Dodaj do ulubionych

Lipni bezrobotni

IP: *.aster.pl 04.07.07, 21:44
To nie jest bezrobocie. TO jest NIEROBOCIE. A tak zostawić ich bez środków do
życia to może by zrozumieli, że na flaszkę wina to trzeba sobie zarobić.
Obserwuj wątek
    • witkacy1975 Dokładnie.... już dawno temu to mówiłem.... 05.07.07, 08:43
      że w Polsce nie ma bezrobocia, tylko masa ludzi, którym sie nie chce
      pracować.... wtedy (4 lata temu) szacowałem prawdziwe bezrobocie na 50% tego
      oficjalnego....
      • parazyd Kolejna kasta polskich świętych krów 05.07.07, 08:45
        które wyrywają swój kawałek z tortu budżetowego, tak że nie starcza na
        prawdziwe potrzeby.
        • Gość: pm7303 No nie tylko Polska IP: *.gprspla.plusgsm.pl 05.07.07, 08:56
          W takich Niemczech, szacuje sie (tzn. rzad szacuje), ze przynajmniej 50%
          bezrobotnych, pracuje na czarno (tak, tak! w BRD tez oszukuja), lub ni ema
          zamiaru wogole pracowac.

          Innych krajow nie znam, ale podejrzewam, ze wszedzie jest podobnie?
          • Gość: Marco Urzędnicy nam zmądrzeli? Niesamowite! :D IP: *.magma-net.pl 05.07.07, 10:13
            Takie odkrycie! Że w Polsce nie ma bezrobocia! Choć każde dziecko to wie.
            I jaka genialna zagrywka z tymi ofertami! Sam Einstein by lepiej nie wymyslił!
            (BTW: Niech urzędasy uważają, bo ich samych wyślą na zieloną trawkę, no bo po co te urzędy? :D)
            • wrojoz Kaczyńscy szkodzą. 05.07.07, 11:08
              To widać gołym okiem.
              • odo3 Głupota internautów. 05.07.07, 11:18
                Jestem bezrobotny przeszło 5 lat. Za przepracowane 30 lat dostalem przez 6-mcy
                zasilek i to wszystko. Jesli jestem pasożytem bo nie chce pracować za 800 zł na
                ten rząd, na wojne w Iraku czy na KRUS dla biednych "lepperów"to niech mnie
                zlikwidują fizycznie i o jednego "nieroba" będzie mniej ku uciesze tym, którzy
                ze swoich podatków jak im się wydaje mnie utrzymują. Pamiętajcie wasz "podatek -
                pieniądze" są waszymi dopóki ich nie zapłaciliscie( które musicie zapłacic),
                później już nie jest Wasz i tutaj nic nie macie do powiedzenia w tej materii.
                Ponadto mnie bardzo smieszą wypowiedzi internautów, że bezrobotni to tylko
                pijaki i złodzieje bo porządni pracują. Pamiętaj prędzej czy póżniej w tym kraju
                będziesz bezrobotnym lub pracującym niewolnikiem i wtedy jak sam glosisz
                staniesz się pijakiem i złodziejem. Zyczę wam takiej opini.
                • milet_z_sedesu Lepiej pracować za 800 zł niz nie pracować w ogóle 05.07.07, 11:21
                  jeżeli nie interesuje Ciebie praca za 800 zł bo nie mozna za to sie utrzymać i
                  w związku z tym Twoje dochody wynoszą 0 zł to znaczy ze 0 zł to jest lepiej niz
                  800 zł.
                  Ciekawa logika
                  • Gość: Mephisto Re: Lepiej pracować za 800 zł niz nie pracować w IP: 213.17.170.* 05.07.07, 11:24
                    A uważasz ,że za 800 zeta wrto robic za czarnucha gdzie wszyscy toba
                    pomiatają? Ja mieszkam w wawie i te 800 zeta to ja moge sobie w d... wsadzic
                    chba że bym mieszkał w kartonie...Druga sparwa to takaże często dostaje sie
                    mniej niż 800 zeta i gdzie tu szacunek dla parcownika...

                    • Gość: boras Re: Lepiej pracować za 800 zł niz nie pracować w IP: 213.171.58.* 05.07.07, 14:10
                      Jesli mieszkasz w Wawie to szukaj pracy w Wawie a nie w Suwalkach to zarobisz
                      duzo wiecej.
                      A uważasz ,że za 800 zeta wrto robic za czarnucha gdzie wszyscy toba
                      > pomiatają? Ja mieszkam w wawie i te 800 zeta to ja moge sobie w d... wsadzic
                      > chba że bym mieszkał w kartonie...Druga sparwa to takaże często dostaje sie
                      > mniej niż 800 zeta i gdzie tu szacunek dla parcownika...
                  • odo3 Re: Lepiej pracować za 800 zł niz nie pracować w 05.07.07, 11:25
                    Przecież według Twojej filozofii to można pracować za 100 zł to przecież jest
                    więcej od zera, a 500 pozostanie na Świątynie Opatrzności.
                    • Gość: Mephisto Re: Lepiej pracować za 800 zł niz nie pracować w IP: 213.17.170.* 05.07.07, 11:29
                      Ale wy mało kumavi jesteście, poprostu jak człowiek sobie policzy że za 8h
                      poarcy zostanie mu 100 zeta na co tam chce to raczej wybierze nic nie robienie
                      taka may sytułacje i mentalność. Tak to moze jeszce napiszecie ze zarabiacie
                      600 zeta i jestescie szczęśliwi...

                    • milet_z_sedesu Gdzie coś takiego napisałem???? 05.07.07, 11:29
                      • mariuszdd Re: Gdzie coś takiego napisałem???? 05.07.07, 11:39
                        jak to
                        a np. "Pracuj na polu bawełny" za 800 zł
                  • Gość: goscu Re: Lepiej pracować za 800 zł niz nie pracować w IP: 80.48.5.* 08.07.07, 23:30
                    J uwazam ze za 800 zl to zaden szanujacy czlowiek sie nie poiwien pracowac moze
                    wtedy pacodawcy i rzad przestali by wykorzystywac ludzi ja tez jestem bez
                    robotny ale za tyle niemysle ruszyc dupy bo to wyzysk!!!!!!!
                • gadery Re: Głupota internautów. 05.07.07, 11:25
                  Ciekawy tekst. Tak się samemu od nierobów i leni zwyzywać mało kto potrafi. Nie
                  zapominaj, że ci "niewolnicy" w przeciwieństwie do Ciebie wcześniej czy później
                  znajdą jakąś dobrze płatną pracę. Tego etapu 1000 brutto z 5 letnią dziurą nie
                  przeskoczysz.
                  Co do podatków to są nasze podatki, właśnie przez takie głupie rozumienie, że są
                  one niczyje mamy tak jak mamy.
                • Gość: bezrobotny50 Re: Głupota internautów. IP: 217.153.81.* 05.07.07, 11:31
                  re Odo3 masz zupełną rację , tylko kto tego nie doświadcza to trudno mu
                  zrozumieć , a podłość polaczków sięga już zenitu
                  • milet_z_sedesu pracowac trzeba chcieć.. i tylko tyle.... 05.07.07, 11:32
                • Gość: szympek odo3 - jestes nierobem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.07.07, 11:35
                  Odo3 - jestes nierobem. I nic mi do tego czy pracujesz czy nie o ile nie
                  ciagniesz pieniedzy z budzetu jak pseudobezrobotny. Piszesz, ze jestes
                  pokrzywdzony bo po 30 latach pracy dostawales zasilek "tylko" przez 6 miesiecy.
                  A moim zdaniem w ogole nie powinno byc zasilku dla bezrobotnych, bo dlaczego
                  placic komus za robienie niczego? A my - Polscy podatnicy - przez pol roku Ci
                  placilismy za siedzenie na dupie i nieszukanie pracy. Jestes zywym przykladem,
                  ze zasilek dla bezrobotnych w Polsce nie spelnia swojej roli.

                  Potwornie mnie zasmucasz czlowieku. Nie masz kompleksow ze zyjesz za czyjes
                  pieniadze juz od 5 lat? Chyba ze odlozyles tyle przez te 30 lat pracy ze sobie
                  teraz wygodnie zyjesz za swoje oszczednosci - wtedy zmien swoj status, bo nie
                  jestes bezrobotnym tylko rentierem i szacunek dla Ciebie, bo sam daze do tego
                  statusu.

                  Przypominam, ze bezrobotny to ktos kto jest gotowy w kazdej chwili podjac prace,
                  a nie moze jej znalezc. Jak widac w Polsce nie ma problemu bezrobocia - jest
                  problem nierobstwa.
                  • odo3 Re: odo3 - jestes nierobem 05.07.07, 11:47
                    Myślę człowieku, że Ty się marnujesz siedząc przed komputerem i odpowiadając na
                    posty. Twoje miejsce jest w rządzie obok Leppera i Giertycha. Z taką mądrością
                    to Ty na pewno zmieniłbyś tą Polskę na IV RP wolną od nierobów.
                    Wracając do sedna to ja w swoim poście nie narzekałem, a półroczny zasiłek po
                    przepracowaniu 30 lat ustawowo należał mi się jak psu zupa. Tak na marginesie
                    sprawy to Ciebie na pewno utrzymuje mamusia albo babcia z renty bo skoro chcesz
                    być rentierem to za bardzo Ci się nie chce pracować.
                    • Gość: szympek Re: odo3 - jestes nierobem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.07.07, 11:57
                      Musze cie rozczarowac. Zarabiam bardzo duzo i po prostu niedlugo odloze sobie
                      tyle, ze w ogole nie bede musial pracowac do konca zycia, co jest moim celem.
                      Bede sobie czytal ksiazki, wstawal o 10 i jezdzil tam gdzie mi sie zamarzy,
                      nieuwiazany obowiazkami zawodowymi. Tylko jedna zasadnicza sprawa - odloze SWOJE
                      pieniadze i za SWOJE bede zyl.

                      Nie brzydze sie ludzmi ktorzy nie pracuja - wrecz przeciwnie, aspiruje do tego
                      grona, moim marzeniem jest nie pracowac! Ale wara od wspolnych pieniedzy, niech
                      kazdy zyje ze swoich. Tak trudno to zrozumiec?
                      • mariuszdd Re: odo3 - jestes nierobem 05.07.07, 12:02
                        >Musze cie rozczarowac. Zarabiam bardzo duzo i po prostu niedlugo odloze sobie

                        W Polsce pracy sobie nie znalazłeś ;)
                        • odo3 Re: odo3 - jestes nierobem 05.07.07, 12:21
                          Jeszcze raz dziwie się, że Ty Mariusz z takim statusem finansowym logujesz się
                          na forum dla bezrobotnych. Co chcesz im ubliżać tak jak mnie i tylko dlatego, że
                          Twój status jest taki jak przedstawiasz że jesteś "KIMŚ". Jeśli jesteś taki
                          bogaty zaloguj się na stronę Karkosików, Czarneckich i tam się licytuj jak równy
                          z równym, a nie irytuj ludzi którzy są w ciężkiej sytuacji materialnej i to w
                          większości bez ich winy. Zasiłki są wypłacane w każdy cywilizowanym kraju na
                          świecie i żaden rząd oprócz polskiego nie robi z tego problemu podjudzając do
                          tego społeczeństwo przeciwko tym bezbronnym i często okradanym ludziom jak już
                          pisano wcześniej. Nie będę już więcej komentował twoich postów bo Ty nie
                          rozumiesz podstawowych spraw - spraw dotyczących ludzi bezrobotnych.
                          • mariuszdd Re: odo3 - jestes nierobem 05.07.07, 12:22
                            odo3 napisał:

                            > Jeszcze raz dziwie się, że Ty Mariusz z takim statusem finansowym logujesz się
                            > na forum dla bezrobotnych. Co chcesz im ubliżać tak jak mnie i tylko dlatego, ż
                            > e
                            > Twój status jest taki jak przedstawiasz że jesteś "KIMŚ". Jeśli jesteś taki
                            > bogaty zaloguj się na stronę Karkosików, Czarneckich i tam się licytuj jak równ

                            To jest na głowej stronie ,no ten artykuł :)
                          • mariuszdd Re: odo3 - jestes nierobem 05.07.07, 12:27
                            szympek pisał z niemieckiego IP ,przynajmniej tak to wygląda
                          • baterby odo3... oni maja troche racji!!! 05.07.07, 12:39
                            Chcialbym wpasowac sie gdzies po srodku, miedzy dwie zwasnione strony, bo po
                            czesci rozumiem kazdego z Was.
                            Rozumiem frustracje tych, ktorym dana jest szansa pracy wylacznie za 800 zl. To
                            boli jak policzek pracowac za psi grosz. Ale nie mozecie winic za to rzadu, bo
                            to przeciez nie ich wina. Gospodarka, jak gospodarka rzadzi sie wlasnymi
                            prawami, a skoro nie mozecie znalezc pracy, ktora Was satysfakcjonuje, to
                            najprawdopodobniej nie macie odpowiednich kwalifikacji. Wiec dlaczego szukacie
                            winy we wszystkich wokolo, a nie popatrzycie na siebie. Przeciez nikt bez
                            wyksztalcenia nie bedzie zarabial milionow niestety, chyba, ze ma niesamowite
                            szczescie, albo leb, jak sklep.
                            Z drugiej strony smieszy mnie troche mentalnosc Polakow. Takie wyciaganie
                            reki "bo mi sie nalezy" musi sie skonczyc. Przestancie wiec myslec w taki
                            sposob, bo juz niedlugo bardzo bolesnie sie przekonacie. Za nastepnej kadencji
                            nie bedzie nawet slowa o "panstwie solidarnym", czy "panstwie socjalnym".
                            Ludzie, gdzie Wy zyjecie. Kapitalizm rzadzi sie teraz zupelnie innymi prawami,
                            no chyba, ze jest sie Szwecja, czy Norwegia, ktore maja kasy jak lodu, wiec
                            moga rozdawac na prawo i lewo. Musicie sie obudzic z komunistycznego snu, bo w
                            Polsce na szczescie wiele sie od tamtego czasu zmienilo. I zmieni sie jeszcze
                            wiecej.
                            Na pocieszenie moge dodac, ze kazdego roku bedzie w Polsce lepiej, bo nawet
                            jesli rzad nie okaze sie zbyt pomyslowy w przebudowie panstwa, to gospodarka
                            nabrala juz takiego rozpedu, ze trzeba byc nie lada geniuszem, zeby to wszystko
                            spieprzyc. Wiec, drodzy rodacy, narzekajacy na brak perspektyw i niskie pensje
                            zostaje Wam albo czekac i dalej sie nad soba uzalac, albo zaczac pracowac i
                            zdobywac doswiadczenie, ktore z czasem przelozy sie na lepsze zarobki. Za
                            siedzenie na dupie nikt Wam duzo nie da.
                            Pozdrawiam
                            • katarz1 Re: odo3... oni maja troche racji!!! 05.07.07, 12:56
                              A ja nigdy nie zrozumiem ludzi, którym "godność" nie pozwala pracować za 800 zł,
                              ale pozwala im bez problemu wyciągać łapę po zasiłki, renty, dofinansowania i
                              inne typy jałmużny. To jest dopiero brak godności!
                              Śmieszy mnie też nastawienie, że pracy szukam jednej na całe życie i albo znajde
                              wymarzoną, świetnie płatną i w ogóle ekstra, albo w ogóle nie podejmę żadnej
                              pracy. Biedni bezrobotni, czy wy macie po pięć lat? Pracę sie zmienia,
                              dokształca się i szuka lepszej. Tuz po studiach pracowałam na stażu absolwenckim
                              za 500 zł, potem zmieniłam prace na taką za 1200 zł, potem było 2100 a potem juz
                              szło gładko. Ta pierwsza praca, staż, była nie do końca zgodna z moimi
                              oczekiwaniami i wykształceniem, a okazała sie strzałem w dziesiątkę. Gdybym
                              wtedy uniosła sie "honorem" i jej nie podjęła, nie byłabym w tym miejscu gdzie
                              jestem teraz.
                              Ktos kto uważa, że że lepiej miec 0 zł niż 800 zł, to jest dla mnie kompletny
                              muł, który nie ma motywacji żeby sie starać, bo i tak zawsze znajdzie sie ktoś
                              (państwo, mąż, żona, mama), kto go utrzyma. Ciekawe, swoja drogą z czego żyja
                              biedni skrzywdzeni bezrobotni, którym nikt nie chce dac stanowiska
                              dyrektorskiego, skoro nie mają żadnych dochodów?
                              • Gość: mixer Miliony Polaków zostało okradzionych IP: *.icpnet.pl 05.07.07, 13:51
                                ze wspólnego za komuny majątku narodowego. Więc ludzie bezrobotni nie powinni
                                się wstydzić, gdy pobierają różnego typu zasiłki. To raczej kasty uwłaszczone i
                                wypasione na ich krzywdzie powinny być wdzięczne że jeszcze nie ma w Polsce
                                rewolucji...
                                • rlnd Re: Miliony Polaków zostało okradzionych 05.07.07, 15:04
                                  Na majatek narodowy skladal sie (i obecnie tez sie sklada) dlug zagraniczny Polski.
                                  Jak przyjmuje sie spadek to ze wszystkim. Jestes w stanie splacic swoje
                                  zobowiazania ?
                                  Ja tez nie dostalem "swojej" czesci majatku, przynajmniej jako pieniedzy. Ale
                                  dostalem wyksztalcenie, ktorego nie zmarnowalem. I pracuje, a nie wyciagam
                                  lapska po cudze pieniadze.

                                • ef14 Re: Miliony Polaków zostało okradzionych 05.07.07, 15:44
                                  matko, jaki majątek narodowy? czy Wam się w głowie poprzewracało???
                                  wypasione na krzywdzie kasty! Boże, widzisz i nie grzmisz?
                          • rlnd Re: odo3 - jestes nierobem 05.07.07, 14:58
                            1. Forum nie jest dla bezrobotnych, z tego co widze to jest w dziale "Media"
                            ("Gazeta.pl > Forum > Aktualności i Media > Media "
                            2. Zasilek tak, ale dla ludzi ktorzy szukaja pracy
                            3. Podatki nie przestaja byc moje, gdyby nie ludzie, ktorzy wyludzaja zasilki,
                            podatki bylyby mniejsze, ergo ja dostawalbym wiecej pieniedzy.
                            4. Okradani tez sa ludzie, ktorzy placa olbrzymie podatki na zasilki dla
                            oszustow (ktorych jak widac w Slupsku bylo 80%), patrz pkt. 3
                            Co wiecej okradani sa rowniez przez tych, ktorzy zasilku juz nie pobieraja, ale
                            nadal otrzymuja darmowa pomoc medyczna, i to podwojnie - raz z pieniedzy, drugi
                            raz z czasu jaki musza stracic stojac w kolejkach do lekarzy.
                            5. Nie pasuje Ci praca za 800 zl ? Poszukaj innej. Z tego co wiem w Slupsku
                            zrobiono targi pracy i oferowano bezplatne kursy kwalifikacyjne.
                            Albo poszukaj pracy w Europie.
                            6. Na Internet i kompa Cie chyba stac ?
                          • Gość: WIKI Re: odo3 - jestes nierobem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 20:08
                            NAWET 10 ZŁ ZA WYPEŁNIENIE ANKIETY SPRAWDZ BO WARTO!!!!!!!
                            badanie-rynku.net.pl/index.php?new=48ac4a0512dba
                      • Gość: rób Re: odo3 - jestes nierobem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:22
                        Więc będziesz nierobem, nieużytecznym dla społeczeństwa.
                    • ef14 Re: odo3 - jestes nierobem 05.07.07, 15:46
                      proponuję lekturę słownika języka polskiego - rentier to nie osoba żyjąca z
                      renty!!!
                • Gość: kazek Re: Głupota internautów. IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.07.07, 13:55
                  za 800 zł pracuje wiele tysięcy ludzi, a ty jesteś obrażony! I moja składka ma
                  iść na ciebie ..o nie!
      • korkix78 Czyli bajdurzyles - pracy jest wciaz za malo 05.07.07, 08:59
        Wlasnie. Wiele osob tak mowilo rok-dwa temu, ze bezrobocia juz nie ma, i stopa
        bezrobocia wynika tylko i wylacznie z tego,ze ludziom sie nie chce pracowac.

        Teraz widac jak majaczyli.

        A jednak wtedy bezrobocie wynosilo 16-18%, obecnie ok 12,5%.

        To dlaczego zmalalo, skoro nikt nie mial juz wtedy zamiaru podjac pracy, bo im
        sie nie chcialo ?

        Mniejsza o to, w jak duzym stopniu przyczynily sie do tego wyjazdy a w jakim
        rosnace zatrudnienie w Polsce ale co takiego sie stalo,ze owe rzesze ludzi
        niechcacych pracowac nagle jednak pracuja, i co miesiac pracuje coraz wiecej
        osob tu, badz zagranica ?

        Na czym poelga fenomen, ze te setki tysiecy ludzi uchylajacy sie od pracy
        postanowili byc przykladnymi pracusiami ?
        Czyzbym przegapil jakis 2-krotny skok minimalnych plac w ciagu roku ?

        Wydaje mi sie, ze takie myslenie wynika z tego, ze Polacy zachlysneli sie nieco
        normalniejsza sytuacja na rynku pracy niz dewiacyjna, trwajaca przez wiele
        uprzednich lat.
        Ta obecnie odrobine zaczela przypominac normalna gospodarke (choc i tak jestesmy
        przedostatni sposrob 27 krajow UE pod wzgledem stopy bezrobocia, wiec naprawde
        tylko odrobine) ale wielu uwierzylo,ze skoro jest troche pracy, i pewna czesc
        pracodawcow szuka pracownika,to jestesmy fenomenem w skali swiatowej i wszyscy
        powinni ciagnac do Polski jak do mekki - ziemia obiecana - bo cud sie wydarzyl -
        juz nie trzeba szukac przez pol roku pracy!

        To co pod tym wzgledem jest standardem w krajach zachodnich (nawet w cierpiacej
        na zbyt wysokie bezrobocie od lat Francji - blisko 8% !!) w Polsce jak dobrze
        pojdzie zawita u nas juz za kilka lat.
        • Gość: ef14 Lekcja czytania ze zrozumieniem IP: 157.25.155.* 05.07.07, 09:38
          50% z tych 16-18% = 8-9% => tyle wynosiło wg Twego przedmówcy prawdziwe bezrobocie.
          Obecnie wynosi ono 12,5% więc nadal jest margines ~3,5-4,5%

          Abstrahując od sluszności poglądów apeluję o czytanie ze zrozumieniem.
          • korkix78 Lekcja matematyki i statystyki 05.07.07, 10:48
            16-18% bylo rok-poltora temu.

            ON pisal o 50% oficjalnego bezrobocia 4 lata temu, a wiec w polowie 2003 - 4
            lata temu stopa ta wynosila ok 20%.
            Polowa = 10%.
            Oznaczaloby to, ze to 'prawdziwe' wynosi teraz jedynie 2,5% - czyli ze znacznie
            nizej niz gdziekolwiek w Europie.

            A za pare miesiecy pewnie bedzie ujemne :)

            Odnosilem sie nie tyle do niego sensu stricte,ale do wszystkich, ktorzy
            niezaleznie od poziomu bezrobocia twierdza, ze nie pracuja tylko Ci ktorzy nie
            chca, niewazne czy bezrobocie wynosi 5%, 8%, czy 20%.

            Mozna by wtedy dojscdo wniosku, ze do pracodawcy precyzyjnie dostosowuja sie do
            ilosci chetnych do pracy.
            • Gość: moi Re: Lekcja matematyki i statystyki IP: 205.156.117.* 05.07.07, 10:58
              2,5% rzeczywistego to jest duzo. np w UK jest 0.3% bezrobocia, w irlandii 0.2%,
              w USA 0.5% - poniewaz naturalne bezrobocie szacuje sie na 5-6% w krajach wysoko
              rozwinietych. czyli podaja ze maja np 5.5% itd.

              jak nie masz wyksztalcenia to sie nie wymadrzaj, bo robisz z siebie idiote.
              • korkix78 Ekonomisto -jak to jest wyrzucac szmal w bloto? 05.07.07, 11:34
                > 2,5% rzeczywistego to jest duzo. np w UK jest 0.3% bezrobocia, w irlandii
                0.2%,

                Hehehe, ciekawe jak wyjasnisz ujemne bezrobocie, ktore sie pojawi gdy oficjalna
                stopa spadnie ponizej 10% :)

                > w USA 0.5% - poniewaz naturalne bezrobocie szacuje sie na 5-6% w krajach
                wysoko
                >
                > rozwinietych. czyli podaja ze maja np 5.5% itd.

                Szacunki dot. naturalnej stopy bezrobocia roznia sie od siebie i trudno sie
                dziwic - ciezko precyzyjnie oszacowac. Najczesciej wachaja sie one od 3% do
                nawet 5% w roznych krajacg.
                Nie czytalem w zadnym opracowaniu naukowym wyliczen, aby naturalna stopa
                bezrobocia w Polsce wynosila 10%.
                Choc wierze, ze jest ona blizej 5-6% niz 3, co jest scislym szanowanym
                dziedzictwem PRL'u i tu sie zgodze.

                > jak nie masz wyksztalcenia to sie nie wymadrzaj, bo robisz z siebie idiote.

                Coz, wspolczuje - musi Cie krew zalewac, ze za Twoje pieniazki zostaly wydane
                na wyedukowanie mnie, i wreczenie mi tytulu magistra na ekonomicznej uczelni.

                I co miesiac oplacasz pensje profesorow, rektorow, dziekanow i wszelkiej masci
                pracownikow naukowych, dzieki ktorym ten tytul posiadam.

                I jak sie z tym czujesz ?
                • ef14 Re: Ekonomisto -jak to jest wyrzucac szmal w blot 05.07.07, 16:01
                  a nie bierzesz pod uwagę możliwości spadku także tego "niby" bezrobocia w ciągu
                  ostatnich 4 lat?

                  poza tym inną sprawą jest pogląd Witkacego o 50% prawdziwego bezrobocia od
                  poglądu, który przytaczasz i komentujesz tj. mówienie dwa lata temu, że to już
                  tylko Ci, którym nie chce się pracować.

                  jak masz tytuł magistra ekonomii, to pewnie wiesz, że jest kilka rodzajów
                  bezrobocia, naturalne (w głównej mierze frykcyjne) to stan normalny w zdrowej
                  gospodarce, a u nas mamy problem ze strukturalnym. i ono, choć wolniej, jest u
                  nas redukowane, choćby poprzez zmianę nastawienia bezrobotnego i podjęcie trudu
                  przekwalifikowania. i ten kto był 4 lata temu tym "nierobem" jak to ładnie
                  nazywają tu na forum, poszedł po rozum do głowy i przeskoczył do innej grupy.

                  latwo jest napisać, że ktoś nie ma racji, trudniej poprzeć faktami jej brak.
                  • korkix78 Re: Ekonomisto -jak to jest wyrzucac szmal w blot 05.07.07, 19:21
                    > jest kilka rodzajów
                    > bezrobocia, naturalne (w głównej mierze frykcyjne) to stan normalny w zdrowej
                    > gospodarce, a u nas mamy problem ze strukturalnym. i ono, choć wolniej, jest u
                    > nas redukowane, choćby poprzez zmianę nastawienia bezrobotnego i podjęcie trudu
                    > przekwalifikowania. i ten kto był 4 lata temu tym "nierobem" jak to ładnie
                    > nazywają tu na forum, poszedł po rozum do głowy i przeskoczył do innej grupy.

                    A z tym juz sie w wiekszosci zgodze.

                    To prawda, ze wystepowalo bezrobocie strukturalne o podlozu takim,ze mamy
                    niedopasowanie oczekiwan (i nie chodzi jedynie o zarobki) pracodawcow i
                    pracobiorcow.
                    I owo bezrobocie strukturalne nadal mamy, jak zreszta w prawie kazdym niemal
                    cywilizowanym kraju, gdzie jest obecne w jakimstam stopniu.

                    A to oznacza, ze i rok temu, i dwa, i cztery ludzi chcacych i chetnych do pracy
                    naprawde nie brakowalo i bylo ich multum (co sie nie kloci z tym,ze nie
                    wszystkim sie chce).
                    Jednak pracodawcy szukali kogos innego - na ile realne miewaja oczekiwania to
                    insza inszosc.

                    Dlatego tez na kolanie sklecone twierdzenia o tym, ze nie bylo i nie ma
                    bezrobocia i nikt nie chce pracowac na podstawie 3-minutowej analizy, bo w
                    jednym czy dwoch przypadkach a la Pan Zenon co nie mogl znalezc sprzedawcy w
                    swoim sklepiku osiedlowym- mozemy sobie wlozyc miedzy bajki, najlepiej gleboko
                    bo ani one ciekawe, ani smieszne, ani z moralem.

                    W maksymalnym uproszczeniu, ale zeby bylo obrazowo: To, ze brakuje 30 szklarzy
                    nie oznacza, ze 30 bezrobotnych anestezjologow nie chce pracowac.
      • joushua A jak szacowales na 50%? Jestes wizjonerem? 05.07.07, 14:29
        ???
    • stasi1 to się nie uda, przyjdzie taki człowiek do zakładu 05.07.07, 08:52
      pracy po pieczątkie ze nie ma dla niego pracy. Spytają się czy chce pracować.
      On odpowie że nie chce. I zgodnie z prawdą zakład da mu pieczątkie że dla niego
      nie ma pracy. po co im pracownik który nie chce pracować?
      • Gość: emk Re: to się nie uda, przyjdzie taki człowiek do za IP: 62.87.244.* 05.07.07, 08:55
        W takim razie przydala by sie jeszcze pieczatka "Leser":)
        • Gość: marionetka Re: to się nie uda, przyjdzie taki człowiek do za IP: *.20.energis.pl 05.07.07, 10:31
          u mnie w zakladzie jest tak ze urzad pracy przysyla bezrobotnych ale czesciej
          nierobotnych zeby papierekpodbic no i co sie okazuje ? Wlasnie to ze ludzie nie
          chca pracowac bo nie i koniec. Nieraz koles co ma skonczone 3 klasy podstawowki
          burzy sie ze nie bedzie pracowal za marna kasse bo woli sobie polazic po
          miescie, popic troche i poogladac piekny kolorowy swiat w TV. Jest jeszcze jedna
          kwestia a mianowicie taka ze co mi po takim pracowniku co nie chce pracowac a
          jak go nawet zatrudnie to bedzie pracowaz z wydajnoscia 1% ? Tak ze pomysl jest
          dosc dobry tylko ze powinno byc wiecej rubryk na tym kwitku z PUP'u ze nie ma
          pracy, ze delikwent nie chce podjac pracy i jeszcze ewentualnie raport do PUP'u
          ze pracownik owszem i byl zatrudniony no ale nie chcial pracowac. A takiego
          pracownika zadna firma nie chce. Juz sie skonczyly czasy "czy sie stoi czy sie
          lezy 2000 zie nalezy". Tak to widze
        • stasi1 Ale kto by za nia zapłacił? A zreszta gość by 06.07.07, 22:49
          chodził aż by mu właściwą pieczątke przystawili

          > W takim razie przydala by sie jeszcze pieczatka "Leser":)
    • Gość: emk Re: Lipni bezrobotni IP: 62.87.244.* 05.07.07, 08:53
      Dziwne jest to ze dawno nie zrobili z tym porzadku. To wlasnie m.in. to powoduje
      mniej srodkow dla sluzby zdrowia.
      • losiu4 Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 12:52
        Gość portalu: emk napisał(a):

        > To wlasnie m.in. to powoduje mniej srodkow dla sluzby zdrowia.

        a tym darmozjadom z tzw. służby zdrowia to bym się dokładniej przyjrzał

        Pozdrawiam

        Losiu
        • baterby Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 12:57
          Losiu widze, ze plyniesz ;)

          I dobrze, bo odrobina krytyki jest bardzo budujaca.

          Pozdrowienia
    • Gość: profes79 powstanie program... IP: *.cable.ubr01.sutt.blueyonder.co.uk 05.07.07, 08:57
      Powstanie nawet cały program, by stworzyć bezrobotnym warunki do pracy

      K.WA MAC. To czym sie Urzedy Pracy do tej pory zajmowaly?
      • korkix78 Genialny pomysl posredniaka !! 05.07.07, 09:08
        Wlasnie sie nad tym samym zastanawialem.

        "Sposób znaleźli pracownicy słupskiego pośredniaka. Zorganizowali targi dla
        bezrobotnych z regionu. "

        Posrednik wpadl na pomysl, zeby zajac sie posredniczeniem w znajdywaniu pracy
        !!! Pogratulowac.
        No, mysle, ze prasa swiatowa podchwyci.

        "Urzędnicy rozesłali zaproszenia do 6 tys. 146 bezrobotnych. Na próżno jednak
        pracodawcy wyczekiwali chętnych. Tylko pięćset osób chciało rozmawiać o
        zatrudnieniu, trzysta z nich zdecydowało się na pracę. "

        Tylko tyle i az tyle. Czyli dla 300 osob nie warto kilku urzedasom d** ruszac
        ..? czyzby jednak lepiej po staremu spozytkowac pieniadze podatnikow na to,zeby
        urzednik przewracal sterte papierow z lewej na prawo,a na drugi dzien przerzucal
        ja nazad na lewa strone ?

        Mozna by pomyslec "No tak, ale rozeslanie paru tysiecdy listow kosztuje".
        No kosztuje. Pieniadze. Te, ktore wszyscy placa w PIT, VAT, srat.
        A jakby tego bylo malo to..

        "Po odebraniu zasiłków i zaprzestaniu opłacania składek zdrowotnych słupski
        pośredniak miesięcznie nie będzie się dawał naciągnąć na mniej więcej 140 tys.
        zł. Ministerstwo zadowolone z akcji."

        I rest my case..
        • milet_z_sedesu zamiast mędzić chyć sie jakiejś roboty 05.07.07, 09:19
          • korkix78 Dobrze psze Pana 05.07.07, 09:40
            :P
        • Gość: bezr50 Re: Genialny pomysl posredniaka !! IP: 217.153.81.* 05.07.07, 11:38
          dodajmy zapytanie ile kasy biorą urzędnicy za podsłanie niewolników do "prac
          społecznych" dla magnaterii
          • mr_pope Re: Genialny pomysl posredniaka !! 05.07.07, 12:22
            To może spróbuj zatrudnić się w urzędzie. Praca podobno niezbyt wymagająca i do
            tego doskonale płatna.
            • losiu4 Re: Genialny pomysl posredniaka !! 05.07.07, 12:51
              mr_pope napisał:

              > To może spróbuj zatrudnić się w urzędzie.

              ciężko. Plecy, plecy i jeszcze raz plecy. Przynajmniej na prowincji.

              > Praca podobno niezbyt wymagająca

              a to juz zależy gdzie. W większości przypadków faktycznie to niezbyt wymagająca
              praca.

              > i do tego doskonale płatna.

              a z tym to już róznie bywa

              Pozdrawiam

              Losiu
            • Gość: KEISER Re: Genialny pomysl posredniaka !! IP: *.bajtnet.lca.pl 05.07.07, 14:27
              PŁATNA JAK CHOLERA!!!! MP0JA MAM PRACUJE W URZĘDZIE GMINY W WYDZIALE
              KOMUNIKACJI, ZAPIERDZIELA OD 7 DO 15 PRZY KOLJECE PRÓBUJĄCYCH ZAREJSTROWAĆ AUTO
              I DOSTAJE ZA TEN BIZNES 800 ZŁ!!! ALE MI PŁATNA, MOJA SIOSTRA JEST NAUCZYCIELKĄ
              PO STAŻU! UGANIA SIE ZA ROZWYDRZONYMI BACHORAMI I DOSTAJE ZA TO 1000 ZŁ! ALE MI
              DOBRZE PŁATNE PRACE URZĘDNICZE TO STANOWISKA KIEROWNICZE WYŻSZEGO SZCZEBLA, A
              NIE JEST ICH DUŻO! WIĘC LUDZIE ABSURD POLEGA NA TYM, ŻE OSOBY BEZ KWALIFIKACJI
              CHCIAŁYBY ZARABIAĆ PO 2OOO ZŁ!
              • Gość: Misia Re: Masz rację KEISER , tak jak pielęgniary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:42
                Sama byłam belfrem więc rozumiem twoje rozgoryczenie. Zwłaszcza z dzisiejszymi
                bachorami - efektem bezstresowego chowu. A pielęgniarka chce dziś 3000 zł, a
                lekarz który wykształcił się za pieniądze z naszych podatków zaraz po studiach,
                gdy potrafi wypisać pacjentowi receptę na aspirynę, chce aż 5000zł! To wszystko
                jest chore! Dawniej obowiązywały taryfikatory płacowe i każdy wiedział ile
                zarobi po ilu latach pracy w służbie zdrowia, w szkolnictwie, w urzędach pewnie
                też. I wszyscy byli spokojni o emeryture
        • Gość: nikodem Re: Genialny pomysl posredniaka !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:20
          Bo urząd pracy jak nazwa wskazuje zajmuje się pracą. Swoją. Na szukanie pracy
          dla innych czasu już nie mają (pozdrowienia od Parkinsona).

          I czy nie byłoby prościej po prostu rozgonić te całe PUPy (nomen omen) co by
          zaczęli robić coś pożytecznego? Niekoniecznie za pieniądze podatników?
      • Gość: Cudok Re: powstanie program... IP: 195.3.113.* 05.07.07, 09:09
        140 tys oszczednosci/m-c na wykresleniu 1305 bezrobotnych z rejestru.Hm to
        wypada 100 na m-c.Kto to wyjasni ?
        • Gość: moki1 Re: powstanie program... IP: *.chello.pl 05.07.07, 09:28
          Co tu wyjaśniać. Większość bezrobotnych nie dostaje zasiłku.
    • Gość: pracujaca Lipni bezrobotni IP: *.umwp.pl 05.07.07, 08:58
      Nareszcie ktoś pomyślał o tych którzy uchylają sie od jakiej kolwiek pracy a
      zyją lepiej odemnie widac na oko bezrobotny to PANOCZEK olewa wszystko i
      wszystkich. A ci co pracuja wiąża koniec z końcem pracują na nierobów i śmieją
      się z nas. Ten nasz rząd tego nie mógł przewidziec to niech teraz ściągnie od
      nich te pieniądze, bo to oni potrafiją "ścigać"" ale pieniedzy jeszcze nigdy od
      nikogo nie odzyskali.
      • Gość: urz. Re: Lipni bezrobotni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:06
        Ten cały artykuł to jakaś dziwny jest. Wszystkie te działania w nim opisane
        Urzędy Pracy robią w ramach swoich normalnych obowiązków (organizacja targów i
        giełd pracy itp). No chyba, że w Słupsku robili po raz pierwszy:). Normalne
        jest, że na spotkania nie przychodzi d 30% - 50% bezrobotnych. Lub okazuje się,
        że nie zgłosili podjęcia pracy. A te specjalne karty to mnie dopiero rozbawiły -
        ma to swoją nazwę karty referencyjne i są stosowane przez Urzędu Pracy od
        kilku dobrych lat (jak nie dłużej).
        Dlatego nie rozumiem albo w tym Słupsku było dziwnie albo pan/i dzienikarz coś
        źle zrozumiał.
        A to, że urzędnik z Ministerstwa tak powiedział to normalne dawno już
        stwierdziłem, że oni mają słabe pojęcie o tym co się dzieje w urzędach pracy.
        Pozdrawiam
        • Gość: hurtownik roznica!!!! IP: *.63.rev.vline.pl 05.07.07, 09:39
          > Wszystkie te działania w nim opisane
          > Urzędy Pracy robią w ramach swoich normalnych obowiązków (organizacja targów i
          > giełd pracy itp). No chyba, że w Słupsku robili po raz pierwszy:).

          Różnica polega na tym że tym razem wysłano imienne zaproszenia dla bezrobotnych i kto nie przyjechał na targi ten stracił prawo do zasiłku [odmowa podjecia zatrudnienia] a z tych ktorzy przyjechali tez wykreslono wiekszosc bo pracy podjąć nie chcieli..
          Praca była dla każdego bezrobotnego zarejestrowanego w PUPie, a ci ktorzy pracy nie podjeli stracili zasilki :) I to jest ta roznica, teraz taka akcja powinna odbyc sie po kolei w kazdym wojewodztwie!
          • Gość: inny urz Re: roznica!!!! IP: *.crowley.pl 05.07.07, 10:21
            Zawsze są wysyłane imienne zaproszenia!!!
          • anyakondya Re: roznica!!!! 05.07.07, 11:03
            No dobrze. skreslmy wszystkich leserow, co nie chca szukac pracy. bardzo dobrze.
            kto nie przyjechal, prawdopodobnie liczy na latwy zarobek w postaci zasilku jako
            dodatek do pensji wyuplacanej na czarno. slusznie jest nie wyplacac takim
            darmozjadom zasilku. ale jesli ktos tego dnia chcial udac sie na targi, ale nie
            dotarl, bo mial wypadek na drodze. albo musial zaopiekowac sie babka inwalidka.
            albo rozchorowalo sie dziecko i trzeba bylo zabrac je do lekarza, stac od
            szostej w ogonku po numerek a potem z tym numerkiem czekac do pietnastej. albo
            cokolwiek innego, wypadki chodza po ludziach, skreslanie ich z listy bez
            dociekania przyczyn nieobecnosci na targach nie wydaje mi sie najuczciwsza forma
            rozwiazania problemu falszywych bezrobotnych. najszybsza, to owszem, ale niedobra.
            • speedy13 Re: roznica!!!! 05.07.07, 13:16
              Hejka

              anyakondya napisała:

              > No dobrze. skreslmy wszystkich leserow, co nie chca szukac pracy. bardzo
              dobrze
              > ale jesli ktos tego dnia chcial udac sie na targi, ale nie
              > dotarl, bo mial wypadek na drodze. albo musial zaopiekowac sie babka
              inwalidka.
              > albo rozchorowalo sie dziecko i trzeba bylo zabrac je do lekarza, stac od
              > szostej w ogonku po numerek a potem z tym numerkiem czekac do pietnastej. albo
              > cokolwiek innego, wypadki chodza po ludziach, skreslanie ich z listy bez
              > dociekania przyczyn nieobecnosci na targach nie wydaje mi sie najuczciwsza
              form
              > a
              > rozwiazania problemu falszywych bezrobotnych

              Spokojnie. Od decyzji o skreśleniu z listy bezrobotnych można się odwołać, jak
              od każdej w ogóle decyzji administracyjnej. Przypuszczam że jak ktoś się odwoła
              i przedstawi np. zaświadczenie od lekarza czy cokolwiek to decyzja o skreśleniu
              zostanie cofnięta. Np pare lat temu w przypadku mojej mamy, przyszła następnego
              dnia czy po 2 dniach po wyznaczonym terminie stawienia się w UP, złożyła
              oświadczenie że nie mogła się stawić z przyczyn rodzinnych czy coś takiego i to
              wystarczyło.
    • mikrobyznesmen A jeśli 'kandydat' od razu mówi, że nie chce pracy 05.07.07, 09:00
      "będą wręczać bezrobotnym specjalne karty. (...) Bezrobotny będzie musiał mieć
      na karcie potwierdzenie od pracodawcy, że nie chce go zatrudnić - by nie zostać
      skreślonym i nie stracić statusu osoby bezrobotnej.(...)

      Parę lat temu do firmy, w której wtedy pracowałem (w Warszawie) dość często
      zgłaszali się tacy pożal się Boże bezrobotni, ze skierowaniami z UP. _Wszyscy_
      wchodzili z tekstem "pan mi tu podbije, że nie ma dla mnie pracy", zapominając
      nawet o "Dzień dobry". Ponieważ pracy i tak dla nich nie było, wpisywałem to,
      ale tylko tym trzeźwym. Zionącym procentowymi oparami wpisywałem bezwzględnie
      "Twierdzi, że szuka pracy ale będąc po wpływem alkoholu". Po kilku takich
      wpisach przestali przychodzić, i ci trzeźwi i ci trzeźwi inaczej...

      A szef zatrudnił potem panią naprawde bezrobotną, która w desperacji chodziła po
      biurowcu z CV w ręku od firmy do firmy. I zdaje się, że to była jedna z
      najlepszych jego decyzji, bo pani okazała się mądra, kompetentna i uczciwa. I
      nie potrzebowała do tego "śfystka" z UP.
    • Gość: justynast Lipni bezrobotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:00
      Trzęsie mnie kiedy czytam takie informacje!!! Banda leniów i nierobów
      potrafiących tylko oglądać się za pomocą ze strony państwa.
      To jest taka sama sytuacja jak z lewymi rentami! Przez takie marnotrawienie
      publicznych pieniędzy na zasilki i nienależące się świadczenia rentowe -
      państwo jest wiecznie do tylu. A ludzie potrafia tylko kręcić nosem, ze im zle!
      DO ROBOTY!
      • Gość: 50+ Re: Lipni bezrobotni IP: *.chello.pl 06.07.07, 12:36
        > Trzęsie mnie kiedy czytam takie informacje!!! Banda leniów i nierobów
        > potrafiących tylko oglądać się za pomocą ze strony państwa.

        Jak bedziesz mieć 50 lat i stracisz pracę - wtedy Cię zatrzęsie gdy nikt Ci nie odpisze na Twoje CV - mimo posiadania dużego doświadczenia, znajomości języków i chęci do sensownej pracy a nie stagnacji życiowej. Dostaniesz niecałe 400 zł zasiłku przez 6 m-cy a potem powiedzą Ci w UP,że nie masz już ubezpieczenia (niech Ci podbije małżonek u siebie w pracy) a wszyscy naookoło będą Ci wmawiać ,że jesteś śmieciem i nierobem. Własnej firmy nie założysz, bo nie stać Cię na oddawanie 800 zł na ZUS przed rozkręceniem jakiejkolwiek działalnosci. Nie życzę Ci tego! Nie warto w życiu uogólniać!
    • odo3 Propagandowa głupota 05.07.07, 09:01
      To nie prawda, że ludzie nie chcą pracować. Ludzie nie chcą być niewolnikami za
      800 zł. Panstwo zawsze swój ZUS dostanie, a czy pracownik z zarobionych
      pieniędzy opłaci swoje rachunki to już ich to nie obchodzi. Na zachodzie
      pracownik za minimalną pracę opłaci mieszkanie i godnie żyje, a w RP to zdycha.
      Dlaczego służba zdrowia strajkuje ???. Jesli płaca będzie konkurencyjna to
      chętni o pracę będą się bić. Dlaczego w ofertach pracy w PUP-ch nie ma podanej
      płacy za ile pracodawca chce zatrudnić pracownika tylko jest szukanie głupich za
      minimum. W związku z tym, że pracownik odmawia pracy za osiemset to robi się go
      pasożytem. Przecież on ma prawo wybrać sobie oferte płacową ponieważ mamy wolny
      rynek. Jeśli natomiast ktoś mówi, że z zapomóg bezrobotny żyje to naprawdę nie
      ma pojęcia o życiu i wysokościach tych zapomóg. Wszystki mądralom życzyłbym być
      bezrobotnym lub pracy za 800 zetów.
      • Gość: Ela Re: Propagandowa głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:05
        A po co mają pracować za 600 zł Bezrobotny nie znaczy głupi.A urząd to nie wie
        ile oferuja pracownikowi? Zlikwidować bezrobocie i natychmiast zlikwidiwać
        etaty tych urzędników. Do pracy za 600 zł wtedy niech idą I to natychmiast!!!!!!
        • milet_z_sedesu tzw bezrobotni to wyzyskiwacze żerujący 05.07.07, 09:17
          na pracujacych uczciwie
        • Gość: profes79 Re: Propagandowa głupota IP: *.cable.ubr01.sutt.blueyonder.co.uk 05.07.07, 09:18
          Elu - wbrew pozorom szeregowy pracownik urzedu (jakiegokolwiek) wiele wiecej
          niz te 890 zlotych nie zarabia.
      • Gość: justynast Re: Propagandowa głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:05
        bo trzeba bylo sie uczyć - albo przynajmniej miec jakis pomysl na siebie. Nie
        macie pomysłu to cierpcie - przecież możecie założyć swoją firmę - to nie jest
        problem... ale łatwiej wyciągnąć rękę!!!
      • mppmpp Propaganda! Pracowdacy szukaj niewolników a pracow 05.07.07, 09:08
        ników. Bawcie się dobrze!
        • milet_z_sedesu a Ty wolisz sobie siedziec na ławeczce i popijać 05.07.07, 09:18
          mozgojeby
          • Gość: abcdefghijkl,mnopp Re: a Ty wolisz sobie siedziec na ławeczce i popi IP: 85.134.147.* 05.07.07, 11:00
            Moim zdaniem lepiej sobie posiedziec na laweczce niz marnowac zycie je..ac za
            niewolnicza stawke.
            • milet_z_sedesu jak chcesz zycie marnowac to nie na mój koszt 05.07.07, 11:31
              • Gość: abcdefghijkl,mnopp Re: jak chcesz zycie marnowac to nie na mój koszt IP: 85.134.147.* 05.07.07, 12:14
                A jakiz to twoj koszt? Nigdy w zyciu zadnego zasilku od panstwa nie dostalem ,
                na swoje pieniadze zapracowalem , a i tak uwazam ze lepiej w polsce siedziec na
                tej laweczce niz zmarnowac zycie ciezko pracujac i nic z tego nie majac.
                • Gość: pracuś LOL IP: *.63.rev.vline.pl 05.07.07, 12:31
                  jak nic od Państwa [czyli od nas] nie bierzesz to dobrze i rob sobie co chcesz...
                  Ale dziwie sie Ci mocno; tak siedziec i nic nie robic? caly czas? Ja bym chyba nie wytrzymal, do wolontariatu jakiegoś bym się zapisał niż tak gnuśnieć cały czas...
                  Lenistwo zawsze zaczyna się w głowie...
                • losiu4 Re: jak chcesz zycie marnowac to nie na mój koszt 05.07.07, 12:59
                  Gość portalu: abcdefghijkl,mnopp napisał(a):

                  > A jakiz to twoj koszt? Nigdy w zyciu zadnego zasilku od panstwa nie dostalem ,
                  > na swoje pieniadze zapracowalem

                  rozumiem że również za swoje pieniądze do lekarzy chodzisz, nie liczysz na
                  żadną rentę ani emeryturę, nie korzystasz z publicznych dróg... Jeśli tak - nie
                  ma sprawy.

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • baterby Re: jak chcesz zycie marnowac to nie na mój koszt 05.07.07, 13:07
                    A Losiu dalej plynie ;)
                  • Gość: abcdefghijkl,mnopp Re: jak chcesz zycie marnowac to nie na mój koszt IP: 85.134.147.* 05.07.07, 13:09
                    Przeciez ci ludzie nawet jezeli sa teraz bezrobotni to i tak cale zycie placili
                    podatki na panstwo polskie. Kazdy produkt jaki kupujesz , kazda transakcja jest
                    opodatkowana. Wiec to panstwo MA OBOWIAZEK zapewnic socjal i pomoc KAZDEMU
                    obywatelowi. Jezeli ma mi nic nie dac to tez niech nic nie zabiera !
                    • Gość: nikodem Re: jak chcesz zycie marnowac to nie na mój koszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:29
                      Nie rozumiem - niby czemu ma obowiązek zapewniać socjal? Podatki to nie jest
                      ubezpieczenie od bezrobocia. Na socjal składają się ci, którzy pracują, bo takie
                      jest obecne widzimisię rządzących. Im większy socjal tym większym trzeba być
                      frajerem, żeby pracować. Gdyby socjal sięgnął 5000 euro to sam bym rzucił robotę
                      i usiadł na ławeczce. No bo po co się prężyć?
                    • losiu4 Re: jak chcesz zycie marnowac to nie na mój koszt 05.07.07, 13:55
                      Gość portalu: abcdefghijkl,mnopp napisał(a):

                      > Wiec to panstwo MA OBOWIAZEK zapewnic socjal i pomoc KAZDEMU
                      > obywatelowi. Jezeli ma mi nic nie dac to tez niech nic nie zabiera !

                      i to jest właśnie lewusowska gangrena, która opanowała niemal cały świat
                      (przynajmniej ten "zachodni"). Podatki były, są i beda (administracja, wojsko,
                      policja i sądy są potrzebne i trzeba je z czegoś utrzymywać). Cała reszta to
                      wymysł polepszaczy świata. Szczególnie jesli chodzi o "obowiązek zapewnienia
                      socjalu". Gdyby było "po staremu", to ani VATy ani inne lewusowskie wynalazki
                      nie byłyby potrzebne.

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                  • odo3 Dopłata 05.07.07, 13:10
                    Państwo płaci składkę zdrowotną za każdego zarejestrowanego bezrobotnego ( nie
                    wiem ile może 100 zł) i jest to problem dla Rządu RP. To co bezrobotny ma być
                    traktowany gorzej od psa ze schroniska. Dlaczego nikt nie poruszy sprawy
                    dotyczącej rolników ( wielu z nich jest bardzo bogatych) dla który państwo
                    dopłaca miliardy w zł i tak : dopłata do KRUS, składka zdrowotna, dopłata do
                    paliwa, dopłata od każdego ha, dopłata do ubezpieczeń losowych, dopłata -
                    zapomogi od klęsk żywiołowych, dopłata do kredytów inwestycyjnych , skupy
                    interwencyjne i magazynowanie płodów i mięsa ( to są też koszty) i co jeszcze
                    pominąłem.
                    To wszystko im się należy, a bezrobotny, który pracował kilkadziesiąt lat jest
                    pasożytem i nierobem bo korzysta z darmowego leczenia co Konstytucja RP zapewnia
                    każdemu obywatelowi RP.
                    • losiu4 Re: Dopłata 05.07.07, 13:46
                      odo3 napisał:

                      > Państwo płaci składkę zdrowotną za każdego zarejestrowanego bezrobotnego ( nie
                      > wiem ile może 100 zł) i jest to problem dla Rządu RP

                      a zapytałeś sie skąd Rzad RP bierze na to pieniądze? Nie zrozum mnie źle, ja
                      naprawdę nie mam nic przeciw pomocy potrzebującym. Ale bynmajmniej nie takim,
                      co to nie chce im się np. łopaty do rąk wziąć i uczciwie na siebie zarobić,
                      bo "studia skończyli". Takim obligatoryjnie wszelkie zasiłki, zapomogi, czy
                      ubezpieczenia powinny być odbierane. Naprawdę są bardziej potrzebujący niż
                      obiboki.

                      > Dlaczego nikt nie poruszy sprawy
                      > dotyczącej rolników ( wielu z nich jest bardzo bogatych)

                      Porusza, porusza. M.in. ja. Nawet teraz powiem: zbadać wszystkie lewe renty,
                      KRUSy czy inne PFRONy. Tyle tylko że widzisz.... za dużo jest tam pieniędzy by
                      jeden z drugim polityk (niezależnie od barw, no może poza UPRem, choć tego nie
                      jestem do końca pewien) z tego zrezygnował. Wszak wiadomo jakie są najbardziej
                      dochodowe branze: narkotyki, prostytucja, broń i... "pomoc" potrzebującym.

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                    • fomica Re: Dopłata 05.07.07, 15:25
                      Co mają do tego rolnicy? O rolnikach juz bylo wiele dyskusji, sądzę, że nikt,
                      kto dostrzega konieczność zwalczania nieuczciwych "bezrobotnych" nie zaprzeczy,
                      że rolnikom tez można by sie przyjrzeć. W ogóle w Polsce większośc stanowią
                      grupy potrzebujących: renciści, emeryci, biedni studenci, samotne matki, samotni
                      ojcowie, rodziny wielodzietne, bezdomni, bezrobotni, rolnicy, górnicy,
                      nauczyciele, lekarze, pielęgniarki, niepełnosprawni itp. itd. i każdy z nich
                      uważa, że on jest wyjątkowy, że jego sytuacja jest zasługująca na specjalne
                      względy i każdy może powiedzieć, że emeryt, rencista, uczeń itd. nie powinien
                      miec gorzej od psa ze schroniska. Sęk w tym, że dla wszystkich nie wystarczy
                      środków. Gdy bezrobotny dostanie zasiłek, to jakis student nie dostanie
                      stypendium. Gdy zwiększymy pensje lekarzom, to nie zwiększymy emerytom.
                      Łopatologia, ale chyba to zrozumiałeś?
                      Ktoś kto jest w pełni sił, zdrowy i sprawny, a nie chce pracować, to jest
                      pasożyt i chocbys nie wiem jak biadolił, ten obraz sie nie zmieni. Life is brutal.
      • Gość: Aki Re: Propagandowa głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:39
        W którym momencie chęć jednego człowieka, żeby zarabiać więcej niż 1000 zł, staje się obowiązkiem innego człowieka, żeby stworzyć takie miejsce pracy, gdzie ten pierwszy będzie mógł tyle zarobić? I na ile jest to obowiązek bezwzględny, niezalezny np. od kwalifikacji czy igólnej chęci do pracy tego pierwszego?

        Ludzie! Jeśli dla kogoś 800 zł to za mało - ma prawo czekać, aż mu ktoś zaoferuje więcej. Ale nie ma z tego tytułu żadnego roszczenia do nikogo: ani do tego, co mu oferował 800, ani do tego, który mu n i e o f e r o w a ł ani złotówki, czyli do mnie. Tymczasem to ja w podatkach płacę za te zabawy.
      • taglinda Re: Propagandowa głupota 05.07.07, 09:41
        jak ja nie lubię bolszewizmu...

        Podpite indywiduum nie chce zarabiać 800 zł miesięcznie, bo to go obraża... Te
        800 zł nie obraża nauczycielki, która edukuje, wychowuje i dokarmia jego
        zaniedbane dzieci (bo tata właśnie chleje albo dorabia na czarno).

        Trzeba kroić socjał, a przede wszystkim mądrze go wydawać. Jak? Przede
        wszystkim jak najmniej gotówki do ręki, np.:
        - dopłaty do mieszkań przelewac bezpośrednio zarządcom (spółdzielnie, gminy);
        - masowo w komunalkach instalować liczniki el. na żetony;
        - posiłki dzieciom w szkołach opłacać bezpośrednio;
        - dla alkoholików - warunkiem jakiejkolwiek pomocy musi byc leczenie;
        - wprowadzić system bonów, w których były wypłacane świadczenia socjalne. Bony
        mogłyby być realizowane jedynie w sklepach, które nie prowadzą sprzedaży piwa i
        alkoholu.
        - bezwględna egzekucja zasady - odmawiasz przyjęcia pracy, urząd odmawia
        wypłaty świadczeń.

        Każdy w życiu odpowiada za siebie. Niereformowalna hołota sama będzie sobie
        winna. Trzeba tylko zrobic wszystko, zeby uratować dzieci - nie moga być karane
        za głupotę swoich rodziców.


        ps. odo3 - tak się składa, że w tym kraju bardzo wielu z tych, którzy pracują
        za 800 zł, to ludzie z wyższym wykształceniem... co im powiesz ciekawego? że
        mają misję? obowiązek? przysięgę Hipokratesa?
        • Gość: gośc Re: Propagandowa głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:26
          Całkowicie się z Tobą zgadzam. Ostatnio usłyszałam komntarz wiecznie
          bezrobotnego kolegi, który od wielu lat żyje z opieki a powodzi mu się o wiele
          lepiej niż mnie- kasjerce w banku- że "za 1000 zł. to mu się nie opłaci
          pracowac". Ma na utrzymaniu 4-osobową rodzinę, ciągle zmienia samochody, dzieci
          żywią w szkołach, kradnie prąd, wodę i co popadnie, pracuje na czerno i zarabia
          3000 zł. A w opiece wystarczy zaśwoadczenie z UP że jest bezrobotny. Nikt z
          opieki nie sprawdza co ma w domu, skąd wziął na komputer, ma Polsat cyfrowy i
          ciągle pije.
      • mr_pope Re: Propagandowa głupota 05.07.07, 12:31
        > To nie prawda, że ludzie nie chcą pracować. Ludzie nie chcą być niewolnikami za
        > 800 zł.

        Ja pracuję za 800 złotych a dokładnie za 800,33 zł netto. W związku z Twoim
        ostatnim zdaniem pozwolę sobie teraz wymądrzać się.

        > Przecież on ma prawo wybrać sobie oferte płacową ponieważ mamy wolny rynek.

        Dlatego nikt go nie zmusza pod lufą karabinów do podjęcia pracy za 800 złotych.
        Chodzi o to aby nie utrzymywać kogoś takiego, kto gardzi ludźmi, którzy tyle
        zarabiają.

        > Jeśli natomiast ktoś mówi, że z zapomóg bezrobotny żyje to naprawdę nie ma
        > pojęcia o życiu i wysokościach tych zapomóg.

        Ostatnio w mojej firmie poszukiwano bezrobotnego, który za oczyściłby fragment
        placu ze śmieci typu płyty gipsowe, stare kartony. Płaca 50 złotych za 30 minut
        pracy (de facto osoba, która to w końcu zrobiła poświęciła na to 20 minut).
        Dodatkowo firma dorzuciła bezpłatny transport pod firmę a potem pod dom. Nie
        wiem ile Ty chciałbyś zarabiać, ale 50 złotych za pół godziny to chyba dobra
        stawka. Tak czy inaczej podobnie jak Ty myślała jakaś setka ludzi zgromadzonych
        pod urzędem, bo nikt nie chciał podjąć się takiej pracy.
        • Gość: cogito ergo sum Re: Propagandowa głupota IP: *.chello.pl 06.07.07, 23:12
          Fakt, 50 zł/godz. (nawet jeśli byłoby to brutto) to dobra stawka. Szkoda tylko
          że mało kto chciałby zapłacić bodaj połowę tej stawki takiemu robotnikowi na
          placu zatrudniając go na pełny etat. Dziwnym trafem stawka spada wtedy 8-10 razy...
    • Gość: hela Re: Lipni bezrobotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:07
      Nie ma bezrobocia? To znaczy wrócił komunizm, hurra. Pędzę do urzędu.
    • Gość: ToMaS 2000 netto IP: *.net.autocom.pl 05.07.07, 09:08
      Dziwne, że jeżeli pracodawca zaczyna rozmowę o zarobkach od 2000netto a czasem
      proponuje więcej, to jakoś nie ma problemów z zatrudnieniem niewykwalifikowanego
      pracownika. Problemy zaczynają się od 500zł netto. Za tyle może sobie kupić w
      Nigerii murzyna na targu niewolników.
      • milet_z_sedesu Re: 2000 netto dla niewykwalifikowanego????? 05.07.07, 09:16
        kolega/koleżanka ma duze poczucie humoru od rana
        • Gość: hurtownik no wlasnie tak IP: *.63.rev.vline.pl 05.07.07, 09:33
          teraz panie w Polsce takie place, do magazynu fizycznych za mniej niz 1300 do reki nie znajde :(
          • milet_z_sedesu 1300 to nie 2000 05.07.07, 10:20
        • Gość: ToMaS Re: 2000 netto dla niewykwalifikowanego????? IP: *.net.autocom.pl 05.07.07, 09:37
          Jeżeli w "normalnym" kraju UE, do której przecież należymy, niewykwalifikowany
          robotnik może znaleźć pracę i za minimalne wynagrodzenie stać go na wynajęcie
          mieszkania, opłacenie go, wyżywienie i wakacje, i to się opłaca pracodawcy, to
          nie widzę powodu, dla którego w Polsce miałoby być inaczej. Ceny mamy jak na
          zachodzie. 2000zł netto to minimum za które osoba nie mająca własnego lokum może
          podjąć pracę aby się utrzymać na poziomie minimalnym. A poczucia humoru ci u
          mnie dostatek, pomimo tego stanu mojego ukochanego kraju, do jakiego
          doprowadzają Go Kaczyńscy i spółka. Zero reform, tylko rozdawnictwo na lewo i
          prawo. Pozdrawiam
          • milet_z_sedesu Jakie ceny mamy jak na Zachodzie?????? 05.07.07, 10:21
            • Gość: Tommy Benzyna np. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:49
              Benzyna w Pl: ok. 4,50
              Benzyna w UK: ok. 1Ł (5,70)

              Za 5 zl za godz. 1 l. paliwa z malym hakiem
              Za 5 Ł za godz. ok. 5 l. paliwa.

              5 Ł za godz. to minimalna placa w UK.
              5 zł za godz. to czesto marzenie w Pl.

              Taka jest roznica.
              • milet_z_sedesu 4,5 to nie 5,7 05.07.07, 10:56
                • Gość: Dublin24_ Re: 4,5 to nie 5,7 IP: 85.134.147.* 05.07.07, 11:05
                  Wyjmij glowe z sedesu na chwile - chodzi o sile nabywcza minimalnej stawki
                  wynagrodzeniowej
                  • milet_z_sedesu *****zmieniasz kolego/koleżanko wątki****** 05.07.07, 11:17
                    mój wpis dotyczył porównania cen na zachodzie i u nas i nie miał nic wspólnego
                    z porównywaniem siły nabywczej płacy minimalnej. trzeba czytac ze zrozumieniem.
                    Ciekawy watek o wyjmowaniu głowy z sedesu miał zapewne za zadanie wdeptanie
                    mnie w ziemie, czyli typowe zachowanie w dyskusji wiekszosci dyskutantów. twój
                    przydomek Dublin24 zapewne miał Ciebie dowartosciować, pokazujac jaki to jestes
                    światowiec i bedzie Ciebie byle rodak pracujacy w Polsce pouczał.
              • comrade Re: Benzyna np. 05.07.07, 11:10
                Po pierwsze porównuj cały koszyk dóbr a nie pojedyncze rzeczy.

                Po drugie:

                > 5 zł za godz. to czesto marzenie w Pl.

                Oficjalna minimalna jest w PL wyższa niż 5zł/h a za minimalną nikt pracowć nie
                chce. Rzeczywiste minimum to obecnie 10 zł/h co daje ok 1600 brutto miesiecznie
                (bez nadgodzin), to bardziej realna stawka za prace fizyczną w Polsce obecnie.
                • nacjonalista Re: Benzyna np. 08.07.07, 08:53
                  bardzo ciekwe co piszesz ale to chyba o Warszawie... bo w wiekszości Polski sa
                  niższe stawki mówie to o pieniadzach które się na rękie dostaje... 10 zł na
                  godzine haha no napewno nie w Bydgoszczy!!!
              • q_vw Re: Benzyna np. 05.07.07, 11:10
                Mam częsty kontakt z różnymi firmami, produkcyjnymi najczęściej, stawka za
                godzinę zaczyna się od 8 PLN i jest to absolutne minimum, nie ma więc owych 5
                PLN. Ale w odniesieniu do miesięcznej pensji jest tak, że dobra szwaczka ma co
                najmniej 1600 netto, brukarz 4000 netto, stolarz 3000 netto, to autentyczne
                dane... owszem, cała masa ludzi pracuje za owe 800 czy 1000, ale powoli i to się
                kończy. Co do benzyny to bardzo dobry przykład, pokazujący tępy fiskalizm
                państwa, trudno, naprawdę trudno ponosić koszta równe tym zachodnim...
                • mariuszdd Re: Benzyna np. 05.07.07, 12:21
                  q_vw napisał:

                  > Mam częsty kontakt z różnymi firmami, produkcyjnymi najczęściej, stawka za
                  > godzinę zaczyna się od 8 PLN i jest to absolutne minimum, nie ma więc owych 5
                  > PLN. Ale w odniesieniu do miesięcznej pensji jest tak, że dobra szwaczka ma co
                  > najmniej 1600 netto, brukarz 4000 netto, stolarz 3000 netto, to autentyczne

                  brukarz 4000 netto ,to tutaj to już dałeś popalić ,pojechałeś po gwincie ,że ho !
                  • losiu4 Re: Benzyna np. 05.07.07, 13:29
                    mariuszdd napisał:

                    > brukarz 4000 netto ,to tutaj to już dałeś popalić ,pojechałeś po gwincie ,że
                    > ho !

                    w moich stronach (prowincja): brukarz na etacie w niewielkiej firemce: ok. 2000
                    na rękę. Brukarz "na własnym": za ostatnia robotę (ok. tygodnia pracy) wziął na
                    rękę jakieś 5000. Fakt, robił od rana do nocy, ale najwyraźniej mu się opłacało.

                    Pozdrawiam

                    Losiu
          • Gość: asd Re: 2000 netto dla niewykwalifikowanego????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 13:01
            ceny takie same ale na zachodzie ale tam jest znacznie większy poziom
            konsumpcji a co
            za tym idzie większe zyski dla producentów i całem gałęzi handlu.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 09:12
      No to mamy doskonały sposób na napędzenie sobie taniej siły roboczej. Nie będzie
      wyboru- dostaniesz skierowanie i koniec, choćby to było min.

      Byłem swego czasu zarejestrowany jako bezrobotny bez prawa do zasiłku. CO mi
      zaoferowano? Pracę dla grafika za 1000zł brutto. Podziękowałem, ale teraz nie
      miałbym specjalnego wyboru.
      • Gość: glFloat Dziwi Cie to?? IP: *.63.rev.vline.pl 05.07.07, 09:44
        a wolisz dostawac 500 zl zasilku czy 1000 zl pensji??
        Jak uwazasz ze zaslugujesz na wyzsza pensje a nikt ci jej nie chce dac, to cos tu jest nie tak... Albo sie wszyscy sprzysiegli przeciw Tobie [szatani moze jacys?] albo nie zaslugujesz na tyle...
        Przeciez jakbys pracowal za te 1000 zl to kto by ci bronil szukac jakiejs lepszej pracy?
        • Gość: Waldo A co wy z tymi zasiłkami? IP: *.osiedle.net.pl 05.07.07, 09:50
          Przeciez zasiłki w UP to dostaje może 5% wszystkich bezrobotnych,one przysługują
          tylko 6 miesięcy po przepracowaniu jakiegoś tam okresu.I zasiłek wynosi 486zł
          przez te 6 miesięcy.Śmieszne pieniądze które praktycznie i tam mało komu
          przysługują a to i tak na krótko.

          Jak juz to trzeba by się wziąść za opiekę społeczną-moja sąsiadka z bloku ,która
          narobiłą dwójkę nieslubnych dzieci i nigdzie nie pracuje wyciska od państwa
          więcej kasy niż ja zarabiam jako obsolwent po wyższych studiach.To jest patologia .

          A co do przymusu przyjmowania ofert to jakis idiotyzm, no chyba że płaca
          minimalna w Polsce będzie wynosic 1500 zł na rękę to ok.







          • gadery Re: A co wy z tymi zasiłkami? 05.07.07, 12:34
            Nie ma przymusu. Zasiłek w teorii ma pomagać w okresie szukania pracy. Jeśli
            ktoś nie chce podjąć pracy to nikt mu tego nie broni. Jedynie wstrzymają mu
            wypłacanie zasiłku i/lub opłacanie ubezpieczenia.
          • losiu4 Re: A co wy z tymi zasiłkami? 05.07.07, 13:26
            Gość portalu: Waldo napisał(a):

            > Przeciez zasiłki w UP to dostaje może 5% wszystkich bezrobotnych,one
            > przysługują tylko 6 miesięcy po przepracowaniu jakiegoś tam okresu.I zasiłek
            > wynosi 486zł przez te 6 miesięcy

            no i dobrze, za dużo przekrętów było. Sam pamiętam, jak np. młodsi koledzy po
            uniwersytetach (żeby nie było posądzenia o stronniczość: nie studiowałem na
            żadnym uniwersytecie) dawali sobie wolne za zasilek z UP, bo "po studiach
            trzeba wypocząć"

            > Śmieszne pieniądze które praktycznie i tam mało komu
            > przysługują a to i tak na krótko

            tak naprawdę to pieniądze wyciekają gdzie indziej: przez tzw. ubezpieczenia
            społeczne, które UP płaci właśnie takim nie chcacym podjąć pracy.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Dziwi Cie to?? 05.07.07, 09:51
          Bez prawa do zasiłku->przeczytaj jeszcze raz ;)

          To nie to, że nikt mi jej nie chciał dać, dostałem bez problemu szukając
          indywidualnie. Ale trochę czasu musiało upłynąć. Tutaj nie miałbym wyjścia,
          musiałbym brać co dają, a to już jest doskonałe pole do manipulowania rynkiem
          pracy i znajdowania sobie jeleni za psie pieniądze.
          > Przeciez jakbys pracowal za te 1000 zl to kto by ci bronil szukac jakiejs lepsz
          > ej pracy?

          Pracujesz tydzień u gościa i co bierzesz wolne bo idziesz na rozmowę do innego?
          Już to widzę. :D
          • Gość: glDouble Re: Dziwi Cie to?? IP: *.63.rev.vline.pl 05.07.07, 10:06
            > Bez prawa do zasiłku->przeczytaj jeszcze raz ;)
            Mea culpa, pospieszyłem się, przepraszam ...

            no przecież i tak tej pracy nie chciałeś jakby cie wywalił to byłbyś dalej bezrobotny jak "chciałeś" [w cudzysłowiach bo tak naprawde to wcale nie chciałeś :) ] i na zasiłku w dodatku ;)

            > Tutaj nie miałbym wyjścia,
            > musiałbym brać co dają, a to już jest doskonałe pole do manipulowania rynkiem
            > pracy i znajdowania sobie jeleni za psie pieniądze.
            Dlaczego nie miałbyś wyjścia?? Przecież prawa do zasiłku by Ci już nie odebrali skoro i tak go nie brałeś?
            Kto sie uchyla od pracy traci prawo do zasiłku.
            • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Dziwi Cie to?? 05.07.07, 10:20
              Fakt o tym nie pomyślałem, można się przyjąć i zwolnić ;) Tylko ja zawsze staram
              się być uczciwy i nie robić tzw. chamówy.

              > Dlaczego nie miałbyś wyjścia?? Przecież prawa do zasiłku by Ci już nie odebrali
              > skoro i tak go nie brałeś?
              > Kto sie uchyla od pracy traci prawo do zasiłku.
              No tak, tutaj jest niejasne, czy tylko prawo do zasiłku czy takie osoby jak ja
              straciłyby również prawo do świadczeń.
      • gadery Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 12:37
        Ja bym się na Twoim miejscu najął, świetna okazja do zbudowania portfolio.
        oczywiście w międzyczasie non stop chodziłbym na inne rozmowy.
    • Gość: norab Super Slupsk !!! Tak trzymac. IP: *.pool.einsundeins.de 05.07.07, 09:30
      Brawo,medal za tempienie dziadostwa w tym kraju !!!Powodzenia.
    • Gość: lena Lipni bezrobotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:36
      I przez takich ludzi stażyści dostają tylko 475 zł!!!!! Bo nie ma pieniądzy...
      a my naprawde ciążko pracujemy!!!!!!
      • Gość: abcdefghijkl,mnopp Re: Lipni bezrobotni IP: 85.134.147.* 05.07.07, 11:02
        O , stazystka sie odezwala , buahahaha . Jak "zes" glupia i godzisz sie robic na
        kogos za 475zl to twoj problem. A zwalanie tragicznej sytuacji na rynku pracy na
        bezrobotnych to jakaas paranoja . Polska ma bardzo niskie naklady na opieke
        socjalna . Jakis idiota na forum wypisywal ze ci ludzie zyja z zasilkow ,
        zapominacie chyba ze zasilek w PL szybko sie konczy i potem to juz tylko zeby w
        sciane , a ci ludzie sa w wiekszosci bezrobotni od bradzo dawna.
        • mr_pope Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 12:40
          Zwalanie całej winy jest oczywiście nonsensem, ale w jakimś stopniu ci
          bezrobotni się do tego przyczyniają. Płaca podobnie jak każdy inny towar na
          rynku podlega takim samym prawo podaży i popytu i bezrobocie wpływa na jej
          wysokość. Podobnie jak wykształcenie. Jakoś nie chce mi się uwierzyć, że
          niewykwalifikowanemu pracownikowi na zachodzie naprawdę płacą tak dużo, że jest
          w stanie się utrzymać i jeszcze się dorobić. Czy naprawdę każdy debil może tam
          stawiać dom albo naprawiać rury?

          Polska jest naprawdę normalnym krajem, na pewno normalniejszym niż niektórzy
          sobie to wyobrażają. Piszą niektórzy, że płaca minimalna na zachodzie jest tak
          wysoka, że można się utrzymać. Ok, ale porównajcie płacę tzw.
          niewykwalifikowanej siły roboczej z np. maklerem giełdowym. Nie wiem jak to
          wygląda w liczbach, ale podejrzewam, że także jest przepaść.
          • baterby Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 12:44
            Wreszcie jakis rozsadny post;) Bez krzyku i obrazania innych. Zgadzam sie z
            przedmowca, ale przyczyn nalezy sie doszukiwac niestety w poprzednim systemie,
            ktory dawal duzo za nic. Zreszta wytlumaczylem to w swoim komentarzu, wiec
            jesli ktos chetny, to zapraszam:)
          • Gość: Dublin24_ Re: Lipni bezrobotni IP: 85.134.147.* 05.07.07, 12:58
            "Polska jest naprawdę normalnym krajem, na pewno normalniejszym niż niektórzy
            sobie to wyobrażają. Piszą niektórzy, że płaca minimalna na zachodzie jest tak
            wysoka, że można się utrzymać. Ok, ale porównajcie płacę tzw.
            niewykwalifikowanej siły roboczej z np. maklerem giełdowym. Nie wiem jak to
            wygląda w liczbach, ale podejrzewam, że także jest przepaść.
            "
            Brawo , wlasnie zauwazyles (jakby) problem. Otoz w normalnych krajach ta roznica
            miedzy niewykwalifikowanym pracownikiem a kims "na stanowisku" nie bedzie tak
            wielka jak w polsce . Ta ogromna roznica miedzy zwyklym pracownikiem a szefem w
            polsce jest typowa dla krajow trzeciego swiata .
            • baterby Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 13:06
              Jesli chcesz, zeby wszyscy mieli po rowno, kazdy byl szczesliwy, to slyszalem o
              takim panstwie Utopia...
              A porownywanie Polski do krajow trzeciego swiata wydaje mi sie conajmniej
              smieszne i mam nadzieje, ze Ty tez smiejesz sie z niezlego dowcipu, jaki
              wyglosiles na tym forum. Jakos nie widzialem, zeby w Polsce byla anarchia, na
              kazdym rogu czlowieka z AK44 i ludzi zjadajacych po katach resztki innych
              ludzi. Wiec prosze Ci o odrobine powagi, chlopcze;)
              Pozdrawiam
    • mariuszg2 Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 09:46

      To teraz taki glazurnik, który kładzie płytki na czarno a jest zarejestrowany
      powie "płać więcej za usługę, bo muszę sobie Zus płacić"
      • Gość: hurtownik trudno... IP: *.63.rev.vline.pl 05.07.07, 10:08
        wole zeby on placil podatki niz zebym ja go z nich utrzymywal...
    • Gość: r2d2 polska to ogólnie kraj oszustów i cwaniaków IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.07, 09:51
      tu wypada się chwalić przekrętami. jak nie kręcisz to frajer jesteś
      • Gość: basia z Dortmundu zasilek w niemczech to 6000pln/m-c... IP: *.proxy.aol.com 05.07.07, 11:39
        6000 pln(przelicznik z 1550 euro zasilku)...i jak tu szukac pracy? szukalam
        pilnie przez 6 m-cy ale zaden pracodawca nawet 1200 euro nie chcial mi placic,a
        przeciez sa jeszcze koszta zwiazane z praca np.dojazdy,dodatkowe posilki itp.a
        fenomen jest taki ze bezrobocie tu tez maleje! w tym kraju dzieja sie dziwne
        rzeczy ,zasilki sa tak wysokie (na czas praktycznie nieograniczony).ze naprawde
        ciezko jest znalezc prace ,za ktora to wynagrodzenie byloby wyzsze ...od
        zasilku ..(dodam ze mam wykszt.srednie i wyuczony zawod).
    • Gość: domektomek A w skali całego kraju? IP: 213.241.46.* 05.07.07, 10:02
      140tyś zł oszczędności w samym Słupsku.Ciekawe ile to by było w skali
      kraju.Grunt to inicjatywa oddolna.Ministerstwo pracy jest chyba zainteresowane
      istnieniem dużej liczby bezrobotnych,gdyż innaczej zostało by
      zlikwidowane.Takie dyrektywy powinny wychodzić z ministerstwa,ale tam pracują
      półgłówki.
    • Gość: Anna pożegnanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:25
      Tak...

      Jestem zarejestrowana jako bezrobotna bez prawa do zasiłku.

      Dlaczego?

      Dla ubezpieczenia, bo mam 2 małych dzieci. Dla PUP to raczej zakrawa na
      zbrodnię. Dla pracodawców :-) nie oszukujmy się - szukają pracownika mobilnego,
      który zostanie po godzinach przy okazji pracując za minimalną stawkę godzinową.

      Mam wyższe wykształcenie, które mi nie gwarantuje dobrze płatnej pracy.
      Mąż też miał problem ze znalezieniem pracy. Swoją drogą "umowa o dzieło"
      i "umowa-zlecenie na 1/2 etatu" powinny być formalnie zdelegalizowane.

      Wynik?

      Pakujemy się.
      Kontrakt za granicą czeka.
      Bez łaski.

      Do cudotwórców z PiS:

      NIE WRÓCIMY.

      Nasze dzieci też nie.
      • mr_pope Re: pożegnanie... 05.07.07, 12:42
        Swoją drogą "umowa o dzieło"
        > i "umowa-zlecenie na 1/2 etatu" powinny być formalnie zdelegalizowane.

        Fajnie. Jak przyjdzie remontować dom to trzeba będzie zatrudnić ekipę remontową
        na umowę o pracę i jeszcze im zus opłacać.
      • losiu4 Re: pożegnanie... 05.07.07, 13:19
        Gość portalu: Anna napisał(a):

        > Mam wyższe wykształcenie

        to tak prawdę mówiąc średni argument

        > Pakujemy się.
        > Kontrakt za granicą czeka.

        powodzenia więc, naprawdę :)

        > Bez łaski.

        ano bez. Oby "bezrobotni" postępowali tak jak Wy, czyli nie rżnęli podatników w
        sposób bezwstydny, a zechcieli po prostu zarabiać na siebie. Czy to "tu", czy
        to "tam".

        Pozdrawiam

        Losiu
    • Gość: Pracownik Brawo UP w SŁupsku !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:32
      Brawo!!! Niech minister wyda odpowiednie zarzżdzenie do wszytskich UP - w całej
      Polsce, że mają naśladować UP w Słupsku.
    • Gość: frogman Lipni bezrobotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:40
      "pracodawcy", którzy oferują głodowe gaże/800 złotych/-to są prawdziwi oszuści
    • Gość: dfeluś Lipni bezrobotni IP: *.tktelekom.pl 05.07.07, 10:52
      ODKRYCIE NA MIARĘ EPOKI.ODKRYWCY DAĆ NOBLA!!!KTO JESZCZE ODKRYJE ,ŻE OKOŁO 1,5
      MILIONA SZTUK TO LEWE RENTY?
    • Gość: sdf Lipni bezrobotni IP: *.chello.pl 05.07.07, 10:54
      Ja jestem bezrobotnym który nie zgodził się na oferowaną pracę. Znam 3 języki, 1
      kierunek studiów dzienych, jestem na drugim roku drugiego kierunku (zaocznie)
      (marketing, oraz prawo na państwowych uczelniach). Co do języków mam z dwóch z
      nich (angielski , francuski) powszechnie uznawane certyfikaty, doświadczenie w
      rpowadzeniu własnego biznesu jeszcze na studiach (teraz właśnie skończyłem
      pierwszy kierunek). Ofeta - urywające d00pę przy szyi 800 zł na rekę (dodam że
      chodzi o Wrocław).
      • Gość: rosss Re: Lipni bezrobotni IP: *.adsl.alicedsl.de 05.07.07, 11:01
        sp-dalaj za granice jak znasz jezyki i nie pobieraj kasy od panstwa za nic
        a jak sie uczysz to nie masz doswiadczenia i 800 pln pensji to i tak za duzo dla
        kogos kto nic nie umie
        • Gość: rosss Kontrolowac "bezrobotnych" IP: *.adsl.alicedsl.de 05.07.07, 11:05
          Kontrolowac "bezrobotnych"
          tak jak to robia na zachodzie

          wpadaja niespodziewanie
          nie ma cie to przyjda pozniej jeszcze raz
          wypytaja sasiadow o ciebie
          (nikt nie przyzna sie ze jest kontrolerem z urzedu pracy tylko ze jest znajomym
          albo z poczty i spyta sie gdzie jestes)

          kilkanascie takich kontroli w miesiacu i za pare miesiecy w polece bedzie tylko
          3% bezrobocia (oficjalinie)

          do roboty urzedasy co nic nie robicie - kontrolowac!!
          • Gość: urzedas Re: Kontrolowac "bezrobotnych" IP: *.63.rev.vline.pl 05.07.07, 12:38
            > do roboty urzedasy co nic nie robicie - kontrolowac!!
            Jak nic nie robią?? W kazdym PUPie kazdy urzednik musi miesiecznie przewalic okolo 2500 stron A4 roznych papierkow, ponad 100 dziennie; wypelnic, przeczytac, sprawdzic zgodnosc, wyslac w odpowiednie miejsce... urzednik nie ma czasu na nic innego tylko na walke z durną biurkokracją wymyśloną przez kolejne rządy :( A ten obecny wcale sprawy nie polepsza...
      • meg303 Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 11:06
        Jeśli jesteś bezrobotny to z czego opłacasz swoje studia?
        Ciekawośc mną powoduje...
      • goldia13 Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 11:19
        widocznie za mało szukasz, kilka przykładów oferowanych zajęć w których na
        dzień dobry dostaniesz więcej ( tylko czy twoje ambicje na to pozwolą) np:
        agent OFE ( np.CU ), agencje nieruchomości zazwyczaj minimalna plus prowizja
        zazwyczaj 10-20 % tego co dostaje biuro, policja w całym kraju na początek
        1100, straż graniczna na początek 1300,
        Otych pracach wiem od bliskiej rodzinki i z własnego doświadczenia. Jest tylko
        jeden problem , trzeba w końcu ruszyć te swoje cztery literki. Powodzenia
      • mr_pope Re: Lipni bezrobotni 05.07.07, 12:43
        Nie gadaj. Takie wykształcenie i nikt we Wrocławiu nie chce Cię zatrudnić? A
        gdzie, ciekawość, szukałeś?
        • Gość: sdf Re: Lipni bezrobotni IP: *.chello.pl 05.07.07, 13:22
          owszem, jest praca, ale n.p. po miesiącu się dowiadujesz że cała premię
          otrzymujesz z poslizgiem dwumiesięcznym pod warunkiem że dalej jesteś
          zatrudniony - podstawa 600 zł; lub inna sytuacja super praca wszystko dogadane,
          dzień przed przyjsciem do pracy telefon że jednak rezygnują - mimo 4 rozmów,
          miałem się zwolnić z mojej dotychczasowej pracy itd.

          No więc po dwóch miesiącach takich akcji założyłem znów swoją działalność choć o
          profilu z którym dotąd nie miałem do czynienia. Jak na razie zarabiam tyle, że
          gdybym z takim żądaniem wystąpił podczas rozmowy o pracę wywołałbym salwy
          śmiechu o szanownej komisji rekrutacyjnej, choć kokosów nie robię to da się
          samemu (jeszcze nie mam żony) utrzymać siebie i auto i mieszkanie

          Odp. na pytanie skąd więc opłacam studia. Bezrobotny nie znaczy ubogi.

          Pozdrawiam normalnych!
          • Gość: nikodem Re: Lipni bezrobotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:30
            No to nie jesteś bezrobotny tylko samozatrudniony. To powiadasz, że co studiujesz?
    • Gość: wiedzialny UP w Słupsku działa przeciwko rządowi i PiS IP: *.man.com.pl 05.07.07, 11:09
      Znaczna część, a może nawet większość tych, co migają się od pracy i podnoszą
      statystyki o bezrobociu, głosowało na PiS. PiS w kampani wyborczej obiecywał
      Polskę socjalistyczną, a to nierobom mogło się tylko podobać. Jeżeli teraz
      stracą zasiłki i zacznie ich się zmuszać do pracy, to odwrócą się od PiSu, bo
      słusznie poczują się oszukani. W ten sposób z powrotem zacznie zyskiwać na sile
      SLD, bo jak nie da się z jednymi socjalistami, to może uda sie z innymi. To
      samo dotyczy Samoobrony. Od niej też ucieknie duża część elektoratu do SLD.
      • Gość: kasander HEHE racja :) IP: *.63.rev.vline.pl 05.07.07, 12:42
        Racja, racja :) Ale nasz obecny rzad narodowo socjalistyczny nie jest chyba taki glupi, juz niedlugo CBA odkryje nieprawidlowosci przy organizowaniu targow pracy [kto polecil akurat tych pracodawcow, dlaczego nie bylo przetargu na coś tam] i wstrzyma organizowanie takich akcji do czasu wyjasnienia sprawy [do wyborow znaczy..]
    • Gość: Mephisto Lipni bezrobotni IP: 213.17.170.* 05.07.07, 11:12
      A kto by chciał parcowac za np 600 zeta miesięcznie...każdy przeciez liczy na
      godną parce a nie za zapierdzielanie za grosze...
      • Gość: xxx Re: Lipni bezrobotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:20
        Zgadzam się. Nie dziwię się ludziom, że nie chcą pracować za takie pieniądze.
        Wolałbym pracować na czarno. Ale zasiłku i ubezpieczenia brać nie powinni.
    • Gość: Arturek Urząd pracy nie szuka pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:19
      Urząd pracy nie szuka pracy. Proszę zwrócić uwagę, że działanie Urzędu nie
      miało na celu znalezienia ludziom pracy tylko pozbawienia ich prawa do zasiłku.
      Winne jes bzdurne prawo - aby mieć opiekę zdrowotną trzeba być zarejestrowanym
      jako bezrobotny. Zmienić ten bezsensowny przepis.
      • Gość: emk Re: Urząd pracy nie szuka pracy! IP: 62.87.244.* 05.07.07, 11:25
        Zmienic na jaki? Ze wszyscy nieplacacy skladek beda mieli za free opieke
        zdrowia? Kto za nich wtedy bedzie placil?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka