Gość: endurorider.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 09:01 Ratujmy Magurski Park Parodowy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: autor Tykające ekobomby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 09:20 To tylko swiadczy ze z Polski chca zrobic skansen Oni w Europie sobie drogi pobudowali a my sie w dalszym ciagu dusimy i dusic sie bedziemy , nie doprowadzajcie ekologii do granic absurdu zastanowcie sie dlaczgo Niemcy nie wprowadzili obowiazku jazdy z zapalonymi swiatlami ... bo pomysleli i doszli do wniosku ze to przeklada sie na zwiekszone zuzycie paliw a co za tym idzie wieksza emisja zamieczyszczen i zuzycie energii ... a my paprajmy sie w tym balaganie i radze tym pseudo ekologom wziac sie do roboty ... przed kamera to ladnie w Augustowie skakac po drzewkach a na nocke do do hoteliku...he..he .. he obluda do kwadratu i to za czyje pieniadze?!! Odpowiedz Link Zgłoś
detroit Tykające ekobomby 12.03.08, 09:36 I bardzo dobrze. Polacy to kretyni. Myśleli że wstępując do Unii Europejskiej dostaniemy za nic kasę na drogi. Otóż NIE!!! Unia dobrze wiedziała co robi. Podstępnie wcieliła 20 % Polski obszarami Natura 2000 ograniczając w ten sposób możliwość inwestowania. I teraz mówią nam mamy dla was pieniądze ale nie możemy ich dać bo macie Naturę 2000. Niestety nie można w naszym kraju (w ogóle na całym świecie) wybudować dróg nie ingerując w przyrodę TO NIEMOŻLIWE! Oczywiście można ten wpływ zminimalizować, ale postępując tak jak nam każą nawiedzeni ekolodzy nigdzie nie zajdziemy. Dalej będziemy zadupiem bez dróg gdzie podróż np nad morze 500km zajmuje mi 10 godzin a powinna ok 5! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Tykające ekobomby IP: *.iopan.gda.pl 12.03.08, 10:00 Właśnie! A gdyby jeszcze zabetonować poszczególne kompleksy leśne to mielibyśmy wreszcie duże parkingi! A w ogóle po co nam rysie? Potrzebne tylko tym nachalnym turystom i leśnikom. Wybić i przerobić na futra! A turystów wygonić bo tylko robią tłok na drogach. Może tylko komary zostawić. Żeby się turystom dawały we znaki. To był sarkazm jakbyś nie zrozumiał detroit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ack Re: Tykające ekobomby IP: *.chello.pl 12.03.08, 10:15 zaraz, to unia wcielila 20% polski? a mi się wydawało, że polska sama wybrała obszary do Natura 2000. Ale to nie jest problem, naprawde. Wystarczy zaplanowac trase tak, by ominąc taki obszar lub zminimalizowac na niego wpływ, zaplanować i przeanalizowac alternatywy, a nie trzymac sie pomysłow z czasów wczesnego Gierka na lokalizacje! Jednak GDKDiA czy jak oni tam się nazywają, nie są w stanie pojać tak prostych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Obłudni unioniści IP: 87.105.164.* 12.03.08, 10:52 Sami jużdawno swojaprzyrodę wycieli i zbudowali drogi... nam obiecali to samo sfinansować... a teraz zasłaniają się ekologami, żeby obiecanej kasy nie dać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro natura Tykające ekobomby IP: 84.203.168.* 12.03.08, 11:51 Polacy maja sklonnosc do argumentowania ad absurdum. Czyli, ze jesli nie chcemy zeby drogi nie szkodzily przyrodzie, to znaczy, ze chcemy zrobic z Polski skansen. Taka argumentacja niestety swiadczy o tepocie. Mozna przeciez budowac drogi tak, zeby przyrodzie szkodzily malo. Tylko trzeba chciec. A teraz na szczescie jest jeszcze bat w postaci kar. Tylko ja uwazam, ze decydenci (glownie Szyszko i GDDKiA) powinni je placic z wlasnej kieszeni. Szybko by sie problem rozwiazal. Ja za ich bezdenna glupote placic nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Polska jest bardzo zielonym krajem? 12.03.08, 12:38 o czym ty mowisz, czlowieku? Takie kraje jak Szwecja, Finlandia, Austria, Litwa, Estonia, Slowenia itd maja o wiele wiecej lasow niz Polska a przy okazji potrafia zbudowac drogi w zgodzie z prawem unijnym. Ciekawe, jak im sie to udalo? Odpowiedz Link Zgłoś
detroit Re: Polska jest bardzo zielonym krajem? 13.03.08, 09:43 Wszystkie powyższe wypowiedzi cechuje jedna rzecz. Nie popadajmy w paranoje. Na jednym biegunie są nawiedzenie ekolodzy, którzy nie chcą iść na rzadne ustępstwa, sa zaślepieni losem misia rysia itp. Na drugim biegunie podobnie zatwardziali urzędnicy, drogowcy. A wystarczyłoby odpowiednio wcześniej usiąść do stołu, spojrzeć na mapy, podyskutować i załatwione. O via baltica słyszałem już ładych kilka lat temu, a konflikt zaostrzył sie dopiero jak miała ruszyć budowa. Na przyszłość wcieliłbym organizacje ekologiczne do zespołów decydujących o lokalizacji takich inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś