Dodaj do ulubionych

Odwrót z Wysp

    • Gość: Cordero Odwrót z Wysp IP: 193.201.167.* 26.09.07, 15:25
      hmm... to, że Polacy wyjeżdżaja z GB to nie znaczy, że wracają do
      Polski. Na pewno są takie osoby które z założenia jechały, żeby
      zarobić n "coś". Zarobiły i wracają, najczęściej założyć własny
      biznes. też dobrze :)
    • Gość: arch. Odwrót z Wysp ale kogo? IP: *.hadenritchie.co.uk 26.09.07, 15:34
      mieszkam w Anglii juz dwa lata. obserwuje zachodzace tu i w polsce
      zmiany raczej z niesmakiem i niedowierzniem ze ludzmi mozna az do
      tego stopnia manipulowac. drogi i stadiony nie wybuduja sie tylko
      dlatego ze zostanie napisane pare tekstow jak ten. rozumiem ze
      pisanie takich rzeczy to czesc wielkiego politycznego show ktory
      niszczy teraz polske z dnia na dzien. Co prawda gospodarka sie pnie,
      i trudno sie temu dziwic skoro polacy pracujacy za granica
      przysylaja do kraju prawie drugie tyle pieniedzy co wydajacy je u
      nas wzieci razem wszyscy inwestorzy zagraniczni, jakby nie patrzec
      najwieksze swiatowe koncerny. jednak nawiazujac do tresci artykulu
      postaram sie opisac kto w wiekszosci wraca. w 2005 roku w czasie
      pierwszego boomu wyjazdowego wyjechalo mase zawodowych polskich
      bezrobotnych ludzi bez wyksztalcenia, kfalifikacji i znajomosci
      jezyka. leniwi w polsce nie zagrzali i w anglii zbyt dlugo miejsca.
      nawet angielska polityka socjalna ma swoje granice. pracujac tu
      nielrgalnie i pobierajac zasilki mozna przezyc ale ma to swoj kres.
      kto w anglii zostaje? zostaja ludzie z kfalifikacjami, czesto z
      wyksztalceniem, rodziny z dziecmi ze wzgledu na opiekunczosc panstwa
      oraz dobre warunki finansowe dla zwyklych przyuczonych robotnikow.
      obserwujac pokolenie mojego 10lat mlodszego brata, ktory notabene w
      kazde wakacje odwiedza mnie zeby popracowac przez 3miesiace, widze
      zmiane w mysleniu mlodych ludzi. szkola jest wazna jeszcze dla
      nielicznych ale nie do konca, najlepiej jakas korespondencyjna zeby
      dalo sie wyjechac lub jak w najczesciej zadawanym mi pytaniu podczas
      pobytow w polsce jaka? zeby po jej skonczeniu dostac dobra prace za
      granica. wiekszosc polakow wracajacych to ci ktorzy wyjechali na
      fali, nie radzili sobie w polsce wiec nie potrafili rowniez sobie
      poradzic za granica i blisko im bedzie z przyzwyczajenia chociazby
      wrocic na garnuszek panstwa. wiekszosc tych, ktorzy teraz wyjezdzaja
      to ludzie po maturze lub w trakcie studiow poniewaz znaja jezyk a
      praca w dowolnym charakterze za ponad 1000funtow miesiecznie dla
      polskiego nasto lub dwidziestolatka jest gradka, ktorej w polsce nie
      uswiadczysz. wyjezdzaja tez specjalisc chociazby inzynierowie jak
      ja, ktorzy bez problemu znajduja zatrudnieine w zawodzie poniewaz
      polskie szkolnictwo wyzsze, mimo i iz leci w dol z roku na rok, jest
      i tak lepsze niz przygotowanie jake mozna otrzymac w wiekszosci
      szkol na zachodzie europy. cieszy ze czesc mlodych wyksztalconych
      zaczyna myslec o powrocie i moze nawet inwestowaniu odlozonych
      pieniedzy w polsce ale czy do tego dojdzie? spekulacje na rynku
      nieruchomosci w polsce doprowadzily do podobnej sytuacji jaka w
      ciagu ostatnich 5lat miala miejsce w anglii. mieszkania, na ktore
      polacy za granica odkladali, osiagnely zawrotne ceny w biednym i
      duzym kraju jakim jest polska. zblizyly sie do cen angielskich,
      ktore tu zaczynaja nareszcie spadac, a co za tym idzie majac do
      wyboru zakup wlasnego m w anglii, gdzie jest praca dla
      wyksztalconych i to czesto w zawodzie, czy w polsce gdzie przy
      podobnej cenie nieruchomosci zarobienie na nia jest nieosiagalne,
      wiele osob zdecyduje o pozostaniu za granica moze nie na stale a
      jednak na pare lat. podsumowujac tracimy kadry, kregoslup narodu,
      zyskujemy w wiekszosci bezradnych, ktorym trzeba bedzie pomoc a co
      za tym idzie poniesc koszty. to kto zostal w polsce i jak latwo daje
      soba manipulowac widzac chociazby w sadazach przedwyborczych, to ile
      osob conajmniej po maturze wyjedzie i postanowi zostac za granica na
      lata okaze sie wkrotce. moim zdaniem ten bardziej niebezpieczny dla
      polski eksodus dopiero sie zaczyna!

      ps. zastanawia mnie fakt dlaczego nasze nowo powolane sluzby
      wewnetrze nie tropia jeszcze spekulujacych developerow, przeciez to
      nie mozliwe zeby w duzym kraju gdzie ziemia jest w porowniau z mala
      anglia tania i gdzie mieszka o polowe mniej ludzi niz na wyspach, a
      robotnik budowlany zarabia 5razy mniej niz w anglii i materialy sa
      tansze, mieszkania kosztowaly podobnie?! ktos tu zarabia i w czyjas
      polityczna kieszen pakuje czesc tego zysku;)
      • Gość: 40% Re: Odwrót z Wysp ale kogo? IP: *.stansat.pl 26.09.07, 23:43
        Z tekstu wynika, że "kfalfikacje" masz duże, więc rób karierę dalej inżynierze.
        • Gość: ;) Re: Odwrót z Wysp ale kogo? IP: *.112.3.227.plusnet.ptn-ag1.dyn.plus.net 27.09.07, 01:02
          sorka pewnie znajdziesz tam wiecej ortow wklepalem to w 3minuty i
          wcale nie robie kariery, jestem tu przypadkiem wlasciwie ale przykre
          ze ktos produkuje teksty nie do konca odpowiadajace prawdzie,
          polakow raczej z kraju ubywa i nie predko zaczna wracac, pozdrawiam
    • Gość: Iwona Odwrót z Wysp IP: *.hsd1.ma.comcast.net 26.09.07, 15:47
      Ja tez wracam do Poski ale nie z GB tylko ze Stanow.Tak naprawde nie
      liczy sie kto wraca wazne jest to ze wracaja ludzie ktorzy pracowali
      tam dla kogos a w Posce chca otworzyc wlasny biznes.Takich ludzi
      potrzebuje nasz kraj.Przedsiebiorczych otwartych i znajocych inne
      standarty niz polskie.To sa ludzie ktorzy chca wedki a nie ryby.A te
      wszyskie babcie recisci i nieudacznicy elektorat pisowski niestety
      musza wymrzec,zeby zaczelo byc lepiej.Nie glosyjcie na PIS na Lepera
      czy Giertycha to wszyscy wroca bo bedzie do czego.Poska ma szanse
      taka jaka kiedys miala Irlandia.Skorzystajmy z niej i wszystkim
      bedzie dobrze.
      • Gość: :) Re: Odwrót z Wysp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 17:12
        Fajnie byłoby też, gdyby to były osoby wykształcone. Umiejące
        bezbłędnie pisać w naszym pięknym języku. A nie tylko jak w twoim
        przypadku obrażać innych i robić koszmarne błędy….
      • Gość: ):) Re: Odwrót z Wysp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 17:15
        Fajnie byłoby też, gdyby to były osoby wykształcone. Umiejące
        bezbłędnie pisać w naszym pięknym języku. A nie tylko jak w twoim
        przypadku obrażać innych i robić koszmarne błędy…. PS Trzeba być
        wyjątkowo "mądrą" osobom by twierdzić, że jak PiS itd odejdzie od
        władzy to od razu wrócili do Polski cała emigracja. Wystarczy że
        Tusk powie "Będziemy razem".. Buhaha
      • Gość: Marek1977 Pozdrowienia z USA - tez wracam IP: 205.134.0.* 26.09.07, 18:47
        Zgadzam sie z pana zdaniem ze nie wazne skad wracaja tylko ze
        wracaja. Takze mieszkam w USA i odliczam dni do wylotu. Daje jeszcze
        3 lata aby nabic sobie 401k (konto emerytalne) i odlozyc reszte na
        dom i interes w Polsce. Juz ten plan jest w 90% skonczony. Mam 30
        lat i tak naprawde spedzilem w Stanach cale zycie. Jestem
        wyksztalcony i pracuje jako informatyk (specjalista) wiec sadze ze
        generalizacja ze polonia oparta jest na ludziach pracujacych tylko
        fizycznie i nigdy nie zamierzajacych wracac do kraju jest farsa.
        Znam duzo rodakow z Stanow ktorzy juz wyjechali. Sa to ludzie
        wyksztalceni i niewyksztalceni. Jedno ich laczy i to jest wlasnie to
        ze sa zaradni. Moi bliscy ktorzy wrocili (i jest ich bardzo duzo)
        siedzac teraz w Polsce nie nazekaja i zyja calkiem dobrze.
        Posprzedawali domy, wrocili z pieniedzmi i pozakladali interesy.
        Powtarzam NIKT z tego dosyc duzego grona nie zaluje ze wrocil.
        Polonia w Stanach sie kurczy. Widac to wszedzie. Mit Ameryki sie
        skonczyl. Wiec czy naprawde jestem jakims wyjatkiem ze jako
        wyksztalcony czlowiek wracam do Polski? Sadze ze nie.



        Nie zgadzam sie z jednym. Nie zgadzam sie z upolitycznieniem sprawy
        powrotow. Czlowiek jest kowalem wlasnego losu. Czy zadzi PiS dzisiaj
        czy PO jutro nie wplywa na decyzje dotyczace powrotow. Jakos nikt z
        tych ludzi ktorych przez ostatnie dwa lata pozegnalem na lotnisku
        Newark-EWR nie zwrocilo sie do mnie przed wylotem z obawiamy ze
        obawiaja sie powrotu bo PiS zadzi. Brzmi to naprawde smiesznie. Czy
        kiedykolwiek mowil pan rano sam od siebie ze nie pojdzie pan do
        pracy bo Bush zadzi i ze prezydent zrobi wszystko aby pana
        zniszczyc? Nie sadze.

        ".A te
        > wszyskie babcie recisci i nieudacznicy elektorat pisowski niestety
        > musza wymrzec,zeby zaczelo byc lepiej"

        Uwazam to zdanie za bardzo niesmaczne. Kazdy ma prawo glosowac na
        kogo chce. "Musza wymrzec, zeby zylo sie lepiej?" Zycze kazdemu
        zdrowia i glugiego zycia nie zalezne od pogladow politycznych.
        Powatarzam jedno, czlowiek jest kowalem wlasnego losu i jesli sie
        przylozy to i na bezludnej wyspie potrafi ulozyc zycie. (czytaj
        przenosnie)

        Podaje kazdemu reke niezaleznie od tego na kogo maja zamiar
        glosowac. Zjednoczmy sie.

        Prosze do czytajacych oszczedzic sobie pisania odpowiedzi
        typu, "wrocisz w krotce" "fiskus Cie zje" "po co tam
        wracac?" "bedziesz zarabial 1200zl". To naprawde malo inteligentne
        bredzenie.

        My z USA wracamy do Polski bo to takze nasz kraj ktorego kochamy i w
        ktorym chcemy zyc. Duzo z nas wraca i zaklada interesy dajac innym
        rodakom dodatkowa prace. Dlaczego ma to byc potepiane?

        My jestesmy naprawde pracowitym i przedsiebiorczym narodem ktory
        moze duzo dla Polski zrobic. Ludzie na emigracji wracaja do swoich
        domow i buduja sobie przyszlosc. Pomozmy im i nie potepiajmy ich za
        to jak widac w setkach postow pod dzisiejdzym artykulem.



        Pozdrawiam goraco z New Jersey i zycze udanego powrotu wszystkim
        ktorzy tylko zechca wracac do Polski.
        • hankrearden Moja agresja 26.09.07, 19:33
          To nie powroty sa potepiane.
          W Polsce obowiazuje wersja patriotyzmu jak
          za cara, gdzie obywatel jest przywiazany do ziemi.
          Laduje sie ludziom lojczyzniana ideologie i wmawia,
          ze maja poswiecic zycie dla dobra jakiegos tam skrawka ziemi.
          I to na ogol wzbudza moja dosc silna agresje.
          Ja wierze, ze moje zycie nalezy wylacznie do mnie,
          i moge sobie zyc gdzie mi sie podoba. Ot, i tyle.
          Zycze powodzenia w Polsce. (i to sa naprawde szczere zyczenia,
          bez nuty sarkazmu)

          • Gość: vb Re: agresja obcego na "jakimś tam skrawku ziemi". IP: *.magma-net.pl 28.09.07, 20:29
            Takim gnidom, to słowo Polska przez gardło przejść nie może.
    • Gość: Staszek Mam bilet na 15 listopada IP: 212.122.223.* 26.09.07, 15:48
      i w żadnym wypadku nie jest to bilet powrotny ...
    • poglodzio Re: Odwrót z Wysp 26.09.07, 15:57
      I bardzo dobrze, teraz będziemy mieli taką sytuację jak w
      Grecji,Portugalii,Słowenii czy Irlandii w trakcie powrotu emigracji
    • Gość: patryjota Nie wpuszczać tych zdrajców z powrotem! IP: 217.98.20.* 26.09.07, 16:34
      Dla paru marnych srebrników zdradzili Ojczyznę, częstokroć opluwając ją (co
      widać po zagranicznych wpisach na internetowych forach), a teraz jak mają już
      dość podcierania angielskich tyłków, pucowania kibli i szorowania garów, to
      wracają wyrodne dzieci do swojej ojczyzny-matki. Żadnego zrozumienia dla podłych
      zdrajców i nieudaczników, którzy we własnym kraju miejsca sobie nie potrafili
      znaleźć.
      • Gość: Kaczo i Boso Re: Nie wpuszczać tych zdrajców - ulzylo ci? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 26.09.07, 16:57
        "patryjoto"... Czy "patriotyzmu" to uczyles sie w czasach Stalina,
        lub poznego Gomulki/Moczara? Bo jezyk i slownictwo jakim sie
        poslugujesz baaardzo mocno na to wskazuje!
        • mil1231 słuchaj, ruska mendo!jak cos ci nie pasuje, dalej 26.09.07, 17:56
          szoruj kible!ale od nas jak najdalej!i spieprzaj z tego forum, cioto!

          www.youtube.com/watch?v=IJJXIgnjug0&mode=related&search=
          • nikodem_73 Re: słuchaj, ruska mendo!jak cos ci nie pasuje, d 26.09.07, 21:00
            Tia... odezwało się polactwo...
      • Gość: HankRearden Ja sie do zadnej ojczyzny nie zapisywalem IP: 204.86.34.* 26.09.07, 17:20
        Ja sie do zadnej ojczyzny nie zapisywalem,
        nie mam w stosunku do owego kolektywu zadnych obowiazkow,
        a mieszkam tam, gdzie dobrze mi i tylko mi.
      • Gość: KT4D Re: Nie wpuszczać tych zdrajców z powrotem! IP: 89.206.146.* 27.09.07, 12:36
        Tak jest! Ustawiac na lotniskach plutony egzekucyjne i rozstrzelac!
        Powinni byli budowac IV RP sluchajac Radia Maryja i rodzic po 5
        dzieci i nie patrzec na to, ze 2 godziny lotu od miejsca
        zamieszkania mogli zarobic 5x tyle...

        Stary, na serio. Jak przyjezdzam do Polski na swieta, to musisz mi
        odpalic troche Twojego stuffu :) Bez kitu.

        ---------------------
        - Co bylo po I RP?
        - 123 lata zaborow.
        - A po II RP?
        - II Wojna Swiatowa i 50 lat komuny.
        - A po III RP?
        - IV RP...
    • Gość: studentka home sweet home IP: *.bchsia.telus.net 26.09.07, 17:48
      Zgadzam sie ze zdaniem ze Polacy wracaja do swojego ojczystego kraju.Napewno
      czesc Polakow zostanie ale tylko za sprawa bardzo dobrych zarobkow bo po czym sa
      srednie zarobki bez rodziny przy sobie w obcym miescie gdzie zycie pedzi
      nieslychanie.Taki pobyt jak np w UK moze byc tylko tymczasowy:inna kultura,zycie
      bardziej stresujace itp
      • Gość: Marek1977 Re: home sweet home IP: 205.134.0.* 26.09.07, 18:56
        Nizej umieszczony post mial byc odpowiedzia. Calkowicie sie z Toba
        zgadzam. Ci ludzie wroca w wiekszosci napewno i juz wracaja.
        Pieniadze nie wszystko. Jesli nie masz rodziny przy sobie to po co
        Ci to? Socjologicznie patrzac to masz racje. Taki pobyt moze tylko
        byc tymczasowy. Czlowiek ktory mowi ze niepotrzebna mu, nazywajac
        narod obrazliwie "kolektywem", albo struktury rodzinnej sam sie
        oszukuje.
        • Gość: KT4D Re: home sweet home IP: 89.206.146.* 27.09.07, 12:45
          Wroca na pewno ci, ktorzy zostawili rodziny w kraju - ale tez nie
          wszyscy. Tym, ktorym sie lepiej powodzi przeniosa rodziny do Anglii.
          Natomiast co do tych bez rodzin - tu zalezy po prostu, jak dobrze
          znaja jezyk i czy sie zintegruja. Poza tym im dluzej zostaja w
          Anglii, tym mniejsza szansa powrotu - komu by sie chcialo rzucic
          wszystko po 5-6 latach i zaczac od nowa, szczegolnie biorac pod
          uwage sytuacje polityczna i biurkokracje w Polsce?
      • hankrearden ... Klimat ... 26.09.07, 19:59
        A mi np. nie chodzi o zarobki, tylko o klimat.
        Choc ja akurat porownuje Polske z Kalifornia, nie UK.
        Przyznacie chyba, ze zimy w Posce sa okropne.


        > Zgadzam sie ze zdaniem ze Polacy wracaja do swojego ojczystego
        kraju.Napewno
        > czesc Polakow zostanie ale tylko za sprawa bardzo dobrych zarobkow
        bo po czym s
        > a
        > srednie zarobki bez rodziny przy sobie w obcym miescie gdzie zycie
        pedzi
        > nieslychanie.Taki pobyt jak np w UK moze byc tylko tymczasowy:inna
        kultura,zyci
        > e
        > bardziej stresujace itp
    • Gość: Marek1977 Zgadzam sie IP: 205.134.0.* 26.09.07, 18:50
      Zgadzam sie. Wiekszosc tych ludzi wroci i naprawde wraca.
    • hatake Znam kogoś kto wrócił!!! 26.09.07, 19:12
      Mój kuzyn wrócił z Irlandii!


      ...ale tylko na tydzień, by wziąć ślub ;)

      Tam znalazł już mieszkanie i stabilną pracę w sporej firmie IT.
      • cuffed Tam jest ojczyzna gdzie jest chleb ! 26.09.07, 21:04
        Powodzenia !
        • Gość: vb Re: Nie samym chlebem człowiek żyje IP: *.magma-net.pl 28.09.07, 20:26
          Na przykład chleb można znależć w Niemczech. Spróbuj tam
          powiedzieć, że znalazłeś swoją ojczyznę. Niemcy szybko
          cię wyprowadzą z błędu, w razie potrzeby podkutym butem.
    • Gość: O. Świecony Odwrót z Wysp IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.09.07, 21:17
      Ten dochtór uczony co napisał:
      "Wielu Polaków widzi, że sytuacja na rynku pracy zmienia się na lepsze i
      zatrudnienie można znaleźć, nie wyjeżdżając z kraju. Z czasem powrotów powinno
      być o wiele więcej - twierdzi Michał Garapich z Uniwersytetu w Surrey, który
      bada polską imigrację na Wyspach Brytyjskich."

      to un chyba jest moher, bo nie wie, że wszelki wzrost gospodarczy w Polsce to
      propaganda rządowa...
    • Gość: Jaro Wracają na wybory. Skopać kaczy kuper. IP: *.spray.net.pl 26.09.07, 21:18
      A potem w poczuciu dobrze spełnionego, patriotycznego obowiązku, jadą do Lądka.
      • kopparka Re: Wracają... 27.09.07, 00:50
        Emigranci powracający ze Stanów, którzy większość swojego życia spędzili poza
        Polską niestety nie wiedzą jak tu jest naprawdę. Mam nadzieję że wystarczy im
        siły, szczęścia i determinacji, zwłaszcza w prowadzeniu własnego biznesu.
        Pozdrawiam z Dublina
        • elly666 ja tez niedlugo wroce z USA 27.09.07, 02:08
          ja jeszcze poczekam ale tez chyba wroce, jak Kaczory zrobia wreszcie
          porzadek z bandytyzmem,
          bo jeszcze kilka lat temu to juz na Okeciu zlodziejaszkowie oblupili
          by cie kompletnie.

          Ale jak Ziobro dokonczy dziela ,
          to wreszcie porzadni obywatele nie beda musieli przemykac sie
          chylkiem po ulicach po zmroku, by nie narazic sie oprychom.

          kopparka napisała:

          > Emigranci powracający ze Stanów, którzy większość swojego życia
          spędzili poza
          > Polską niestety nie wiedzą jak tu jest naprawdę. Mam nadzieję że
          wystarczy im
          > siły, szczęścia i determinacji, zwłaszcza w prowadzeniu własnego
          biznesu.
          > Pozdrawiam z Dublina
          • Gość: vb Re: ja tez niedlugo wroce z USA IP: *.magma-net.pl 28.09.07, 20:41
            "Ale jak Ziobro dokonczy dziela ,
            to wreszcie porzadni obywatele nie beda musieli przemykac sie
            chylkiem po ulicach po zmroku, by nie narazic sie oprychom."
            >
            Poznasz ten moment po zmianach wpisów na forum GW.
            To tutaj znależli gościnny azyl rozmaici powinowaci członków
            czerwonej mafii, zdrajcy, agenci i złodzieje.
            Jak na razie jest ich dużo.
            Gromadnie opluwaja ministra Ziobro, Kaczorów i PiS.
    • aest Odwrót z Wysp? Bzdura! 27.09.07, 08:32
      List od przyjaciela z Wlk. Brytanii w odpowiedzi na pytanie, czy wraca:
      Witaj!
      Odpowiadam na Twoją wiadomość off-line z linkiem do artykułu w GW
      (wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4521410.html "Czy
      i ty wracasz?"- ) Zaledwie parę dni wcześniej taki artykuł:
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4504564.html
      Według nieco bardziej sensownych (moich i znajomych) szacunków na większej
      wyspie jest 2 miliony, a na mniejszej 700 tys. rodaków; a gdzie ci z innych
      państw Europy zachodniej? Rejestrowalność w WRS spadła dokładnie o tyle procent
      o ile podrożała ta przyjemność (a i tak co piąty był zarejestrowany).
      Przedtem to kosztowało 60 funtów, teraz 90. Kto na początku pobytu - bo trzeba
      to zrobić w ciągu miesiąca od zatrudnienia - może sobie pozwolić na wyrzucenie w
      błoto takich pieniędzy?
      Anglicy nie mają dokładnych danych co ilości "naszych" na Wyspach. Obawy
      wyrażane są co jakiś czas w prasie i są to z reguły stwierdzenia w stylu: "Home
      Office nie można
      ufać, bo jego dane nie są wiarygodne."
      Poza tym - jak zapewne zauważyłaś - na te 2 miliony wraca tylko dwoje... ;-)
      Ulgi podatkowe mają być dopiero... Podsumowując - ten artykuł to
      jakaś wielka bzdura. :-)

      Nie jest mi tu lekko, mam naprawdę dużo do zrobienia. Przede wszystkim
      integracja z tutejszym społeczeństwem. Ale z kim tu się integrować? Z tymi
      biedakami ledwo co mówiącymi po angielsku, zarabiającymi 2 - funty/godz., z
      których część nie słyszała nawet o National Minimum Wage czy tymi, na których
      napisałem donos do Her Majesty Revenue & Customs Intelligence (Centre for
      Research and Intelligence) w Cardiff? A może coś znajdę w Związkach Zawodowych -
      zapisałem się do GMB! :-) Chociaż opowiadali mi tu jak narozrabiali przed
      rządami Żelaznej Damy. Głupoty robione
      przez tutejsze związki można porównać tylko z tym co robiła IRCh-a (pamiętasz?).
      A co u Ciebie?
    • Gość: pit Re: Odwrót z Wysp IP: *.globalconnect.pl 27.09.07, 11:29
      Takie tam pierdzielenie o szopenie.

      Każda praca wykonywana z przyjemnością i radością kiedy robi się to co się lubi
      i za godziwe pieniądze jest dobra. Niezależnie od kraju w którym się ją
      wykonuje. Ale pamiętać trzeba, że oprócz pracy i robienia kariery za wszelką
      cenę, pogonią za pieniądzem itd trzeba od czasu do czasu odpocząć, zwolnić
      trochę by mieć lepszą perspektywę na to co się robi. Bo co to za przyjemność z
      pracy kiedy wracając z niej myśli się, że jutro niestety znów tam trzeba iść.
    • mniklas5 Odwrót z Wysp 27.09.07, 17:55
      najbardziej nie rozsmieszyl list marek1977,dlaczego polactwo tak
      klamie bo jak mozna wyrazic sie o narodzie ktory tak konfabuluje
      puknij sie w glowe kolego marek 1977, zyjesz cale zycie w USA to
      musisz wiedziec ze z 401K mozesz miec dystrybucje(swiadomie uzywam
      tego slowa, marek 1977 wie o co chodzi) jak skonczysz 65 lat zycia
      inaczej IRS potraci ci 20 % , poza tym majac 30 lat musialbys
      odkladac hyba 5 tys dol miesiecznie zeby osiagnac swoj cel, plan ten
      jedynie daje ci duze pieniadze jezeli odkladasz co miesiac przez 30
      lat pracy zawodowej a ty tyle zyjesz tylko, wiec po co wciskasz
      kit , jestes doroslym z metryki czlowiekiem , piszesz ze
      informatykiem wiec wyksztalconym a piszesz bzdury, czlowiek ktory
      spedza w USA prawie 30 lat swego zycia w twoim wieku nie wraca do
      Polski, bo tej Polski nie zna, nigdy w niej nie byl i najczesciej
      nie zna jezyka polskiego
    • Gość: CORKY Re: Odwrót z Wysp IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 27.09.07, 18:21
      2 lata pracy w hotelu w Wielkiej Brytanii i mozna odlozyc na
      mieszkanie w Polsce:)
      Gratuluje bardzo wysokich zarobkow.
    • Gość: zzz Odwrót z Wysp IP: *.dolnoslaska.policja.gov.pl 27.09.07, 18:56
      NIEMOŻLIWE, aby Kasia uzbierała w 2 lata na kupno mieszkania. Najmarniejsza
      kawalerka - 200.000 zł (okolice Wrocławia). Musiałaby odłożyć prawie 8.500 zł
      miesięcznie (około 1.500 funtów) - a ona ma jeszcze plany na otwarcie "hoteliku"
      ... hehehe.
      Wszystko to "szyte grubymi nićmi", chyba, że charakter pracy Kasi był nieco inny...
    • reykjavik Raport Home Office 28.09.07, 18:05
      Witam,

      Widzial ktos moze ten raport? Szukalem na stronie HO, ale
      bezskutecznie.

      k
    • chatamarka Odwrót z Wysp 29.09.07, 14:19
      Szkoda ze takie bzdury piszecie, mieszkam juz pare lat na wyspach, i zaden z
      polakow ktorych znam nie wrocil, a tylko sprowadzaja nastepnych,pomieszkajcie
      troche w UK, i potem napiszcie ile polakow wrocilo, moze jedna reka wam wystarczy.
    • Gość: toni Odwrót z Wysp IP: 88.141.26.* 29.09.07, 16:55
      Dla tych chcacych wrocic do Polski nie ma i nie powinno byc pracy.
      Niech zostaja tam gdzie wyjechali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka