Dodaj do ulubionych

Co znaczy być Brytyjczykiem?

11.02.08, 10:20
Brytyjczycy są smętni, nieprzyjemni i antyspołeczni, ale za jedną cechę ich
lubię: dystans do siebie. Widac to w artykule powyżej.

Jeden z brytyjskich tabloidów opisał historię łodzkiego nastolatka, który
przekładał zwrotnice za pomocą podczerwieni i niszczył tramwaje.

Komentarz Brytyjczyka: "Podczerwień? To lepsze niż technologia dwóch puszek i
sznurka, którą można znaleźć w londyńskim metrze."

A Polacy? W ogóle nie mają dystansu do siebie. Nie znam ani jednego kawału,
który wyśmiewa jakieś polskie wady.
Obserwuj wątek
    • scythe_sharpening_stone Co znaczy być Brytyjczykiem? 12.02.08, 20:50
      ... speak english or get the fuck out.
      • Gość: gentleman tanie dziwki z polski IP: *.dsl.club-internet.fr 13.02.08, 09:36
        shame on you bitch..........
        • Gość: Tomek ......... Anglicy to bufoni IP: *.1.251.72.1dial.com 13.02.08, 14:54
          Nie ma takich bufonow na swiecie jak Angole.
          Te ich imperium juz dawno sie rozsypalo jak domek z kart, ale oni
          uwazajo siebie za niewiadomo co.
          • wj_2000 Re: ......... Anglicy to bufoni 13.02.08, 23:48
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > uwazajo siebie za niewiadomo co.

            Gdyby tak język polski był praktycznie jedynym językiem
            międzynarodowym, którym - lepiej czy gorzej - włada KAŻDY człowiek
            na Ziemi (jeśli choc liznął jakieś wykształcenie, albo chce robić
            interesy poza włąsną wioską), to byś z dumy pęczniał jak
            dziesięciu "Angoli".

            "Niewiadomo co". Durniu jeden! Porównaj ich wkład w cywilizację z
            naszym.
    • Gość: Rycho a jak sytuacja wygląda w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 08:40
      Moim zdaniem pełna hipokryzja: "Bóg, honor, ojczyzna"
    • damianbsc Co znaczy być Brytyjczykiem? 13.02.08, 08:44
      polecam film THIS IS ENGLAND
      • Gość: kiszka Re: Co znaczy być Brytyjczykiem? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.08, 08:56
        THIS IS ENGLAND jest slabe - akurat nijak sie ma do Wielkiej Brytanii.

        W tekscie jest blad tlumaczeniowy - jak zwykle:
        powinno być Bogu i mojemu prawu! a nie "Bog i moje prawo...."

    • Gość: CLEVER być Brytyjczykiem?byc pedofila,seks turysta w pl! IP: *.dsl.club-internet.fr 13.02.08, 09:58
      angole jada do POLSKI na nasze POLSKIE TANIE DZIWKI!!!i nie tylko
      angolow.....caly swiat.......CHOROBA AIDS W POLSCE DO GORY..........
    • Gość: marajka Re: Co znaczy być Brytyjczykiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:21
      A ja znam. Czym różni się Polak w Anglii od E.T? E.T mówi po
      angielsku, ma rower i chce do domu.
    • mg2005 Re: Co znaczy być Brytyjczykiem? 13.02.08, 11:29
      Uważać, że Churchill to postać fikcyjna ?...:)))
      • Gość: Heu-Heu Re: Co znaczy być Brytyjczykiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.08, 19:30
        być może Churchill to postać autentyczna ale mocno przereklamowana.
        Uważam (ale nie jestem w tej opinii odosobniony), że to właśnie
        Churchill przyczynił się w najwyższym stopniu do upadku imperium
        brytyjskiego za które tak wielu jego rodaków oddało życie
    • stdye Re: Co znaczy być Brytyjczykiem? 13.02.08, 11:56
      jedno jest pewne ich motto nie może być po angielsku, bo będzie się myliło z
      reklamą pasty do zębów...
    • Gość: ravenna Co znaczy być Brytyjczykiem? IP: *.range86-138.btcentralplus.com 13.02.08, 12:03
      Marajka, dokladnie o tym samym dowcipie pomyslalam :)) Bardzo popularny wsrod
      Polakow w UK ;))

      Co do Anglikow to ciezko mi cokolwiek wyrokowac, ale to najszczersza prawda, ze
      Szkoci (przynajmniej Ci, ktorych znam) nie lubia hymnu angielskiego, a 'Kwiat
      Szkocji' uznaja za swoj jedyny hymn... Nota bene bardzo wzruszajacy utwor... w
      szczegolnosci w Gaelic (mimo, ze nigdy nie uczylam sie tego jezyka,).

      Poza tym przykro mi za takich ekstremistow jak moi przedmowcy... patriotyzm
      ukierunkowany w zla strone staje sie paradoksalnie rownie niebezpieczny jak
      radykalny terroryzm...
      Pozdrawiam serdecznie
      • glasscraft Re: Nie na temat... 13.02.08, 14:34
        Gość portalu: ravenna napisał(a):

        > 'Kwiat Szkocji' ... w szczegolnosci w Gaelic (mimo, ze nigdy nie
        uczylam sie tego jezyka,).

        Tak jak wiekszosc Szkotow... :-)
    • Gość: Szczypiorek A co znaczy być Polakiem? Jakie motto dla Polaków? IP: *.aster.pl 13.02.08, 13:15
      Nudzę się w domu, bo choruję. Macie pomysł na motto dla Polaków?
      Oto garść moich propozycji:

      - "To samo jeszcze raz!"
      - "Zawsze pod górkę!"
      - "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło"

      Hmmm... A Wasze propozycje?
      • pronovia Motto: Chcieliśmy dobrze, wyszło jak zwykle 13.02.08, 14:45
        Chcieliśmy dobrze, wyszło jak zwykle
        • wj_2000 Re: Motto: Chcieliśmy dobrze, wyszło jak zwykle 13.02.08, 23:57
          pronovia napisała:

          > Chcieliśmy dobrze, wyszło jak zwykle

          To pierwsi powiedzieli o sobie Rosjanie.
          • autokrata.fetyszysta Mamy już motto: "Jakoś to będzie" ;) 21.02.08, 17:23
            .
    • Gość: Robert Co znaczy ASBO. IP: 82.198.250.* 13.02.08, 17:31
      ASBO znaczy Anti Social Behaviour Order i jest to orzeczenie sadu
      wobec osoby,ktora zachowala sie aspolecznie,majace na celu
      monitorowanie tej osoby i zapobiegniecie
      dalszym "wystepkom".Stosowane glownie wobec mlodziezy,ktora
      otrzymanie takiego nakazu uwaza czesto za cos co podnosi jej prestiz
      i jest czyms czym mozna sie szczycic.
      Smutek.
    • Gość: Krycha_z_Plutona Co znaczy być Brytyjczykiem? IP: *.cable.casema.nl 13.02.08, 18:37
      Pochodzic z bylej kolonii i mieszkac w Londonie? A i wcianac kielbache z jajem i
      fasola na sniadanie, a ryby i fryty z gazety przez reszte dnia
    • milena.rl ale mówią łamanym francuskim :/ 13.02.08, 20:00
      i to jest germański nejszyn?
    • wj_2000 honi soit qui mal y pense 13.02.08, 23:53
      Choć to po francusku, to przeca jest to dewiza orderu Podwiązki od
      1344 roku. Kwintesencja brytyjskości. Chyba nawet na budynku
      Ambasady w Warszawie umieszczona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka