sany666
28.08.08, 03:04
Niby koszmar, jakiego świat nie widział. Ale i s..nie w banię. Bo czy życie to
dom i karty członkowskie? Pojechałby, ćwok do Chin, toby zrozumiał, na czym
polega sprzedaż życia. I to za mniej niż 4 dolary dziennie.
Świat zwariował i nie ma na to rady, jak słusznie zauważa psycholożka (bo tak
chyba należy pisać na tym forum) modnego, dwuczłonkowego nazwiska.