Dodaj do ulubionych

Magistrze, do łopaty!

    • Gość: Ika48 Magistrze, do łopaty! IP: *.smsnet.pl 22.02.08, 16:20
      Jestem od trzech miesięcy barmanką{z przypadku},ale zanim zaczęłam pracować akurat w tym Pubie odpowiadałam na wiele ofert pracy.Mam lewa umowę zlecenie na kwotę 200zł,pracuję 240 godzin w miesiący za stawkę 5zł/h.Napiwki minimalne,bo to lokalny mały Pub.Muszę się sama utrzymac za średnio ok.1400zł{przy 240godz-gdzie ustawowo powinno ich być 168}Nie wspomnę iż umowa zlecenie mało co mi daje uprawnień-w razie choroby zerowa prawie płaca za L-4,zero płatnego urlopu.-750zł opłaty-reszta na zycie-A jezeli mi teraz ktoś powie że to łatwa ,lekka i przyjemna praca to .......Inne oferty pracy barmanki różniły się tylko stawką {}ok.np. 4zl/h}i ilościa godzin w miesiącu ,a co za tym idzie o wiele mniejszym wynagrodzeniem.I proszę mi nie mówić ze mogłam się nie zgodzić-w moim przypadku to tylko chwilowe stanowisko-w innych stałe-ktoś tymi barmankami musi być.Prywatni własciciele w tej chwili robią z pracownikami co chcą.Zatanawia mnie tylko że np.żaden Urząd nie pomyślał jak np. moze funkcjonować 24-godzinny Pub mając trzy pracownice na umowę zlecenie{prace porządkowe}.Nikt do tej pory nie pokusił się o kontrolę.
    • Gość: tk Magistrze, do łopaty! IP: *.net.autocom.pl 22.02.08, 16:55
      To normalna zasada komunizmu - dla Marksa najważniejsza jest praca
      fizyczna, bo tylko ona tworzy wartości. A "nasi" polytycy
      i "związkowcy" wyszli z PRL-u.
    • Gość: Szczesliwa Magistrze, do łopaty! IP: 193.120.116.* 22.02.08, 18:35
      Dlatego mieszkam w Dublinie! Pozdrawiam wszystkich magistrów:)
    • progics nie zgadza sie... 22.02.08, 19:43
      dwa najlepsze zawody to kierowca i murarz,
      jak za komuny.
    • Gość: vlad Magistrze, do łopaty! IP: *.stg.pl 22.02.08, 21:34
      Ostatnio pisali gdzies o tym, ze na polskich uczelniach rzadza niereformowalni ludzie. Polscy mlodzi, zdolni naukowcy, tez wyjezdza z kraju, bo pracuje na "profesorow" i "doktorow". Mam pytanie, kto rozdziela pieniadze na uczelniach? Czy naprawde az tak wazne w Polsce sa jakies dziwne badania, zamiast te ktore mozna sprzedac. A nawet jesli w Polsce, ktos odkryje nowa technologie, szczepionke, to patent jest wykupiony przez zagraniczne firmy, a potem Polska placi gruba kase, aby z wynalazku korzystac. Ponoc pieniadze rozdzielane sa na cale uczelnie, zamiast na konkretne jednostki naukowe czy badawcze (mam na mysli katedry na uczelniach). Na polskich uczelniach nie dziala prawo rynku, katedry ktore nie maja wynikow w ciagu np. czasu 5 lat, powinny byc likwidowane. To co pisze, to wiem, nie tylko w teorii, ale takze z zycia (bylem doktorantem, ale zrezygnowalem).

      A co do poruszanego tematu... Nie mozna z gory okreslic kto powinien lepiej zarabiac, to rynek decyduje. Tylko, ze rozna jest odpowiedzialnosc za wykonana prace, pracownik na budowie ma tylko swoj kawalek, , natomiast inzynier, ktore budowa kieruje ma na glowie ludzi, bezpieczenstwo i inne. Gdyby nie bylo wyksztalconych, to wystarczyla by jedna epidemia jakies choroby zakaznej i nie bylo by komu pracowac, bo kto by wynalazl szczepionki, jak nie ludzie WYKSZTAŁCENI. Poza tym nie moglibysmy sie wypowiadac na tym forum internetowym, gdyby nie ludzie WYKSZTAŁCENI itd.
    • Gość: iwo Magistrze, do łopaty! IP: 217.153.219.* 23.02.08, 08:48
      Kłamstwo! Pracownicy edukacji nie otrzymali podwyżek! Jak do tej
      pory są one w sferze obietnic i pewnie tam pozostaną...
    • Gość: Tomasz Magistrze, do łopaty! IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 23.02.08, 14:24
      Czy ktoś zna może numer telefonu do tego Adama Okoń z Gdańska współwłaściciel
      firmy budowlanej, który daje 5000 zł za lekkie prace remontowe??? Śmiechu warte,
      kto by wyjechał mając 5000 zł miesięcznie:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • blandynaa Magistrze, do łopaty! 23.02.08, 16:07
      magistrom też przyda się trochę pracy fizyznej, będą wiedzieli za
      co "fizol" dostaje większą wypłatę. A nawiasem mówiąc, wcale
      fizyczni nie mają takich pięknych pensji. Mam wykształcenie
      pomaturalne, pacuję fizycznie i dostaję na rękę 750zł. Niezły cyrk
      mamy w tym kraju. Jak tu być patriotą, nigdy! Wykształciuchom
      zmniejszyć pensje, sporadycznie znajdziesz takiego, co ma coś w
      głowie, a chwali się, że jest po studiach, a fe!
    • hardy01 Magistrze, do łopaty! 23.02.08, 16:17
      Robol za stukanie młotkiem na budowie ma zarabiać porównywalnie do młodego
      stażem analityka w banku czy it, który musi się ostro nagłówkować w pracy i
      bynajmniej nie może wyskoczyć na pół litra i ogórki do sklepu? Żart?!
      • Gość: ja Re: Magistrze, do łopaty! IP: *.acx.pl 24.02.08, 11:14
        moze warto sie przekwalifikowac? moze takich jak ty jest wielu? moze
        kolego popracuj troche na budowie i sprawdz jak rzeczywiscie wyglada
        praca? Nie bardzo rozumiem dlaczego pracownik budowlany ma zarabiac
        malo? Jakos nikt sie nie przejmowal ludzmi kiedy w latach 90tych byl
        zastoj w budownictwie,wtedy bylo ok,bo robol to robol,ma malo
        zarabiac i koniec. Jesli naprawdem jestes analitykiem w banku to
        chyba jasne powinno byc dla ciebie,ze popyt na te wlasnie uslugi w
        tej chwili ksztaltuje takie a nie inne zarobki w tej branzy. Poza
        tym kolego skoncz z mysleniem,ze kiedy konczysz studia to cos ci sie
        nalezy.Otoz nic ci sie nalezy. Nalezy Ci sie tyle ile wygenerujesz
        dochodu. Studia maja w tym pomoc. Jesli nie potrafisz na siebie
        zarobic to moze sie nie nadajesz do tego co robisz? Przypominam ze
        komuna sie skonczyla.
    • Gość: bobrek pensje "fizycznych" podbilly wyksztalciuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 16:40
      Dlaczego gosciu od prostych prac wykonczeniowych zarabia 5000 netto, tyle samo,
      co sprawny programista z kilkuletnim stazem? Przy czym podstaw wykonczeniowki
      srednio zdolny manualnie czlowiek uczy sie w 2 tygodnie, a zeby zostac dobrym
      programista, trzeba kilku lat nauki i paru wrodzonych zdolnosci. Ano dlatego, ze
      wyksztalciuchy nabraly kredytow po kilkaset tysiecy zlotych. Na rynku pojawila
      sie nagle (w ciagu paru lat) gora pozyczonych pieniedzy, ktore trzeba wydac.
      Wydac wlasnie na przeroznych "roboli".
      • potomar Re: pensje "fizycznych" podbilly wyksztalciuchy 26.02.08, 10:11
        Gość portalu: bobrek napisał(a):

        > Przy czym podstaw wykonczeniowki
        > srednio zdolny manualnie czlowiek uczy sie w 2 tygodnie, a zeby zostac dobrym
        > programista, trzeba kilku lat nauki i paru wrodzonych zdolnosci.

        Skąd to wiesz?
    • Gość: gosc zyczliwy Magistrze, do łopaty! IP: *.socal.res.rr.com 23.02.08, 20:16
      jest znamienne ze do tej pory Polacy byli wyzyskiwani przez innych
      Polakow- pracodawcow, i to w majestacie obowiazywania kodeksu pracy
      i tym podobnego idiotycznego polskiego prawa, przeciez wydajnosc w
      budownictwie nie wzrosla o 30 czy 50%oczywiscie zmiejsza to zysk
      firm przez to obniza podatki do budzetu, podwyzki musza byc
      uzasadnione ekonomcznie.
      • Gość: tygrys Re: Michnik i kundle z brukowca: niekazdy nakradl IP: *.hsd1.ca.comcast.net 23.02.08, 23:35
        • Gość: tygrys Re: ...przy okraglym stole!!!!! IP: *.hsd1.ca.comcast.net 23.02.08, 23:36
    • Gość: była matematyca Do szkoły pracować nie pójdę, wolę suchy chleb. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 11:13
      Rzuciłam pracę w szkole z powodu mobbingu. Dyrektor szkoły z zawiści
      uniemożliwił mi awans na nauczyciela dyplomowanego. To świński awans
      z niejasnymi kryteriami. Ukończyłam renomowaną uczelnię i na
      podyplomowych byłam najlepsza. Dziś siedzę w domu na wcześniejszej
      nędznej emeryturze.
    • Gość: mieszkanka Magistrze, do łopaty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 11:19
      Na jedenastu robotników pracujących przy odkopywaniu fundamentów,
      pracuje pięciu(coś tam dzibie). Sześciu stoi i patrzy lub gada z
      przechodniami. A jak ułożyli chodnik, to doły większe niż były.
      • Gość: ja Re: Magistrze, do łopaty! IP: *.acx.pl 24.02.08, 15:47
        jesli bedziemy patrzec i wytykac kto jak pracuje,to do rana mozemy
        tej dyskusji nie skonczyc,podobnie pracuja
        urzednicy,nauczyciele,politycy i cala reszta ktorym sie nalezy "bo
        skonczyli studia".Poza studiami tworczymi (technicznymi) kazde inne
        przestaly cokolwiek znaczyc,ludzie obudzcie sie.
        • potomar Re: Magistrze, do łopaty! 26.02.08, 10:21
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > podobnie pracuja
          > urzednicy,nauczyciele,politycy

          To politycy pracują?
    • wracam.do.polski Szukam tych, którzy wrócili przede mną... 24.02.08, 16:29
      Zaczęłam szukać pracy w Polsce, chociaż dalej jestem jeszcze poza nią. Nie chcę wracać w ciemno i do niczego.

      Szukam informacji od osób takich jak Wy, które już wróciły, ale wcześniej szukały pracy z zagranicy, czyli zaczęły pracować od razu po powrocie. Jestem ciekawa jak trudno znaleźć teraz pracę? Bo w telewizji radiu i internecie mówią, że łatwo i że bezrobocia już nie ma.

      A od osób w Polsce będę wdzięczna za dobre słowo, wsparcie, pozytywną energię, ducha optymizmu, wiary i nadziei, że mi też się uda.
      • Gość: fama Re: Sytuacja w Polsce jest beznadziejna... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 24.02.08, 19:57
        ... Bylem tam w ubieglym roku. Korupcja (chociaz PiS zaczal robic
        porzadek), bezrobocie.. dno. Jak nie dasz "w lape" nie zalatwisz
        nic. O pracy zapomnij. Musialabys wiecej dac lapowki niz wyniosl by
        twoj zarobek. Urzadzeni sa byli "okraglostolcowi" (nakradli po
        upadku PRL).ZNAM SZEREG OSOB Z WYZSZYM WYKSZTALCENIEM (nie z
        Warsiawki) SZUKAJACYCH PRACY BEZ ZADNYCH SZANS. No i ostatnio te
        szare biedne i zdezorientowane masy wybraly bande PO i szrlatana
        premiera. Moim zdaniem zostan gdzie jestes. To co sie dzieje w
        Polsce jest przykre i zenujace.Pozdrowienia
      • potomar Re: Szukam tych, którzy wrócili przede mną... 26.02.08, 10:23
        wracam.do.polski napisał:

        > A od osób w Polsce będę wdzięczna za dobre słowo, wsparcie, pozytywną energię,
        > ducha optymizmu, wiary i nadziei, że mi też się uda.
        >
        Oj naiwna, naiwna, naiwna...
    • Gość: Kapusta A mi tam nie zalezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 18:29
      Nie zalezy mi na podwyzce. Ja umiem tanio zyc. Wolalbym wiecej wolnego
      czasu. Wlasciwie, to mi sie juz nie chce pracwac. Chcialbym na
      emeryture.
    • Gość: Max Pytanie - prośba o odpowiedz !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 21:50
      Mama pytanie czy ktoś z forumowiczów zdawał kiedyś testy do firm jak P&G,
      Nestle, itp? Prosiłbym o odpowiedzi tych którzy zdali lub przeszli do
      następnych etapów. Czy faktycznie jeśli zdam tam egzaminy to dostanę pracę czy
      to jest lipa a miejsca są dla "swoich"?

      • potomar Re: Pytanie - prośba o odpowiedz !? 26.02.08, 10:26
        Gość portalu: Max napisał(a):

        > Mama pytanie czy ktoś z forumowiczów zdawał kiedyś testy do firm jak P&G,
        > Nestle, itp? Prosiłbym o odpowiedzi tych którzy zdali lub przeszli do
        > następnych etapów. Czy faktycznie jeśli zdam tam egzaminy to dostanę pracę czy
        > to jest lipa a miejsca są dla "swoich"?
        >
        >
        Oczywiście, że to lipa, a miejsca dla "swoich".
    • Gość: malarz-tynkarz Frustraci do roboty IP: *.spray.net.pl 24.02.08, 22:23
      Frustraci po super wyższych uczelniach dziwią się, że zarabiają
      mniej od "robola".

      Ja, wieczny student na Uniwersytecie Warszawskim, od 8lat studiuję
      dziennie "zarządzanie i sranie w banie",

      dziś aby się nauczyć poraz I położyłem gładź gipsową na ścianie u
      siebie w pokoju, jutro szlifowanie i malowanie,
      potem mały remont w mieszkaniu kumpla,

      i startuję jako super fachowiec-budowlaniec z remontami dla frajerów
      magistrów przerzucających papierki w banku za 1500PLN



      • wracam.do.polski Re: Frustraci do roboty 25.02.08, 00:09
        To jest dobry pomysł, nawet dla mnie, chociaż powiedz mi jak się uczysz i skąd wiesz jak kłaść te gipsy, że potem trzeba szlifować etc., czy z internetu i z książek na przykład? Oczywiście wiem, że praktyka czyni mistrza i tylko w praktyce, ale jakieś pojęcie skądś na początku trzeba mieć. Malowanie, tapetowanie, tynki itp. to jest pomysł nawet dla bezrobotnych, prosty i skuteczny.

        Dzięki za inspirację ;D
    • Gość: on Magistrze, do łopaty! IP: *.icpnet.pl 25.02.08, 01:41
      Narzekacie tylko!!!
      Ja jestem sprzedawca i dostalme podwyzke.
      Teraz zarabiem 2,4 tys plus premia w granicach 400 zl brutto.
      Glowa do gory!!!
    • Gość: wolny ptak Spoko, spoko, "wykształciuchy" też są w cenie IP: *.rc.kyushu-u.ac.jp 19.03.08, 11:53
      Gość portalu: u-bot napisał(a):

      > Fakt! Dzisiaj, żeby być magistrem wystarczy płacić czesne.
      Niejednokrotnie tacy
      > pseudo magistrzy wiedzą mniej niż chłopak po zasadce.
      Najśmieszniejsze jest to,
      > że właśnie ci "pseudo" najbardziej się obnoszą ze swoim
      wykształceniem i
      > wrzeszczą, że nikt ich nie docenia:D

      Heh, zapewne wynika to z tego, że absolwenci kierunków/uczelni, na
      które(ych) trzeba było zdawać ciężkie egzaminy, a nie tylko
      regularnie uiszczać stosowną należność, zazwyczaj nie mają takich
      problemów, więc nie potrzebują wylewać swoich frustracji.
      Magister magistrowi nierówny.
    • Gość: wolny ptak Magistrze, do łopaty! IP: *.rc.kyushu-u.ac.jp 19.03.08, 11:57
      Gość portalu: Tomasz napisał(a):

      > Śmiechu warte,
      > kto by wyjechał mając 5000 zł miesięcznie:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Wierz mi, że są tacy, którzy wyjechali, mimo że w kraju mieli
      większy potencjał zarobkowy niż owe 5 tys. zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka