Dodaj do ulubionych

Małżeństwo jako forma prostytucji

    • Gość: azerty Małżeństwo jako forma prostytucji dla polek IP: *.dsl.club-internet.fr 15.12.08, 11:43
      polki sie zenia z obcokrajowcami dla kasy i zrobia wzystko zeby
      godnie zyc i nic robic !!! POLKI TO DZIWKI DARMOWE OBCOKRAJOWCOW !!
      darmowe i tempe glupie baby ktore sie sprzedawaja obcokrajowcow bo
      maja tylko urode na sprezdaz !!dlatego DUZO ANGOLOW I OBCOKRAJOWCOW
      PRZYJEDZAJA DOI POLSKI NA SEX!!! niemcy,wlosi ,francuzi etc !! POLKI
      TO KURESTWO EUROPY I SWIATA!!glupie latwe i tanie !!ale ladne na
      pokaz i w lozku !!
      • Gość: Pure Re: Małżeństwo jako forma prostytucji dla polek IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 15.12.08, 18:48
        azerty, tak cię boli, że żadna, nawet głupia i kulawa Polka cię nie chce?
        A może zazdrościsz i też byś chciał mieć powodzenie u bogatych Anglików i się
        szybko urządzić? A tak musisz ciężko pracować w fabryce za 7 zł/h.
        Nie poniżaj się koleś i nie wypisuj tu więcej takich głupot, bo cię kompleksy
        zeżrą całkiem!
    • bopin Małżeństwo jako forma prostytucji 15.12.08, 11:56
      "Jeffreys opisuje małżeństwo jako rodzaj prostytucji, legalnej transakcji,
      która tradycyjnie gwarantuje mężczyźnie dostęp do ciała kobiety w zamian za
      utrzymanie"

      No to odkrycie... biedna kobiecina.
    • Gość: Arden Małżeństwo jako forma prostytucji IP: 213.77.27.* 15.12.08, 12:04
      Nie mozna kupić czegos co nie jest na sprzedaż.
      Jesli kobiety wystawiaja swoje ciała potencjalnym mężom, jesli d... staje sie
      waluta lub jest rozliczana w barterze...
      Jeszcze nikt nigdy nie kupił nic na siłe...
    • Gość: Agata ... IP: *.range81-158.btcentralplus.com 15.12.08, 12:30
      Tylko jedno pytanko:
      Czy Pani Sheila slyszala kiedys o tym, ze seks moze byc przyjemny
      rowniez dla kobiety?
      Z opisu autorki artykulu, wynika jednoznacznie, ze nie.
      Smutne.
    • Gość: oi SZOK IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.12.08, 12:33
      szokujace jest to,ze w ogóle ktos publikuje takie refleksje
      i jeszcze bardziej szokujace jest ze ktos chce o tym dyskutowac
      jestem zbulwersowany ale nie wiem o czym byly poprzednie ksiazki ... moze to
      tymczasowy deficyt zdrowego rozsadku
      tak sie zastanawiam ... po co kogos na sile uszczesliwiac
      jest troche instytucji ktore moga sprobowac pomoc prostytutce gdyby na prawde
      stwierdzila ze ma dosyc
      ale
      ... no dobra tez wypowiadac sie nie powinienem bo jestem zwyklym meskim
      swiniakiem i kobieta to dla mnie wagina*zmywarka+odkurzacz ...
      ale chyba nie ma co sie wtracac w nie swoje sprawy, pornobiznes jest i bedziej
      jak handel narkotykami, bronia i ludzmi - nie tylko na potrzeby pornobiznesu
      a jakies luzne skojazenie z malzenstwem to na prawde kabaret i to slaby

      mnie na przyklad jednak bardziej denerwuje ze gdybym poczul ze chce to nie moge
      sobie legalnie meskiego nierządu uprawiać, z ubezpieczeniem, dofinansowaniem
      dzialalnosci z EFS, i umowa, chocby o dzielo ...

    • Gość: ewelina Małżeństwo jako forma prostytucji IP: *.agora.pl 15.12.08, 12:38
      Wcale się nie dziwię, że kobieca solidarność to bajka. Jednak
      współczuję mojej koleżance, że nigdy nie zaznała ciepła i
      bezpieczeństwa stałego związku, bo w przeciwnym wypadku nie
      wypisywała by taki ch bzdur o małożeństwie. Pozatym jeśli chodzi o
      prostytucję, to jestem jak najbardziej za jej zalegalizowaniem. Nie
      ma się co oszukiwać: ona była, jest i będzie. A legalizaca pozwola
      na kontrolę zarówno zdrowia dziewcząt jak i ich bezpieczeństwa.
      Pozatym z uzyskanych podatków można np. dokształcać i pomagać
      potrzebującym kobietom.
      • Gość: d GW: Malzenstwo=prostytucja, Patriotyzm=faszyzm IP: *.acn.waw.pl 15.12.08, 12:47
        Czy nie tak Gazeto uczysz swoich czytelnikow?
        To nawet nie jest smieszne, to odwrocenie wartosci jest po prostu
        nieprawdziwe. Malzenstwo to najtrwalasza instytucja spoleczna od
        2000 lat ktora wychowuje nowe pokolenia, a patriotyzm to
        doktrynalna podstawa solidarnosci wobec wspolnoty. Bekarto-
        faszystow szukajcie gdzie indziej.
        • poszeklu Re: GW: Malzenstwo=prostytucja, Patriotyzm=faszy 15.12.08, 14:41
          Gość portalu: d napisał(a):

          > Czy nie tak Gazeto uczysz swoich czytelnikow?
          > To nawet nie jest smieszne, to odwrocenie wartosci jest po prostu
          > nieprawdziwe. Malzenstwo to najtrwalasza instytucja spoleczna od
          > 2000 lat ktora wychowuje nowe pokolenia, a patriotyzm to
          > doktrynalna podstawa solidarnosci wobec wspolnoty. Bekarto-
          > faszystow szukajcie gdzie indziej.

          Mowi sie, ze glodnemu chleb na mysli. Jesli wszystko zmierza
          do stwierdzenia, ze malzenstwo jest prostytucja, to widac,
          autorce w zyciu nie wyszlo, ani z mezami, ani z kochankami.
          Zostal tylko burdel.

          kpix napisał:
          > Jezeli ktos nie zauwaza glownego celu malzenstwa jakim jest
          > stworzenie dobrego kokonu dla wlasnych dzieci, to tylko
          > swiadczy o tym, ze ma problem w glowie.

        • Gość: rob Re: GW: Malzenstwo=prostytucja, Patriotyzm=faszy IP: *.icpnet.pl 15.12.08, 15:26
          jak to od 2000 lat? Nie wiesz, że przed Jezusem też coś było?
      • Gość: oi Re: Małżeństwo jako forma prostytucji IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.12.08, 12:48
        tak wyszlo ze ten post jest po moim
        nic o podatkach nie mowilem i nie o to mi chodzilo :/
        praca i placa powinny byc lacznie opodatkowane na mniej niz 20% dochodu

        nie interesuje mnie edukowania kogokolwiek , kogo nie znam za moje pieniadze i
        mysle ze ludzi pracujacych "nielegalnie" tez nie interesuje
        zreszta jak ktos kiedys powiedzial nielegalne to jest mordowanie i gwalty a nie
        praca
        przeciez nawet jesli ktos ma lewe dochody to i tak placi VAT ... wiec te panie
        placa juz podatki, i nic z tego nie maja poza pietnowaniem ....
    • zbigstar Małżeństwo jako forma prostytucji 15.12.08, 12:54
      Feministki mają spaczony obraz świata. Większość związków powstaje z
      autentycznego uczucia i chęci założenia rodziny. Ta pani uważa, że jest
      dokładnie odwrotnie i to jest największe kłamstwo. Naturalnie, że prostytucja
      była, jest i będzie, ale tylko dlatego, że kobiety chcą swoim ciałem zarabiać.
      Bez ich przyzwolenia sex-biznes umarłby śmiercią naturalną.
    • Gość: M.B Małżeństwo jako forma prostytucji IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.08, 13:13
      Nigdy w życiu nie traktowałem żony jak przedmiotu. NIE zgadzam się z
      feministkami. U nas w domu jest podział prac domowych który moja
      KOCHANA żona akceptuje i jak wiem propaguje wśród znajomych. Ja
      gotuję (bo Ona nie lubi), Ona (odkurza bo ja nie lubię), Ja piorę
      (bo Ona nie lubi) a sex JEST CUDOWNY bo zawsze chce nam się razem!!!
    • jarus16 Małżeństwo to prostytucja a pederaści 15.12.08, 13:41
      to właściwe małżeństwo. Prawidlowa tendencja w zamianie znaczenia słów.
      Przewidywania Orwella się materializują.
    • abhaod i tak już wiele się zmieniło 15.12.08, 13:43
      w Niemczech mogą pracować na własny rachunek jako jednoosobowa firma
    • Gość: Gość Małżeństwo jako forma prostytucji IP: 195.85.249.* 15.12.08, 14:00
      Postawa bardzo skrajna, a prawda i tak leży jak zawsze po środku,
      zgadzam się że prostytucja jest często wyzyskiem kobiet, lecz są też
      kobiety które świadomie decydują się na taką formę zarobku.
      Ja jestem bardzo szczęśliwą mężatką i nie czuje sie zdominowana
      przez mojego męża, więc nie wolno generalizować
    • eeela Małżeństwo jako forma prostytucji 15.12.08, 14:29
      "Według Jeffreys dzieje się tak, bo wiele kobiet "potrafi dziś powiedzieć nie
      poniżającym praktykom seksualnym", a mężczyźni chodzą do prostytutek, aby
      nadal korzystać ze swoich tradycyjnych przywilejów."

      Idiotyzm. Jasne, kiedyś żony miały obowiązek realizować fantazje panów
      dotyczące S-M i seksu analnego, a dziś się buntują i biedni panowie muszą
      latać po prostytutkach :-D W rzeczywistości żonom nawet nie wypadałoby czegoś
      takiego proponowac, a zamiast tego latało się po prostytutkach. Dziś panowie
      mają o tyle lepiej, że mogą poprosić żonę :-)
    • Gość: Krzysztof Małżeństwo jako forma prostytucji IP: 77.79.213.* 15.12.08, 14:30
      Dużo w tym racji ale... może moja kobieta chce mojego ciała tak ja
      jej.
    • shandra Małżeństwo jako forma prostytucji 15.12.08, 14:35
      co za baba!!! chyba sama nie miala szczęścia w miłości. jak dla mnie
      małżeństwo jako takie jest społecznym ubezpieczeniem finansowym dla
      poszkodowanej strony, zarówno mężczyzny jak i kobiety, w razie gdyby jednej ze
      stron się znudziło, tudzieź ulokowało swój kapitał emocjonalny gdzie inndziej.
      tyle jeśli chodzi o formalizowanie związku. a łączenie się w pary jest tak
      naturalne i potrzebne obu płucią tak jak system społeczny i samorealizacja.
      samotni ludzie są zgorzkniali, agresywni a często po prostu żałośni, jesli w
      partnerstwie widzi tylko sex to jest naprawdę biedną, małą istotką. już nie
      wpomnę o prokreacji, która jest bardzo ważna dla zdrowego, normalnego człowieka.
    • poszeklu Autorka ma bogate doswiadczenia z prostytucja 15.12.08, 14:37
      Mowi sie, ze glodnemu chleb na mysli. Jesli wszystko zmierza
      do stwierdzenia, ze malzenstwo jest prostytucja, to widac,
      autorce w zyciu nie wyszlo, ani z mezami, ani z kochankami.
      Zostal tylko burdel.

      kpix napisał:
      > Jezeli ktos nie zauwaza glownego celu malzenstwa jakim jest
      > stworzenie dobrego kokonu dla wlasnych dzieci, to tylko
      > swiadczy o tym, ze ma problem w glowie.
    • mariuszet Małżeństwo jako forma prostytucji 15.12.08, 14:44
      Jestem jak najbardziej za obroną praw i pozycji kobiet i w wielu rzeczach
      zgadzam sie z feministkami, ale jak do opisania problemu bierze się
      zideologizowana rewolucjonistka to wnioski są pseudonaukowe. Pani Jeffreys
      pisze o dostępie mężczyzna do ciała kobiety, tak jakby tylko mężczyźni mieli
      pociąg płciowy i tylko mężczyźni oglądali pornusy. Według niej kobiety nie
      pożądają mężczyzn seks jest przez nie zaplanowany jako prostytucja. Nie sądzę
      by ta feministka szanowała kobiety i ich seksualność. O ile zrozumiałem to
      jest lesbijką i może dlatego mężczyzna to dla niej wróg i perfidny handlarz
      ciałem kobiety. Jakoś zapomina, że burdelmamy są kobietami. Oczywiście wiele
      kobiet jest zmuszonych do prostytucji z powodu ciężkich warunków życiowych,
      ale sporo traktuje to jako dobry biznes. Jak powiedziała pewna pani "każdy
      orze jak może".
    • funstein Małżeństwo jako forma prostytucji 15.12.08, 15:12
      Ciekaw jestem kiedy stanie sie cud i feministki zrozumieja,
      za kobieta ma z seksu znacznie wiecej korzysci niz mezczyzna.

      No ale, zeby to zozumiec to trzeba myslec mozgiem a nie macicą.
      W tym jest caly problem feministek. Nie mają kontaktu z rozumem :(


    • Gość: Jeden Uczciwy Dziel i rządź: prawdziwe cele feminizmu IP: *.chello.pl 15.12.08, 15:16
      Czy nie wydaje sie wam podejrzane że Wyborcza o której powszechnie wiadomo że jest zwiazana i wspierana przez srodowiska żydowskie tak bardzo promuje i wychwala ruch feministyczny oraz teorie globalnego ocieplenia? Oba ruchy sa oparte na falszywych tezach ktora probuje nam wtloczyc do glow ta medialno-polityczna propaganda.

      Nic innego jak postepujacy feminizm jest odpowiedzialny za: rozpad rodziny jako podst. komorki spolecznej, coraz wieksza ilosc rozwodow, nieudanych malzenstw i zwiazkow z powodu zaklocenia naturalnych ról i relacji miedzy kobieta a mezczyzna. Kobiety nabaieraja cech meskich a faceci wychowywani przez samotne matki lub malzenstwa gdzie facet jest slaby, nabieraja cech kobiecych lub staja sie gejami.

      Nie sprzyja to wszystko silnemu spoleczenstwu. Kto za tym stoi i dlaczego? Tego Wyborcza nam nie powie wprost...
    • mezon.pi Czysta demagogia... 15.12.08, 15:19
      Chcę zwrócić uwagę, że sytuacja w małżeństwie może być (i zwykle
      jest symetryczna) - potrzeby seksulane posiadają zarówno mężczyżni
      jak i normalne kobiety - czego autorka nie bierze pod uwagę;
      W dobrze funkcjonującym, jak Bóg przykazał, małżeństwie każda ze
      stron jest zarówno klientem (klientką) i usługodawcą (-czynią).
      Ponieważ obie strony doświadczają korzyści trudno w symetrycznym
      związku mówić o wykorzystywaniu czy prostytucji.

      Natomiast widzę bezpośredni związek pomiędzy rozwojem feminizmu a
      nasileniem zjawiska prostytucji - fałszywy mem feminizmu(przyjmując
      terminologię R. Dawkinsa) niszczy szacunek kobiet dla własnej
      biologicznej odmienności.

      Z prostych uwarunkowań biologicznych (to mężczyzna wkłada swój penis
      do waginy) wynika to, że kobieta jest w relacji podległości - czyli
      socjologicznie gorszej. Związek heteroseksualny, w którym istnieje
      wzajemny szacunek i miłość daje możliwości rekompensaty tych
      zależności. Ale żeby to w pełni zrozumieć trzeba byłoby wyjść poza
      wąskie granice naturalizmu. Dyskusja na innym gruncie jest jednak
      obca feministkom.
    • Gość: Maxs po co to IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 16.12.08, 08:11
      szkoda papieru na oszołomke
    • Gość: Mąż Małżeństwo jako forma prostytucji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 09:20
      Kolejna próba uderzenia w "Rodzine" i wypłycenia tego co łączy kobiete i
      mężczyznę..
    • Gość: sasza analnie IP: *.bredband.comhem.se 17.12.08, 19:57
      My w Rosji traktujemy nasze partnerki na ogol
      analnie........szerokie picze tych panien przypominaja nam
      niezmierzone przestrzenie rosji i sa aseksualne.....analnie
      traktowal lenin Krupska, analnie wspolzyl stalin z beria i
      dzisiejszy klon prezydenta rowniez jest pociagany analnie przez cara.
    • Gość: ktostaki Małżeństwo jako forma prostytucji IP: *.eranet.pl 19.12.08, 23:52
      Nienawidze feministek. Po co one sie udzielaja? niech zaloza
      zamkniete forum dyskusyjne a nie truja mlode dziewczyny swoimi
      niepoprawnymi pogladami.Bez mezczyczyzn by ich nie bylo wiec niech
      cicho siedza. Prostytucja, striptiz czy malzenstwo to wybór
      indywidualny kazdego i nie ma co analizowac tego bo sa miliardy
      ksiazek na ten temat.Kolejne wymysly są tak dziwne i smieszne ze nie
      warto sobie dupy tym zawracac.
    • piotrekeke czy aby autorka jest szczczęśliwa w życiu i s... ? 22.12.08, 12:45
    • pestycyd Feministki popełniają błąd logiczny 22.12.08, 13:53
      Prawda jest taka, że kobiety odrzucają swoją naturalną rolę do jakiej zostały
      powołane czym jest macierzyństwo. Płcie nigdy nie były równe co nie oznacza
      stosunku nadrzędności jednej nad drugą. Poprostu są z zasady inne i mają inny
      cel do osiągnięcia. Droga feministek do zrównania kobiet z mężczyznami jest z
      natury błędna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka