Gość: kolejarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:53 Ludzie mają problemy. Jadą pośpiesznym i wymagają nie wiadomo czego. Jak się nie podoba to na piechotę, a jak stać to kupić bilet na IC. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: a Re: Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 11:37 co właściwie ma pokazywać ten filmik? jakaś stacja kolejowa, ludzie wsiadający do pociągu i jedna pani wyśmiewająca drugą... Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki 28.07.09, 09:48 Chyba usiłujący wsiąść. A co do matek z dziećmi - to chyba wypadałoby ustąpić miejsca w przedziale, no ale to przecież tylko wina PKP. Gość portalu: a napisał(a): > co właściwie ma pokazywać ten filmik? jakaś stacja kolejowa, ludzie wsiadający > do pociągu i jedna pani wyśmiewająca drugą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Ja już dawno zrezygnowałem z kolei IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.07.09, 11:37 Niech zdechną w swoim sosie!Niedługo bedą tak sie pchać w kolejce po zasiłek dla bezrobotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko Re: Ja już dawno zrezygnowałem z kolei IP: 153.19.163.* 20.07.09, 23:08 Znajdę Cię!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki IP: 188.33.84.* 20.07.09, 12:48 Jak w Indiach. Część powinna jeszcze siedzieć na dachu. Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Co ty mówisz?? 20.07.09, 12:54 Oczywiście to wina ludzi, że chcą jechać pociągiem nad morze kretynie. PKP sprzedając trzy razy więcej biletów niż jest miejsc jest bez winy. Jeżeli jesteś kolejarzem to życzę ci szybkiego upadku PKP (o tym marzą wszyscy) i wielu lat bezrobocia. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.jonek Re: Co ty mówisz?? 20.07.09, 15:23 norbertrabarbar napisał: > Oczywiście to wina ludzi, że chcą jechać pociągiem nad morze kretynie. PKP > sprzedając trzy razy więcej biletów niż jest miejsc jest bez winy. Jeżeli jeste > ś > kolejarzem to życzę ci szybkiego upadku PKP (o tym marzą wszyscy) i wielu lat > bezrobocia. oby sie spelnilo ich marzenie i wtedy nie bedziecie sie upychac w wagonach tylko bedziecie chodzic na nogach:) ci wszyscy to ty i ty? tak? bo ja nie marze o upadaniu kogokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acad Re: Co ty mówisz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 17:53 jak ja kocham pseudoliberlojeleni. jak myslicie dlaczego pkp ssie? Odpowiem, bo jest niedofinansowane. Druga sprawa skutecznie rozwalane przez politykow, dzielone na pietnascie spolek mnozone stanowiska dyrektora. Czy prywatna firma zbudowala TGV, w japonii tez panstwo zbudowalo szybka kolej, dopiero potem sprywatyzowano, w hiszpanii tak samo. No ale nasze balcerowicze (ten wspanialy leszek co nam nie dawno kazal reformy podobne do baltyckich tygrysow robic)widza lepsze rozwiazanie, podzielic na 15 spolek wzajemnie ze soba konkurujacych, pomnozenie stanowisk by nie starczylo na infrastrukture i tabor. Prywatyzacja, phi tu trzeb aparenascie miliardow madrze i dobrze zainwestowac, jaka prywatna firma to zrobi? Zadna, bedziecie mieli 3 razy drozej, a komfortm moze sie podniesie jazdy po 13 latach. Tak na marginesie, czy wiecie, ze utrzymanie fragmentu asfaltu na drogach na ktorych polozone sa tory kosztuje rocznie pkp kilkanascie milionow? Glupota by pkp miala za to placic, a placic musi. Radze sie zastanowic nad przyczyna, a nie widziec we wszystkim rozwiazanie w postaci prywatyzacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 13:04 To jest chore! Dziś rano, pociąg relacji Szczecin-Olsztyn w Słupsku o g. 9.16. Jedzie 5 wagonów z czego jeden to pierwsza klasa. Dwa wagony w całości zarezerwowane dla kolonii. Normalnym ludziom pozostają dwa wagony! No tutaj chyba coś jest nie tak? Nie było gdzie główki od szpilki wcisnąć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don A żeby to po raz pierwszy? IP: *.swiatksiazki.pl 20.07.09, 13:31 A żeby to po raz pierwszy działy się takie sceny w pociągach PKP? Norma, jak co roku. Choć w tym roku zacząłem wspominać partyzanckie podróże pociągami nad morze, gdy chcąc znaleźć miejsce w pociągu wchodziłem przez okno, gdyż inaczej się nie dało. Jeszcze bez łezki w oku :) Podróż samochodem nie daje tyle emocji, nie jest taką przygodą, jak jazda pociągiem nad Bałtyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doCENT Re: nie podskakuj, kolejarz! IP: *.punkt.pl 20.07.09, 13:48 Tupetu to ci nie brakuje. Jeden twój kolega, konduktor z Opola, z 30-letnim stażem, też się tak wymądrzał, ale po aferze opisanej na wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,6313095,PKP__dantejskie_sceny_na_wroclawskim_peronie.html wyleciał z roboty! Jego kolega mówił, że tamten już taki był, czuł się b. mocny, a mimo to podziękowali mu. Więc i ty uważaj, nie jesteś niezastąpiony! A ludziom stłamszonym w pociągach, zwłaszcza matkom z dziećmi, szczerze współczuję braku wyobraźni w dyrekcji PKP i zwalania wszystkiego na koszty i braki wagonów. To po co Intercity zabrało pospieszne PKP PR?! Ludzie, pomyślcie na drugi raz o autobusach - wiele PKS-ów uruchomiło wakacyjne kursy nad morze, czysto, szybko, b. często w nocy, gdy upał tak nie dokucza i bez nerwów! Czasem można nawet zarezerwować miejsce w obie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: nie podskakuj, kolejarz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 16:03 Tyle, że PKS-y są dużo droższe niż PKP i nie zawsze jeżdżą dużo szybciej, często wolniej nawet o godzinę. PKP IC zapewne będzie się tłumaczyło kryzysem, który ich nie dopada. Pozatym w PKSach nie ma zniżek np: dla studentów. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: nie podskakuj, kolejarz! 20.07.09, 17:17 Nie zawsze tak jest. Wprawdzie nie nad morze, ale mam porównanie pociągu z autobusem (PKS lub firmy prywatnej) na trasie Warszawa - Olsztyn. Autobus (ekspresowy) jest dużo tańszy od pociągu pospiesznego (żadnego tam IC, chodzi o zwykły pospieszny bez miejscówek), a jedzie krócej. No i ma się zagwarantowane wygodne miejsce siedzące. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: nie podskakuj, kolejarz! 20.07.09, 21:54 Dość często w mojej rodzinie jeździ się z Wrocławia do wioski w Polsce Centralnej. Można pojechać PKP jak ktoś jest bardzo uparty do Zduńskiej Woli (kilka pociągów dziennie) i potem się przesiąść (dwa pociagi na dobę!). Oczywiście oczekiwanie na pociąg rzędu kilkunastu godzin żeby się przejechać parę stacji to żadna atrakcja, więc po prostu rodzina musi podjechać na stację i odebrać. Ale jest też opcja druga: PKS do Wielunia, dalej przesiadka i autobusem lokalnym albo też rodzina może odebrać. Czas przejazdu - porównywalny (tylko do Zduńskiej Woli albo Wielunia oczywiście). Komfort - no ja jednak wolę czysty i cichy autobus, choć mniej miejsca na nogi to przynajmniej siedzenie wygodne. Cena - PKS kilka złotych drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wpa Re: nie podskakuj, kolejarz! IP: *.reverse.destiny.be 22.07.09, 21:03 Nie wiem jak jest z PKS nad morze ale: autobus z Wrocławia do Zakopanego cena 48PLN (PKP kl2 54, kl1 81,00) bez przesiadek,klimatyzacja,miejsce siedzące, czas jazdy ok 6:10 dla PKP min czas podróży 8:17. Kulturalna obsługa, czysto. Przy obecnym stosunku ceny do jakości PKP jest jeszcze w XIX w. Czasem dochodzi do absurdalnych sytuacji gdzie pociąg odległość niespełna 100km (Wrocław-Janowice Wielkie) pokonuje ponad 3h. Stan techniczny składu i komfort jazdy pozostawiają naprawdę wiele do życzenia (zdarzyło mi się podróżować latem z ogrzewaniem włączonym na max). PKP stosują nieuczciwe praktyki sprzedając więcej biletów niż jest miejsc w składzie, pomimo posiadania systemu który pozwala takie sytuacje eliminować. Dla mnie to zwyczajne oszustwo. Ale kolej przecież nie jest po to żeby podróżować ale po to aby kolejarze mieli gdzie pracować :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acomitam Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: 62.87.184.* 20.07.09, 14:15 Przecież w krytykowanym prl też tak się jeździło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ICC Mam nadzieję że wkrótce wjedzie na nasz teren IP: *.farmacol.com.pl 20.07.09, 14:27 Deutche Bahn i poślą nieudaczników z PKP na zieloną trawkę. Uwolnienie rynku kolejowego tuż tuż...a polscy kolejarze to jeden z reliktów komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: Mam nadzieję że wkrótce wjedzie na nasz teren IP: *.pism.pl 21.07.09, 11:04 Niestety, DB wejdzie wyłącznie na szlaki przygraniczne. Max do pierwszego większego węzła np Rzepin. Opłaca się im tylko mały ruch pasażerski. Niestety jeśli jakakolwiek spółka przewozowa wyłoniona z PKP upadnie, na obsługiwanym przez nią terenie nie będzie połączeń kolejowych. Prywatni przewoźnicy raczej nie wypełnią luki, bo trzeba by mieć kolosalne środki na inwestycje, nawet jeśli w grę wchodzi leasing taboru i pracowników, doliczyć do tego trzeba jeszcze opłaty dla właściciela linii PLK i PKP Energetyka za prąd. Czarno widzę tę konkurencję po okresie ochronnym. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aliksan Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 14:29 Widać że na kolei nadal panuje komuna. PKP by chyba samo najbardziej wolało żeby pasażerowie przestali im głowę zawracać. Zachciało się pospólstwu podróżować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabojca_biedronek Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: 193.239.58.* 20.07.09, 14:33 A co ma ilosc sprzedanych biletow na pociag pospieszny do ilosci miejsc? W posp. nie ma miejscowek, nie ma rezerwacji miejsca konkretnego - jak w komunikacji miejskiej - wsiadziesz - zawierasz umowe przewozu. Pozatym - dla tych co tylko opisuja dantejskie sceny w pociagach nie jezdzac nimi - kupujac bilet na osob/posp ( i kazdy inny bez miejscowki okreslajacej konkretnie jakim pociagiem/wagonem/przedzialem masz sie przemiescic) podrozny ma do wyboru jakimi tylko pociagami chce jechac wzdluz okreslonej trasy. Nikt nie przewiduje, bo i jak bez miejscowek, ktore pozwalaja ocenic zapotrzebowanie, jakie faktycznie bedzie zapotrzbeowanie na wagony/przedzialy/miejsca. Ale i tak dla podroznych wyrazy wspolczucia, choc to system pkp jest chory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emarcki Re: Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WI IP: *.entel.pl 20.07.09, 16:27 "PKP sprzedało około pół tysiąca biletów na faktycznie wolnych 168 miejsc." 168 miejsc? Jaka jest pojemność 1 wagonu kl.II w składzie tego pociągu? Skąd ta liczba? Co na to prawo? Wykupienie biletu to przecież "umowa" na wyświadczenie usługi; PKP wydaje bilety, gdy jest pewność, że nawet koperty nie upchną? Nie tłumaczy niczego brak miejscówek do wykupienia, przecież mogą wstrzymywać sprzedaż biletów, gdy po prostu nie ma już czego sprzedawać? Kasjerka może informować - z ekranu kasy - że miejsca zostały wyprzedane. Wolą potem zwroty i kolejki przy kasach biletowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pępki Re: Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WI IP: *.opera-mini.net 20.07.09, 20:50 Można zawsze zrobic tak jak z pociągami z rezerwacją-sprzedawać tyle biletow, ile miejsc. Ale wtedy te dantejskie sceny przeniosą się pod kasy, bo wagony nie są z gumy i typowy 6-8 wagonowy skład wezmie te 600-700 osób, a Chetnych bedzie 3 razy tyle i jak powiedziec tej calej kolejce, ze Bilety sprzedane i mają sobie isc do domu... Poza tym w lecie znany jest problem braków w taborze i nie kazdy pociag da sie wydłużyć. Po złocie żaglowców byla afera ze słonecznym, w którym bylo 7 piętrowych wagonów (wiecej po prostu nie na skąd wziąć), było strasznie ciasno i klima miała awarię do tego... W zasadzie nawet jak wszystkie Pociagi beda miały po 10 wagonów i będą z rezerwacją, to problem nie zniknie. Przeniesie się pod okienka kasowe... Odpowiedz Link Zgłoś
dolo-mit Kolej jest niereformowalna ! 20.07.09, 15:07 Do końca świata. Mimo, iż wiele osób przesiadło się do swoich aut, problem z dostaniem się do pociągu graniczy z cudem. Mimo zwiększonej liczby pociągów w okresie letnim. System myslenia i organizacji pracy kolei nie zmienił się. Setki spółek w jednym organizmie, to konsekwencja nieskoordynowanych działań. 5 - 6 wagonów to skandal w pociągach dalekobieżnych, które przejęła spółka Intercity w spadku po Przewozach Regionalnych. Miało to poprawić jakość usług i co ? Dalej to samo, jak 30, 40 lat temu. Takich miniskładów można podawać znacznie więcej przykładów. I co to zmieni? Prezesi biorą ciężkie pieniądze, ale nie przejmują się tym, czy matki z dziećmi wyrzuca się z pociągu, bo kolonia ma rezerwację ! A komputerowy system rezerwacji od czego jest ?! Od parady ? Po tych relacjach wystarczy w domu zostać, bo takie postępowanie i organizacja jednego z głównych przewoźników woła o pomstę do nieba ! Odpowiedz Link Zgłoś
dolo-mit Pociąg pospieszny "Krakowianka" Kołobrzeg - Kraków 20.07.09, 15:21 ... ma 11 wagonów, jeździ cały rok, codziennie ! W dzień ! Pociąg pospieszny TLK "Pobrzeże" też ma 11 wagonów ! Pociąg posp. "Podlasiak" Szczecin - Białystok / nocny / ma 5 wagonów - cztery "dwójki" i jedną "1". Rozrzutność PKP nie zna granic !!! A w głośnikach słodki głosik zapowiada: " Życzymy Państwu przyjemnej podróży !" Kabaret. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Pociąg pospieszny "Krakowianka" Kołobrzeg - K IP: *.aster.pl 20.07.09, 15:29 Zupelnie jak za komuny. Brawo Tusku z kompanami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś Re: Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.09, 16:11 Nie pisz głupot, nie wszędzie jeżdżą pociągi z rezerwacją miejsc. Np. dwa lata temu jechałem z gdyni do wrocławia. W gdyni wszystkie miejsca siedzace byly juz zajete, w gdansku reszta stojacych, a na nastepnych stacjach nie było szans zeby ktos wsiadł. Konduktor dopiero za poznaniem zaczał chodzic, bo wczesniej to nie mogl albo tez sie bał. dodam jeszcze ze na ten trasie nie ma zadnego pociagu z rezerwacja miejsc. Dlatego tez czekam kiedy PKP zdechnie, bo ta firma nie jest dla ludzi tylko dla kolejarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mateusz Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: *.chello.pl 20.07.09, 16:11 Powinni za takie coś zwracać pieniądze. Jest to skandal żeby w XX wieku ludzie się tak tłoczyli jak bydło wywożone na ubój! Za wysokie koszty podczepienia wagonu? To za co Ci złodzieje biorą 70 zł? Bo w takiej sytuacji to jest kradzież! Nie dziwota że grom ludzi woli zasiąść do własnego samochodu. Przy dobrym spalaniu i płaci się w jedną stronę 160-180 zł, co dla dwóch osób daje 20-50 zł więcej, porównując warunki - nie wiele. Skandal i hańba. PKP do pieca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bella96 Znowu się nie opłaca? IP: 83.238.24.* 20.07.09, 16:23 500x70 = 35000. Nie opłaca się? Jeśli faktycznie się nie opłaca, to może czas: a.) podnieść ceny, żeby się opłacało b.) zrestrukturyzować się, żeby się opłacało c.) zamknąć interes - przyjdzie DB na Polskie tory i im się będzie opłacało. Jeśli rozkłady jazdy są ułożone tak, żeby zasadniczo pasowało to jedynie pracownikom PKP w celu darmowego lub półdarmowego podrzucania ich do pracy, to trudno się dziwić, że się nie opłaca. Inna sprawa, ile z tych osób faktycznie zapłaciło za bilet pełną kwotę, a ile z nich to rodziny kolejarzy? Jak ostatnio jechałem pośpiesznym z przymusu to na 6 osób siedzących w przedziale tylko ja miałem bilet - reszta jakieś świstki, zniżki, niewiadomoco. Wszyscy dorośli i nie wyglądający na inwalidów... No comment... P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TT Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: *.pools.arcor-ip.net 20.07.09, 16:27 Zawsze tak bylo, bo PKP jest niereformowalna, pamietam takie cyrki z lat 60, 70! Za 20 lat bedzie tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: 212.35.99.* 20.07.09, 16:51 Interesujace pociag relacji Kraków-Hel ma pierwsza stacje w Katowicach. Bardzo interesujaca trasa albo byk GW. "Podróż pociągiem relacji Kraków - Hel można opisać słowami: tłok, ścisk, upał, niewygoda. Wejście do pociągu na pierwszej stacji w Katowicach, graniczy z cudem. Koszmarną podróż z Krakowa nad morze opisała jedna z Alertowiczek." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia.filtrowa@vp Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: 87.204.10.* 20.07.09, 17:26 Powinno się nagłaśniać takie sprawy. Ja również doświadczyłam z dzieckiem podobnej sytuacji,kiedy to jechałam w weekend czerwcowy /Boże Ciało/ z Warszawy do Wisły. Pociąg przyjechał 3 godz./ w nocy/ opóżniony a wejsćie do niego było niemożliwe/. Sporo osób nie zmieściło się a kolejarze upychali ludzi ,aaby zamknąć drzwi,jak kartofle.Nie dość,że zostały wycofane expressy na tej trasie, to PKP sprzedaje bilety bez miejscówek ,ile się da, Wprawdzie zwrócono mi za bilety ale ile nerwów straciłam,zaliczkę w Domu Wczasowym i bezsenną noc, to tylko ja wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehh Re: Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WI IP: *.chello.pl 20.07.09, 20:18 Mogłaś sobie podjechać do Katowic jakimś IC, EX lub EC z rezerwacją miejsc (masz takich masę z Warszawy do Katowic, ba! nawet do Bielska-Białej) a następnie przesiąść się na pociąg do Wisły które z Katowic odjeżdżają co 1godzinę. Trzeba myśleć królewno. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WI 20.07.09, 21:57 Albo autostopem. Za darmo, wygodniej i (średnio) znacznie szybciej. Mówię to z pozycji 6 lat jeżdżenia stopem po polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smerf I z czym, pytam się z czym na to euro ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 23:34 Ty pieprzony polski rządzie razem klonami, powoli rozpier...asz nasz kraj. Prywatyzacje, sprzedawanie polskich firm zagranicznym konsorcjum... wiele by jeszcze wymieniać. A żeby tak doszło do tego, iż euro okaże się największym wstydem w historii imprez organizowanych przez uefa. Teraz zaciskają pasa, żeby na ten miesiąc na mistrzostwa, pokazać co to pkp nie potrafi, a później (jeśli uda się zorganizować w kraju euro) wszystko wróci do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: I z czym, pytam się z czym na to euro ? 21.07.09, 03:23 Gość portalu: Smerf napisał(a): > Ty pieprzony polski rządzie razem klonami, powoli rozpier...asz nasz kraj. Pryw > atyzacje, sprzedawanie polskich firm zagranicznym konsorcjum... Akurat PKP ani nie jest jeszcze prywatne, ani sprzedane. I wszyscy widzimy jak jest :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: *.chello.pl 22.07.09, 07:22 a kupta se auta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Jechali nad morze, upchnięci jak sardynki [WIDEO] IP: *.chello.pl 22.07.09, 20:50 Na szczęście mam auto i dla mnie pkp po prostu nie istnieje. Staram się żyć w tym kraju w ten sposób żeby unikać bądź nie zauważać rzeczy, które tworzą w nim syf. Co mam na to poradzić, że mimo wszystko lubię tu mieszkać? Odpowiedz Link Zgłoś