo w Warszawie po wojnie i komunie już nie ma inteligencji .
    • Gość: iska Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.chello.pl 23.06.06, 11:42
      Szkoda, że nie przeprowadzono tego testu wśród kierowców. Uprzejmość na drodze
      mogłaby nas pogrążyć :)
    • Gość: gość Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.pgi.waw.pl 23.06.06, 11:56
      Co to ma być za ranking???
      Wcale nie mam ochoty aby mi ktoś pomagał zbierać to co wysypało mi się z torby
      licząc zapewne, że coś po drodze podwędzi. Sam sobie poradzę, a jak nie to
      wtedy kogoś poproszę.
      Wolę natomiast, żeby chamstwo nie wpychało się przede mną do kolejek. Żeby
      jadąc ulicą chamstwo nie zajeżdżało mi drogi, żeby ustąpiło mi pierwszeństwa
      jak jestem na pasach. Chciałbym też aby pijana polska swołocz nie darła mordy
      do rana w bloku wielorodzinnym. Miałbym też ochotę na to aby do załatwienia
      wielu spraw nie potrzebne były łapóweczki tylko uczciwość i dobra wola.
      Debilny ranking i tyle.
    • Gość: bylemtam tak na ulic y w londynie widac jacy przyjemni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:59
      co slowo to ku.. chu., jeb... etc... rzeczywiscie mili i uprzejmie chybe ze
      komus przyp...)))
    • titta Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród 23.06.06, 13:04
      Pruba byla mala: jesli sprawdzono tylko 20 osob to wlasciwie wiekszasc wynikow
      miesci sie w bledzie statystycznym i o niczym nie mowi.
    • titta Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród 23.06.06, 13:04
      Pruba byla mala: jesli sprawdzono tylko 20 osob to wlasciwie wiekszasc wynikow
      miesci sie w bledzie statystycznym i o niczym nie mowi.
      • Gość: post-it Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 23.06.06, 17:55
        Faktycznie "titto" - wielkosc proby ("proba" przez "o"
        kreskowane!) byla zbyt mizerna, by traktowac owe "badania"
        jako cos wiecej niz rozrywke...
    • Gość: woj Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.06.06, 13:18
      no niestety jakos super nie jest ostatnio stalem w kolejce do kasy pociagu
      podmiejskiego w wawie i przede mna byl obcokrajowiec, ktory po polsku umial
      kilka podstawowych slow. w kolejce bylo z 5 osob, a ten czlowiek byl wyraznie
      zagubiony - z tego co mowil wynikalo ze juz raz pojechal w przeciwnym kierunku
      niz chcial a mimo to ludzie zaczeli na niego niegrzecznie pokrzykiwac co
      wywolalo u niego jeszcze wieksze zdenerwowanie i zagubienie
      • Gość: nuxx Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.rise.pnet.com.pl 23.06.06, 13:26
        i co, pomogłeś mu?
        • Gość: woj Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.06.06, 13:31
          przede man stal jeszce jeden facet i on mu w koncu pomogl widzialem nawet ze z
          nim stanal zeby mo powiedziec do ktorego pociagu wsiasc, ale bym mu oczywiscie
          pomogl
    • Gość: g nie sprawdzili na drogach IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 23.06.06, 13:21
      - jak koszmarnie tam Polacy się zachowują...
      • Gość: woj Re: nie sprawdzili na drogach IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.06.06, 13:35
        hehe nie jest tak zle bo np w krajach arabskich nie ma za bardzo obowiazujacych
        przepisow i wszyscy jezdza jak chca liczac na swoj refleks, przed skrzyzowanem
        dodaja gazu i trabia

        swoja droga zdazylo mi sie jechac w taksowce po rondzie wokol luku triumfalnego
        w paryzu - to jest dopiero jatka! :)
    • Gość: asdf Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: 195.205.163.* 23.06.06, 13:34
      uważam tę dyskusję za beznadziejną. ludzie zobaczcie jesteśmy na piątym miejscu
      w skali światowej, pokarzcie mi tą kulturę na tym forum. nic tylko wyzwiska i
      rywalizacja kto jest lepszy mieszczuch czy chłop ze wsi. no comment
    • Gość: Antek Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.mel.dft.com.au / *.MelbournePwrtl2.dft.com.au 23.06.06, 14:07
      A ja myslalem ze Polacy to nie wychowani prostacy - tak zreszta widzi nas SWIAT !!!
      • Gość: Schweiger Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród ??? IP: *.pools.arcor-ip.net 23.06.06, 14:38
        I tylko to jest wazne ,jak was swiat widzi.A widzi was fatalnie , jako
        zlodzieji , pijakow i nicponi.I nic tu nie pomoze ,ze tokujac sami do siebie ,
        probojecie sie przekonac ,ze jest inaczej. Trzeba , jako narod ,umiec
        wykorzystac zdarzajace sie okazje.My , Niemcy np. bardzo dobrze wysylamy nasz
        narodowy obraz zeraz , podczas Mundialu. Te pozytywne opinie pozostana wsrod
        obcych , ktorzy nas odwiedzaja.I beda dalej propagowane. Co zostalo po was ,gdy
        organizowaliscie przed paru laty zawody Pucharu Swiata w skokach narciarskich w
        waszym Zakopanym? Ano ,ze gromady Polakow rzucaly na goscia ,jakim byl Niemiec
        Hanawald kamieniami , puszkami po piwie i innymi przedmiotami. Takie wrazenie
        zostalo i pozostalo.
        • Gość: tche Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród ??? IP: *.acn.waw.pl 23.06.06, 23:31
          to dziwne, ze nie zwrociles uwagi na to jak Hannawald byl przyjety w kolejnym sezonie, a co do Mundialu to media niemieckie pokazaly swoje prawdziwe oblicze (znowu obrazliwe zarty o Polakach, bezpodstawne docinki, ze Polacy to tylko do sprzatania sie nadaja). Z prywatnych kontaktow wnioskuje, ze wiekszosc niemcow to chamskie ponuraki i gbure, a co do Mistrzostw Swiata, to i tak Niemcy zaraz odpadna, czego im i sobie z calego serca zycze.
          • Gość: Schweiger Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród ??? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.06.06, 14:34
            Zwraca sie uwage na chamskie zachowania a nie poprawnosc.Poprawnosc jest norma,
            a w kazdym razie powinna byc. To nie dotyczy widocznie wasPolakow, skoro
            chcesz , by zadkie sytuacje poprawnosci byly zauwazane i chwalone przez
            obcych.Owas zartuja nie tylko my ,Niemcy.Cos w tym musi byc prawdy.Dlaczego
            nikt nie zartuje sobie ,ze Niemcy nadaja sie tylko do sprzatania?Ato co ty
            bierzesz za ponuractwo i gburstwo jest po prostu proba ochrony Niemcow przed
            wasza polska nachalnoscia i wlasnie waszym polskim chamstwem w stosunku do
            nas.Inne narody nie skarza sie na nas , wrecz przeciwnie , chwala nas.Ibeda nas
            jeszcze bardziej chwalily po tych mistrzowstwach , ktore pewnie wygramy w
            cuglach. Tak to odczulem , ze w Niemczech odetchnieto z ulga , jak
            odpadliscie , przez nas zreszta ,w tych mistrzowstwach i opusciliscie nasz
            piekny i spokojny kraj.Wasze rozczarowania i kompleksy leczcie sobie u was w
            domu.Nas pozostawcie z waszymi problemami w spokoju. Za 5 godzin ,po meczu
            przeciw Szwedom , dopisze tutaj pasujace post scriptum.
            • Gość: KR$ Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród ??? IP: *.eranet.pl 25.06.06, 04:22
              Jestes glupiutkim megalomanem...

              Przy waszym obecnym zaangazowaniu do pracy juz niedlugo to o Niemcach bedzie sie
              mowilo ze nadaja sie tylko do sprzatania.

              A w calej Europie nie ma takiego narodu ktory by was lubil - za duzo krwi
              wszystkim utoczyliscie. Oczywiscie nikt wam tego wprost nie mowi ale obracam sie
              w miedzynarodowym towarzystwie i po piwku kazda nacja ujawnia swoja 'milosc' do
              'squareheads'.

              Bez pozdrowien bambusie.
              • Gość: Schweiger Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród ??? IP: *.pools.arcor-ip.net 25.06.06, 12:46
                Fakt , ze piszesz do mnie w obrazliwej formie , juz mnie troche
                satysfakcjonuje.Moje argumenty o was dopiekly ci i reagujesz prymitywnie
                tzn .agresja. Pewnie ,ze karlowate narody nas nie lubia .Kto w koncu lubi
                tego ,ktory nad nim panuje pod kazdym wzgledem.Natomiast narody historycznie
                silne moze i nas nie lubia , my ich zreszta tez nie za bardzo , ale nas
                respektuja i powazaja .Wez sobie np US-Amerykanow i ich stosunek do was Polakow
                i do nas Niemcow. Was , tych Meksykanow wschodniej Europy nie wpuszczaja do
                siebie bez wiz.Ja , Niemiec, lece do NY kiedy tylko mi sie zechce.I lece tam
                odpoczac i pozwiedzac podczas gdy wy , Polacy , by takim jak ja w hotelach
                podmywac pupy i czyscic klozety a w najlepszym razie zrywac azbest.Tak , tak ,
                moze nas i nie lubia ale nas respektuja .Rosjanie zreszta tez , z czego ja sie
                na przyszlosc bardzo ciesze.Historia sie dokladnie co prawda nie powtarza , no
                ale moze bedzie tylko drobna kosmetyczna zmiana w jej przyszlym przebiegu.Te
                twoje marzenia ,zeby Niemcy spadly poziomem ponizej waszego opowiadaj sobie
                malolatom ,nie majacym o niczym pojecia.Nie musisz odpowiadac.Wystarczy mi ,
                jak to czytasz.
    • Gość: logik Jakie piąte miejsce? IP: *.ii.uni.wroc.pl 23.06.06, 14:10
      Przeraża mnie wykazana przez autorkę artykułu nieumiejętność czytania ze
      zrozumieniem prostej tabelki. Warszawa nie zajęła w tym rankingu piątego miejsca
      tylko siódme - wyprzedziło ją sześć innych miast.

      Stosując logikę autorki można by bylo powiedzieć, że Bombaj zajął 19 miejsce
      wśród 35 przebadanych miast (czyli tak średnio, prawda?), mimo że zajął miejsce
      ostatnie - każde z pozostałych 34 miast wypadło od niego lepiej.
      • Gość: turtl Re: Jakie piąte miejsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 14:46
        No właśnie, poza tym badania przeprowadzano na miastach, nie narodach. Nie ma tu mowy o Polakach. Równie dobrze brać by w tym mogli udział warszawiacy urodzeni w Afryce.
    • Gość: Bartek Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.commercial.cgocable.net 23.06.06, 14:12
      tak Nowy York na 1-szym miejscu, tylko dlatego ze to amerykanie robili te
      statystyki, a tak naprawde to moze udaloby im sie znalesc w 1-szej 20-ce
    • Gość: screwston Re: Polacy: bardzo uprzejmy naród IP: *.remacc.bcm.tmc.edu 23.06.06, 16:07
      to ja juz bym wolal w auckland mieszkac. poza tym gdyby wybrali do tych badan jakiekolwiek inne miasto niz 'stolyce', wynik bylby lepszy.
    • Gość: normalny BZDURA -polacy to nieuprzejmy naród!! IP: *.rybnet.pl 23.06.06, 16:34
    • Gość: exaudi ja tam wolę angielską zasadę **KeEp YoUr DiStAnCe" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 16:41
      Na dłuższą metę bardziej się opłaca.
      • Gość: halka Re: ja tam wolę angielską zasadę **KeEp YoUr DiSt IP: *.futuro.kielce.msk.pl 23.06.06, 20:03
        jaki swiat bylby piekny gdyby ludzie byli dla siebie mili ,uprzejmi i usmiechnieci , sprawianie radosci to miod na nasze wspaniale samopoczucie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka