Dodaj do ulubionych

Kot dla alergika

26.09.06, 12:28
No, wreszcie będę mogła sprawić sobie kotka :D
Obserwuj wątek
    • Gość: nie-anty-pies Trzymanie kota jest OK, ale moje zdrowie niszczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 12:41
      od 2 lat pies sąsiada. To nie żart. Gość kupił sobie sukę rasy myśliwskiej, a
      sam wraca do domu najwcześniej o 3 nad ranem (taką ma pracę - rozumiem). Pies
      wariuje i się nie dziwię: sam bym nie wytrzymał tyle godzin w zamkniętym
      mieszkaniu. A ja śpię w stoperach z poduszką na głowie w najdalszym pokoju.. i
      nic - regularnie co pół godziny dzikie ujadanie wybudza mnie ze snu. Ostatni
      akord to wyprowadzanie psa o 3 w nocy - tłucze się po balustradzie, często wali
      w moje drzwi z rozpędu i szczeka, tym razem ze szczęścia.
      Nie mówcie mi, że mam zadzwonić na policję albo do spółdzielni - już to
      przerabiałem. Własność prywatna jest święta. Czasem mam ochotę zapłacić komuś
      za otrucie tego psa. Czy to już oznaka, ze zwariowałem?
      • ewano2 Re: Trzymanie kota jest OK, ale moje zdrowie nisz 26.09.06, 13:12
        Taak... Kotki jednak zdecydowanie milsze są... I mniej uciążliwe...
      • vatseq Re: Trzymanie kota jest OK, ale moje zdrowie nisz 27.09.06, 09:26
        Pewien profesor jednej z politechnik zastrzelił (prof jest myśliwym i ma
        sztucer) psa sąsiada. Pies był przez właściciela maltretowany i trzymany na
        balkonie - wył i szczekał notorycznie.

        Sąsiada zgłosić na policję nie z racji zakłócania ciszy nocnej, tylko z powodu
        maltretowania zwierzęcia.
      • xtrin Re: Trzymanie kota jest OK, ale moje zdrowie nisz 27.09.06, 10:21
        Ludzie są straszni, przecież to jest dręczenie zwierzęcia.
        Spróbuj zgłosić to do jakiegoś towarzystwa opieki nad zwierzętami.
    • Gość: Ja Po DR nie daje sie kropki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 13:23
      Po DR nie daje sie kropki!
      • ewano2 Re: Po DR nie daje sie kropki! 26.09.06, 13:33
        W mianowniku. Ale juz w dopełniaczu tak. Więc powinno byc tak jak jest: wg dr. X
    • studentka_arch Kot dla alergika 26.09.06, 14:33
      ja gdzies czytalam ze rasa norweska nie uczula ;] i to od dawna ;)
      • ewano2 Re: Kot dla alergika 26.09.06, 14:54
        Rexy na pewno
    • nata1 Kot dla alergika 26.09.06, 15:30
      O co chodzi z kotami Kaliny Jedrusik? Nie rozumiem czy pan doktor sugeruje,
      ze umarla w zwiazku z alergia na koty?
      • Gość: joanna Re: Kot dla alergika IP: *.gtconnect.net 26.09.06, 16:23
        Nata, tam nie ma zadnej sugestii - po prostu stwierdzenie, ze Kalina Jedrusik
        miala koty, mimo ze cierpiala na alergie. Czyli - mozna wszystko wytrzymac.
        Byc moze jej alergia nie byla szczegolnie ostra.
    • dowcipny_wuj Kot dla alergika 26.09.06, 17:30
      A kiedy naukowcy wyhodują kociaki, które nie kradną portfeli i nie roznoszą
      chorób wenerycznych?
    • Gość: nelka Re: Kot dla alergika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 17:43
      Też bym chciała niealergicznego kociaczka, niestety cena jest bardzo zaporowa.
      Nawet rexy są bardzo drogie. Mnie najbardziej podobają się zwykłe dachowce, ale
      niestety, nie przeżyje dnia z kotkiem pod jednym dachem...:(
      • Gość: :( Re: Kot dla alergika IP: 195.245.213.* 26.09.06, 19:31
        Mam to samo. Trzeba zacząć zbierać kaskę ;)
        • colombina nie traccie nadziei 26.09.06, 22:51
          Wraz ze wzrostem podazy ceny moga drastycznie spasc. A znajac zdolnosci
          prokreacyjne kotow (dwa mioty w roku po kilka kociakow w kazdym) nie bedziecie
          musieli dlugo czekac.

          Tego Wam szczerze zycze, gdyz nie ma nic milszego po zabieganym dniu, jak
          wrocic do domu i usiasc w fotelu z futrzakiem na kolanach ;-)))
    • zewszad_i_znikad Re: Kot dla alergika 26.09.06, 20:41
      Koty najbardziej uczulają? Zresztą nie wiem, to sprawa indywidualna - ale ja na
      koty owszem jestem uczulona, ale tylko mnie od nich swędzi, za to po pobycie w
      mieszkaniu z psem przed trzy dni świszczy mi w płucach. Z kolei od jazdy
      wózkiem konnym zużywam kilkadziesiąt chusteczek higienicznych. W sumie całe
      szczęście, bo koty najbardziej lubię i od czasu do czasu nie mogę się
      powstrzymać przed pogłaskaniem jakiegoś kotka. Ale bodaj nigdy w życiu nie
      zdarzyło mi się pogłaskać zwierzęcia i nie umyć od razu rąk.
    • Gość: :) ale za to transgeniczne IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.09.06, 23:25
      "Otwarte" geny siersci takiego kociaka chętnie zasymilują geny jakiejś myszy, a wtedy może być potrzebny specjalny oddział ghostbusters.
    • Gość: asmatyczka Kot dla alergika IP: *.swipnet.se 26.09.06, 23:27
      przez kota kiedys wyladowalam w szpitalu na oddz. pulmunologicznym a bardzo
      ostrym atakiem astmy alergicznej, kilka minut brakowalo abym sie udusila,
      karetka na szczescie byla na czas. Wiec niech nikt nie mowi, ze to sporadyczne
      przypadki i nie zastanawia sie czy to smiertelne niebezpieczenstwo. Wsrod moich
      znajomych kilka osob tez ma uczulenie na kocury.
    • rudy_rudolf a co z psiakami? 27.09.06, 07:32
      eee...ja wolę psiaki.czy pisaki dla alergików też będą??

      najfajniejsze e-kartki na
      www.asiaq.pl
      konkurs dla młodych na
      www.grupa-kreatywna.pl
      • vatseq Re: a co z psiakami? 27.09.06, 09:31
        rudy_rudolf napisał:

        > eee...ja wolę psiaki.czy pisaki dla alergików też będą??

        Pisaki, to dały popis przed kamerą R. Beger :-)
    • vatseq Re: Kot dla alergika 27.09.06, 09:23
      ena.k1 napisała:

      > No, wreszcie będę mogła sprawić sobie kotka :D

      Moja żona i córka są astmatyczkami, uczulona na koty jest moja córka. Osiem lat
      temu stwierdziłem, że albo sie uda, albo nie i sprowadziłem kota do domu. Objawy
      uczulenia na kota zmniejszyły się do tego stopnia, że po stosunkowo krótkim
      czasie ustąpiły w ogóle. Można tu podejrzewać zjawisko hormezy - stymulowanie
      systemu immunologicznego delikatnym bodźcem powoduje wzrost odporności, a nie
      reakcję alergiczną. Z tego powodu nie należy przeginać z kotami i innymi
      alergenami - nie można żyć pod kloszem, bo wynik będzie odwrotny.

      Reasumując - trzeba próbować się uodpornić, a nie uciekać od alergenów.

      vatseq

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka