Dodaj do ulubionych

HDTV z bólem głowy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:09
Dokładnie! zgadzam się w 100% z artykułem. coraz więcej jest niezrozumiałych
skrótów!
Obserwuj wątek
    • Gość: andsip HDTV z bólem głowy IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.12.06, 22:10
      chaos defrost przetlumaczylbym raczej jako "chaotyczne rozmrazanie" co mialo
      by jakis sens gdy wezmiemy pod uwage czas i moc gzrejnika w czasie
    • Gość: Andrzej HDTV z bólem głowy IP: *.telia.com 12.12.06, 22:23
      Nie: "rozmrazanie chaosu", a: chaotyczne rozmrazanie (rozmrazanie
      nieuporzadkowane)!
      • Gość: Tomek mądrala się znalazł :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:27
        • Gość: | Re: mądrala się znalazł :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 00:36
          ale ma racje. wystarczy to haslo wpisac w google i pierwszy link to:
          www.cooking-corner.co.uk/cc/pages/chaos_defrost.asp
          nie kumam jaki problem maja ludzie ze sprawdzaniem takich rzeczy. jak sie czegos
          nie wie, to sie sprawdza, a nie pisze ksiazki, ze glowa boli z niewiedzy.
          • Gość: a3a Kupiłem Nokię 3510 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 12:28
            Kupiłem starą używaną, nieco poodrapywaną Nokię 3510. Bajerów niewiele, za to w cokolwiek na menu klikniesz i tak błyskawicznie trafisz do tego numeru, który chcesz znaleźć. Nieporównywalnie bardziej podoba mi ta stara cegłówka się niż moje supercienkie ubajernione LG z aparatem, z któego nie korzystam i funkcjami, których nie mogę odnaleźć.
            Kupujesz rzecz po to, żeby jej używać, nie żeby spędzać godziny nad wyszukiwaniem do czego służy dana funkcja.

            Jestem zachwycony jakością i prostotą starego modelu komórki! Ktoś może powiedzieć, że to antyk, ale użytkowo ma właśnie to, czego mi potrzeba!
            • pan_zajebista_psychika Re: Kupiłem Nokię 3510 26.12.06, 15:51
              Dokładnie! Od prawie 3 lat używam wciąż tego modelu. Po co mi telefon z
              "bajerami", kamerami, aparatami i dostępem do internetu, od tego mam inny
              sprzęt. On ma dzwonić i bezawaryjnie działać - tylko i aż tyle. Poza tym, ta
              Nokia jest niezniszczalna. Użytkownicy wiedzą o co chodzi;)
            • Gość: fabio Ja mam 6310:) IP: *.lodz.mm.pl 26.12.06, 17:12
              I kupiłem go właśnie dlatego, że potrafi robić dwie podstawowe rzeczy: dzwonić i
              wysłać smsy:) I tyle wg mnie powinien robić telefon:) Od robienia zdjęć to mam
              aparat cyfrowy, a od grania komputer:) I wszystko w tym temacie.
            • Gość: Bhaebzone Re: Kupiłem Nokię 3510 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 21:04
              Ja najchętniej wróciłbym do mojego ericssona T10s, chyba prostszego w obsłudze
              urządzenia nie było. Tylko, żeby bateria mogła być lepsza. :)
            • Gość: yhwh Re: Kupiłem Nokię 3510 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 21:17
              swiete słowa
      • Gość: P.S.J. Re: HDTV z bólem głowy IP: *.itpp.pl 19.12.06, 16:58
        Czy przypadkiem przymiotnik "chaotyczny" to po angielsku nie "chaotic", a
        nie "chaos"?
        • agaj.agaj Re: HDTV z bólem głowy 26.12.06, 20:59
          Nie potrafie tego wytlumczyc terminami gramatycznymi i regulka z ksiazki, ale
          poprawne tlumaczenia rzeczownika w takiej strukturze zdania o jakiej mowa to
          uzycie przymiotnika. Nikt angielsko-jezyczny nie pomysli, ze chaos defrost
          znaczy odmrazanie chaosu. Tak wiec jest to nieuporzadkowane odmrazanie. Nie
          zmienia to faktu, ze jedne i drugie tlumaczenia nie ma sensu. Dlatego autor
          tego raportu boi sie uzyc tej funkcji - nie wie po prostu co sie stanie. Ja
          tez bym sie bal - a nuz moja odgrzewana zupa wyparuje?
    • Gość: Cyborg Re: HDTV z bólem głowy IP: *.aster.pl 12.12.06, 22:59
      Wojtek: Sprobuj tak: Coraz mniej skrotow jest dla mnie zrozumialych.
      • agaj.agaj Re: HDTV z bólem głowy 26.12.06, 21:05
        To tak jak ze szklanka, ktora jest albo w polowie pusta, albo pelna. Ty, jako
        Cyborg, przyjmujesz wersje optymistyczna. Kto inny, niestety powie: coraz
        wiecej skrotow jest dla mnie niezrozumialych.

        A Amerykanie (nie wiem jak inne nacje) - po prostu lubuja sie w skrotach.
    • Gość: gg HDTV z bólem głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:03
      "Zgodnie ze słynnym prawem Gordona Moore'a, jednego z założycieli Intela, moc
      obliczeniowa komputerów podwaja się co 18 miesięcy.". Co za nieuk to pisał? Nie
      "moc obliczeniowa" tylko "liczba tranzystorów w chipie".
      Poczytaj sobie redaktorku:
      www.intel.com/cd/corporate/pressroom/emea/pol/212357.htm
    • Gość: Tomek zgadzam się z artykułe, tylko tyutł niewłaściwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:28
      O tym czym jest HDTV nawet moi rodzice wiedzą
      • Gość: g.v.w Re: zgadzam się z artykułe, tylko tyutł niewłaści IP: *.adsl.hansenet.de 12.12.06, 23:39
        Wysoko Okreslajaca Odleglosciowo Widzeniowa?
        • Gość: a3a Re: zgadzam się z artykułe, tylko tyutł niewłaści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 12:43
          A ja - tzw. "młody, wykształcony" - pracujący w zawodzie prawnik, lat 26 lat, NIE WIEM co oznaczają wymienione w artykule skróty, lub co najwyżej "mniej więcej się orientuję".
          O niektórych z tych skrótów nawet nie słyszałem.
          Co więcej, uważam, że wiedza na temat nich jest mi absolutnie zbędna do życia.
          Nie znam wszystkich funkcji, jakie zawiera moja komórka - potrzebuję normalnego telefonowania, książki adresowej, rejestru połaczeń, smsów, budzika i kalendarza - i tyle. Nie chcę gier, czata w sieci przez komórkę, w ogóle zbędny jest mi internet w komórce!
          Chcę mieć poręczny przedmiot, który nie będzie mnie przytłaczał - ma działać sprawnie i mieć dobrą baterię, bym mógł zapomnieć o ładowaniu na tydzień. I tyle.
          • Gość: i Re: zgadzam się z artykułe, tylko tyutł niewłaści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 16:33
            Weź się nawet nie przyznawaj, bo cię wszyscy wąsaci maczo w zdezelowanych BMW
            nazwą idiotą.
          • zigzaur Re: zgadzam się z artykułe, tylko tyutł niewłaści 26.12.06, 19:42
            Jesteś prawnikiem?

            To z pewnością wiesz, że wszystko w tym kraju zależy od uznaniowej decyzji
            skorumpowanego i niekompetentnego urzędasa z układów.

            Ja prawnikiem nie jestem.

            Ale też o tym wiem.

            Nie szkoda było twojego czasu na studia?
      • Gość: aDam Tomek, lat 6 IP: 57.66.195.* 13.12.06, 10:46
        ;)
        • Gość: serwisant Re: Gratulacje :) IP: *.chello.pl 26.12.06, 12:57
          Zuch :))
    • Gość: grr fajne i sie z tym zgadzam choc osobiscie zaliczam IP: *.kgu.de 12.12.06, 23:44
      fajne i sie z tym zgadzam choc osobiscie zaliczam sie do tego niewielkiego
      ulamka ludzkosci (elity technologicznej? ;-) ogarniajacej, powiedzmy 80-95%
      tych mozliwosci co daje nowoczesna technologia. ale gros moich znajomych
      najpewniej by sie czula 30 lat temu bez tych wsyztskich gadzetow, telefonow,
      gps-ow, laptopow itd, itp... z drugiej strony nierzadko zadaje sobie pytanie "a
      po cholere ta funkcja?", ale to juz inna kwestia (marketingowa).
      aha i nie "rozmrazanie chaosu" tylko "rozmrazanie chaotyczne" :)
      aha, a instrukcja to nie wszystko, trzeba ja jeszcze zrozumiec i zapamietac :)
      pozdrawiam z frankfurtu :)
      • Gość: g.v.w Re: fajne i sie z tym zgadzam choc osobiscie zali IP: *.adsl.hansenet.de 13.12.06, 01:15
        Od dwudziestu lat nie mieszkam w PL i z kolega zabawiamy sie w doslowne
        tlumaczenia polsko-niemiecko-angielskie, co "wzbogaca" nasz prywatny jezyk. Np.
        niemieckie "oddac lyzke" = "kopnac w kalendarz". A przetlumacz sobie doslownie
        na dowolny jezyk - TA SPRAWA NIE CIERPI ZWLOKI.
        • Gość: byly polak [...] IP: *.hsd1.or.comcast.net 26.12.06, 12:27
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pochmurna Re: fajne i sie z tym zgadzam choc osobiscie zali 13.12.06, 01:27
        "Chaotyczny" rozumiem jako nieskładny i niekontrolowany sposób mówienia albo zachowania, kojarzy mi się też z teorią chaosu, ze sposobem przekazywania ciepła w układach cząsteczek; ale tlumaczenie "chaotyczne rozmrażanie" wydaje mi się spalone: próbuje tłumaczyć niezrozumiałe przy pomocy niezrozumiałego. bałabym się, że kurczak zacznie się bezładnie obijać o ścianki i szybkę, realizując scenariusz "rozmrażania chaosu" ;)
        • Gość: serwisant Re:Piąta woda po kisielu ;) IP: *.chello.pl 26.12.06, 13:10
          Można też się pośmiać, czytając angielskojęzyczną instrukcję użytkowania sprzętu
          japońskiego czy koreańskiego.
          To jak się kiedyś o rodakach mówiło, że wypowiadają się w języku angielkim po
          polsku ;)
          Ale czego mozna oczekiwać od instrukcji, która jest tłumaczeniem z innej wersji
          językowej a nie z oryginału!
          Na dokładkę tłumacz był pewnie zoologiem...
          ;)
        • Gość: miCHAU Re: fajne i sie z tym zgadzam choc osobiscie zali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 21:34
          wiesz :)
          jakoś ten guziczek na kuchence musieli nazwać. Owszem, można pełnym zdaniem, ale wtedy mikrofalówka musiałaby być wielkości lodówki, żeby weszły opisy przy wszystkich guziczkach :)
          A instrukcja? Choćby była napisana niewiadomo jak prostym językiem, to większoś jej nie przeczyta, a większość czytających nie zrozumie. Tak już ludzie mają :D
    • pochmurna HDTV z bólem głowy 13.12.06, 01:12
      Zawsze lubiłam czytać instrukcje, bo ciekawiły mnie możliwości sprzętu, no i oczywiście chciałam go obsługiwac sprawnie i "od zaraz", ale problem z instrukcjami jest taki, że albo są pisane dobrze technicznie, lecz kulawo językowo, albo też tłumaczone z oryginału przez ludzi de facto nie znających języka tłumaczenia
    • xaliemorph HDTV z bólem głowy 13.12.06, 02:09
      I to jest właśnie efekt skrajnie komercyjnego podejścia. Czyli czyste zaślepienie tworzeniem dla samego tworzenia nowości i wtykanie ich w łapy klientom i wmawianie im iż tego potrzebują, gdy tak naprawdę potencjalni klienci nie odczuwają takiej potrzeby. Pozytywna komercja nie postępuje tak, gdyż daje takie narzędzia które są z chęcią przyjmowane na rynku. Przykładem pozytywnego podejścia komercyjnego jest np. google albo skype. Co prawda to software, ale jednak są to narzędzia które okazały się strzałem w dziesiątkę gdyż odpowiednie się wcelowanie w potrzeby konsumenta plus wcale nie taka nachalna promocja poskutkowało niesamowitym sukcesem komercyjnym. Sukcesem zrobionym z głową. A tu widzimy tu marketingowy pęd lemingów ku samozagładzie. Tak klient chce sobie kupić telewizor HD. No ale by kupić go i jednocześnie się cieszyć jego możliwościami to musi posiadać podłączyć je do źródła obsługującego HDCP poprzez HDMI. I tak musi znowu wydać na odtwarzacz, ale z kolei filmów HD praktycznie nie ma. Z telewizją HD też nie jest wesoło bo i trzeba płacić więcej a np. w Polsce jest z tym krucho ... itd. itp. Innymi słowy jest to powolna stagnacja rynku w oczekiwaniu na obniżenie cen a dalej idąc, upowszechnienia się technologii, gdyż dziś kupno telewizora HD, tylko po to by sobie wymienić telewizor na nowszy, jest bez sensu gdyż trzeba ponieść jeszcze kolejne inwestycje by wykorzystać dobrodziejstwa owego HD. I tak w gruncie rzeczy nie przyjmuje nowinek wprowadzanych bez sensu. To jakby próbować sprzedawać Ferrari w kraju samych polnych dróg. System komercyjny dokonuje głównie powolnych ewolucji, gdyż zainwestowane pieniądze muszą się zwrócić co jest zrozumiałe. Lecz nierzadko mogą podążyć w ślepą ścieżkę technologii obawiając się przestawienia na kompletnie odmienną technologię z racji zbyt wysokich kosztów. I tym sposobem rozwój technologiczny świata może zwalniać. Z kolei podejście "państwowe" częściej jest rewolucyjne z racji inwestycji olbrzymich sum funduszy na rozwój kompletnie nowych technologii jak np. wyścig na Księżyc. Ale niestety i ta metoda posiada wadę, gdyż nie ochrania przed ewentualną defraudacją funduszy, gdzie w podejściu komercyjnym się o to bardziej dba. W sumie piszę bez sensu ;) ale pragnąłem jedynie zaznaczyć iż najlepszym wyjściem jest wzajemna współpraca i kontrolowanie się obu systemów. Tzn. innymi słowy nie zawsze warto zawierzać 100% władzy państwu czy komercji.

      A co do artykułu to się cieszę że taki powstał i się z nim zgadzam
      • Gość: szczery Re: HDTV z bólem głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 08:24
        Podobny artykul czytalem ok 10 lat temu. Jakos nie zauwazylem jakichs
        rewolucyjnych zmian ( wtedy chodzilo o cd, dvd, scart itd.) Wlasciwie porusza
        powierzchownie kilka spraw: niezrozumiale skroty dot. nomenklatury sprzetu,
        gadzety w dzisiejszym sprzecie, laczenie funkcji i tworzenie kombajnow oraz
        ignorowanie instrukcji sprzetu.
        W dobie internetu i porad grupowo-dyskusyjnych narzekanie na brak dostepu do
        informacji, ( np. co oznacza skrot hdmi) jest zalosne. Podobnie jest z
        instrukcjami. Lenistwo nie tlumaczy ... Ciekawe jak wygladalyby drogi gdyby
        kursy jazdy nie byly obowiazkowe ... Chol.ra do czego sluzy ten pedal !?
        A co do sprzetu to jest taki wybor ze kazdy znajdzie sobie cos dopasowane do
        wlasnych zdolnosci i potrzeb ..

        • Gość: x Re: HDTV z bólem głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:43
          1. masz rację, że tu jest wymieszanych wiele wątków, w związku z czym trudno się wprost do nich wszystkich odnieść...
          2. co do pedału to się nie zgadzam, ponieważ to jest funkcja podstawowa. a podstawowe funkcje ludzie znają (umieją włączyć i wyłączyć, pogłośnić, przewinąć itd.) gorzej jest z funcjami dodatkowymi (do których zresztą odnosi się większość tych skrótów) - jakie znaczenie ma dla ciebie czy masz euro-scart czy din-21? ty chesz mieć odpowiednią wtyczkę, by dobrze podłączyć sprzęt...
          po cholerę HDMI? ty chcesz mieć HDTV - bo wiesz, że lepsza. w telewizorach było ważne TXT, OSD, głowica CATV, ew. technologia 100 Hz - reszta skrótów to już tylko bełkot - ty i tak widzisz, czy jest lepiej...
          3. nie każdy sprzęt jest dopasowany do moich potrzeb... potrzebuję nowej Nokii 6310... szybkiej, z dużym wyświetlaczem (niekoniecznie kolorowym), z szybkim dostępem do Internetu, z baterią wystarczającą na 10 dni (oczekiwania) bez ładowania, tej wielkości i trwałości... polecisz coś?
          • Gość: zagubiony Nie radzę sobie... IP: *.zabkowice-slaskie.sdi.tpnet.pl 13.12.06, 13:46
            No właśnie, niby jestem 40-letnim informatykiem i ekonomistą, ale nie jestem w
            stanie szybko, sprawnie i z sensem (technicznym i ekonomicznym) podjąć decyzji,
            jak zmodernizować własnego kompa, jaki telefon poradzić swojej mamie i jaką
            wybrać mikrofalówkę... Sprzedawcy/przedstawiciele handlowi zwykle też nie są w
            ani wystarczająco wiarygodni, ani kompetentni, tzw. "informacja handlowa" to
            skrzyzowanie reklamy z technicznym bełkotem, a wyszukanie sensownych informacji
            czy odpowiedzi na wątpliwości w tak polecanym często Internecie dla większości
            zwykłych ludzi wcale nie jest takie proste i wymaga kolejnej "wiedzy tajemnej".
            Nasi dziadkowie sami naprawiali, to co mieli w domu, rodzice zanosili to do
            sąsiada-fachowca, a my? Coraz częściej mamy ból głowy, bo nie jesteśmy nawet
            pewni, czy to "coś" się zepsuło, czy tylko nie umiemy tego obsłużyć...
            • xaliemorph Re: Nie radzę sobie... 13.12.06, 15:27
              Zgadzam się. Przedstawiciele handlowi są dziś dalece niekompetentni. Zapytasz się o jakiś szczegól danego produktu, a jedyne co potrafią wydukać to wykutą na pamięć formułkę reklamową. Mnie obchodzi czy dany sprzęt będzie działać, a nie błyszczeć. I ta uwaga się tyczy całego rynku.
              • zigzaur Re: Nie radzę sobie... 26.12.06, 19:45
                Przygwożdżenie marketingowego bubka jednym prostym merytorycznym pytaniem to
                prawdziwa przyjemność!
                • Gość: ness Też mi sukces IP: *.acn.waw.pl 26.12.06, 21:23
                  Zważywszy że marketingowy bubek zarabia 1200 brutto i pracuje od świtu do zmierzchu na wille swojego niemieckiego szefa to faktycznie wielki sukces. Dla mnie największą satysfakcją jest kiedy kupuję sprzęt u polskiego sprzedawcy, który prowadzi prywatny salon. Nawet jeśli zapłacę nieco więcej niż żąda Niemiec w swoim markcie.
            • Gość: victor Re: Nie radzę sobie... IP: *.toya.net.pl 16.12.06, 04:23
              I tutaj niestety trafiamy na aspekt nieco szerszy a mianowicie to że wspólczesny
              konsumpcjonizm (multiplikacja)- niemożność podjęcia decyzji pośród wydawałoby
              się b. szerokiej oferty jest dzisiaj problemem społecznym. Nasze czasy
              wykształciły taki model nad którym my sami nie potrafimy zapanować - Baumann
              świetnie to opisał w swoich ksiązkach. Zalewani dziesiątkami informacjami,
              ulotkami, wiadomościami, wśród codziennej bieganiny nie jesteśmy w stanie
              odróżnić czy biały produkt jest naprawdę biały czy to tylko reklama. A najgorsze
              jest to że nasza niepewność powoduje zagubienie w otaczającej nas dżungli.
              • Gość: vortex Re: Nie radzę sobie... IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 26.12.06, 11:57
                no wlasnie.
                a nie zauwazyl ktos ze te nowe produkty sa coraz mniej trwale? mam kaseciaka z
                lat 80-tych ktory nadal dziala. nowszy, z 1992go wysiadl po dziesieciu latach.
                odtwarzacz CD z 1996go pochodzil jakies piec i sie rozpadl. dwa lata temu
                kupilem DVD i juz sa z nim problemy.
                robi sie coraz gorszą tandetę, tyle że w srebrnych obudowach i z większą
                ilością bajerów. projektujący chyba wychodzą z założenia że po co mam dłużej
                używać ich produktu jeśli za kilka lat będą chcieli sprzedać mi nowszy w innej
                technologii.
                • Gość: serwisant Re: Tak ma być ;) IP: *.chello.pl 26.12.06, 12:53
                  > projektujący chyba wychodzą z założenia że po co mam dłużej
                  > używać ich produktu jeśli za kilka lat będą chcieli sprzedać mi nowszy w innej
                  > technologii.

                  Ależ, tak właśnie powinno być.
                  Czyż to nie absurd, że działa jeszcze KV1820 (TVSony) z lat 70-tych pokazujący
                  obraz jedynie z 8 programów, bez koloru(SECAM) bez teletekstu, bez stereo.
                  A dziadek nie zmieni - bo "przecież działa jeszcze" ;)))
                  • Gość: jam łasica Re: Tak ma być ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 18:51
                    Dlaczego tak ma być?? Jestem konsumentem i jestem zadowolony z mojego sprzętu. A
                    Producent może mi PROPONOWAĆ czy chcę w jego ramach coś zmienić/dodać/poszerzyć itp.
                  • zigzaur Re: Tak ma być ;) 26.12.06, 19:48
                    Stereo może przydać się przy słuchaniu np. opery.

                    Podczas oglądania telewizyjnej debaty np. między Giertychem a Lepperem jest
                    zupełnie zbyteczne.
                • zigzaur Re: Nie radzę sobie... 26.12.06, 19:46
                  To są uroki nanotechnologii.

                  Skoro coś ma być małe, lekkie, wielofunkcyjne to musi być mało odporne.
    • kwitnaca.wisnia Re: HDTV z bólem głowy 13.12.06, 18:32
      l
    • onlyoner prosty sposób na guziki w pilocie 16.12.06, 12:06
      Producenci powinni zaopatrzyć każdy pilot w przycisk "HELP" którego wciśnięcie
      wraz z innym przyciskiem wyświetlałoby na ekranie objaśnienie jego funkcji.
      Czy to takie trudne ?
      • Gość: El Moherro Re: prosty sposób na guziki w pilocie IP: *.gdynia.mm.pl 26.12.06, 12:33
        Ja tak mam. Pilot do telewizora Grundig Elegance :]
      • Gość: serwisant Re: prosty sposób na guziki w pilocie IP: *.chello.pl 26.12.06, 12:46
        To żaden problem (poza ceną) ale nie pomogłoby to klientowi, który najpierw
        zmienił język grafiki ekranowej na rosyjski a następnie ustanowił własne hasło i
        włączył zabezpieczenie rodzicielskie całego odbiornika TV.
        Nie znał rosyjskiego, pytany w trakcie "naprawy", dlaczego to zrobił, stwierdził
        "a, bo sobie tak klikałem"...
        Może jest i sporo tych nowinek, jednak też poziom politechnizacji społeczeństwa
        jest żałośniejszy niż w PRL-u gdzie każdy potrafił WolnąEuropę złapać, bez
        pomocy serwisu ;)))
    • Gość: Pawel Moj ideal komorki - prostopadloscian o wymiarach IP: *.popl.cable.ntl.com 26.12.06, 13:11
      12-15 cm dlugosci, 3-4 szerokosci, wysyla jedynie SMSy i umozliwia dzwonienie do
      ludzi.Mocna konstrukcja, najlepiej stalowa z elementami gumowymi na krawedziach.
      Koniec.
      • Gość: biedaczek jeszcze jeden wymiar podaj IP: *.telprojekt.pl 26.12.06, 13:28
        jwt
      • zigzaur Re: Moj ideal komorki - prostopadloscian o wymiar 26.12.06, 19:49
        I jeszcze żeby miała otwieracz do kapsli!
    • friman Re: HDTV z bólem głowy 26.12.06, 13:26
      Bogu dzięki za Apple iPoda :)
      Niektóre firmy zdają sobie sprawę z tak oczywistych rzeczy jak prostota obsługi.
    • Gość: heher907 pzdr dla idiotow kupujacych komorke dla aparatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 13:36
      To nie jest tak ze producenci zasypuja, przykladowy rynek komorek z aparatem.
      Sam sie dalem w to wpakowac (se k750i), bo cala spolecznosc komorkowcow jara
      sie takim wynalazkiem nieslychanie.
      Tylko nikt nie powie glosno ze takie zdjecia MOZNA SOBIE WSADZIC. Zaraz ci
      inteligienci beda sikac pod siebie ze HDTV w komorce, no to co ze rozdzielczosc
      380x120 ale jest nowosc i ja mam. Debilstwo
    • Gość: madzialena HDTV z bólem głowy IP: *.master.pl 26.12.06, 13:55
      w sumie - rzeczywiscie ciekawe, ze kobiety sa jakos kompletnie zaniedbane przez
      marketingowcow firm elektronicznych.. chcialabym zobaczyć np. reklame komorek
      skierowaną typowo dla kobiet .. jakos takiej nie pamie tam , hmmm ?
      druga sprawa... widzialam na rynku moze 2 czy 3 modele komórek w odcieniach
      innych niż czerń, srebro i grafit : dwa odcienie fioletu i jeden obrzydliwy ...
      buraczkowy, bo na nazwę bordo ... ten odcien nie zaslugiwal. a ja bym
      chciala.np. pastelowoniebieską, albo moze seledynową ? ....wymyslam ? ...ale do
      cholery !! kobiet jest 50 % czegoś panowie marketingowcy tu nie rozumieja ???
      • Gość: i Re: HDTV z bólem głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 16:40
        A to kobieta nie może dzwonić z czarnego czy grafitowego??? Poza tym są też
        takie dekoracyjne obudowy do kupienia osobno, na ogół kiczowate.
        • Gość: miCHAU Re: HDTV z bólem głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 22:12
          no co ty, jak bedzie dzwonić z czarnego jak ma różową bluzeczkę i ten czarny kompletnie nie pasuje ani do bluzeczki, ani do różpwych bucików, ani do białej miniówy, że już o białej torebce nie wspomnę, czy o srebrnym paseczku.
          No przecież się nie pokaże na mieście z czarnym telefonem!!

          :D
    • Gość: mariang HDTV z bólem głowy IP: *.095.dsl.syd.iprimus.net.au 26.12.06, 14:32
      Dlaczego producencie tego nie widza??
      Instrukcje - sa ale? Telefon Nokia 5140i
      ma latarke i instrukcja mowi jak ja wlaczyc-zaswiecic a sprobuj WYLaczyc?
      Chyba glownym wylacznikiem telefonu?
      Pozdrowienia....Robcie dla ludzi a nie dla ekspertow!!!!
    • Gość: K HDTV z bólem głowy IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.06, 14:46
      Najbardziej intryguje mnie pojęcie WEB 2.0. Coś co niby jest nowością i trendy, poza tym, że nic nowego nie wnosi to jest tylko hasłem marketingowym.
      A nowinki itd. ok. czym więciej tym lepiej, tylko czasem niektórzy producenci potrafią utrudnić tym życie skutecznie. Lubię rzeczy proste, ale mające możliwości konfiguracji i dużo zaawansowanych opcji, dlatego np. korzystam np. z lustrzanki cyfrowej, Linuksa itd.
      • Gość: Art uwielbiam nowe technologie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 15:41
        Mam Nokie 6230, uzywam 99 % funkcji tego telefonu, idealem bylby telefon taki
        jak ten tyle ze z wbudowanym wifi. Komputer tez uzywam prawie w 99% jego
        wszystkich funcji. Pytanie kiedy sie pogubie i bede potrzebowal pomocy w
        obsludze od wlasnych dzieci jak teraz moi rodzice odemnie. Z DVD juz jest
        roznie, poprostu nie wszystkie funkcje sa przydatne w codziennym uzytkowaniu.
        Natomiast jedno trzeba przyznac starszym urzadzeniom, byly trwale jak diabli,
        obecne to straszna tandeta, byle upadek na ziemie konczy ich zywot. A pamietam
        magnetofon kasprzak ktory spadl mi z szafy i pekla obudowa ale mechanicznie
        dziala do dzis.
    • Gość: MichalM Prostota podstawa IP: *.idc.net.pl 26.12.06, 15:34
      Mam siemensa nawet nie wiem jaki to model, nie musze wiedziec nie jest od
      szpanowania tylko do dzwonienia i budzenia rano, nie wydalem na niego 2000 tys
      wiec moge go nosic w kiszeni z kluczami tak naprawde wcale bym go nie kupil
      tylko ze rachityczna motorala ktora bardzo mi odpowiadala zepsula sie. Do zdjec
      mam aparat cyfrowy uzywam moze 10% jego funkcji reszty nawet nie znam jestem
      zadowolony ze zdjec wiec po co mi reszta. DVD oglada mi sie dobrze na sprzecie
      sprzed 5 lat, telewizor kupilem CRT bo LCD maja jakosc ech szkoda gadac. Ludzie
      z dzilow R&D naprawde nie potrafi dostrzec faktu ze najpopularniejsze sa rzeczy
      najprostsze DIABLO z 4 charakterystykami bohatera DUKE NUKEM, RIVER RIDE, IPOD.

      Pozdrawiam

      Jak ktos zacznie produkowac komorki z bursztynowym wyswietlaczem BEZ aparatu WAP
      GPRS WI-FI BLUETOOTH, JAVy, SYMBIANA bez gier za to z mozna wibra, glosnymi
      MONOFONICZNYMI dzwonkami i bataria starczajaca na 40 dni to biore trzy.
      • Gość: fabio Popieram:) IP: *.lodz.mm.pl 26.12.06, 17:21
        Proste rozwiązania są najskuteczniejsze:) Proste do obsługi, proste do
        naprawienia, trwalsze (tym bardziej przy obecnie produkowanej tandecie).
        Sam mam telefon, dzięki któremu mogę dzwonić i wysyłać smsy. I tyle właśnie ma
        robić:) Nic więcej od telefonu nie potrzebuję:)
    • Gość: Adam Poleccie telefon nowy ale bez bajerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 19:46
      nie potrzebuje radia ani aparatu fotograficznego w telefonie, chce po prostu
      wymienic moja stara Nokie 3310 na cos nowszego, chetnie rowniez Nokie, ale
      niekoniecznie

      myslalem o Nokii 3120 ale to chyba tez juz troche przestarzaly telefon, i nawet
      nie wiem czy dobry?
      • Gość: rufio Re: Poleccie telefon nowy ale bez bajerow IP: *.marquard.pl 26.12.06, 20:04
        nie ma juz takiego ...
        jaki ostatni byl 6310i
    • Gość: Marek Re: Z pijanego gangu : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 21:56
      Kto to jest ten dupek Paweł i po co wkleja te informacje nie na temat, które
      mamy w dupie.
    • Gość: Tux Re: HDTV z bólem głowy IP: 67.159.5.* 26.12.06, 22:08
      A mnie duża liczba funkcji nie przeraża. Inną sprawą jest ich często bardzo
      niska jakość. Taki na przykład brak obsługi popularnego formatu OGG w wielu
      odtwarzaczach świadczy o niesamowitej głupocie marketingowców.
      • Gość: R@w Re: HDTV z bólem głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 15:04
        Producenci sprzętu stawiają na najpopularniejsze formaty, może to i źle bo
        chciałbym mieć obsługę codeka h264. Ale my nic na to nie poradzimy, bo na
        niektórych takiego oprogramowania nie da się zainstalować. Co do skrótów to ...
        raczej było by gorzej gdyby przetłumaczyli je na język polski nie? HDMI jest
        nowsze to fakt ale jest jeszcze za nowe (24 bit paleta kolorów a DVI 32). To
        może byłoby lepiej aby podawali wersje złącza?
    • Gość: jezyk7 HDTV z bólem głowy IP: *.retsat1.com.pl 27.12.06, 21:15
      W 100% się zgadzam. Czytanie instrukcji to prawdziwe odkrywanie nowych lądów. ;)

      pzdr.

      jezyk7
    • Gość: Alerx HDTV z bólem głowy IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.12.06, 21:40
      nie potrafię czasami znaleźć guzika na nowym telefonie do odebrania rozmowy.
      Każdy producent inaczej je oznacza!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka