Gość: popierdulka IP: *.nwrknj.east.verizon.net 26.04.07, 23:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raveness1 Re: Jest praca w Holandii 27.04.07, 06:12 Mozna zawsze pozostac w kraju homofobow, zlodziei i kretynow. I miec wielka satysfakcje tyrajac jak wol w tesco. Ale przynajmniej bedziesz mogl powiedziec "Jestem wielkim Polakiem, nie zdradzilem Ojczyzny, moja mentalnosc niewolnika jest moja chluba." Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariuszek Re: Jest praca w Holandii IP: 82.139.157.* 27.04.07, 11:21 Kupi sobie brykę 20 letnią i szpanuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski pieszczoch IV RP IP: 62.233.214.* 27.04.07, 16:22 === Pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego : Fikcyjne kolizje z udziałem policjantów sid 2007-04-23, ostatnia aktualizacja 2007-04-23 21:31:23.0 Pięciu funkcjonariuszy krakowskiej komendy zamieszanych w ustawianie fikcyjnych kolizji. Ich uczestnicy wyłudzali w ten sposób odszkodowania od firm ubezpieczeniowych.Śledztwo w tej sprawie prowadziła prokuratura nowohucka. Do sądu skierowała właśnie akt oskarżenia, zarzucając policjantom przekroczenie uprawnień i pomocnictwo w oszustwach. Jeden z oskarżonych funkcjonariuszy był dyspozytorem w komendzie miejskiej - przyjmował informacje o wszystkich kolizjach i wypadkach, pozostali pracowali w wydziale ruchu drogowego.Jak odkryła prokuratura, policjanci dogadywali się z właścicielami samochodów, którzy fingowali kolizję dwóch samochodów. Dyspozytor wysyłał na miejsce umówionych wcześniej funkcjonariuszy z patrolu. Ci na miejscu spisywali notatkę i protokół ze zdarzenia, zaznaczając za każdym razem, że sami trafili na kolizję i jej uczestnicy nie zdążyli powiadomić komendy. Jednocześnie w opisie podawali znacznie większe uszkodzenia, niż były w rzeczywistości. Auta zazwyczaj miały niewielkie wgniecenia, tymczasem z policyjnych dokumentów wynikało, że w samochodach zgnieciony był przód i tył. Ubezpieczyciel, wierząc policyjnym dokumentom, nie sprawdzał dokładnie przebiegu zdarzenia i wypłacał na tej podstawie odszkodowanie. Oszustom udawało się w ten sposób wyłudzać od 20 do 30 tysięcy złotych za każde zderzenie.Przy okazji wyszło na jaw, że jeden z policjantów zamieszany jest w załatwienie znajomemu pozwolenia na broń myśliwską. W zamian dostał butelkę wódki. Oprócz funkcjonariuszy przed sądem staną również osoby uczestniczące w ustawianych kolizjach. Wszyscy dobrowolnie poddali się karze. Do winy przyznali się również niektórzy policjanci.sid Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA Szambo – tak krótko można określić sytuację w krakowskiej drogówce , pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego . ,, Afera łowców blach”- zatrzymano dziesięciu funkcjonariuszy. ,, Afera stłuczkowa”- zatrzymano pięciu funkcjonariuszy. Kto z PiS-u kryje eSBeka ? Dlaczego łże-TVP 3 Kraków nie pokazuje odpowiedzialnego za powstanie tego bagna ? eSBek Ryszard Grabski img338.imageshack.us/img338/9628/esbekryszardgrabskikb4.jpg Z pijanego gangu : www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3 eSBek Ryszard Grabski img338.imageshack.us/img338/9628/esbekryszardgrabskikb4.jpg Z pijanego gangu : www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski atrakcją Euro 2012 IP: 62.233.214.* 27.04.07, 16:22 \\\\ Pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego : Fikcyjne kolizje z udziałem policjantów sid 2007-04-23, ostatnia aktualizacja 2007-04-23 21:31:23.0 Pięciu funkcjonariuszy krakowskiej komendy zamieszanych w ustawianie fikcyjnych kolizji. Ich uczestnicy wyłudzali w ten sposób odszkodowania od firm ubezpieczeniowych.Śledztwo w tej sprawie prowadziła prokuratura nowohucka. Do sądu skierowała właśnie akt oskarżenia, zarzucając policjantom przekroczenie uprawnień i pomocnictwo w oszustwach. Jeden z oskarżonych funkcjonariuszy był dyspozytorem w komendzie miejskiej - przyjmował informacje o wszystkich kolizjach i wypadkach, pozostali pracowali w wydziale ruchu drogowego.Jak odkryła prokuratura, policjanci dogadywali się z właścicielami samochodów, którzy fingowali kolizję dwóch samochodów. Dyspozytor wysyłał na miejsce umówionych wcześniej funkcjonariuszy z patrolu. Ci na miejscu spisywali notatkę i protokół ze zdarzenia, zaznaczając za każdym razem, że sami trafili na kolizję i jej uczestnicy nie zdążyli powiadomić komendy. Jednocześnie w opisie podawali znacznie większe uszkodzenia, niż były w rzeczywistości. Auta zazwyczaj miały niewielkie wgniecenia, tymczasem z policyjnych dokumentów wynikało, że w samochodach zgnieciony był przód i tył. Ubezpieczyciel, wierząc policyjnym dokumentom, nie sprawdzał dokładnie przebiegu zdarzenia i wypłacał na tej podstawie odszkodowanie. Oszustom udawało się w ten sposób wyłudzać od 20 do 30 tysięcy złotych za każde zderzenie.Przy okazji wyszło na jaw, że jeden z policjantów zamieszany jest w załatwienie znajomemu pozwolenia na broń myśliwską. W zamian dostał butelkę wódki. Oprócz funkcjonariuszy przed sądem staną również osoby uczestniczące w ustawianych kolizjach. Wszyscy dobrowolnie poddali się karze. Do winy przyznali się również niektórzy policjanci.sid Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA Szambo – tak krótko można określić sytuację w krakowskiej drogówce , pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego . ,, Afera łowców blach”- zatrzymano dziesięciu funkcjonariuszy. ,, Afera stłuczkowa”- zatrzymano pięciu funkcjonariuszy. Kto z PiS-u kryje eSBeka ? Dlaczego łże-TVP 3 Kraków nie pokazuje odpowiedzialnego za powstanie tego bagna ? eSBek Ryszard Grabski img338.imageshack.us/img338/9628/esbekryszardgrabskikb4.jpg Z pijanego gangu : www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3 eSBek Ryszard Grabski img338.imageshack.us/img338/9628/esbekryszardgrabskikb4.jpg Z pijanego gangu : www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3 Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: wyjedzmy wszyscy i niech to sie wreszcie zawa 13.06.07, 07:06 Holandia to jest raj na Ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WT Re: Jest praca w Holandii IP: *.tykocin.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 14:17 Niestety kolego,taka postawa jaką Ty prezentujesz w tej chwili czyli pogon za marnym groszem po świecie,może zaskutkowac ,ze Polacy jako pierwszy i jedyny naród europejski na własne życzenie staną się cyganami i murzynami Europy.Czyli taką hałastrą bez własnego kraju,domu,dobytku wysługujacymi sie obcym ludziom za granicą.Przykre ,ale jesli masa ludzi jedzie z myślą,że na zmywaku dorobi sie kokosów,a Polska taki zly kraj to tak się stanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Jest praca w Holandii IP: 86.42.80.* 27.04.07, 14:52 Ty chyba jesteś chory. I czemu obrarzasz cyganów i murzynów?.Ci ostatni to raczej nie z Europy i ci pierwsi to tez chyba nie rdzenny narod europejski. Radzę wczasy pod gruszą to Ci powinno wystarczyć. A bez marnego grosza to raczej trudno chować dzieci. Powodzenia na diecie "0" kalorii bo "0" groszy, w kraju który zmusił mnie do tułaczki,skazał moich rodziców na tęsknotę. Nawet zmywak w niektórych regionach kraju był nieosiągalny jesli nie maiłeś 25 lat, doktoratu, doswiadczenia na kierowniczym stanowisku i dobrych znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skonś ty sie urwał Re: Jest praca w Holandii IP: *.e-wro.net.pl 28.04.07, 21:57 Po pierwsze dbają o swuj naród obywatela wyborce. To oni z nas zrobili nedzarzy czy nasz jumolski kraj? Ich kuroniuwka wynosi 1230 euro nasza sam wiesz.Rodzinne zależy od wieku dziecka 16 lat 220 euro na 3 miesiące.Pracuje w Holandi 5 dni w tygodniu po 7,5 godziny kazdą sobote i niedziele mam wolna kolo Tilburga mieszkam.Mam 1200 euro i mnie to pasi na miesiąc.Posiadamy polskie zwiazki zawodowe.Pracowałem w ..ym Tesco za 750zł kazda niedziela z.. sobota terz .Bo fizolowi nienalezy się nic z życia. Chociarz se zapracuje na emeryture by nie zdechnąć z glodu na stare lata .Ile ci wezma na emeryturze w Tesco nie da się tyrać by umzeć w pracy.Sami nie dbamy o siebie to polacy się gnoja nawzajem za granica .Wiesz ze ludzie wpie..ja psy na wsiach z glodu bezdomne. Nie lubie takiego pie..nia wkurza mnie to.Tesco ma związki zawodowe nie poniewasz zalezy to od pracodawcy hory kraj hory przepis pracodawca musi wyrazić zgode na związki zawodowe i dupa.W polsce traktowali mnie jak smiecia i to jest przykre .Zarabiam tam wydaje tu lepiej napędzam durna gospodarke jak ci w Tesco, to tacy jak my orzywiaja gospodarke .Nie ci co szef im da 1000 zł na wegetacje jak roślince.Bananowy kraj bananowe myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
gostom1 W zasadzie Nikt was nie lubi....! 01.05.07, 17:00 Niestety to przykre. Ale nawet wasi wschodni sasiedzi was nie lubia. D L A C Z E G O ??? Odpowiedz Link Zgłoś
christine13 Re: Jest praca w Holandii 28.04.07, 22:32 Obawa że staniemy się murzynami bądź cyganami europy jest prawdopodobna -być może jesteśmy nimi od bardzo wielu lat.Smutniejsze jest jednak to że jesteśmy murzynami i cyganami w Polsce od wielu lat . Jakie stanowiska pracy i za ile są dla nas. Manager powierzchni płaskich ? Listonosz ? eksspedientka ? za 870 zł lub 1.200 brutto . Kierowca ZTS Poczty za te grosze musi w niskim ciasnym aucie układać ze zgiętym kręgosłupem załadować dzie nnie setki paczek małych duzych ciężkich - worów z listami dziesiątki za 1.200 zł brutto.Nawet wielu nie pracuje na etacie tylko na 1/2 etatu , 3/4 a często na tzw 1/8 etatu z dopełnieniem .Czy tu nie jesteśmy murzynami??Może lepiej być jednak murzynem za 1.200 euro jak za 1.200 zł??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Jest praca w Holandii IP: *.cable.wanadoo.nl 12.07.07, 08:47 Nie martw sie, nie staniemy sie cyganami ani Murzynami. W Holandii jest wielu Polakow prowadzacych wlasne firmy - holenderskie, np. budowlane. Mowisz, ze zostaniemy bez wlasnego kraju, domu, dobytku... Kraj swoj odwiedzamy (zyjemy tu w Holandii od ponad dwoch lat z mezem) kilka razy w roku, niedlugo zaczniemy sie starac o kredyt na zakup wlasnego domu - dzieki temu, ze maz prowadzi wlasna firme, a co do dobytku to jestem pewna, ze w Polsce nie zgromadzilibysmy takiego jak tu. Co do tego, ze Polska to taki zly kraj - jak piszesz, to powiem Ci, że jakby bylo dobrze to nasi rodacy nie wyjezdzaliby, wystarczy rozejrzec sie dookola, jesli nie na wlasnej skorze to napewno w Twoim otoczeniu jest wielu biednych ludzi. Tu tego nie ma, wystarczy pracowac i stac ludzi na naprawde dobre zycie - pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gargamel Re: Jest praca w Holandii IP: *.cable.ubr04.edin.blueyonder.co.uk 27.04.07, 15:44 Spokojnie, popierulka to frustrat albo prowokator co siedzi w USA. Wystarczy spojrzec na IP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulina Re: Jest praca w Holandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 20:55 To nie jest zadne zdradzanie ojczyzny, skoro Polska nie daje ludziom pracy albo za tak male pieniadze ze nie da sie przezyc, to ludzie wyjezdzaja i godnie zyja!!!!Nasi politycy maja duzo kasy i gowno ich obchodzi czy zwykli ludzie maja z czego zyc czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz Re: Jest praca w Holandii IP: *.adsl2.versatel.nl 27.04.07, 11:40 jak praca?? - nir uchwalili - wiec moze bedzie mozna od 1 lipca :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bam architektom nie polecam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:46 do holandii przyjeżdża dużo studentów którzy chcą mieć mvrdv, oma itd w cv, i pracują prawie za darmo-psują rynek i płace. po angielsku ok, ale konkursy i koncepcje. żeby robić projekty na poważnie trzeba znać holenderski. pozdrawiam, b Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Jest praca w Holandii IP: *.ddbamsterdam.nl 27.04.07, 12:15 Od 4 lat mieszkam w Holandii i chcialabym sprostowac wyminione w artukule ceny za wynajem mieszkania. W centrum Amsterdamu miszkac sie nie oplaca, bo rzeczywiscie jest bardzo drogo. Holandia jest bardzo malym miejscem z dobra komunikacja publiczna, wiec proponowalabym zakwaterowac sie pod Amsterdamem, tudziez w okolicach innego duzego miasta, gdzie ceny sa nizsze, a okolica czesto ladniejsza. Tam ceny sa duzo bardziej przystepne niz 530 euro za 30 metrow. W Alemere (miasto 20 min. pociagiem od centrum Amsterdamu)za 70 m zaplacimy 400 euro, za za piekny 100m apartament 700. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Mój zięć zarabia tam 199euro na rękę na tydzień 27.04.07, 12:24 Przy zbieraniu papryki. Siedzi na takim wysięgniku sterowanym czymś w rodzaju dżojstika. Z boku jest przymocowany kosz na paprykę. I tak do cztery metry w górę i w dół no i parędziesiąt wzdłuż. Pieniądze wpływają na konto. Mieszkają w kilkunastu w domku, po kilku w pokoju. Warunki znośne. W Polsce zarabiał około 1500 zł na miesiąc. Przy trójce dzieci zadłużenie jego wzrastało z miesiąca na miesiąc w stopniu co prawda niewielkim ale systematycznie. Stan ekonomiczny zmusił go do opuszczenia tego "kochanego kraju" w którym politycy roztaczają piękną wizję życia w dobrobycie w przyszłości określonej na jego pradziadkowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wt Re: Mój zięć zarabia tam 199euro na rękę na tydzi IP: *.tykocin.sdi.tpnet.pl 27.04.07, 14:22 Czyli zarabia tylko 2 razy tyle , co w Polsce-tylko bo koszty życia są większe,a warunki żałosne ,, po kilkunastu w domku" jak sam piszesz, bez rodziny przy sobie.Co to za życie???Tak można kilka miesięcy dorobic na wakację,ale to nie życie tylko niewolnictwo gorsze niz w Polsce. 1500 zł powiadasz, a zonka z 1500 drugie-jak za 3 tys nie wyżyje to jest na mój gust tumanem,ot co... Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Re: Mój zięć zarabia tam 199euro na rękę na tydzi 27.04.07, 15:58 Żonka jego może iść do pracy w tej pipidówie za 600 zł do marketu i nadgodzinami niepłatnymi. Przy trójce dzieci? A pracę za drugie 1500 wzięłaby z pocałowaniem w rękę. Przecież wyraźnie napisałem że wyjechał bo sytuacja ekonomiczna zmusiła go do tego. Poza tym rodzinne zostanie mu wypłacone w kwocie około 1500 euro za I półrocze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Mój zięć zarabia tam 199euro na rękę na tydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 16:20 Kto mu kazał robić trójkę dzieci? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Mój zięć zarabia tam 199euro na rękę na tydzi IP: *.devs.futuro.pl 27.04.07, 15:21 I co z tego , żeby się opłacało tam pracować trzeba mieć przynajmniej 3 razy więcej.Koszty utrzymania są dużo wyższe a myślę , że warunki mieszkaniowe ma dosyć podłe . Znam ten kraj i wiem ,że nie jest to kraj dla polskiego robotnika . Wbrew opiniom warunki mieszkaniowe nie są za dobre a jeśli już to ceny są strasznie wysokie. Np. najbardziej prosty hotel bez łazienki WC i śniadania kosztuje min 35 euro a średniej kategorii ze śniadaniem 65 euro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hannibal 4 Jest praca w Holandii IP: *.adsl.wanadoo.nl 27.04.07, 12:39 Trzeba być kompletnym wariatem lub cymbałem by jechać do pracy do Holandii,kraju największych oszustów w UE poza tym drani gorszych od niemiaszków,którzy nienawidzą Polaków.Ostrzegam chętnych by potem nie płakali.Najgorszy Niemiec jest uczciwszy od najlepszego Holendra.W Belgii płacą też uczciwie i pracy jest do bólu.Przed bandycką Holandią przestrzegam wszystkich a w szczególności młode dziewczęta. Hannnibal 4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SzwabskaPizza Re: Jest praca w Holandii IP: 82.112.155.* 27.04.07, 13:06 Oni nas nienawidza? A nasi ojcowie ich wyzwolili w Arnhem , Breda itd z Hitlerowskiego jarzma!! I w Polsce kupuja ziemie rolnicza. Ale to niewdzieczny narod! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr. Anglik Re: Jest praca w Holandii IP: *.ericsson.net 27.04.07, 13:48 Bylem w Holandii przez 1.5 roku, legalnie, z dobrze platna praca (jesli kogos to obchodzi). Niestety to prawda o Holendrach, przynajmniej jezeli chodzi o Holandie Poludniowa (Zuid Holland) Trzeba być kompletnym wariatem lub cymbałem by jechać do pracy do Holandii,kraj > u > największych oszustów w UE poza tym drani gorszych od niemiaszków,którzy > nienawidzą Polaków.Ostrzegam chętnych by potem nie płakali.Najgorszy Niemiec > jest uczciwszy od najlepszego Holendra.W Belgii płacą też uczciwie i pracy jest > do bólu.Przed bandycką Holandią przestrzegam wszystkich a w szczególności młode > dziewczęta. Hannnibal 4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bakkerpa Re: Jest praca w Holandii IP: *.delfz1.gr.home.nl 27.04.07, 14:17 noord-nederland też... niestety. ogólnie rzecz biorac jeśli TYLKO mogą oszukają cię na 20 centach... pewnie mozna by znależć uczciwych pracodawców, ale mi się niestety tacy nie trafili...a co do młodych dziewcząt, WSZYSTKO prawda, więc moja rada, jeśli jechać za chlebem, to lepiej na Wyspy, tam , z tego co wiem wszystko jest bardziej przejrzyste... ja tu , czyli w groningen jestem tylko do wrzesnia , potem kończy mi się umowa i już mnie nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SzwabskaPizza Re: Jest praca w Holandii IP: 82.112.155.* 27.04.07, 15:18 Hannibal 4- Lubisz tak Niemcow! Nie zapomnij co Churchill o nich myslal do konca zycia- i Pani Thatcher tez. Winston Churchill once said "The Hun is either at your feet or at your throat". Znaczy "Szwab albo ci lize buty albo lapie za gardlo! Daj do Google: "Hun War Speeches Winston Churchill" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hannibal4 Re: Jest praca w Holandii IP: *.adsl.wanadoo.nl 27.04.07, 16:11 Drogi internauto użyłem tylko porównania w stylu stopniowania zły,gorszy,drań, złodziej.Nie przepadam za szwabikami ale gdy tam pracowałem przez kilka miesięcy,gdzie szefa bali się jak ognia sami Niemcy i wyzywali go po cichu od świń,to ten Niemiec nie oszukał mnie nawet na 10 eurocentów i za nadgodziny też płacił uczciwie.Dla tego użyłem tego porównania na bazie własnych doświadczeń.Pozdrawiam Hannibal4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PS Jest praca w Holandii IP: *.asta-net.com.pl 27.04.07, 12:40 Praca jest ale trzeba znać Holenderski w stopniu wyższym niż podstawowy. W przypadku znalezienia pracy największym problemem jest lokum. Ceny podskoczyły od 20%-40% i są listy oczekujących. Biurokracja i nadmierna hierarchiczność urzędników to główne problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Jest praca w Holandii IP: *.dsl.speedlinq.nl 27.04.07, 12:59 Kto opowiada takie bzdury ze z nauka nie ma problemu? Kurs kosztuje 600 euro platny z gory, trzeba czekac miesiacami i nie w kazdej miescowosci. Pozdrawiam Mieszkanka Holandii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Jest praca w Holandii IP: 57.67.199.* 27.04.07, 13:09 Owszem sa kursy za 600 euro (dosc dobre - zajecia przynajmniej trzy razy w tygodniu) i fakt z reguly czeka sie na nie dlugo. Ale mozna tez pojsc na kurs za 200 euro (raz w tygoniu). o takich za 50 euro/miesiac nie slyszalam... A co do mieszkan. Sa drogie. W Randstadt na wolnym rynku (rejon Haga-Rotterdam- Amsterdam) za kawalerke jak ma sie szczescie trzeba zaplacic 400-500 euro + oplaty. Mieszkanie odpowienio drozej - w "arabskiej" dzielnicy moze daloby rade znalesc cos za 800. Na mieszkania socjalne trzeba czekac dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SzwabskaPizza Re: Jest praca na wyspach!!!!!! IP: 82.112.155.* 27.04.07, 13:28 Zapraszamy Was do WB. Jest tu bardzo duzo pracy i setki roznych kursow kosztojacych tyle samo dla Polakow jak dla Anglikow.I wielkie szanse zakladac rozne biznesy bez ZADNYCH problemow-wszysko tak jak dla rodowitych Anglikow! Jezyk Angielski jest cos warty a Holenderski do lufy! Holendrzy sami sie ucza po Angielsku bo se moga dogadac na calym swiecie.( i Pan Leo Beenhakker ?) Anglia, Szkocja, Irlandia (Pld i plnc), wyspy Anglo-Normandzkie-Jersey, Guernsey i Isle of Man. Znam tu Polakow z Polski co juz posprowadzali nawet matki, Ciotki i cale rodzenstwo by se zarobili-nawet na kilka miesiecy na rok. Minimum 6 funtow na godzine a Ci co robia za mniej-jest takich niewiele-to sa pajace! Zachowuja sie jak nielegalni a nie jak obywatele EU! Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frrancuzka Re: Jest praca w Holandii IP: 212.124.237.* 27.04.07, 15:24 zgadzam sie! nigdy nie widzialam zadnego kursu za 50Euro miesiecznie! kurs w ROC kosztuje 600 euro + podreczniki jakies brednie w tym artykule... pozdro z utrechtu frran Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekonom Policzmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 13:19 ....Przy pracach sezonowych można zarobić ok. 5 euro na godzinę.... czyli 5 eur x 12 godzin/dzień x 20 dni roboczych (srednio) = 1200 eur/mc ....(oficjalna minimalna pensja to 1300 euro).... Jak by nie liczyć to będą kuźwa oszukiwać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hl Re: Policzmy... IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 27.04.07, 13:33 brotto,netto,coś ci mówią te nazwy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekonom Re: Policzmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 14:11 a umiesz czytać tekst ze zrozumieniem? o wyciaganie wniosków nawet nie pytam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SzwabskaPizza Re: Policzmy... IP: 82.112.155.* 27.04.07, 13:39 W WB i na wyspie Jersey, fachowcy tak jak murarz, tynkarz, hydrolog, elektryk,mechanik,malarz, slusarz, ogrodnik itd zarabiaja 15 -40 Euro na godzine!!!!!-jak robia na wlasna reke.Najtaniej to malarz -od 10 funtow (15 euro)mnie kosztowal wymalowac mieszkanie a najwiecej hydrolog, slusarz, murarz- od 500 do tysiac FUNTOW na TYDZIEN! Po co wrednym, niewdziecznym Holendrom lizac d*py za mniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Jest praca w Holandii IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 27.04.07, 14:39 to smaruj, na co czekasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sharky Gazetowa propaganda IP: *.dsl.pipex.com 27.04.07, 14:49 Pare lat temu identyczne artykuly Gazeta pisala nt Anglii. Miedzy innymi dlatego wyjechalo z kraju tak wiele osob, ktore za granica nie daly sobie rady i przysporzyly problemow lokalnym wladzom. Za pare miesiecy ukaza sie artykuly o biednych Polakach w Holandii, ktorzy zwabieni wizja latwego zysku zrujnowali sobie zycie. Wszystko po to zeby zbijac zyski na czyims nieszczesciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SzwabskaPizza Re: Gazetowa propaganda IP: 82.112.155.* 27.04.07, 15:07 Jak te chlopskie prostaki nieczytaty i nie pisaty i nie czytaja gazet, internetu (jak nie maja wlasnej to do biblioteki lub kawiarni) i postow i nie przygotowuja sie na wyjazdy za granice, to jak mozna im pomoc? Jak bym mial jechac do np Argentyny na roboty to wpierw bym wyczytal wszystko a potem zkontaktowal bym sie z Polskimi kolami itd w tym kraju a nie jachal bym na gape! Moji rodzice przyjechali do Anglii z Egiptu z wojskiem Andersa od razu po 2-ej wojnie z jedna walizka i bez slowa Angileskiego ale byli razem z rodakami to po krotkim czasie ludzie sobie pomagali i orientowali sie troche i mieli kontakty z polakami ktorzy byli tu przed nimi i walczyli z Anglikami od 1940 roku. Po roku czy po dwuch bylo lepiej-uczyli sie Angielskiego itd. Gapa zawsze bedzie gapa-czy we wlasnym kraju czy na obczyznie. To dotycza WSZYSTKIE narodowosci. W Anglii znam bogatych Biznessmenow z Jamajki i z Afryki i biedakow zydow. Zalezy od czlowieka! Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewalim Re: Gazetowa propaganda IP: 83.147.140.* 27.04.07, 15:22 nie kazdy rujnuje sobie zycie, sa tacy ktorym sie udaje... jesli ktos cos potrafi to znajdzie prace, gorzej jesli ma sie tylko ambicje- przerosniete i nie podparte ani wiedza ani doswiadczeniem. moja znajoma w polsce nie mogla znalezc pracy przez wiele lat ( za stara jak dla pracodawcow) wyjechala, znalazla prace, byla najlepsza w gruppie i awansowala dzis jest manadzerem i nie uwazam ze wyjazd za groszem, sorry ... centem... jest zdrada polskosci- wiekszosc z tych osob przysyla pieniadze do kraju do rodzin- dzieki temu stac je na zakup roznych dobr a to napedza gospodarke. poza tym rosnie eksport polskich produktow bo my, Polacy lubimy polska zywnosc. tu w Irlandii polskie produkty sa w niemalze kazdym sklepie. wiec niech Ci pseudopatrioci zamilkna- gdyby nie mozliwosc pracy zagranica nie stac bylobytylu osob jak obecnie na inwestycje a inwestowaliby Niemcy, Holendrzy, Anglicy, i tam plynelyby zyski z inwestycji a my kisilibysmy sie we wlasnym smrodzie plujac na siebie ciagle. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
k.borsuk Re: Jest praca w Holandii / www.holandia.org 27.04.07, 15:40 Holandia, zadna rewelka dla pracownikow fizycznych max 1300 brutto za 40H, w artykule troche przekolorowali... jak zawsze. Pozdrawiam z Holandii www.holandia.org Odpowiedz Link Zgłoś
madeinholland Re: Jest praca w Holandii / www.holandia.org 27.04.07, 16:04 Oczywiscie, warunki straaaaaszne. Lepiej zeby zarobic tak po 5000 nic nie robiac, no i zeby jeszcze bylo darmowe mieszkanie do tego, i zeby jeszcze cos tam. Ciekawa gdzie mozna znalezc takie warunki. A co do nieuczciwych ludzi: takich jest wszedzie, Holandia nie ma patentu. Na dodatek niektorzy pracownicy-Polacy sa po prostu cwani. Niektorzy mogliby zostac w Polsce chociazby tylko po to, zeby nie robic Polakom zlej reklamy... Odpowiedz Link Zgłoś
szambolan_prezydenta Bóg Honor i Ojczyzna!!!! 27.04.07, 16:21 Idźcie na msze, rzućcie na tace, ale na tacę w Polsce. Miejcie Honor i nie nabijajcie kasy obcokrajowcom. Nabijajcie kasę swoim!! Ojczyzna wymaga ofiar i poświęcenia!!! Katolicy!! Wy gloryfikujecie cierpienie. Wy kochacie cierpieć! Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popierdulka Re: Bóg Honor i Ojczyzna!!!! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 28.04.07, 19:36 jest no i potrzeba bardzo dorzo pedaluw i lisbijek mogo byc brzytkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popierdulka Re: Bóg Honor i Ojczyzna!!!! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 28.04.07, 19:37 jest no i potrzeba bardzo dorzo pedaluw i lisbijek mogo byc brzytkie smieci to terz praca ccochomofobem jestes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szymon Re: Bóg Honor i Ojczyzna!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 17:26 Człowieku opanuj się jak chcesz robic za grosze w polsce Prosze bardzo. Ja temu kraju dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hikari Holandia jest OK IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.07, 22:00 Holandia to piękny kraj i z przykrością czytam tu infomacje jakoby praca była tylko w ogrodnictwie, rzeźni, przemyśle metalurgicznym (raczej powinno być w p. metalowym). Życie kosztuje tyle samo co gdzie indziej: zarabiasz 1000-1100 Euro na rękę, tygodniowo wyżywienie kosztuje cię od 50 do 70 Euro (trzeba wiedzieć gdzie robic zakupy) a takie koszty jak mieszkanie czy dojazdy przeważnie pokrywa agencja pracy (i takich trzeba szukać), 40h pracy to naprawdę optymalna ilość godzin a prace nie sa przesadnie cieżkie (nie polecam ogrodnictwa w tym cebulek, sortowania i pakowania pomidorów, brulsekli i wszykiego innego co się obranca na taśmie, przemysłu mięsnego i rybnego - temp. od -4 do +8,) Muszę trochę rozczarować studnetów, którzy liczą na szybki zarobek w czasie wakacji - jeśli ktoś chcę pracowac w dobrej firmie i na "normalnym" stanowisku to Holendrzy szukają pracowników w róznych przemysłach ale na min. 3 miesiące... (a to że są skapi i wyrachowani - cóż w końcu mieli swoje kolonie i takie zachowania maja wyssane z mlekiem matki tak jak my inne ;-) System pracy tymczasowej jest bardzo rozwinięty w Holandii i fukcjonuje bardzo dobrze. Oprócz ABU organizacją zrzeszającać agencje w Holandii jest jeszcze jedna www.nbbu.nl/ POLECAM. Dla osób zainteresowanych praca w Holandii podaję adres portalu www.werk.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyjechana Re: Holandia jest OK IP: *.venlo1.lb.home.nl 29.04.07, 00:58 Tu nas nie lubia!!!!!! Anglia lepsza- ja spadam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hikari Re: Holandia jest OK IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.07, 10:47 Holendrzy pomino swojej tak sławionej liberalności wracają to konserwatywnych zasad. W tym kraju jest bardzo dużo emigrantów, który zaborczo realizują swoje plany życiowe co nie jest w smak Holendrom - oni poprostu zaczynaja sie bać tego co sie dzieje u nich. Otrzegam wszystkich przed podejmowaniem pracy w firmach prowadzonych przez Turków - Ci dopiero "nas" nie lubią. Życzę miłej przygody i pracy w Królestwie Niderlandów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga666 JESTEM ZA@! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 00:05 pracowałam w hiszpanni przy pakowaniu owoców.. to ciezka praca ktos by pomyslał jest ok to tylko pwakowanie ale jednak przemoczone smierdzace ubrania bol nóg i kregosłupa mam 20 lat ale wiem co to znaczy praca do hiszpanni nie chce jechac ale pragne poznawac inne kraje wiec mama nadzieje ze moze Holandia mi wypali :D jak ktos jest chetny tej pracy prosze o kontakt moze spotkamy sie tam razem 500361621DZIEKI :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abhaod kochani Holendrzy, nareszcie, ten jeden z IP: *.adsl.alicedsl.de 04.05.07, 10:42 najbardziej cywilizowanych krajow swiata otworzyl sie dla nas, w calosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsdf Jest praca w Holandii IP: *.wh184.uni-hannover.de 06.05.07, 13:29 kursy za 50 euro? takich tanich nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: Jest praca w Holandii IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.07, 14:44 za takie grosze to mi sie do holandii jechac nie chce. w polsce zarabiam 2.700-3.200 a jestem u siebie.myslalam ze moge zarobic tam w ogrodnictwie min 12 tys. to bym sie skusila.tutaj przynajmniej utrzymanie jest nizsze i nie musze mieszkac na kupie z obcymi ludzmi i rodzine mam na miejscu. tzn moja rodzine meza i corke. tv znowu klamie. widzialam reportaz ze mozna w H w ogrodnictwie zarobic min 20 euro na h. to za chamstwo zeby mnie tak oklamywac :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakub z kłodzka zgadzam sie z przedmówc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 18:39 tak ja juz sie przekonałem radze pakowac sie tak ja to robie iw yjazd ja juz za 3 tyg jade do holandii na 100% bedzie lepiej niz w tym kaczorowatym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szunio uwaga oszuści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 15:19 ludzie uważajcie na firme EWC lub POLOBAU SERVICES oni są z opola i z krapkowic bądzcie ostrożni to oszuści wyjechałem z nimi i klapa kasy do dzisiaj nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
irini Jest tylko jeden problem 24.07.07, 20:09 Nie znoszę języka niderlandzkiego i nie mam ochoty się go uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quinn Re: Jest tylko jeden problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 16:33 jak jesteś debilem to się nie nauczysz żadnego języka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polska Adecco holandia ma nas w d.............. IP: *.dsl.ip.tiscali.nl 12.08.07, 16:29 Polacy nie wyjeżdżajcie z tej firmy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Adecco Holandia i Euro Assist Sp. z o.o. Marta uzar!!!!!!!!!!!!!! Po przyjezdzie do Holandii nikt się Wami nie zainteresuje, każdy musi sam o siebie zadbać i cokolwiek sobie załatwić, wszyscy mają Nas w ,, dupie”. Sami musimy się martwić o nr sofi, nikt z nami nie pojechał i nie pomógł w załatwieniu tego nr. a miała nam pomóc Pani MARTA UZAR. To tylko fikcja, nie odbiera telefonów i w ogóle nie interesuje się Polakami na miejscu. Następne, nr. konta - też trzeba się samemu gimnastykować w banku, ale to nie wszystko, jeżeli już będziecie mieć wszystkie dokumenty, mowa tu o nr. sofi i nr konta to i tak niczego nie można się tutaj doczekać. A mianowicie firma ADECCO tak tutaj pogrywa z Polakami ze pracując ponad miesiąc nie można się doprosić kontraktu, a co za tym idzie pieniędzy, u nich wszystko tumorow i tak w nieskończoność, nie pomaga rozmowa ani krzyki czy tzw. ,,Zjebka’’, mają to głęboko, więc jeżeli masz zamiar tutaj przyjechać weż ze sobą pieniądze bo tutaj się szybko nie doczekasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Następna sprawa mieszkanie????????? Tzw. Nory. Ludzi w pokojach po 4 albo i 5 , domki pękają w szwach. Dojazd do pracy?????????? Owszem jest, ADECCO zamawia taxi, ale zawsze za mało i zawsze ktoś musi zostać i myśleć na własną rękę jak tu dojechać do pracy albo z niej wrócić, dają nawet auto żeby dojechać do pracy tylko zapominają dać na paliwo i znów jest problem skąd wziąć pieniądze bo ADECCO NIE SPIESZY SIĘ Z TYM!!!!!!!!!! Praca jak praca, ale kasa MARNA!!!!!!!!!!!!!!!! PO opłaceniu mieszkania i jedzenia zostanie ci przy dobrym oszczędzaniu , mam na myśli zero piwa , fajek itd. Miesięcznie ok. 600Euro . Wracając do MARTY UZAR!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie jest prawdą że w czym kolwiek Wam pomoże , jesteście skazani sami na siebie bo tutaj nikt nie mówi po polsku!!!!!!!! A tzw. Marta Uzar nie istnieje bo nigdy nie odbiera tel., a jak już odbierze to można czekać do ,,usranej śmierci” na efekty! i ma nas gleboko w DUPIE!!!!!!! TAK jak wspaniala firma ADECCO !!!!!!! CHCESZ SIĘ NABAWIĆ NERWICY????? ZAPRASZAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polka adecco NIE IP: *.dsl.ip.tiscali.nl 12.08.07, 16:31 Polacy nie wyjeżdżajcie z tej firmy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Adecco Holandia i Euro Assist Sp. z o.o. Marta uzar!!!!!!!!!!!!!! Po przyjezdzie do Holandii nikt się Wami nie zainteresuje, każdy musi sam o siebie zadbać i cokolwiek sobie załatwić, wszyscy mają Nas w ,, dupie”. Sami musimy się martwić o nr sofi, nikt z nami nie pojechał i nie pomógł w załatwieniu tego nr. a miała nam pomóc Pani MARTA UZAR. To tylko fikcja, nie odbiera telefonów i w ogóle nie interesuje się Polakami na miejscu. Następne, nr. konta - też trzeba się samemu gimnastykować w banku, ale to nie wszystko, jeżeli już będziecie mieć wszystkie dokumenty, mowa tu o nr. sofi i nr konta to i tak niczego nie można się tutaj doczekać. A mianowicie firma ADECCO tak tutaj pogrywa z Polakami ze pracując ponad miesiąc nie można się doprosić kontraktu, a co za tym idzie pieniędzy, u nich wszystko tumorow i tak w nieskończoność, nie pomaga rozmowa ani krzyki czy tzw. ,,Zjebka’’, mają to głęboko, więc jeżeli masz zamiar tutaj przyjechać weż ze sobą pieniądze bo tutaj się szybko nie doczekasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Następna sprawa mieszkanie????????? Tzw. Nory. Ludzi w pokojach po 4 albo i 5 , domki pękają w szwach. Dojazd do pracy?????????? Owszem jest, ADECCO zamawia taxi, ale zawsze za mało i zawsze ktoś musi zostać i myśleć na własną rękę jak tu dojechać do pracy albo z niej wrócić, dają nawet auto żeby dojechać do pracy tylko zapominają dać na paliwo i znów jest problem skąd wziąć pieniądze bo ADECCO NIE SPIESZY SIĘ Z TYM!!!!!!!!!! Praca jak praca, ale kasa MARNA!!!!!!!!!!!!!!!! PO opłaceniu mieszkania i jedzenia zostanie ci przy dobrym oszczędzaniu , mam na myśli zero piwa , fajek itd. Miesięcznie ok. 600Euro . Wracając do MARTY UZAR!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie jest prawdą że w czym kolwiek Wam pomoże , jesteście skazani sami na siebie bo tutaj nikt nie mówi po polsku!!!!!!!! A tzw. Marta Uzar nie istnieje bo nigdy nie odbiera tel., a jak już odbierze to można czekać do ,,usranej śmierci” na efekty! i ma nas gleboko w DUPIE!!!!!!! TAK jak wspaniala firma ADECCO !!!!!!! CHCESZ SIĘ NABAWIĆ NERWICY????? ZAPRASZAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu adecco holandia IP: *.dsl.ip.tiscali.nl 12.08.07, 17:02 Polacy nie wyjeżdżajcie z tej firmy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Adecco Holandia i Euro Assist Sp. z o.o. Marta uzar!!!!!!!!!!!!!! Po przyjezdzie do Holandii nikt się Wami nie zainteresuje, każdy musi sam o siebie zadbać i cokolwiek sobie załatwić, wszyscy mają Nas w ,, dupie”. Sami musimy się martwić o nr sofi, nikt z nami nie pojechał i nie pomógł w załatwieniu tego nr. a miała nam pomóc Pani MARTA UZAR. To tylko fikcja, nie odbiera telefonów i w ogóle nie interesuje się Polakami na miejscu. Następne, nr. konta - też trzeba się samemu gimnastykować w banku, ale to nie wszystko, jeżeli już będziecie mieć wszystkie dokumenty, mowa tu o nr. sofi i nr konta to i tak niczego nie można się tutaj doczekać. A mianowicie firma ADECCO tak tutaj pogrywa z Polakami ze pracując ponad miesiąc nie można się doprosić kontraktu, a co za tym idzie pieniędzy, u nich wszystko tumorow i tak w nieskończoność, nie pomaga rozmowa ani krzyki czy tzw. ,,Zjebka’’, mają to głęboko, więc jeżeli masz zamiar tutaj przyjechać weż ze sobą pieniądze bo tutaj się szybko nie doczekasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Następna sprawa mieszkanie????????? Tzw. Nory. Ludzi w pokojach po 4 albo i 5 , domki pękają w szwach. Dojazd do pracy?????????? Owszem jest, ADECCO zamawia taxi, ale zawsze za mało i zawsze ktoś musi zostać i myśleć na własną rękę jak tu dojechać do pracy albo z niej wrócić, dają nawet auto żeby dojechać do pracy tylko zapominają dać na paliwo i znów jest problem skąd wziąć pieniądze bo ADECCO NIE SPIESZY SIĘ Z TYM!!!!!!!!!! Praca jak praca, ale kasa MARNA!!!!!!!!!!!!!!!! PO opłaceniu mieszkania i jedzenia zostanie ci przy dobrym oszczędzaniu , mam na myśli zero piwa , fajek itd. Miesięcznie ok. 600Euro . Wracając do MARTY UZAR!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie jest prawdą że w czym kolwiek Wam pomoże , jesteście skazani sami na siebie bo tutaj nikt nie mówi po polsku!!!!!!!! A tzw. Marta Uzar nie istnieje bo nigdy nie odbiera tel., a jak już odbierze to można czekać do ,,usranej śmierci” na efekty! i ma nas gleboko w DUPIE!!!!!!! TAK jak wspaniala firma ADECCO !!!!!!! CHCESZ SIĘ NABAWIĆ NERWICY????? ZAPRASZAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś