Dodaj do ulubionych

Czy grozi nam intelektualny upadek?

07.03.08, 01:41
Być może redaktorom die Zeit... ja z każdym dniem czuję się mądrzejszy ;]
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 02:05
      Nie ma już praktycznie ludzi, którzy nie chodzą do szkoły?! Cóż za zadowolony z
      siebie, intelektualnie spasiony bufon z tego pana!

      "Współczesny świat bombarduje nas coraz to nowymi środkami pobudzającymi,
      chociażby takimi jak strzelanina czy morderstwo w grze komputerowej. Jak więc
      można oczekiwać od młodych ludzi, żeby czytali Karola Dickensa? Oni nie potrafią
      już przebrnąć przez 400 stron książki, na których nie dochodzi do żadnego
      trzymającego w napięciu pościgu za mordercą."

      Kolejne brednie. "Dzisiejsza młodzież" czyta o wiele więcej, niż młodzi ludzie z
      przełomu 19 i 20 wieku. Przede wszystkim
      • Gość: big t Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.hudd.cable.ntl.com 07.03.08, 05:43
        bardzo trafne uwagi, brawo
        • frant3 Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 08:25
          Disce puer latinam, ego te faciam mości panie!

          --
          ♥ Nieboska satyra
          • Gość: Bobo Homosapiens? Ja sobie wypraszam!! Heterosapiens! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 09:51
            Dosc tej gejowskiej propagandy! HETEROSAPIENS, HETEROSAPIENS!!! :)
            • mis22 Flynn - intelektualnie spasiony bufon 07.03.08, 12:32
              nessie-jp napisała:
              > Nie ma już praktycznie ludzi, którzy nie chodzą do szkoły?! Cóż za
              > zadowolony z siebie, intelektualnie spasiony bufon z tego pana!

              Niestety to prawda! W takiej Etiopii tylko 43% ludzi umie czytać, a
              on mówi, że "Nie ma już praktycznie ludzi, którzy nie chodzą do
              szkoły"! W Chinach 10% czyli 130 mln ludzi nie umie czytać! Prof.
              Flynn nie zadał sobie trudu aby zapoznać się z faktami i swoje
              wierzenia podaje jako naukową prawdę.

              Na jakiej podstawie on mówi, że "wpływ uwarunkowań genetycznych na
              funkcjonowanie mózgu wynosi zaledwie 25 proc", a nie 75%? Jakie są
              dowody naukowe, że czytanie Dickensa jest zbawienne dla ludzi?
              Dlaczego jego wierzenia uznać za lepsze od wierzeń Dalaj Lamy?
              • Gość: nkab Re: Flynn - intelektualnie spasiony bufon IP: *.toya.net.pl 07.03.08, 12:57
                On chyba nie dokończył myśli.

                Inteligencja to umiejętność szybkiego i
                prawidłowego rozwiązywania problemów.
                Liczy się sfera teorii ale w realnym życiu
                najbardziej liczą się rozwiązania praktyczne,
                rzeczywiste.

                Testy to wiedza teleturniejowa i nic poza tym.

                Można być inteligentym w sferze serwowania
                bardzo trafnych i adekwatnych do okoliczności
                dowcipów ale być kiepskim w matematyce.

                Tak więc inteligencja jest raczej specjalizowana.
                Więc aby coś mierzyć trzeba wiedzieć co się mierzy.

                Kiepsko piszę, więc jestem mało inteligentnym
                redaktorem.

                Andrzej.
                • Gość: Joe Cofanie się ludzkości w rozwoju IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 07.03.08, 13:23
                  Chyba ma on rację, że rozwój intelektualny ludzkości osiągnął szczyt
                  i zaczyna się obniżać. W Polsce wprowadzono do szkół i na świadectwa
                  religię katolicką. W Turcji stroje islamskie znów są akceptowane w
                  budynkach rządowych. Niedługo pewnie armie chrześcijańskie i
                  muzułmańskie zaczną wyrzynać się nawzajem w środku Europy, a
                  naukowcy zaczną zastanawiać się ile diabłów zmieści się na ostrzu
                  igły.
                  • Gość: Joe Przemoc, kolonizacja i terroryzm IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 07.03.08, 14:58
                    Po namyśle przypomniałem, że właśnie trwa próba kolonizacji
                    arabskich pól naftowych przez wojska Busha jr. Bush jr nie jest
                    intelektualistą. Na studia dostał się dzięki preferencji dawanej
                    dzieciom byłych absolwentów przez uniwersytet Yale. Czyli bezmyślna
                    przemoc i terror znów szerzą się na świecie. Instynkt agresji w
                    człowieku jest silniejszy niż powierzchowny nalot cywilizacji.
                    Instynkt zwierzęcia stadnego wrogiego sąsiednim stadom jest bazą
                    nacjonalizmu, faszyzmu i religijnego szowinizmu.
                  • taxibychu Re: sądząc po ilości głosujących na PO to prawda 07.03.08, 15:23
                    ludzie głupieją - to fakt
                    Niestety zwłaszcza dotyczy to naiwnych młodych ludzi do 25 roku życia w
                    większości powierzchownych, banalnych, roszczeniowych, egoistycznych i
                    infantylnych. Taka jest grupa młodych bezmyślnie głosujących na Platforme i
                    pajaca obiecującego bajki i drugą Irlandię.
                    To dobitnie udowadnia , że ludzie naprawdę głupieją.
                    • test1410 Re: sądząc po ilości głosujących na PO to prawda 08.03.08, 16:34
                      Spójrz z innej strony na wynik wyborów, to nie PO wygrała, to PiS przegrał.
                      Powodami wygranej PO są to, że jeszcze nie rządziła (pod nazwą PO), oraz to, że
                      LiD (SLD) rządziło przed PiS-em
                • Gość: Gość Re: Flynn - intelektualnie spasiony bufon IP: *.security.pl 07.03.08, 22:05
                  > Inteligencja to umiejętność szybkiego i
                  > prawidłowego rozwiązywania problemów.
                  > Liczy się sfera teorii ale w realnym życiu
                  > najbardziej liczą się rozwiązania praktyczne,
                  > rzeczywiste.

                  No właśnie.. i ta definicja zawsze budziła mój niepokój (z naciskiem na słowo
                  "szybkiego", które tu przytoczyłeś).

                  Poznałem bowiem w życiu osoby, które problemy rozwiązują wolniej niż inni, ale
                  są to rozwiązania o rząd wielkości lepsze - niż opracowane przez innych. I co?
                  Żadna z tych osób "nie ma szans" na współczesnym "teście IQ", choć są to ludzie
                  o ponadprzeciętnej inteligencji właśnie.

                  Generalnie wmawia się nam chyba, że wszystko musimy robić w dramatycznym
                  pośpiechu.. człowiek działając "szybko" mniej zauważa.. może właśnie o to tu chodzi?

                  Oprócz tego istnieje pewien wskaźnik - nazwijmy go "mądrość życiowa", który nie
                  jest mierzalny obecnymi testami. Co z tego, że gość umie rozwiązać 300 zadań
                  matematycznych w 10 minut (skoro dowolny pecet i tak zrobi to szybciej), gdy ten
                  sam gość np. w trudnej sytuacji finansowej nie będzie umiał sobie poradzić i
                  załamie się, lądując w tzw. rynsztoku.

                  Ludzki umysł jest naprawdę o wiele bardziej złożony niż to się wydaje epatującym
                  się własnymi przekonaniami (produkcjami własnego ego?) niektórych panom profesorom.

                  Troszkę więcej pokory.. panowie.

              • Gość: Staszek Re: Flynn - intelektualnie spasiony bufon IP: *.icpnet.pl 10.03.08, 09:19
                Hmm, a może Flynn odnosi się raczej do świata zachodniego, rozwiniętego
                gospodarczo? Jest coś takiego jak "życzliwa lektura tekstu"...


                Pozdro
                Staszek
            • janusz112 Re: Homosapiens? Ja sobie wypraszam!! Heterosapie 08.03.08, 11:39
              POPIERAM!! Niech żyją serki heterogenizowane!
      • simon_r Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 08:16
        No cóz.. ten pan powiedział, że inteligencja to m.in. zdolność do podważania
        aksjomatów... ale jak widać sam trzyma się różnych aksjomatów wręcz kurczowo :))

        -------------------
        Straszny grubas..
      • Gość: das_spiel_ist_aus masz duzo racji,ale zycie stawia wymagania IP: *.adsl.alicedsl.de 07.03.08, 08:17
        mialem dziesec lat kiedy zafascynowalem sie fenomenem goethego,dwanascie kiedy zbudowalem samodzielnie odbiornik radiowy(na dziewieciu tranzystorach)pracujacy w pasmie fal dlugich,srednich,krotkich),lat trzynascie gdy przerobilem na odbiornik fal srednich telewizor rodzicow i moglem podsluchiwac rozmowy miedzy dyspozytorami baz budowlanych na terenie lodzi.wtedy poznalem pierwszy raz przewrotnosc ludzkiej natury i odkrylem mechanizmy ludzkiej motywacji(ukrasc,sprzedac,oszukac ,a wszystko w imie mamony).wiedze trzeba zdobywac i samemu poznac wlasna"dusze". homo sapiens musi sam sprawdzic sie jako czlowiek rozumny i to jest w zyciu najwazniejsze.
      • krawiec6661 Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 20:40
        Slusznie prawisz. Ale dziadki zawsze lubią sobie powspominac jak to drzewiej
        było wspaniale. Moim zdaniem nastąpiła po prostu zmiana 'sposobu' myślenia,
        ludzie są bardziej analityczni, co potwierdza przykład z psem i zającem. Wydaje
        mi się jednak, że człowiek inteligentny w sytuacji kiedy otrzymuje pytanie
        wyglądające na podchwytliwe, uruchamia myślenie "abstrakcyjne" automatycznie,
        nie ważne w jakich żyje czasach i kim jest. W tym przypadku najpierw nastąpi
        logiczna analiza sytuacji, a potem zostanie uruchomione myślenie bardziej
        abstrakcyjne. Umiejętność takiego posługiwania się mózgiem to miara inteligencji
        właśnie.
    • Gość: Naukowiec Ashkenazy Genetic Disease? IP: 12.160.80.* 07.03.08, 06:02
    • awitold Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 06:14
      Społeczeństwo powinno dzieleć się na bogatą, intelektualną
      mniejszość, oraz resztę, której do pracy na rzecz tej mniejszości
      nie potrzebne jest intelektualne wyrafinowaie - nie od dziś wiadomo,
      że im człowiek głupszy, tym łatwiej nim się rządzi. Tak na
      marginesie, czy mógłby mi ktoś wyjaśnić jedą rzecz. We wszystkich
      szkołach świata programy pełne są materiału z fizyki, matematyki,
      historii, etc. etc., czasami na bardzo zaawansowanym, wręcz
      studenckim poziomie, ale nigdzie - lub prawie nigdzie - nie ma zajęć
      z ekonomii, jej historii, mechanizmach rządzących w społeczeństwach,
      optymalnymi wyborami ekonomicznymi, itp. Potem wychodzi taki polityk
      i wciska dowolną bzdurę, a ludzie, czasem przecież świetnie
      wyedukowani i inteligentni, bioraą to za dobrą monetę. Nie byłbyż
      to dowód na tezę, która postawiona została na początku mego postu?
      • Gość: Zgryźliwy Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 06:20
        Co wspólnego mają pies i zając? Odpowiedź, ze każdy ma po cztery
        łapy byłaby błędna z punktu widzenia idioty układającego test,
        chociaż poprawna z przyrodniczego punktu patrzenia.
        • Gość: Łapacz Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 09:14
          no, mi też od razu się nasunęły te 4 łapy...
          • Gość: futrzak Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.dsl.vic.optusnet.com.au 07.03.08, 23:56
            a mnie nasunelo sie ze pies i zajac maja futro.....hihihi
        • Gość: zajac Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.l1.c2.dsl.pol.co.uk 07.03.08, 11:39
          a to zajac nie ma kicek? :P
        • Gość: Staszek Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.icpnet.pl 10.03.08, 09:19
          Z punktu widzenia umiejętności klasyfikowania bardziej istotne jest to, że
          obydwa są zwierzętami/ ssakami, nieprawdaż?


          Pozdro
          Staszek
      • fiedor88 Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 15:22
        Popieram. Lekcje podstaw ekonomii przydałyby się już od Gimnazjum. co prawda niby jest takie coś jak "podstawy przedsiębiorczosci" w liceach ale kiepsko wypada realizacja tego przedmiotu, jest bardziej marginalny niż PO.
        • fiedor88 Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 15:25
          Ale czy społeczeństwo powinno się tak dzielić? To już zależy od punktu widzenia. ;)
      • Gość: Johny Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.nsn-inter.net 07.03.08, 16:13
        Dlatego, że znając matematykę, fizykę i j.polski możesz samodzielnie bez
        większych problemów zgłębić tajniki ekonomii, psychologii, etc. Szkoła ma uczyć
        uczenia się, myślenia. Znajomość historii, losów ludzkości (Historia),
        umiejętność logicznego myślenia (matematyka) oraz opisywania świata (fizyka,
        chemia), i rozumienia czym jest humanizm (literatura, poezja, sztuka, religia)
        wystarczy.
        • Gość: Staszek Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.icpnet.pl 10.03.08, 09:19
          "Dlatego, że znając matematykę, fizykę i j.polski możesz samodzielnie bez
          większych problemów zgłębić tajniki ekonomii, psychologii, etc.".

          Powodzenia. :-)


          Staszek
    • Gość: dziadek Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 06:35
      To już koniec. W galotach.
    • Gość: maarten Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.chello.pl 07.03.08, 06:52
      130 to i ja mam. Do mensy wchodzi się mając min. 148. Znowu jakiś
      nieuk pisze/rozmawia/dziennikarzuje. Być może dla niego osiągnąć 130
      ta jak dla normalnego osiągnąć 148.
      • Gość: aa Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 09:16
        a słyszałeś o różnych skalach pomiaru IQ obowiązujących w różnych krajach?

        Gość portalu: maarten napisał(a):
        > 130 to i ja mam. Do mensy wchodzi się mając min. 148.
        w Polskim oddziale mensy...
      • rooboy Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 10:03
        maarten, jesli tylko tyle uznales godne komentarza w tym artykule to
        ja i w te twoje 130 watpie. z jakiejs blizej nie znanej mi przyczyny
        polacy wszedzie musza tylko szukac dziury w calym...jak ja znajda,
        triumfalnie oglaszaja swiatu, ze misja spelniona....
    • Gość: deft ta co raz głupsi - ale autorzy "badań" IP: *.interpc.pl 07.03.08, 07:00
      Widać gołym okiem o ile młodzież przewyższa inteligencją starszych, w większości
      przypadków bezmózgich ludzi. Logiczne, że im bardziej mózg zapracowany, im
      więcej informacji przez niego zostanie przetworzonych tym lepiej się rozwija,
      jednak niektórzy ludzie próbują wmawiać, że tak nie jest.
      • Gość: Autor ;) Re: ta co raz głupsi - ale autorzy "badań" IP: 217.153.76.* 07.03.08, 08:47
        Gość portalu: deft napisał(a):

        > Widać gołym okiem o ile młodzież przewyższa inteligencją
        starszych, w większośc
        > i
        > przypadków bezmózgich ludzi. Logiczne, że im bardziej mózg
        zapracowany, im
        > więcej informacji przez niego zostanie przetworzonych tym lepiej
        się rozwija,
        > jednak niektórzy ludzie próbują wmawiać, że tak nie jest.


        Młodzież przewyższa starszych inteligencją? Buahahahaha... Jasne,
        szczególnie panny tipsiary, typu Jola - zwyciężczyni BB IV. Również
        gimnazjaliści nakręcający pornuski telefonami komórkowymi i
        rozsyłający je po internecie. Inteligencja bucha także z licznych
        wypowiedzi na forach internetowych gdzie co rusz jakiś kretyn
        prowokuje albo dzieli sie swoimi "złotymi myślami" na ogół tragiczną
        polszczyzną.
        Niestety młodzież głupieje, mój drogi defcie.
        • Gość: deft Re: ta co raz głupsi - ale autorzy "badań" IP: 83.238.24.* 07.03.08, 11:45
          patrz ogółem a nie na przypadki - zawsze się znajdą jacyś kretyni. Weź sobie z
          ulicy 1000 starszych ludzi i 1000 młodych - zrób im test na inteligencję i
          zobaczysz, że mam rację.

          ps. co ma kręcenie pornioli do inteligencji?
          • mis22 Inteligencja a test na inteligencję 07.03.08, 12:43
            Gość portalu: deft napisał(a):
            > ... zrób im test na inteligencję i zobaczysz, że mam rację.
            > ps. co ma kręcenie pornioli do inteligencji?

            Niestety testy na inteligencję słabo korelują się z inteligencją w
            sensie umiejętności radzenia sobie w nowych sytuacjach w życiu.
            Testy na inteligencję są zorientowane na testowanie umiejętności
            matematycznych. Ludzie, którzy nie uczyli się matematyki lub uczyli
            się jej niewiele uzyskują słabe wyniki w tych testach. Nie oznacza
            to, że są oni głupsi. Wywiad podaje tu dobry przykład z Robinsownem
            i Piętaszkiem.
            • Gość: Staszek Re: Inteligencja a test na inteligencję IP: *.icpnet.pl 10.03.08, 09:22
              Test IQ Wechslera np. mierzy inteligencję językową, int. przestrzenną i int.
              logiczno-matematyczną. Czyli trochę więcej niż sama matma. :-)


              Pozdrowienia
              Staszek
      • Gość: Staszek Re: ta co raz głupsi - ale autorzy "badań" IP: *.icpnet.pl 10.03.08, 09:21
        To jest właśnie jedna z cech nauki, że potrafi nie tylko potwierdzić, ale też
        podważyć (dzięki danym empirycznym) to, co "widać gołym okiem". Np. kiedyś było
        widać gołym okiem, że gdyby ziemia była okrągła, to ludzie powinni z niej spadać...


        Pozdr.!
        Staszek
    • Gość: asdf Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.chello.pl 07.03.08, 07:31
      Zeby czlowiek mogl w pelni wykorzystac i rozwijac swoje
      predyspozycje do logicznego myslenia musi zaistniec szereg
      sprzyjajacych okolicznosci. Wystarczy, ze biedna i uzdolniona osoba
      znajdzie sie w zwyklej polskiej szkol podstawowej. Predzej takie
      dziecko dorobi sie nerwicy i nabierze odruchow idioty, zeby sie
      przystosowac do otoczenia. Przeciez "inteligentny to spokojny,
      bogaty, ladnie ubrany, dumnie broniacy swoich racji". Same argumenty
      zazwyczaj bywaja niezrozumiale przez otoczenie, zrozumiale pozostaje
      tylko opakowanie.
      Innymi slowy faktycznie lepiej byc bogatym glupkiem niz biednym a
      madrym.
    • mrnoone Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 07:47
      Iloraz inteligencji planety jest stały, populacja wzrasta.
    • claratrueba Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 07:47
      Niestety badania potwierdzają moje obserwacje. Od ponad 20 lat uczę młodzież i
      widzę nie tylko coraz mniejszą wiedzę ogólną (historia, literatura, geografia,
      polityka) ale również coraz mniejszą zdolność do wyciągania wniosków, analizy,
      znajdowania analogii- wszystko to co uchodzi za umiejętność myślenia, a nie
      gromadzenia informacji. Tych tak naprawdę też jest coraz mniej, ulegają
      szybkiemu zapomnieniu, skoro nie trafiają na żadną siatkę pojęciową wcześniej
      utworzoną. Wyobraźnia coraz bardziej zanikająca, proste poczucie sprawstwa
      również. Kiepska umiejętność sformułowania swojej opinii na piśmie
      (nieumiejętność podania racjonalnych argumentów),nierozumienie tematów,
      szczególnie tych wymagających podania przyczyn i możliwych skutków. Być może im
      młodsze pokolenie tym więcej "widzi" ale czy rozumie, czy umie zaklasyfikować,
      wyciągnąć wnioski- wątpię.
      • kapitan.kirk Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 07:57
        Może po prostu nie wiesz jakie pytania zadawać nowemu pokoleniu...?
        Człowiek z XVII wieku, obserwując dzisiejszą młodzież, także byłby
        przekonany, że trafił wśród barbarzyńców - nikt nie umie po łacinie
        ani kaligrafować, nie zna szermierki, nie potrafi tańczyć
        sarabandy... ;-)

        Pzdr
        • claratrueba Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 08:30
          Może i nie wiem. Ale powiedz czy pytania:"skutki wielkich odkryć
          geograficznych", "przyczyny i skutki drugiej rewolucji przemysłowej (ta XIX
          wieczna), "rola Kanału Sueskiego", "mass media a globalizacja" to jakiś kosmos?
          Dla licealistów?
          • mis22 Kanału Sueski czy Playstation 3? 07.03.08, 12:55
            claratrueba napisała:
            > Ale powiedz czy pytania: "skutki wielkich odkryć geograficznych,
            > "rola Kanału Sueskiego" .. to jakiś kosmos? Dla licealistów?

            To zależy od arbitralnej oceny! Dla starszych ludzi Kanał Sueski i
            odkrycia geograficzne wydają się ważne. Dla młodych Playstation 3 i
            Xbox wydają się ważniejsze, bo z tym stykają się w swoim życiu.
            Odkrycia geograficzne i Kanał Sueski to historia i daleki świat nie
            mający znaczenia dla ich życia.

            Niestety polski program szkolny jest w sporej części oderwany od
            życia i w znacznej części bezużyteczny. Kiedyś wierzono, że nauka
            łacińskich wersetów jest niezbędna dla wykształconego człowieka, a
            teraz nauczyciele ciągle wierzą, że uczeń musi wiedzieć kiedy
            Sobieski był pod Wiedniem.
            • claratrueba Re: Kanału Sueski czy Playstation 3? 07.03.08, 13:51
              Jasne, umiejętność posługiwania sie zabawkami i gadżetami jest użyteczna. I na
              pewno jest miarą inteligencji. I na pewno pomaga z zrozumieniu świata i
              zachodzącym na nim procesów. A co do Sobieskiego pod Wiedniem, chyba powinien
              jednak wiedzieć.
              • Gość: Ech Re: Kanału Sueski czy Playstation 3? IP: *.ds13.agh.edu.pl 07.03.08, 14:08
                Gdyby tylko potrafili robić na tych swoich komputerkach coś wiecej niż tylko grać i ściagać pornole... Wtedy nie musieliby wiedzieć, kiedy Sobieski był pod wiedniem bo mogliby to znaleźć.

                Polska szkoła zabija ciekawość. Zanudza faktami. Kiedyś przy każdej szkole było pełno kółek zaintesowań - dlaczego dzisiaj już tego nie ma?
                • krystin3 Re: Kanału Sueski czy Playstation 3? 07.03.08, 21:32
                  > Polska szkoła zabija ciekawość. Zanudza faktami. Kiedyś przy
                  każdej szkole było
                  > pełno kółek zaintesowań - dlaczego dzisiaj już tego nie ma?
                  BO NIKT NIE DAJE NA TO PIENIĘDZY. MAMY KAPITALIZM - LICZY SIĘ
                  KOMERCJA I ZYSK, A NIE POZIOM I AMBICJE. Kiedyś w komunie
                  prowadziłam zajęcia plastyczne dla dzieci w osiedlowym Domu Kultury.
                  Nie dość że zajęcia były darmowe, to nawet materiały i narzędzia do
                  pracy dzieci dostawały gratis (do malarstwa, rzeźby i ceramiki) .
                  Przychodziły tłumy, z każdymi zajęciami coraz więcej. Szczególnie te
                  dzieci, o które nikt nie dbał.
              • Gość: Ech Re: Kanału Sueski czy Playstation 3? IP: *.ds13.agh.edu.pl 07.03.08, 14:12
                > A co do Sobieskiego pod Wiedniem, chyba powinien
                > jednak wiedzieć.
                Tak. Rzecz w tym, że szkoła każe mu wykuć na pamięć kartkę zapisaną z datami i nic z tego nie wywnioskuje. To jest jeszcze mniej przydatne niż granie na PS3, bo zraża do historii i ogólnie nauki...
                • claratrueba Re: Kanału Sueski czy Playstation 3? 07.03.08, 14:30
                  I tu masz całkowita rację. Polska szkoła wymaga wykucia hurtowej ilości faktów,
                  dat, nazwisk, które zawsze można sprawdzić w encyklopedii. Jest to nudne i
                  zniechęcające. W dodatku nieskuteczne bo nie można zapamietać czegoś co z niczym
                  sie nie kojarzy i czego się nie rozumie. Ale upieram się, że zdobywanie wiedzy
                  ogólnej jest konieczne. To czysta fizjologia mózgu- przyswajanie wiadomości
                  powoduje tworzenie nowych połączeń nerwowych, im ich więcej tym większa zdolność
                  kojarzenia, zapamiętywania. To jak siłownia dla mięśni. I w przypadku mózgu
                  działa proste prawo natury- organ nieużywany zanika. To również opóźnia procesy
                  starczego zaniku mózgu (demencji), który u prostych ludzi może zacząć się nawet
                  po 50-ce, a jakoś profesorów uniwersyteckich nie dotyka i po 80-ce.
            • krawiec6661 Re: Kanału Sueski czy Playstation 3? 07.03.08, 21:03
              Problem w tym, że jeśli człowiek uczy się tylko tego co mu potrzebne do życia i
              szczęścia, staje sie niestety prymitywem. Matematyki nie uczysz sie po to aby
              później sobie obliczać rachunek w sklepie, tylko aby ćwiczyć mózg i jego
              możliwości. Ja zawsze unikałem tego przedmiotu i teraz troche żałuję, bo braki
              czasem widać w różnych sytuacjach, nie koniecznie związanych z liczeniem. Ale
              racja, że dobrze gdyby program szkolny uczynić nieco bardziej ludzkim i dodać
              ciekawsze dla młodych elementy, chociażby dla ich przyjemności, na zachęte, aby
              każdy się mógł wypowiedzieć, czymś pochwalić... Nie wiem jak jest teraz, ale za
              moich czasów w podstawówce było pod tym względem całkiem OK.
          • nessie-jp Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 18:00
            Może powinieneś zapytać o rolę Internetu w handlu globalnym, zamiast o Kanał
            Sueski
      • jokaer Re:potwierdzam 07.03.08, 09:49
        Twe spostrzeżenia;

        po 1 -

        iloraz ilorazem , ale też niekoniecznie testy są dobrym odzwierciedleniem naszych umiejętnośći i radzenia sobie
        z problemami ;

        po 2 -
        nikt nie mówi o czymś takim jak praca umysłu ( stricte naszego mózgu)

        niestety coraz większa liczba osobników nie jest w stanie podołać wysiłkowi potrzebnemu do wykonania czasem najprostszych zadań;

        tu nie ma nic do rzeczy czy pytanie nauczyciela zabrzmi tak czy inaczej- w zdrowo rozwijającym się umyśle pojawi się choć cień refleksji, choć cień chciejstwa podjęcia sie trudu ;

        bo praca umysłowa to ciężki fizyczny wysiłek

        łopatologicznie - ktoś kto nie biega nie ma szans w konfrontacji z biegaczem

        ktoś kto nie rozwija swego intelektu nie ma szans w konfrontacji
        z problemami ( pod słowem problemy rozumiem nie tylko zadania matematyczne to chyba jasne )

        po 3 -
        myślenie to praca - praca to wysiłek - i w normalnym świecie ludzie za swą intelektualną pracę dostają krocie

        a jakie są tego przyczyny, absolutnie wielorakie, również i w znacznym stopniu odżywianie , a także środowisko człowieka i w skali makro i mikro
      • krawiec6661 Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 20:51
        To bardzo dziwne, bo w dzisiejszych czasach, młodzi ludzie sporo czytają,
        uzywają sieci która jest darmową skarbnicą wiedzy, są bombardowani ciągle
        różnymi stymulującymi bodźcami, do tego mogą z przyjemnością gimnastykować umysł
        i percepcję grami video, oglądać super filmy... Jak to możliwe że głupieją? Może
        testujesz główie wiedzę opartą o materiały, które "nie wchodzą" młodym, więc się
        z nimi nie zapoznają i nie mogą się pochwalić wiedzą i jej analizowaniem :)
        Rozpocznij dyskusję o jakimś lepszym komiksie, przeanalizuj z uczniami fabułę
        ciekawej gry komputerowej... Jeśli spytasz o różnice w scenariuszu gry i książki
        po tym samym tytułem to założę się, że będzie gorąca dyskusja.
    • cor-tex Bez wątpienia ludzkośc głupieje 07.03.08, 08:09
      pokazuja to testy na IQ na całym świecie. Odpowdzialne jest
      zanieczyszenie środowiska i medycyna, ktora truje dzieci już od dnia
      urodzenia aplikując im toksyczne szczepionki. Kultura, a zwłaszcza
      media tworzone przez idiotow dla idiotow i kasy, robia swoje w
      oglupinaiu ludzi. Przy obecnej technice zbijanaia i niszczenia
      srodowiska to oznacza rychla zaglade ludzkosci.
    • Gość: Dodo Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.stat.gov.pl 07.03.08, 08:11
      Zajdler -"Limes interior".
      • ready4freddy Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 12:49
        inferior, panie statystyk, inferior. to "dolna granica", nie "wewnetrzna".
      • chateau Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 17:43
        Może jakiś Zajdler napisał "Granicę interioru" ;-)

        Ale "Limes inferior" jest na 100% Zajdla, nie Zajdlera.
    • Gość: ja Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: 213.192.66.* 07.03.08, 08:23
      Tłumaczowi chyba zagroził intelektualny upadek, lub w "przeciągu" go przewiało:)
      Podpowiadam: w ciągu minionych 100 lat, w przeciągu to można się tylko przeziębić.
    • Gość: Zee Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.kielce.net.pl 07.03.08, 08:26
      Następuje galopująca degeneracja - poprzez odwrócony dobór naturalny! Kiedyś
      najinteligentniejsze (najlepiej sobie radzące) zwierze w stadzie miało
      najliczniejsze potomstwo.... W obecnym społeczeństwie inteligentne jednostki
      robią karierę a dzieci w ilościach masowych robią ci którzy do kariery sie nie
      nadają. Nieliczne wyjątki nie maja znaczenia dla całej populacji.
      • wj_2000 Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 09:27
        Gość portalu: Zee napisał(a):

        > Następuje galopująca degeneracja - poprzez odwrócony dobór
        > naturalny! Kiedyś najinteligentniejsze (najlepiej sobie radzące)
        > zwierze w stadzie miało najliczniejsze potomstwo....

        Masz całkowitą rację.
        Dodatkowo w tym kierunku działa przeżywanie (niemal) wszystkich
        zrodzonych dzieci. W warunkach naturalnych, nie tylko ojcami
        większości dzieci były wyjątkowo udane egzemlarze, ale i spośród
        tych licznych dzieci, przeżywały niektóre, z dodatnimi
        predyspozycjami.
        Ludzkość stoi przed poważnymi decyzjami. Albo degeneracja, albo
        sterowanie rozmnażaniem. A to też budzi grozę.
        • Gość: anonymous Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 09:54
          Może tez stać się tak, że ludzkość podzieli się na dwie, mieszające się w
          znikomym stopniu populacje o diametralnie różnym poziomie intelektualnym. Jakiś
          czas temu w "Polityce" czytałem artykuł na temat pogłębiających się różnic
          między Polakami. Coraz wyraźniejszy staje się podział na inteligentnych,
          wysokich i sprawnych fizycznie potomków intelektualistów oraz coraz mniej
          sprawnych "przeciętniaków" z rodzin robotniczych. Mnie to osobiście przeraża.
          • Gość: czytelnik Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: 84.203.168.* 07.03.08, 10:44
            A ja z kolei czytalem wyniki badan, z ktorych wynikala teza, ze wzrost u Polakow
            jest odwrotnie proporcjonalny do wyksztalcenia. Robotnicy wiec rzekomo sa wyzsi
            od pracownikow umyslowych. Nie zdziwilbym sie tez gdyby byli rowniez sprawniejsi
            fizycznie.
            Pytanie - ktore badania sa wiarygodne?
            • Gość: mala_o Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.win.be 07.03.08, 13:03
              Zdecydowanie sprawnosc fizyczna/wzrost predzej sa odwrotnie
              proporcjonalne, niz wprost proporcjonalne do wyksztalcenia.
              Spojrzmy na to z punktu widzenia doboru naturalnego: taki moj tatus,
              gdyby zyl w okolicach ery kamienia lupanego, nie splodzilby
              potomstwa. Ma wade wzroku i jest ogolnie ciapowaty. Ale jest tez
              super zdolny, typ profesorka - przypali wode w czajniku, ale daj mu
              jakies analizy ekonomiczne i facet jest w swoim zywiole. Zyciowo
              jest srednio zaradny, ale odnosi zawodowe sukcesy. Z punktu widzenia
              doboru naturalnego w tej postaci, w jakiej obowiazywal on przed
              wiekami, moj tata dalby sie wyeliminowac, bo nie dawalby rady przy
              polowaniach, zadna babka by go nie chciala. Zginalby bezpotomnie, no
              i dobrze, bo co z niego za material genetyczny. Element tezyzny
              fizycznej zostal wyeliminowany przez postep cywilizacyjny
              (lagodniejsze warunki przetrwania) oraz postep medycyny. Osoby,
              ktore nie przezylyby wczesniej, maja sie dobrze, rozmnazaja i
              przekazuja slaby material genetyczny. Ale - z kolei ludzie mniej
              zdrowi i sprawni, ale za to inteligentni, odnosza sukcesy, maja
              powodzenie, i plodza zdolne dzieci. Obciazone genetycznie chorobami -
              jak ja np. wada wzroku - ale zdolne. Dobor w pary, pociag do
              drugiej osoby, zawsze bedzie miernikiem czyjejs atrakcyjnosci,
              rowniez fizycznej. A atrakcyjnosc fizyczna przeklada sie na zdrowie.
              Tym niemniej uwazam - i z obserwacji tez tak wynika - ze wsrod ludzi
              o wyzszym wyksztalceniu atrakcyjnosc mierzy sie rowniez
              atrakcyjnoscia intelektualna, w mniejszym stopniu fizyczna - chociaz
              zawsze jest ona brana pod uwage. Stad wniosek, ze jezeli
              spoleczenstwo ma nam sie rozjechac w dwa rozne kierunki, to bedzie
              to raczej: wyksztalceni i mniej sprawni fizycznie oraz gorzej
              wyksztalceni, ale sprawniejsi.
            • Gość: Miś Która klasa społeczna jest lepsza? IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 07.03.08, 13:04
              Również czytałem wiele razy o przodującej roli klasy robotniczej.
              Wcześniej dominującą rolę mieli polscy królowie i szlachta do czasu
              gdy car, austriacki cesarz i król pruski nie okazali swojej
              wyższości. Trzeba sprowadzić z Indii system kastowy. Polacy
              wychowani w feudalnej tradycji powinni go lubić.
    • Gość: niania Coś w tym jest np taka Doda. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.03.08, 08:27
      Albo nap ... ale raczej nie bo mnie Przemek poda do sądu za naruszenie prywatnosci poprzez ujawnienie faktów z zycia prywatnego.
    • Gość: c79 Stek uogólnień IP: *.chello.pl 07.03.08, 08:32
      Stek uogólnień. Każdy z argumentów tego Pana dałoby się zastosować do
      *dowolnego* momentu w historii, bo jest to wyraz konfliktu pokoleniowego i
      kompetencyjnego w obsłudze mediów. To samo było z np. kinematografią. To samo
      było z powieścią. Sokrates zło widział w piśmie...
      Ponadto autor nie bierze w ogóle pod uwagę, że *sposób pomiaru* inteligencji
      może nie przystawać do współczesności, że jest nietrafny.
    • Gość: iq (- 100) Co właścieiwe pokazują testy na iteligencję? IP: 212.160.172.* 07.03.08, 08:39
      IQ powinno się mierzyć poprzez ilośc fałd na mózgu! Kto ma więcej
      ten jest inteligentniejszy - proste.
      • cor-tex mierza zdolnosc do rozwiazywania problemow 07.03.08, 08:49
        i logicznego myslenia. One silnie dolują u wspolczesnych mlodych
        ludzi. TO nie jest ich wina.
        • Gość: iq (-100) Re: mierza zdolnosc do rozwiazywania problemow IP: 212.160.172.* 07.03.08, 08:55
          Naprawdę? Kilka lat temu w tym tescie IQ na onecie większość pytań
          była z matematyki i fizyki. I jakimś dziwnym trafem nauczycielka
          matematyki osiągneła najwyższy wynik w studio. Rozwiązywanie zadan z
          jakiejs określonej dziedziny to kwestia pamięci a nie inteligencji.
          Nie ma w tych testach obiektywnych problemów do rozwiązania.
          Liczenie klocków czy szukanie różnić to debilne testy.
          • Gość: pak4 Re: mierza zdolnosc do rozwiazywania problemow IP: *.iitis.gliwice.pl 07.03.08, 12:12
            Nie w matematyce. Owszem, potrzebny jest trening, ale wyższa matematyka to praktycznie 'inteligencja' wcielona :) No, może z wyjątkiem 'inteligencji' w posługiwaniu się językiem.

            Swoją droga to pokazuje pewne ograniczenia w znaczeniu samych testów IQ, o których w wywiadzie jest mowa.
            • nessie-jp Re: mierza zdolnosc do rozwiazywania problemow 07.03.08, 18:11
              Gość portalu: pak4 napisał(a):

              > Nie w matematyce. Owszem, potrzebny jest trening, ale wyższa matematyka to prak
              > tycznie 'inteligencja' wcielona :)

              Głupi przykład (przepraszam za dosadność). Matematyka to tylko jeden z języków
              opisu rzeczywistości. Równie dobrze możesz powiedzieć, że potrzebny jest trening
              w mówieniu po angielsku, a jak się już ktoś nauczy, to potem wszystko zależy od
              wrodzonej inteligencji.

              Tyle tylko, że gdybyś miał dzisiaj zdawać test na inteligencję po chińsku, to
              mimo wrodzonej inteligencji osiągnąłbyś zapewne mierny wynik. Prawda? I tak samo
              jest z matematyką. Kto nie zna tego języka, ten ma trudności w rozwiązywaniu
              napisanych w nim testów "na inteligencję".
              • Gość: borsuczek Re: mierza zdolnosc do rozwiazywania problemow IP: *.res.east.verizon.net 07.03.08, 20:37
                Inteligencja to wlasnie zdolnosc do uczenia sie
                tych jezykow i sprawnego poslugiwania nimi.

                Mniej inteligentni nie potrafia nauczyc sie tych jezykow tak szybko i w takim
                stopniu jak bardziej inteligentni.

                Niektorzy, zeby nie wiem jak dlugo ich uczono nie rozumieja nic z matematyki lub
                nie potrafia opanowac zadnego jezyka, nawet swego ojczystego, tak dobrze jak
                inni w tym samym czasie.

                Poza tym matematyka to nie jest po prostu "Jezyk opisu
                rzeczywistosci". Ma ona swoje wewnetrzne problemy.

                By naprawde umiec opisywac rzeczywistosc, jakimkolwiek jezykiem, najpierw trzeba
                byc na tyle inteligentnym by ja poznac i zrozumiec a potem byc odpowiednio
                bieglym w tym jezyku.

                • Gość: grr Re: mierza zdolnosc do rozwiazywania problemow IP: *.kgu.de 09.03.08, 21:27
                  uogolnienia, zwiazek pomiedzy inteligencja i nauka jezykow obcych jest nikly,
                  bardzij tu odgrywa role pamiec a nie inteligencja...
          • cor-tex Re: mierza zdolnosc do rozwiazywania problemow 07.03.08, 20:06
            wbrew pozorom testy na IQ sa calkiem wiarygodne w okreslaniu ogolnej
            inteligencji ludzi i ich zdolnosci do logicznego myslenia, a wiec
            interpretoania i rozumienia swiata. Nie sa to jednak jedyne mierniki
            spadku inteligencji ludzi w ostatnim 30-leciu. Zauwazaja to zjawisko
            takze nauczycie w szkolach i na uczelniach.
            • Gość: piter nie przeczytałes uwaznie tekstu ... IP: *.jmdi.pl 07.03.08, 22:28
              o jakim upadku niby mówisz? młodzi ludzie czesto pisza z bledami nie bawia sie w
              znaczki polkie ;) itd. i dostaj pały na j.pol , pytanie czy sa mniej
              inteligentni , upadli... a moze to zwykle przystosowanie do swiata zdominowanego
              przez ang. Równiez brak wiedzy "co jest stolicą czegos tam.." jest
              przystosowaniem do swiata pelnego szumu informacyjnego , edukacyjnego itd. Teraz
              wszystko masz w Wiki i innych portalach, z tych samych zródeł mozesz sie
              dowiedziec ze są dwie wersje albo nawet 10 tej samej historii. Kiedys moze byla
              jedna prawda , jeden sposób widzenia , oceniania i nalezało wiedziec co w
              ksiazce pisze teraz usłyszysz: "a moze wcale tak nie było" albo "po co mi to mam
              wazniejsze sprawy , inne zainteresowania" i to nie swiadczy o braku inteligencji
              tylko przystosowaniu i krytycyzmie. Tylko dana osoba wie co jest jej potrzebne w
              jej pracy , w jej rozwoju. Ten krytycyzm widac na zajeciach , za moich czasów
              nikt nie smial wytykac nauczycielowi ze zle uczy lub ze sie nie przyklada a
              teraz to norma. Ktos kto nie umie rozwiazac testu na szukanie podobienst , bo
              wiekszos zadan w testach IQ do tego sie sprowadza na pewno nie jest mniej
              inteligentny. Ja osiągam 130... pisze z bledami i jestem leniuchem :)
    • Gość: jasio ale odkrycie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 08:40
      po co badania wystarczy krotka obserwacja naszych elit.
    • Gość: lepa Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.08, 08:43
      To wszystko bzdury, jedynym powodem dzisiejszego upadku IQ jest model rodziny.
      Rodziny o wysokim IQ mają średnio 1 dziecko i w ten sposób inteligencja wymiera,
      podczas gdy hołota/biedota i ogólnie patologia mają średnio powyżej 3 dzieci i w
      ten sposób debilizm się rozwija.
      • Gość: StraszliwyBandzior Twój pogląd ma jedną zasadniczą wadę: IP: *.as.kn.pl 07.03.08, 09:31
        Nie nadaje się do rozpowszechnienia za pomocą bardziej skutecznych
        środków przekazu niż opinia na forum. Nikt nie ma odwagi powiedzieć,
        że debilizm się szerzy - bo wie, że na tym straci. Straci wyborców,
        straci czytelników, widzów... Dopóki durnie stanowią większość
        społeczeństwa, to się nie zmieni. A dopóki to się nie zmieni,
        procent durniów będzie wzrastać. Błędne koło.
      • zdr1 Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 09:45
        Gość portalu: lepa napisał(a):


        > Rodziny o wysokim IQ mają średnio 1 dziecko i w ten sposób inteligencja wymiera
        > podczas gdy hołota/biedota i ogólnie patologia mają średnio powyżej 3 dzieci i
        w ten sposób debilizm się rozwija.

        Tak to prawda, zgadzam sie calkowicie poza oczywiscie chamskim i zarozumialym
        jezykiem, ktorego uzywasz. Chce tez zauwazyc, ze jesli ta szlachetna
        inteligencja wymiera, to na wlasne zyczenie. Niszczy ja styl zycia i zasady,
        ktore wybrala. Reasumujac, czy rzeczywiscie ci ludzie sa tak inteligentni? A
        moze jest tak jak w tym powiedzeniu, ze jesli ktos ma za duzo rozumu to sie w
        glupote obraca?
        • Gość: anonymous Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 09:58
          Inteligencja nie wymiera, ona coraz bardziej się izoluje od hołoty. Na szczęście
          intelektualistów jest wystarczająco dużo aby nie groziły im zgubne skutki
          rozmnażania wewnątrz zamkniętej populacji.
          • rty99 Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 10:49
            Gość portalu: anonymous napisał(a):

            > Inteligencja nie wymiera, ona coraz bardziej się izoluje od hołoty.

            Coraz czesciej nabieram przekonania, ze najwieksza holota jest wlasnie owa
            inteligencja.
    • mal49 Inteligencja zdefiniowana? 07.03.08, 09:04
      A to niespodzianka! Wypadałoby jeszcze zdefiniować inteligencję prowadzącego
      wywiad...
    • zegrz Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 09:25
      Przykład z Piętaszkiem jet do bani.
      Obaj znaleźli się w obcym dla siebie miejscu, ale w środowisko dla Piętaszka
      naturalnym, a dla Robinsona obcym. Gdyby rzecz działa się we współczesnym im
      wielkim mieście, to Robinson radziłby sobie lepiej i szybciej.
    • Gość: Witek Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.sbs.de 07.03.08, 09:34
      ´..a ramy naszego wolnego czasu nie znajdą już miejsca dla większej
      ilości bodźców poznawczych..´

      Czas zostaje ten sam, ale ilosc bodzcow ´przezytych´ moze sie
      zwiekszyc. N.p. kiedy ludzie beda mieszkac na Marsie.
    • gdkj Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 09:38
      "- Na uniwersytecie wykładam filozofię moralności. Czy gdyby moi studenci
      wierzyli, że średni zarobek jest pięć razy wyższy niż w rzeczywistości, to
      byłoby to z pożytkiem dla ich umiejętności dokonywania oceny moralnej pewnych
      czynów? Lub gdyby sądzili, że pracownicy fizyczni są leniwi? Jeżeli
      przeczytaliby książkę o pracy w kopalni, wiedzieliby, że nie do każdego życie
      uśmiechnęło się tak szeroko jak do nich. Nie jestem zwolennikiem książki samej w
      sobie, ale niezwykle cenię ludzi, których horyzonty przekraczają granice ich
      grupy społecznej."

      trudno tak nie myśleć widząc min.właśnie studentów zapatrzonych gromadnie w
      swoje nowe komórki.
      • Gość: nickt Limes Inferior Zajdla, cyberpunowe powiesci IP: 83.228.13.* 07.03.08, 09:52
        Neala Stephensona i Williama Gibsona opisuja ten proces - mowimy o ogolnej
        tendencji - ktorej sprzyjaja oglupiajace media - cale grupy spoleczne czerpia
        swoja wiedze o swiecie z FashionTV, plotkarskich portali internetowych i
        tabloidow, ich jezyk ubozeje horyzonty myslowe sie kurcza, swiat pojec i emocji
        ulega degradacji. Najnizszy wspolny mianownik - wszystkojest Suuuuper i cool
        Normalnie, no! Pierwszy!
      • Gość: Marianek Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 09:53
        Panie Profesorze. Co do statystyki to juz znajdowalismy na forum argumenty, ze przecietny czlowiek ma jedna piers i ... A co do komorek, to trzeba docenic, ze wiekszosc studentow uzywa ich do czytania e-bookow i zapamietania waznych faktow. Pociesza fakt, ze w Europie najwieksze (srednie) IQ posiadali Holendrzy, Niemcy i ... Polacy. I ona, jesli nie zmieni sie definicji bedzie nadal rosnac.
        • gdkj Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 22:03
          Gość portalu: Marianek napisał(a):

          > Panie Profesorze. Co do statystyki to juz znajdowalismy na forum argumenty, ze
          > przecietny czlowiek ma jedna piers i ... A co do komorek, to trzeba docenic, ze
          > wiekszosc studentow uzywa ich do czytania e-bookow i zapamietania waznych fakt
          > ow. Pociesza fakt, ze w Europie najwieksze (srednie) IQ posiadali Holendrzy, Ni
          > emcy i ... Polacy. I ona, jesli nie zmieni sie definicji bedzie nadal rosnac.

          primo. dziękuję za żart.
          secundo. nie myślałem o wszystkich tylko o tej lwiej niestety części
          poświęcającej się zachwytem nad nowym designem obudowy i wzorem ikonek oraz
          filmikiem z sieci.
          tertio. w artykule jest łamanie rąk nad tendencją a nie stanem obecnym. to
          bardzo realna prognoza.
    • allspice Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 09:58
      Ciekawe zdanie na końcu artykułu 'testy na inteligencję,nie mogą
      wiele powiedzieć o człowieku'...To jakie testy są to w stanie
      wykazać?
      • Gość: jago testy ciazowe... IP: 83.228.13.* 07.03.08, 10:00
      • rooboy Re: Czy grozi nam intelektualny upadek? 07.03.08, 10:04
        allspice, zadne. tylko experience...
    • Gość: elvis Skoro durniów wybiera się na prezydentów... IP: 83.238.109.* 07.03.08, 10:05
      nie tylko w pewnym kraju środkowo-europejskim, za oceanem także, to nic dobrego
      nie wróży cywilizacji...
      • thanateros wystarczy spojrzec na tzw. celebrities, talk showy 07.03.08, 10:10
        szerzacy sie wtorny analfabatyzm, przemoc, schamienie, postepujaca wulgaryzacje
        Posluchac dyskusji publicznych... Malo? Nieprawda. Swiat glupieje by przetrwac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka