lisa2
29.02.08, 08:20
W związku z wypadkiem, w którym uczestniczył Pański syn - wyrazy
współczucia.
Jenocześnie - Dziękuję Panu za Pańską służbę w Mediach i nie chcę
więcej Pana widzieć ani słyszeć. Niech Pan się wycofa z reklam -
wszelkie reklamy i audycje z Pańskim udziałem bvędą przeze mnie
bojkotowane. Mam nadzieję że znajdą się moi naśladowcy.
Przestał Pan być dla mnie autorytetem w sprawach motoryzacyjnych.
Dwóch piratów drogowych mniej!!! Wychował Pan syna na człowieka
Nieodpowiedzialnego!!! Ponieważ syn - osoba dorosła - kontynuujący
Pańską dziedzinę zainteresowań - zezwolił na jazdę w strefie obszaru
miejskiego z prędkością przekraczającą dozwoloną, jak i urągającą
podstawowym zasadom bezpieczeństwa drogowego. Powinien świecić
przykładem. Powinien - jeśli był pasażerem - wysiąść z samochodu,
jeśli widział, że jego kierowca łamie przepisy, myślę że taki
przykład wpływałby pozytywnie dla kierowców, kolegów Pańskiego syna.
Wypadek, w którym uczestniczył Pański syn - jest typowym dla osób,
które mając narzędzie niebezpieczne posługuje się nim w sposób
nieodpowiedzialny.
Przykro mi za te słowa, i to, że dotyka to dziennikarza przeze mnie
dotąd lubianego, ale może wreszcie przykład pańskiej tragicznej
sytuacji - BĘDZIE PRZESTROGĄ DLA INNYCH!!!
Stosuję tu celowo ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZBIOROWĄ !!!
Niech ten wypadek, będzie przestrogą dla wszystkich PIRATÓW
DROGOWYCH!!!
Nie ma dla nikogo wyjątków od stosowania się do rozsądnego
zachowania na drogach.
Nie wsiadam do pojazdu, gdy wiem, że jego kierowca jest po użyciu
alkoholu. Powstrymuję krewkiego kierowcę, gdy ten dopuszcza się
łamania przepisów drogowych - wysiadam z takiego pojazdu i więcej
nie jeżdżę z takimi kierowcami.
Jeszcze raz Panu współczuję - i żegnam - AUTORYTET MORALNY I
MOTORYZACYJNY - spadł z tronu!!!
Lisa2