irmina-to-ja
14.08.08, 19:05
P.Kasiu jestem 6 tyg i 4 dni po cc, plamienia są nadal- jakby końcówka okresu
w zasadzie od 4,5 tyg czyli długo i w 20 dniu miałam zatrzymanie odchodów na 2
dni- ginekolog badała mnie właśnie 20 dnia i w pochwie były brunatne odchody a
po tym badaniu przez 2 dni sucho po czym znów są do teraz-.
Jest ich mało i są brunatne, raz czerwone( zauważyłam że jak coś dźwignę- ok
7kg np.)- dziś ma wizycie ginekolog badając mnie stwierdził że macica jest za
mało obkurczona i dał skierowanie na usg z podejrzeniem pozostałości łożyska.
Jak pisałam odchody mają dość specyficzny zapach( czyt. smród zepsutego mięsa-
raz większy raz mniejszy) mimo częstego zmieniania wkładek i podmywania
się.temperatury nie mam- podczas badania bolał mnie środek dołu brzucha.
Moje pytanie
1. na usg mam termin w połowie września- czy jechać na IP w szpitalu w którym
rodziłam,
2. mój zakład pracy w chwili obecnej jest zamknięty- urlop i nie mam ważnej
legitymacji ubezpieczeniowej czy mogą odesłać mnie z kwitkiem- ( nie jest to
ostry dyżur)czy muszę ja dowieść później- do tej pory miałam podbijaną
regularnie- chodziłam do lekarza w przychodni przyszpitalnej?
Może to głupie ale przeprawa przez Warszawę popołudniu nie uśmiecha mi się by
dowieść tylko legitymację- ile dni po wizycie można dowieść legitymację?
3. czy jeśli jest fragment łożyska to czeka mnie czyszczenie- jak tak to jak
to przebiega, na żywca drogami rodnymi czy ze znieczuleniem?
Z góry dziękuje za odpowiedź i wcześniejsze rady bardzo mi pomogły.