Gość: hipis IP: 80.54.67.* 28.08.08, 22:01 Pan prezydent nie tylko chce być na każdym weselu panną młodą ale też na każdym pogrzebie nieboszczykiem a na chrzcinach chrzczonym dzieckiem. Pewnie taka postawa wynika z kompleksu bliźniaka. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kir Re: pan prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 01:48 Teraz wykorzystałbym go do rozwiązania konfliktu gruzińskiego. Znakomicie nadaje się na "kozła ofiarnego" dla wszystkich stron konfliktu: Rosjan - którzy "mylnie" odbierali jego wrzaskliwe wystąpienia jako zakamuflowane stanowisko USA bo widać,że jest papugą administracji Busha.Sugerowały to jego wcześniejsze wystąpienia w Gruzji i późniejszy wybuch konfliktu a także przecieki w prasie i postępowanie w czasie konfliktu. Państwa UE wprowadzone także w błąd we wcześniejszej fazie konfliktu zmuszone były do podjęcia takich a nie innych reakcji.Później sprawy toczyły się już w sposób determinowany rozwojem sytuacji. Tak,że nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło,tym razem nie nam :(chociaż za taki wkład..) Polityka jest naprawdę wredna Prawdopodobnie Rosja nastawiona jest na zdobywanie i utrzymywanie rejonów strategicznych wielkości Osetti i Abhazji o raz mniejszych a nie na okupowanie większych terytoriów.Chyba wyciągają wnioski z Afganistanu i doświadczeń USA. Rzeczywiście drogo kosztuje,z atakiem na tarczę to typowy bluff przy takiej strategii. Tak proste,że nie ma sensu rozwijać,rozwiązanie alternatywne raczej w podobnym kierunku.To jest najbardziej efektywne. Odpowiedz Link Zgłoś