Dodaj do ulubionych

Kolorowe miesięczniki

IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 11:44
Chciałabym się dowiedzieć, czy tylko ja mam takie odczucia, jeśli chodzi o
kobiecą prasę kolorową. Kiedyś byłam namiętną "czytaczką" wszelkich "Twoich
stylów", "Cosmo.."Pani", "Urody".Teraz przestałam czytać, bo stwierdziłąm, że
są nie tylko ogłupiające:to kup, to musisz mieć, to teraz się czyta (polecano
niestety często bzdety), to wmasuj,rób tak,tak się ubierz, tak MYŚL!Myślę, że
sporo młodych kobiet zbyt serio bierze te wszystkie "porady" do serca i -mimo
że są młode. ładne, zadbane, wykształcone,modne-są tak naprawdę głęboko
nieszczęśliwe i samotne.Wizja życia propagowana na łamach tych pism (wszelkie
rekordy głupoty bije "Cosmo...") jest tak pusta i jałowa, tak skrajnie
egoistyczna (zaimek "ja" odmieniane przez całą deklinację),że pisma te, będąc
adresowane do kobiet- na dłuższą metę ogłupiają.Ale może się mylę i Wasze
odczucia zupełnie się różnią od moich?
Obserwuj wątek
    • agatak Re: Kolorowe miesięczniki 28.11.03, 12:40
      Ja mialam jeszcze dodatkowo wrazenie ze panuje zmowa i w ciagu 2-3 miesiecy pisza o tym
      samym. Jak Kukulska to wszedzie, jak Foremniek tez... Ciuchy podobne, meble za nie wiadomo
      jaka kase... i ciagle wydawanie polecen; musisz to miec, skoncz z tym wreszcie...
      Przerzucilam sie na Pressa i od razu lepiej - pismo o tym co mnie ineresuje, bez tekstow w rodzaju
      musisz tego sprobowac...
    • Gość: Triss Merigold Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.acn.waw.pl 28.11.03, 12:55
      Kiedyś zamieściłam na F. Cosmo wpis o tym jaki wzorzec kobiety ten tytuł
      promuje. Zgadzam się z Waszymi komentarzami. Co ciekawe np. amerykańskie czy
      kanadyjskie wydania "ELLE" czy "Marie Claire" są ambitniejsze od polskich
      chociaż wiele artykułów się powtarza (reportaże - ze zmienionymi imionami,
      listy do redkacji jw., horoskopy, artykuły obyczajowe).
      • Gość: jaskier Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.03, 20:34
        lubie czarodziejki
    • Gość: M Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 13:58
      A wiecie,co jest moją zabawą? Weźcie kalkulator, podliczcie, za ile ubrano
      (modnie, markowo i często dziwacznie)modelkę. Zawsze śmieszy mnie suma, którą
      wskazuje kalkulator i widzę, ile kasy można zwyczajnie wyrzucić w błoto (akle
      modne, trendowe). Cenię sobie tę maksymę Sokratesa "Uwielbiam odkrywać,bez jak
      wielu rzeczy jestem doskonale szczęśliwy".Poza tym myślę, że normalni, fajni,
      ciepli faceci boją się kobiet, które naczytawszy się takiej lawiny
      porad,żądają:wielkiej kasy na ciuchy i kosmetyki (lub pokażą:zobacz,
      niedojdo,sama to potrafię), super orgazmu... Znam osobę, dla
      której "Cosmo..."jest wyznacznikiem postępowania z facetami,modelem
      życia,"zaliczyła" ich naprawdę wielu, ale to wszystko na krótką metę, z żadnym
      nie może/umie stworzyć związku, w którym nie walczyłoby się o włądzę, o to, co
      kto komu udowodni, a byłoby się zwyczajnie szczęśliwym i zrealizowanym na wielu
      płaszczyznach.Kolorowe czasopisma tworzą często pustogłowe kobiety, w modnych,
      markowych ciuchach, modnym makijażu, ale z twarzą nieskażoną myślą żadną.I to
      jest smutne.
    • Gość: moboj Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.magma / 62.233.250.* 28.11.03, 15:24
      kobieca prasę mam okazję przeglądać np. w poczekalni u lekarza lub w empiku.
      kasy bym na te wszystkie kolorowe papki nie wydała. jesli już chcę sobie coś
      ciekawego poczytać to kupuję "zwierciadło".
      a już "cosmo" to chyba szczyt głupoty:(
      • autobus1313 Re: Kolorowe miesięczniki 28.11.03, 21:47
        Kiedyś w NAJ opublikowali słownik damsko - męski, jak moje koleżanki to
        zobaczyły, zaczęły krzyczeć z oburzeniem: TO NIEPRAWDA, ONI KŁAMIĄ.
        • Gość: alina1 Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 16:51
          Ja kiedyś też czytałam kilka kolorowych gazet. Aż powiedziałam dość.
          Artykuły o jakiejś znanej osobie w "Twoim Stylu" są tak pisane, że kształtują
          jakby moje odczucia i narzucają sympatię dla opisywanej osoby.
          Artykuły w "Vivie" powtarzały się chyba w "Gali".
          Nie kupuję zupełnie nic i dobrze mi z tym.
          O "Cosmopolitan" to już nawet szkoda pisać. Te rady dla młodych, pięknych,
          szczupłych i bogatych. Jejku. Zwracam honor jeśli taki rodzaj poradnictwa
          rozwiązał czyjś poważny problem. Nie mówię o dobrze butów do sukienki.
          Pozdrawiam wolne od gazet.
          Jak mam kryzys to zerkam na www.gala.pl i czytam sobie wywiad numeru z kimś
          znanym. I to wszystko.
    • Gość: M Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 21:11
      Przypadkowo wpadł mi w ręce listopadowy numer "zwierciadła", tu -zwracam honor-
      nikt nie próbuje ustawiać mi myślenia i sprowadzić mnie do umalowanej i ubranej
      lali.Sporo mądrych tekstów o umieraniu i przemijaniu.
    • brytyjka Re: Kolorowe miesięczniki 02.12.03, 12:45
      Prosta rada - przerzuć się na "Zwierciadło". Sporo mądrych, ważnych i ciekawych
      tematów, nikt niczego nie narzuca. Nikt nie wciska, że musisz być "trendy" etc.
      Spokój, harmonia. Jedyne wartościowe czasopismo dla kobiet - reszty nie da się
      czytać.
      • evvusia Re: Kolorowe miesięczniki 03.12.03, 12:24
        brytyjka napisała:

        > "Zwierciadło

        Uwielbiam te gazete! Jest najlepsza!
        • Gość: monika Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.cirrus.com.pl / *.cirrus.com.pl 16.12.03, 10:00
          Czytam "Zwierciadło" od wielu lat - jeszcze byłam nastolatką i pamiętam jak
          było inne logo - takie odbite w lustrze:-)
          Jest to jedyne czasopismo, które mnie nie ogłupia a do tego ostatnio zaczęli
          dodawać bardzo ciekawe filmy. Polecam
          Monika
      • Gość: goha Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 01:00
        Zwerciadło - czyli jak sama nazwa wskazuje - dobrze wiedzieć, dzięki.
    • Gość: kaska Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 15:06
      to mowienie: mysl tak, kupuj to, ubieraj sie tak itd psuje i oglupia tylko
      tych, ktorzy nie maja wlasnego zdania i slepo ulegaja tego typu rzeczom.
      Przeciez to nie sa rozmakzy, tylko propozycje. Chcesz - korzystasz. Nie
      chcesz - to nie. Podchodzisz z dystansem - ok. A jesli nie - no to masz
      problem . To wiec nie tkwi w pismach, lecz w danej osobie - tak mysle.
      • Gość: M Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 21:01
        Nie mogę się z Tobą zgodzić.Bardzo często młode kobiety,dziewczyny nie mają
        własnego zdania,uważają,że jeżeli napisano tak w gazecie i poparto autorytetem
        pana XY,to tak jest.Niestety,niektóre porady są tak głupie i desrtukcyjne na
        dłuższą metę (celuje w tym "Cosmo",które uważam za najbardziej ogłupiającą
        babską gazetę).Gazeta kobieca winna pokazywać,uczyć ,na czym polega bycie
        kobietą,czym się różnimy i że to różnienie się jest w porządku,a nie robić z
        kobiety pustogłowej lali.Ile w końcu można pisać o super orgaźmie,jak być super
        kochanką,jak go zdobyć,jak obudzić w sobie tygrysicę...?
        • evvusia Re: Kolorowe miesięczniki 03.12.03, 21:42
          Masz w zupelnosci racje... Czasami mam wrazenie, ze to pismo wzorowane jest na
          CKM lub na innych pismach tego typu. Bleee
          • Gość: kaska Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 11:44
            nie no Cosmo to w ogole nie ma o czym mowic, to orgazmiczna gazeta, a niestety
            wiedzie prym wsrod mlodych dziewczat.
            • kajtek43 Re: Kolorowe miesięczniki 05.12.03, 12:42
              Mam wrażenie, że większość tych pism żyje dzięki reklamie. I dlatego chcą z nas
              robić głupie lale, bo mają za to forsę. Musisz kupować określone kremy i
              ciuchy. A nikt w ogóle nie bierze pod uwagę, że można żyć ze zmarszczkami i ja
              moje zmarszczki po prostu lubię:)))
              • Gość: kotek Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 13:10
                dlaczego musisz? Nie musisz! W takim na przyklad Ts w wywiadach wiele kobiet
                mowi, ze lubi swoje zmarszczki.
                • kajtek43 Re: Kolorowe miesięczniki 05.12.03, 13:36
                  Nie wiem, co to Ts? Kolorowe czasopisma straszą nas, że MUSISZ być taka to a
                  taka, bo inaczej wypadasz z gry, nie liczysz się, nie znajdziesz pracy, mąż Cię
                  rzuci...
                  • Gość: kaska Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:39
                    no nie zartuj, nie wierzysz w to chyba???? Ts to twoj styl.
                    • kajtek43 Re: Kolorowe miesięczniki 05.12.03, 15:25
                      nie żartuj, że nie masz koleżanek, które święcie wierzą, że jedynym powołaniem
                      kobiety jest być piękną, ZAWSZE młodą, zadbaną, broń Boże nie feministką, i
                      KONIECZNIE wyjść za mąż.
                      Co do tych pisemek, to też kiedyś je chłonęłam, szczególnie po przaśnych latach
                      komunizmu, bardzo smutnej epoki, a teraz ich nie trawię, naprawdę, w żadnej
                      postaci.
                      • kajtek43 Re: Kolorowe miesięczniki 05.12.03, 15:27
                        Chcę jeszcze dodać, że niestety TAK W POLSCE jest, jeśli chodzi o dyskryminację
                        ze względu na płeć i wiek, mam przykłady z własnego życia, ale nawet
                        wspomnienie o tym mnie upokarza...
                        • Gość: kaska Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 16:27
                          nie, nie mam takich kolezanek. Na szczescie.
                          • kajtek43 Re: Kolorowe miesięczniki 05.12.03, 16:37
                            Gratuluję...
                • Gość: goha Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 01:01
                  Ale ich nie pokazują!!! Zmarszczek ma się rozumieć.
    • Gość: agnienienia Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.dialup.supermedia.pl 05.12.03, 16:59
      Nie jestes osamotniona w swoich odczuciach, to co napisałas to niestety sama
      prawda!!!!!!!!!!

      DNO, DNO, DNO!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Aga Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.wp3.ptc.pl 05.12.03, 17:19
      Masz bardzo dużo racji. Sama obserwuję zatruwanie młodych dziewczyn
      bravopodobnymi gazetami. One zaczynają od plakatów i wiem, że naprawdę po to je
      kupują. Ale za czasem czytują to i tamto. Nieby nic złego, o higienie,
      chłopakach, fryzurze itp.
      Ale po co słowkik zboczeń w takim piśmie. Byłam koło 30. gdy właśniew
      zarekwirowanym bravo przeczytałam, jak nazywa się zboczenie dotyczące pociągu
      do cięzarnych. Po co to dziecku wiedzieć? A i po co mnie to wiedzieć?
      Nie jestem jakąś nawiedzoną osobą. lecz podejrzewam, że wszystko zmierza do
      tego, by urobić sobie konsumenta doskonałego, kierującego się radami typu: to
      jest trendy (co za słowo! trądy lepiej może), a to nie.
      Czsem jednak kupuję te pisma (filmy na DVD) , toteż wiem, co mówię. Wszędzie te
      same twarze , ach , jakie piękne, filmy na które koniecznie, byle jakie
      ksiązki, kosmetyki za fortunę i orgazm odmieniany przez wszystkie przypadki. A
      i jeszcze : mam prawo do... a obowiązek czy mam?
      Na pewno nie mam obowiazku czytania tych bzdur, czego i Wam życzę. Kieszeń
      pełniejsza, kupić sobie można to, a co się ma ochotę i nawet się nie wie, że
      niemodne.
      A tak z innej beczki - czy może wiecie, gdzie można zobaczyć jak robią te
      wszystkie laski (doskonała skóra, odejmowanie wielu cm z pasa itp tzn. retusz
      zdjęć do tych pięknych pism?
      • evvusia Re: Kolorowe miesięczniki 05.12.03, 17:46
        Kiedys jakis grafik komputerowy sie wypowiadal i powiedzial cos takiego, ze
        najpierw zaczyna od zamazania cieni pod oczami, a dalej juz inne poprawki.
        No ale nie zaprzeczal, ze one sa ladne. Bo w koncu jakos musialy wygladac,
        aby "tam" sie dostac. ;-) Chociaz teraz kto wie...
        • Gość: M Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.03, 18:03
          W momencie,kiedy przestałam kupować i CZYTAC te pisemka (jednak "Zwierciadło"
          wyłączę z tego zaczętego przeze mnie wątku),poczułam się szalenie
          wyzwolona.Polecam wszystkim,to wspaniałe uczucie. Teraz jeżeli wpadnie mi w
          ręce takie pismo, oglądam je,czasem poczytam, ale mam ten potrzebny mi
          dystans,którego przedtem nie miałam.Już nie muszę być
          trendy,cosmodziewczyną,kimś sprowadzonym tylko do roli konsumenta.A jak fajne
          jest odkrycie,że bycie kobietą to taka fajna sprawa. Niestety podobnie pisma
          dla panów redukują facetów do roli ogierów,głupich,napalonych,którzy muszą
          oglądać rozebrane laski (umalowane,ale rozebrane),dyskutować o samochodach.
    • Gość: zosia9 Re: Kolorowe miesięczniki IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.12.03, 18:39
      A ja czytam kolorowe miesięczniki i nie rozumiem was zupełnie o czym mówicie.
      nie przeszkadzają mi ładne zdjęcia, nowe kosmetyki, modne ciuchy i propozycja
      że musze mieć najnowszą wyciskarke do cytrusów. to się czyta dla przyjemności,
      sprawdza jaki nosek buta będzie modny w nastepnym sezonie i tyle. po co wam
      filozofia i drugie dno. To jest jak oglądanie wystawy sklepowej. Chyba,że
      według was wystawy też ogłupiają bezmyślne, bezrefleksyjne, głupawe kobiety.
      Nie sądze,że jak przestane czytać czasopisma to poczuję się wolna.
      • Gość: baba Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.acn.waw.pl 05.12.03, 19:34

        Jesli traktujesz to jak relaks i nie przejmujesz sie tym, co tam jest, to
        rozrywka jak kazda inna. Mnie szkoda na nia pieniedzy.
        Moim zdaniem kluczowym pozawerbalnym przekazem tych pisemek jest:
        Jesli nie jestes szczupla, zadbana i modna, nie masz domu / apartamentu jak z
        katalogu oraz trzech orgazmow dziennie, to po prostu
        NIE ZYJESZ PELNIA ZYCIA
        A nawet i te wywiady ze slawnymi ludzmi. Pamietam bardzo dawno temu pismo Twoj
        Styl rozpoczelo prezentacje cyklu pt.: Partnerzy, gdzie przedstawiono popularne
        pary. Wyobrazcie sobie, ze CZTERY z 12 (liczylam) rozpadly sie w ciagu trzech
        nastepnych lat! Pamietam tylko Sojke i Mlynarskiego z zonami.
        A wybrano ich oczywiscie pod haslem, ze tacy dobramni...
        Pusty smiech!
        PZDR
        Wbrew pozorom, duza czesc mlodych kobiet to lyka.
        Zwierciadlo kupie, jesli tak zachecacie ;-))
        • Gość: zosia9 Re: Kolorowe miesięczniki IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.12.03, 20:12
          Nie sledze tak dokładnieja ty światowego życia gwiazd ale rozumiem,że ktoś to
          lubi. Nie sądze żeby były w takich pisemkach jakiekolwiek pozawerbalne
          przesłania, nie szukałabym drugiego dna tam gdzie go nie ma. Ma być miło i
          przyjemnie. A każdy i tak żyje jak chce nie namawiam Cię do czytania takich
          pism bo jeżeli nie lubisz to nie lubisz. No i co z tego że ktoś to "łyka" niech
          sobie "łyka". Widocznie coś im (może i mnie ) w tym odpowiada.
          • Gość: baba Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.acn.waw.pl 05.12.03, 21:05

            A czy ja napisalam, ze mi to przeszkadza, ze Ty czytasz takie pisma ?
            Gdzie ????
            Ty masz taka opinie, ja inna, nie zamierzam Cie nawracac, wyrazilam tylko
            swoja opinie i OSOBISTE odczucia.
    • sikor102 Re: Kolorowe miesięczniki 05.12.03, 21:02
      Moja żona już dawno rzuciła czytanie tego czegoś, i wcale nia żałuje. Dla mnie
      pisma te różnią się tylko okładkami. I mam wrażenie, że pisane są przez młode
      bogate warszawianki, dla młodych bogatych warszawianek i mieszkanek innych
      dużych miast.
    • joasia8 Re: Kolorowe miesięczniki 06.12.03, 10:49
      wracając do mody i stylizacji w w/w magazynach,to daleko nie szukając czy
      podoba wam się moda z "Wysokich Obcasów"?
      miałam wrazenie,ze WO nie sa skierowane do nastolatek, a moda tam pokazywana
      raczej nie jest dla kobiet deko starszych-ba!czy ta moda w ogole nadaje się na
      ulicę?
    • Gość: jA Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 23:39
      Czytałam przed chwilką grudniowe Cosmo,a tam jak zwykle daj mu tego co pragnie
      okolo 100 porad jak podniesc zycie seksualne do milionowej potegi,i co chce
      wiedziec czy czytanie tego cos zmieni.
      Faceci nie czytajac takich pism potrafia zerwac przez sms'a.
      Problem ciuchow i kosmetykow pokazywanych w tych gazetach jest wielki,szmaty za
      1000 i wiecej zl + anorektyczne panny lizace muskularnych facetow idiotyzmy
      • mamosz Re: Kolorowe miesięczniki 07.12.03, 01:33
        A jednak wydaje mi się, że te debilne pisma są szkodliwe.Lansujac młodą piekną
        bogatą i non stop trendy babę powodują,że my niebogate,niepiękne niemlode i
        absolutnie nie trendy czujemy sie wyrzucone po za nawias.A ,co gorsza
        pozbawione szacunku i godności.Sama słyszałam kiedys jak dwoje młodych
        kompletnie kretyńskich prezenterow Polsatu papląc sobie rozkosznie dywagowało
        co by to bylo gdybuy musieli miec za partnera "zwyczjnego" urzędnika z małą
        pensją i mieszkaniem w bloku!!!! KOSZMAR po prostu.A przeciez 90% naszego
        społeczeństwa nie ma szans na bycie trendy .Te pisma spełniły swoją rolę
        pieknego ptaka w szarej rzeczywistości,nauczyły nas dbać o siebie,depilowac co
        trzeba ,używać dezodorantow , myć zeby -i starczy -teraz zachęcaja nas do
        zostania wiecznymi lalkami Barbie, ktorym bez operacji plastycznej czy
        zastrzykow Botoxu tylko sobie palnąć w łeb przyjdzie.A co z mało efektownymi,
        ale kochanymi mamami,zapracowanymi ojcami majacymi niewiele z kolejnego trendy
        bożyszcza-w Kosmos (czy w Cosmo?).......?
    • goscia2 wesolych swiat 07.12.03, 02:47
    • goscia2 Re: Kolorowe miesięczniki 07.12.03, 02:47
      • goscia2 Re: Kolorowe miesięczniki 07.12.03, 02:49
    • goscia2 dziwny watek 07.12.03, 02:49
      • Gość: zyta2003 Re: dziwny watek IP: *.ny325.east.verizon.net 07.12.03, 03:31
        Dlaczego ten watek dziwny, to nie tak dokladnie jest, ze kto chce to czyta. Te
        czasopisma nie sa takie niewinne w swym przekazie. Przedstawiaja Polske, do
        ktorej nalezy dwa, trzy procent ludzi i to nieprawdziwie. Po piewrwsze te
        szczesliwe zwiazki z nieprzynoszacymi klopotami dziecmi i reszta, o ktorej juz
        ktos pisal. Mozesz wpasc w kompleksy, lub zwyczajnie zmeczyc sie tym blichtrem.
        Mieszkam za granica, wiec dziekuje, ze ktos mi podpowiedzial, ze Zwierciadlo
        jest inne. Kupie, zobacze. Ciekawe jak to dosyc powszechne zmeczenie tymi
        magazynami odbilo sie na nakladach?
        • Gość: kobietka Re: dziwny watek IP: *.eburwd1.vic.optusnet.com.au 07.12.03, 14:26
          a z jakiego kraj jestes?
    • Gość: kaja Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 10:03
      zwierciadlo jest jedyna gazeta dla pan ktora czytam,ta naprawde nie oglupia,ale
      stanowi jakis punkt wyjscia do MYLENIA i REFLEKSJI
    • blue_valentine1 Re: Kolorowe miesięczniki 07.12.03, 12:30
      Dlaczego Wy dorabiacie ideologie do kolorowych miesiecznikow? Czy zakladacie,
      ze Cosmo czy TS czytaja same idiotki, ktore traktuja te pisma jak biblie?
      Czytam kolorowe miesieczniki w ramach ROZRYWKI i mimo ze nie wygladam jak
      idealna modelka z ich stron, to nie popadam z tego powodu w depresje. Zdarza
      mi sie nawet poczytac Cosmo i co lepsze kawalki podrzucac mojemu chlopakowi.
      Razem sie smiejemy i nikt nie czuje presji typu: jeszcze mnie w lozku nie
      zwiazales i nie polales bita smietama, wiec nasz zwiazek jest do d...
      Wiecej luzu i dystansu do swiata zycze.

      --
      "Robic dzieci - rzecz arcyswietna; miec je - co za niesprawiedliwosc!" (Sartre)
      • Gość: baba Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.acn.waw.pl 07.12.03, 21:06

        Masz racje, absolutnie.
        Ale smieszna sprawa, kiedy nabralam dystansu do tych kolorowych. swiecacych
        uprzyjemniaczkow codziennosci, to mnie zaczely koszmarnie nudzic.
        Kiedy zas dystansu nie mialam, to budzily we mnie emocje, ktorych sie teraz
        wstydze.
        • ramm.stein Re: Kolorowe miesięczniki 08.12.03, 14:15
          Niby można traktować je jako kolorowe "uprzyjemniacze", głupotki, których nie
          traktuje się poważnie... Ale czy trzeba? Jemy byle co, czytamy byle co i byle
          co oglądamy dla "zabicia czasu". Cóż, każdy ma taką rozrywkę, na jaką
          zasługuje... :))
          Poza tym nie uważam, żeby przeglądanie, nawet mimochodem, tego typu gazet było
          całkowicie - jakby to nazwać - "niegroźne". Ja też kiedyś się w tych gazetkach
          zaczytywałam i szybko zauważyłam, że zaczynam operować podobnym słownictwem, a
          wyobraźnię opanowały kolorowe obrazki z idealnymi ciałami, idealnymi
          kosmetykami i idealnymi potrawami. To jest nieistniejący, odrealniony świat,
          który sie w nas wdziera nawet, kiedy wydaje się nam, że my tylko tak
          przypadkiem, dla zabicia czasu. Nic nie przelatuje przez nas bez zostawienia
          śladu. To jest nasz wybór - zalewamy się tymi śmieciami, czy nie. No i nasze
          pieniądze..:))))
          • Gość: sari Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.12.03, 11:05
            Wiem, że się wielu osobom narażę, ale dla mnie "Zwierciadło"jest nudne!! Takie
            właśnie peudofilozoficzne artykuły!
            Najciekawszym "babskim" czasopismem jest Marie Claire. Nikt mi tam nie mówi,
            jak mam żyć, ceny pokazanych ciuchów są przystępne,dużo ciekawych repotraży.
            Totalne dno to Glamour!!! Same sponsorowane fotki, zero czytania i te
            nieprawdopodobne ceny.
    • Gość: Lilou28 Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.icpnet.pl 09.12.03, 00:07

      jeśli chodzi o mnie - to tylko "Zwierciadło".
      mam 28 lat, moja mama 57 i co miesiąc najpierw sobie wyrywamy tą gazetę - która
      czyta pierwsza... a potem godzinami pytlujemy przez telefon komentując
      poszczególne artykuły...

      Twój Styl odrzuciłam jakieś pół roku temu, natomiast ostatnio mile zaskoczyła
      mnie "Pani", ktora kupiłam z myślą o jakiejś lekkiej rozrywce weekendowej
    • Gość: donia Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.kogeneracja.com.pl 09.12.03, 07:33
      Mam podobna opinie na temat miesięczników - ciągle nam narzucają kup to, musisz
      miec to - tzn musisz byc trendy.
      Skąd ja mam wziąc tyle kasy
      A poza tym dlaczego zawsze na zdjeciach sa modelki a nie kobiety zajmujace się
      dziećmi, domem, kobiety pracujące ale nie w branży modelek. Bo niby walczymy z
      anoreksją ale nadal modelka ma byc szkapowata.
      I te beznadziejne solarium które powoli jest zamykane w Szwecji bo nadmiar
      grozi nowotworem a u nas szał - wszystkie panienki musza byc brązowe - bo
      inaczej żaden facet ich nie poderwie.
      Pozdr
    • Gość: Marzena a te hasła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 16:53
      Dotąd karmili nas hasłami "Musisz to mieć!", a teraz "Chcesz mieć!"
      (reklama "Glamour"). Nie wiem jak na Was to działa, ale u mnie na to hasło
      budzi się odruch obronny i za cholerę nie chcę tego piśmidła (pomijając już
      kwestię tego, że tego badziewia po prostu nie da się czytać!).

      • raszefka Re: a te hasła? 09.12.03, 22:01
        A na mnie hasła nie działają. Kupuję co miesiąc i Zwierciadło, i ELLE, i więcej
        czasu poświęcam tej drugiej gazecie. Bo i tak przeglądam tylko obrazki, a w
        ELLE jest więcej ;)))
        Do czytania mam Tygodnik i swoje "branżowe" (nie wyrabiam się zresztą), a od
        pism tak zwanych kobiecych właśnie niezbyt głębokiej treści bym oczekiwała.
        • kajtek43 Re: a te hasła? 10.12.03, 14:16
          Tak, baba napisała o emocjach, ja też je miałam i o to IM chodzi. Teraz jestem
          cudownie wyzwolona, poza tym wolę coś mądrego, niż "pismo obrazkowe":) Poza tym
          tymi pisemkami rządzi potężny rynek reklamy, jak ktoś już napisał, chodzi o to,
          by stworzyć klienta idealnego. Ja uważam, że są groźne, o czym już pisałam,
          podświadomie może nawet, ale często upokarza się ludzi (kobiety) nie "trendy",
          a naprawdę do kaszalotów nie należę;) Chodzi o życie publiczne i zawodowe.
    • Gość: YTRHG Re: Kolorowe miesięczniki IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 17:26
      TINA IS DEAD
      NAJ TYZ
    • agy Re: Kolorowe miesięczniki 11.12.03, 08:41
      Ja tylko krótko - to jest po prostu manipulacja. Kiedyś czytałam Twój Styl -
      wydawał mi się najbardziej na poziomie (Cosmo też się zdarzało na plaży... to
      fakt - kosmiczna głupota). Przestałam widząć jak próbuje się nam mimochodem
      kreować myślenie.Przykład ? Tuż przed referendum unijnym - co mamy? Mamy
      znaną, godną podziwu, wykszatłaconą bohaterkę piejącą o tym jaka to ona
      europejska i jak to nam potrzebne itp. Te gazetki są o jednym: modzie,
      orgazmie, dietach i o tym jak uczyć się egoizmu. A ja chcę byc otwarta na
      wszystko.
      • Gość: gizela Twoj Styl IP: 158.194.194.* 11.12.03, 11:49
        TS sie zmienia na gorsze, odkad odeszla Kaszuba, niestety. Teraz jesli pisza o
        ludziach, to zawsze w sposob jednowymiarowy- to ludzie bez wad. Mnie rozwalil
        przyklad pary z grudniowego numeru. Maja 2 malych dzieci, gosc wstaje przed 5
        rano, jedzie do W-wy do pracy, a wraca o 20.00 "prosto na kapiel dziecka". I,
        oczywiscie, jeszcze w nocy wstaje, kiedy maluch placze... Ciekawe,ze nigdy nie
        jest zmeczony i ze sie nie kłóca. Toz to superman...
        Kupuje TS dla felietonow Agaty Passent, bo je bardzo lubie. I czasem trafia
        sie jakis fajny dziennik.
    • Gość: zobacz...... Re: Kolorowe miesięczniki to... żal drzew IP: 62.244.138.* 11.12.03, 13:53
      Mi tylko żal tych drzew....

      niby będą nowe, ale za 50 lat beda wygladały jako tako, a te gazetki
      w tym czasie zapchają wysypiska, bo tam ich miejsce :)

      www.zobacz.glt.pl
      • Gość: vesna ideologia...? IP: *.torun.mm.pl 11.12.03, 15:52
        Z "kolorowymi czasopismami dla pań" jest tak, że muszą się kręcić wokół wciąż
        tych samych tematów: diety, uroda, moda, makijaż, seks, faceci+
        trochę "kobiecej kultury". Jak się wrzuci coś więcej, to już nie
        będzie "kobiece". Zrobi się z tego inne pismo. "Polityka", "Przekrój",
        pisma "profilowane" ("Charaktery", jakies filmowe gazetki, czasopisma
        kulturalne, muzyczne itd.). Że drogo? Że "warszawka"? Że "musisz to mieć"
        i "bądź taka"? Wydawcom z badań wychodzi, że ludzie w ogóle lubią czytać i
        oglądać to, co idealne, luksusowe, niedostępne. Taka bajka. A że żyjemy w
        komercyjnym świecie, jest to bajka komercyjna. Inna sprawa, że faktycznie
        wszystkim takim gazetkom spada "czytalność" (chyba ze względu na to, że coraz
        mniej Polacy mają kasy na takie przyjemności).
        Jak któs ma sprawny mózg to nie da go sobie wyprać. A jeśli nie... to zagraża
        mu wszystko - reklamy, telewizja, filmy, wypindrzona koleżanka i złośliwi
        koledzy.
        Lubię przejrzeć czasem taką gazetę dla przyjemności, dla przerwy w czytaniu
        np. jakiegoś wrednego tekstu na studia, gdy jestem zmęczona. W wannie też się
        fajnie takie rzeczy czyta ;) Nie czuję się zniewolona, nie czuję, że muszę coś
        mieć. Czytuję Urodę, Twój Styl, nawet Cosmo, nie przywiązuję się do żadnej (to
        prawda, są takie same). Żeby się czegoś dowiedzieć sięgam codzienie po GW i co
        tydzień po "przekrój".
        Nie widzę potrzeby krucjaty ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka