borus6
08.02.12, 07:09
Do przeciwników budowy blokow 5 i 6 - czyli zielonych
www.cire.pl/item,60324,1,0,0,0,0,0,rekord-obciazenia-elektrowni.html
W piątek polskie elektrownie pracowały na najwyższych w historii obrotach. W wieczornym szczycie osiągnęły moc ponad 26 411 MW. Rezerwa w systemie nadal utrzymuje się na niskim poziomie. Temperatura ma jednak powoli rosnąć.
Piątek był kolejnym dniem z rekordowym zużyciem energii i obciążeniem krajowego systemu elektroenergetycznego. Temperatura minimalna wynosząca od minus 11 st. C na wybrzeżu do minus 30 st. C na Podhalu sprawiła, że krajowe zapotrzebowanie na moc w szczycie porannym (o 9:30) wyniosło niemal 25 GW.
W szczycie wieczornym (o 17:45) przekroczyło 25,46 GW. Dodatkowo eksportowaliśmy wówczas 1 GW do naszych południowych sąsiadów. W rezultacie o 17:45 obciążenie polskich elektrowni osiągnęło 26 411 MW. To najwyższy w historii poziom.
Poprzedni rekord piętnastominutowego obciążenia systemu padł we wtorek, 31 stycznia. Wówczas polskie elektrownie i elektrociepłownie pracowały z łączną mocą 26 145 MW. Niewiele mniejsze obciążenie PSE Operator odnotował w środę (25 991 MW) i czwartek (25 980 MW). Na szczęście poziom mocy rezerwowych wzrósł, chociaż nadal utrzymuje się na niskim poziomie. Podczas rekordowego piątkowego szczytu operator dysponował zapasem w wysokości 2 396 MW (ok. 9 proc. ówczesnego zapotrzebowania). W czwartek było to jednak tylko 1 789 MW, z tego zaledwie 1 345 MW w jednostkach wytwórczych centralnie dysponowanych.
Jak podała "Gazeta" w piątek odnotowano także rekordowe zużycie gazu ziemnego, które osiągnęło 72,3 mln m sześc.
Zgodnie z zapowiedziami Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej temperatura w tym tygodniu powinna powoli rosnąć. Już jutro na przeważającej części kraju spodziewane jest ocieplenie nawet o kilka stopni. Pod koniec tygodnia zapowiadane jest jednak ponowne, ale już słabsze, oziębienie. Bartłomiej Derski , CIRE.PL