Dodaj do ulubionych

Ewangelia według Behemotha

10.08.09, 09:20
Kolejne pranie mózgu. Gratulacje :-)
Obserwuj wątek
    • lernakow Ewangelia według Behemotha 10.08.09, 12:46
      Fajne foty.
      To świadomy, zdystansowany obciach, czy to tak na poważnie?
      • Gość: ] Re: Ewangelia według Behemotha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 21:55
        Raczej to pierwsze, ale nie jestem pewien.
      • Gość: zenek Niestety, to na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 22:02
        A ciemny lud to kupi.
        Smarkateria z radości obszczywa sobie rajtuzki, który w skrytości nosi pod
        skórami i glanami, jak widzi "groźnego" Nergala.
        To taki współczesny miś Colargol dla niegrzecznych dzieci.
        Ale jeszcze bardziej boją się Dody, Różowego Króliczka Zagłady...
        • michal-f Re: Niestety, to na poważnie 11.08.09, 12:59
          Oj, Zenek... Piszesz trochę jakbyś sam był jeszcze w Gimnazjum. Behemoth słuchaja też pdorośli ludzie. To po prostu taka estetyka - niektórzy to lubią - i tyle...
    • Gość: wh Ewangelia według Behemotha IP: *.autocom.pl 10.08.09, 14:51
      ZUOOOO!!!! Na pewno pojde na koncert w 38 \m/
    • strikemaster Ewangelia według Behemotha 10.08.09, 17:15
      Ile tu komercji. :D Jeszcze tylko Dody na chórkach brakuje.
      • Gość: anielica Re: Ewangelia według Behemotha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 20:57
        dajcie już spokój kolesiowi, jego sprawa z kim sie spotyka. dla
        wyjasnienia: nie lubie ani Dody ani Nergala.
        • strikemaster Re: Ewangelia według Behemotha 10.08.09, 23:24
          Mi jest wszystko jedno, z kim się Nergal spotyka, chodzi mi o bijącą z tej otoczki komercję. Tylko brakuje trasy z Madonną (najlepiej gdyby razem podarli jakąś "świętą księgę") i popularnością przebiją Jacksona, mimo jego śmierci.
    • orkanista Wybiórcza, Mocy i Begemot są z wami 10.08.09, 19:27
      i mają was w dupie.
    • Gość: fajny taki :D Ewangelia według Behemotha IP: *.krakow.pl 10.08.09, 20:38
      uwaga uwaga, rozczarowanie dla autorów artykułu..
      zespół Behemoth NIE jest najbardziej znanym polskim zespołem!!!
      Powtarzam, NIE jest najbardziej znanym polskim zespołem..
      miłego wieczoru.
      • stoova Re: Ewangelia według Behemotha 10.08.09, 21:37
        A który na świecie jest bardziej znany?
        • Gość: zenek A jak chcesz to mierzyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 21:43
          Swoimi odczuciami? Polską megalomanią?
          A może mnie zaskoczysz i zaproponujesz jaką rzetelną i obiektywną metodę
          porównawczą wraz z wynikami?
          • Gość: acaca Re: A jak chcesz to mierzyć? IP: 77.222.253.* 11.08.09, 00:07
            Na przyklad faktem plyty jakiego innego zespolu polskiego poza Vaderem czy
            Behemothem znajdziesz w sklepie muzyczny np. w Londynie?
            • Gość: devastator Re: A jak chcesz to mierzyć? IP: *.akademiki.uni.torun.pl 11.08.09, 00:24
              Płyty Vader i Behemotha były dostępne nawet w Plmouth w Anglii, w małym sklepie
              muzycznym o powierzchni 12m2. Nie tylko w sklepach Virgin czy HMV, więc według
              mnie o czymś to świadczy. Nie znalazłem płyt innych Polskich wykonawców.
            • Gość: zenek No dobrze kombinujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 00:26
              ale może przejdźmy do faktów.
              Rozumiem że masz wgląd w asortyment tychże sklepów lub robiłeś jakieś badania
              porównawcze (chociażby _pytając_ w w/w jakie płyty polskiego zespołu/wykonawcy
              mają w sprzedaży)?
              Czy tylko powtarzasz to co wszyscy, jedna baba drugiej babie Vader i Behemoth to
              najbardziej znane polskie zespoły / wykonawcy?
              • Gość: acaca Re: No dobrze kombinujesz IP: 217.96.29.* 11.08.09, 09:31
                Tylko stwierdzam fakt ze Behemoth i Vader byly na polce, zas Feel, Myslovitz
                itd. tam nie wystepowaly... Jakkolwiek proba statystyczna Londyn i Plymouth mala
                to jednak swiadczy to o popularnosci. Inna sprawa jest czy ktos wie skad
                pochodza te zespoly, wiec w calej tej wymianie uwag chodzi chyba tylko o to, ze
                popadanie w przesade jest po prostu niezdrowe. Fajnie ze im sie udaje
                zainteresowac ludzi poza granica na Odrze (i Bugu) skuteczniej niz inne
                przedsiewziecia, natomiast nie oczekuje ze Polska stanie sie gigantem przemyslu
                muzycznego i tyle...
          • stoova Re: A jak chcesz to mierzyć? 11.08.09, 10:51
            Listą Billboardu.
    • Gość: Zyga Ewangelia według Behemotha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 20:49
      Postać z okładki płyty "Evangelion" ma "gębę" Dody ;-)
    • grenouille7 Ewangelia według Behemotha 10.08.09, 21:38
      Ta okładka nawet dość gustowna jak na zespół metalowy, ale teledyski, zdjęcia,
      oprawa koncertów itp. to estetyka budy na odpuście, pełen profesjonalizm i
      przemyślany wizerunek, znaczy się. Chyba faktycznie u Dody się szkolą, albo
      mają wspólny sztab menadżerów.
    • Gość: zenek Estetyka dla pryszczatych małolatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 21:41
      zafascynowanych "złem".
      Lubię metal, słuchałem go przez ponad 20 lat, ale wygląd tych kolesi to masakra.
      Kicz, kicz, kicz. Zdecydowanie wolę kilkucalowe gwoździe Kerry Kinga, jeśli już
      mamy popadać w przesadę. A jak chcą zobaczyć jak można zrobić coś "mrocznego" z
      gustem, polecam wkładkę albumu Puritanical Euphoric Misanthropia Dimmu Borgir
      czy dowolny album Borknagar.
      A tutaj, estetyka Dody, tyle że nie różowa a czarna. Ten sam niski poziom i ta
      sama dosłowność.
      • Gość: b Re: Estetyka dla pryszczatych małolatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 21:59
        Co do kiczowatości, to się zgadzam... Tylko, że w zasadzie każdy metal jest kiczowaty, to taka stylistyka. (vide Manowar) Choć to nie oznacza, że komuś się to nie może podobać, a jeśli nawet, to niekoniecznie musi być pryszczatym małolatem...
        • Gość: 666 Bądźmy dumni z Behemotha IP: *.chello.pl 10.08.09, 22:06
          Osiągnęli sukces i są znani w swojej dziedzinie na całym świecie. Ja uwielbiam
          ich muzykę, ale nawet gdybym tego nie słuchał, to i tak doceniłbym ich ciężką
          pracę.

          Jeśli chodzi o otoczkę - każdy ma swoją, jedni dbają o szklaną kulę i super
          laserowe światła, inni o czarno - biały makijaż i mroczne stroje.

          pozdrawiam wszystkich.
          • Gość: zenek Nie wiem czy mogę z nich być dumny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 22:17
            Dla mnie to takie Ich Troje albo Piotr Rubik metalu.
            A jeśli chodzi o otoczkę... cóż, są tacy co słuchają po prostu muzyki, i nie
            muszą przebierać się za postać z Gorączki sobotniej nocy czy z Władcy pierścieni.
            Tak jak pisałem, nie razi mnie estetyka metalu (tak jak dowolnie innego
            gatunku), razi mnie kiczowatość tego co robi Behemoth - naprawdę, można
            przekazać tyle samo (lub nawet więcej) ze swojej wizji świata i muzyki, bez
            robienia z siebie uosobienia zła na ziemi.
            Tej ziemi.
            A i tak potem różowy króliczek wypapla w jakiejś Vivie jaki to czuły i
            opiekuńczy facet i tony farby oraz cały ten dadaistyczny bełkot o "szatanie"
            szlag trafia.
        • Gość: zenek Re: Estetyka dla pryszczatych małolatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 22:10
          Pozwolę sobie z Tobą nie zgodzić. Metal nie musi być kiczowaty, może nieść ze
          sobą bardzo wysmakowaną stylistykę (oczywiście w obrębie tej "poetyki") albo
          kpić z własnej konwencji, lub przynajmniej mrużyć oko.
          Behemoth jest śmiertelnie poważny i śmiertelnie nudny w tym co robi. Jak na mój
          gust, nadrabiają "miną". Poza tym... pan Darski poza sceną to zwykły ulizany
          lowelas uganiający się za króliczkami pokazującymi dla pieniędzy zadnią część
          ciała. Jak już jest taki "zły" to niech będzie konsekwentny, jak Sedes czy gość
          z Burzum (bynajmniej tego co zrobił nie pochwalam), a tak wychodzi z tego zwykły
          marketing rodem z MTV.
          Ciekawe czy wezmą z Dodą ślub kościelny...
          • grenouille7 Re: Estetyka dla pryszczatych małolatów 10.08.09, 22:42
            E tam, lepiej żeby nie był aż tak konsekwentny jak Vikernes, który zresztą jest
            pajacowatym naziolem, a co do Dody, to akurat jego sprawa - mam zresztą
            wrażenie, że cała akcja była obliczona na rozgłos w mediach i chyba Nergal
            spodziewał się wielkiego uznania, że oto supermaczo poderwał narodową
            ladacznicę, a tu dupa.

            Co do tej otoczki, to głównym problemem jest po prostu przeładowanie: zbyt
            krzykliwie, efekciarsko, za dużo stereotypów, brakuje jakiejś szczerości. Muzyka
            nie jest zła, choć sama konwencja gatunku już się mocno zużyła i ciężko w jej
            obrębie stworzyć coś oryginalnego.
            • Gość: 666 grenouille7--> Brak nowatorstwa IP: *.chello.pl 10.08.09, 22:52
              Tu się zgadzam, w kwestii tego, że Behemoth nie był pionierski na ostatnich
              płytach, są po prostu technicznie doskonali.

              Ja i tak najbardziej ich cenię za pierwsze płyty, niesamowicie szczere i
              klimatyczne. Zupełnie nie wiem, czemu Nergal się od tego odcina i mówił sam, że
              podniecać się mogą ich starych graniem jacyś pogańscy fanatycy.

              Teraz są dobrzy, wręcz najlepsi na ścieżce, którą im inni wydeptali. Żeby być
              geniuszem, trzeba znaleźć swoją drogę. Nie wierzę, że konwencja gatunku się
              zużyła i nie można stworzyć czegoś nowego. Zawsze można, muzyka stanowi
              ewolucję, tak jak tylko potrafi to ludzki umysł.

              Kwestia tego, żeby wpaść na jakiś znakomity pomysł :)
        • Gość: tay Re: Estetyka dla pryszczatych małolatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 03:42
          Kicz ma wiele odmian, filmy Skurcza są maksymalnie kiczowate, a prawie wszyscy
          je lubią. Mi się akurat stylistyka ciuchów i scenografii Behemotha podoba.
          Myślę, że kicz bywa różnie postrzegany w zależności od tego czy był tworzony
          specjalnie czy jest wynikiem nieudolności artysty.
        • Gość: eliza Re: Estetyka dla pryszczatych małolatów IP: 217.116.103.* 11.08.09, 11:46
          a mi się kojarzą z figurkami do warhammer'a - powiedziałabym, że nawet ładne w
          swojej kategorii - bądź co bądź to w końcu "bajkowa" stykistyka
    • diduridu Ewangelia według Behemotha 10.08.09, 23:59
      Jehowa Zastępów wykona na Tobie wyrok i bedzie on cieższy niz na innych bo
      okłamujesz ludzi i jesteś winny ich krwii
    • Gość: Devastator Wychowanie PRL IP: *.akademiki.uni.torun.pl 11.08.09, 00:12
      Najlepiej było by gdyby wszyscy byli równi i nikt nie wyróżniał się z tłumu...
      Ludzie przestańcie marudzić i krytykować, czasami mam wrażenie, że Polacy
      potrafią tylko krytykować. Jeszcze jakiś czas temu mało kto wiedział co to
      jest Behemoth, a teraz kilka artykułów w prasie i zaczyna się sami znawcy i
      krytycy, ludzie po co? Jak się komuś nie podoba nie musi tego słuchać, tak
      samo jak nie musi słuchać disco polo. Prawda jest taka, że Behemoth jest
      jednym z dwóch polskich zespołów, które zdobyły światową sławę i robią
      karierę, a Wy zaraz zarzucacie komercję - pierdoły. To jest show i nie ma co
      się czepiać ich wyglądu, nikt z nich na co dzień nie chodzi tak ubrany. Jak
      zwykle rozgadałem się ;] Chodzi mi o to, żebyście mniej jebali ludzi za to, że
      udaje im się odnieść prawdziwy sukces i potrafili odróżnić, tych którzy doszli
      do niego ciężką pracą oraz tych wyprodukowanych i wykreowanych przez "speców".
      Pozdrawiam wszystkich "Krytyków" ;)
    • Gość: Devastator Wychowanie PRL IP: *.akademiki.uni.torun.pl 11.08.09, 00:12
      Najlepiej było by gdyby wszyscy byli równi i nikt nie wyróżniał się z tłumu...
      Ludzie przestańcie marudzić i krytykować, czasami mam wrażenie, że Polacy
      potrafią tylko krytykować. Jeszcze jakiś czas temu mało kto wiedział co to
      jest Behemoth, a teraz kilka artykułów w prasie i zaczyna się sami znawcy i
      krytycy, ludzie po co? Jak się komuś nie podoba nie musi tego słuchać, tak
      samo jak nie musi słuchać disco polo. Prawda jest taka, że Behemoth jest
      jednym z dwóch polskich zespołów, które zdobyły światową sławę i robią
      karierę, a Wy zaraz zarzucacie komercję - pierdoły. To jest show i nie ma co
      się czepiać ich wyglądu, nikt z nich na co dzień nie chodzi tak ubrany. Jak
      zwykle rozgadałem się ;] Chodzi mi o to, żebyście mniej jebali ludzi za to, że
      udaje im się odnieść prawdziwy sukces i potrafili odróżnić, tych którzy doszli
      do niego ciężką pracą oraz tych wyprodukowanych i wykreowanych przez "speców".
      Pozdrawiam wszystkich "Krytków" ;)
    • wojtek2784 ..idealni ogłupiacze kolonizatorów i globalistów 11.08.09, 00:38
      Każdy dyktator pragnie artystów abstrakcyjnych i muzyków metalowych.
      Oni ogłupiają ludzi młodych w takim stopniu w jakim żadna "ciężka"
      propaganda by nie zdołała młodych ludzi ogłupić.
      To są pachołki globalistów, dlatego cieszą się ich uznaniem i
      opieką.
      • Gość: abacab Re: ..idealni ogłupiacze kolonizatorów i globalis IP: 217.96.29.* 11.08.09, 09:36
        A zakladanie takiego zjawiska jak "oglupianie mlodych ludzi" muzyka swiadczy
        oczywiscie o glebokiej wierze w jednostke...
    • Gość: Kaska Ewangelia według Behemotha IP: *.net138.okay.pl 12.08.09, 20:56
      Behemoth,ta ziemska,metalowa muza potrafi wprowadzic w stan emocji i wizji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka