Dodaj do ulubionych

Dziennikarstwo w Polsce

IP: *.252.19.65.internetia.net.pl 30.10.12, 20:59
To co się dzisiaj stało to jeden wielki skandal. Czy ktoś ten zawód nadzoruje?
Obserwuj wątek
    • Gość: mbb Re: Dziennikarstwo w Polsce IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.12, 22:13
      A kto w końcu niedouczonym bykowcom z GW zrobi dyktando i policzy byki ?
      • Gość: Czy ja wiem? Re: Dziennikarstwo w Polsce IP: *.pl 30.10.12, 22:57
        No, niezupełnie taki skandal, jeśli się z uwagą przeczyta poniższy tekst. Z uwagą i obiektywnie:


        Próbki pobrane przez polskich biegłych w Smoleńsku będą badać rosyjscy eksperci

        Najwcześniej za pół roku dowiemy się, czy prokuratora wykluczy obecność na wraku Tu-154 śladów materiałów wybuchowych. Tyle ma trwać analiza próbek pobranych przez polskich prokuratorów podczas ostatniego pobytu w Smoleńsku.

        „Rz” napisała, że zespół polskich prokuratorów i biegłych pirotechników, który przez miesiąc badał elementy wraku prezydenckiej maszyny oraz miejsce, w którym się rozbiła, znalazł ślady trotylu i nitrogliceryny. W odpowiedzi Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie zwołała konferencję prasową, podczas której jej szef płk Ireneusz Szeląg początkowo ostro dementował nasze informacje. – Biegli nie stwierdzili trotylu ani żadnego innego materiału wybuchowego na wraku Tu-154 – mówił płk Szeląg.

        Po kilku minutach złagodził stanowisko. Tłumaczył, że aparatura pomiarowa wskazywała obecność materiałów wysokoenergetycznych w próbkach pobranych z wraku. Pułkownik Szeląg nie był w stanie stwierdzić, o jakie materiały chodziło, nie wykluczył jednak, że może chodzić o materiały wybuchowe. W rzeczywistości więc szef warszawskiej Wojskowej Prokuratury Okręgowej nie tyle wykluczył obecność na wraku trotylu i nitrogliceryny, ile stwierdził, że mogły się one tam znajdować, ale nikt jeszcze tego nie zbadał.

        Przyznał, że aby ostatecznie potwierdzić lub zdementować obecność na wraku materiałów wybuchowych, biegli będą potrzebowali pół roku. Tyle czasu ma zająć przeprowadzenie badań laboratoryjnych. Nie wiadomo jednak, dlaczego płk Szeląg wyznaczył akurat taki termin, bo polscy biegli nie zaczęli jeszcze badać materiału pobranego w Smoleńsku.

        Rzecznik Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk przyznał „Rz”, że próbki, które wskazali biegli, są w Rosji. – Zostały one wytypowane przez polskich biegłych na podstawie wskazań urządzeń, które wykazały obecność cząstek wysokoenergetycznych. Źródła ich pochodzenia mogą być przeróżne – mówi Martyniuk.

        Dodaje, że próbki te zostaną dopiero do Polski sprowadzone w ramach pomocy prawnej. Nie ma więc żadnej pewności, że materiał ten trafi do Polski w najbliższych tygodniach. Pamiętamy, że strona rosyjska wielokrotnie dawała nam do zrozumienia, że wrak zostanie wkrótce zwrócony. Rosyjska prokuratura zwlekała i przeciągała każdą przesyłkę materiałów ze śledztwa do Polski. Na przykład na protokoły z sekcji zwłok ofiar czekaliśmy przez półtora roku. Pułkownik Szeląg nie wyjaśnił też, dlaczego prokuratorzy i biegli zdecydowali się ponownie badać wrak pod kątem obecności materiałów wybuchowych. Ustalenia komisji Jerzego Millera wykluczały ich obecność. Szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie przyznał jedynie, że pojawiły się możliwości badania tego wraku.

        To oznacza, że przez 30 miesięcy od katastrofy nasi prokuratorzy nie byli w stanie przeprowadzić rzetelnych badań wraku.
      • Gość: Ich Re: Dziennikarstwo w Polsce IP: *.as250.net 31.10.12, 06:34
        Tam byki. Przerzuć doniesienia poniektórych naszych regionalnych gwiazd i zobacz, jakie byki merytoryczne walą, jak w pogardzie mają fakty. Liczy się ich ego i kaska.
    • Gość: zombie Po co czytasz IP: *.g1.citymedia.pl 31.10.12, 18:57
      Co Cię obchodzą jakieś trotyle i nitrogliceryny? Jaki skandal?
      Nawet jeśli ktoś zdetonował tych polityków z Tupolewa, to jaki to ma, przepraszam, wpływ na Twoje życie? Nawet jeśli to był zamach... to, no cóż - polityka. Rozgrywki władzy. A co Ty masz z władzą wspólnego? Tyle tylko, że każda, jaka by nie była, będzie Cię okradać. Tusk Cię okradnie, Kaczyński Cię okradnie, a przyjdzie Putin to też będzie kradł. Władza kradnie pod każdą flagą.
      Emocjonujesz się jakimiś głupotami, a nie wiesz nawet ile Twoich pieniędzy zabiera Ci państwo dla Twojego, hehe, dobra.
      Po prostu to olej, przynajmniej będziesz się mniej denerwował:)
    • Gość: lalecznik Temat jest bardzo aktualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.12, 19:28
      Obecnym celem dziennikarstwa nie jest przekaz wiarygodnej informacji, ale liczba wejść na stronę ponieważ liczba „kliknięć” przenosi się na ceny i liczbę zamieszczanych reklam, a zatem na kasę dla redaktora. W ten sposób mamy już zasadniczo dziennikarzy-celebrytów. Najważniejsze jest hasło i byleby się odbiło szerokim echem, co daje tą liczbę wejść na stronę.
      Do tego dochodzi polityka. Jeżeli prawda nie jest zgodna z przyjętą linią to tym gorzej dla prawdy. To, że poszczególne gazety przyjmują pewną opcję polityczną, to już nie dziwi. Zasmuca poziom przekazu. I jego forma.
      Jeżeli taka wpadka przydarzyłaby się politykowi, sędziemu, policjantowi, zostałby zlinczowany przez media z naciskiem na natychmiastową rezygnację i wycięcie z życia społecznego. Ciekawe czy te same normy zostaną przyłożone do tej sprawy. Wątpię.
      • Gość: konrad Re: Temat jest bardzo aktualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.12, 20:26
        Za rozjechanego pudelka pismaki z GW obwiniają cyklistów.Zadnej refleksji że rzeczony pudelek powinien być nadzorowany przez włściciela i to jego w pierwszej kolejności należy napiętnować.
        • Gość: obywatel Re: Temat jest bardzo aktualny IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.12, 01:41
          w d... mam co sie stało i dlaczego, jedyne czego mi żal ze te wszystkie barany z Wiejskiej nie siedziały w tym samolocie z rzepą i resztą ścierwa na czele
          • Gość: Taoszatanski A benzyna!!!! IP: *.tmodns.net 02.11.12, 08:22
            zamach ni zamach a ja w największym mieście imperium (Nyc) od kilku godzin (jest 3am) stoję w blank długiej kolejce za garnuszkiem benzyny umijajac sobie czas pukaniem w iPhone. Do rzeczy. Nie uda nam się zakryc naszego bałaganu i intelektualnego badziewia zapachem trotylu czy nitogliceryny. dziennikarze wymarli z dinozaurami. Smiecie podniecaja wypocinami śmieci.
            Do kolejki grazdanie. I to by było na tyle z ciemnej (pól Manhattanu jest bez prądu) strony mocy.
            Buzka wszystkim.

            Tao szatanski




            Tao szatanski

            Tak szatanski
    • Gość: lalecznik Z upadlającej naszej bezmyślności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.12, 22:45
      Gugała: "Z upadlającej chęci zysku my - dziennikarze - stworzyliśmy chaos ws. katastrofy"
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12788846,Gugala___Z_upadlajacej_checi_zysku_my___dziennikarze.html
      No właśnie. Czas najwyższy zacząć mówić prawdę o tej katastrofie. A prawda jest prosta. Politycy tak latają jak prowadzą samochody. I taki mają stosunek do prawa jak do prawa komunikacyjnego. Tyle, że karą za jego łamanie jest kalectwo i śmierć. Uświadomienie tego faktu, przy całym wstrząsie emocjonalnym, zmusiłoby społeczność do prawdziwej refleksji na temat tego co się dzieje na naszych drogach, torach i niebie. Tyle że żadna z czołowych partii, PO czy PIS, nie była i nie jest tym zainteresowana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka