mg2005
20.12.07, 11:48
"Rabin powiedział mi, że Statua Wolności byłaby problemem z
religijnego punktu widzenia. Wolność jest "chofesh" - oznacza
nieograniczoną swobodę. U nas coś takiego nie istnieje, bo jesteśmy
sługami Boga - wyjaśnia Shmueli."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,4743929.html?as=2&ias=2&startsz=x