Dodaj do ulubionych

Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Niemi...

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.12, 18:25
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • art.usa Kaczyński, Odebrać przywileje Polaków na Wileńszczyźnie 08.12.12, 18:44
      Ale dużo lepiej rozpętać III wojnę i znów zwalić na Niemców.

      Mówi się o ślepym nazizmie, ale on jakoś okularów jak Kadafi nie nosi
    • Gość: Realista Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Niemi... IP: *.superkabel.de 08.12.12, 18:54
      Kiedy ten Wasz führer dojdzie do władzy w Polsce w Niemczech Polak będzie znaczyć faszysta.Ciekawe jak wzrośnie komfort życia Polaków mających swiadomość że mają faszystowski rząd w Polsce.
      • Gość: do Realista Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 02:09
        Póki co, na całym świecie faszysta=niemiec
        • Gość: rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 09.12.12, 02:17
          mało wiesz o świecie - obecnie to znacznie częściej faszysta=Polak. A już na pewno pijak, złodziej, nieodmiennie kojarzy się z narodem wybranym z nad Wisły
          • Gość: do rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 02:22
            Może i racja, jest tak dlatego, że zachód, a zwłaszcza Niecy postrzegają Polaków przez pryzmat ślunzaków, czyli: pijaków, nierobów, złodziei itd, itp.
            • Gość: rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 09.12.12, 02:27
              tak, tak... szczególnie to widać na wsiach woj. opolskiego - zadbana = Ślazacy. Syf = Polacy. Przejedź się i zobacz jak to wygląda :)

              Niemcy odczuli nagły napływ złodziei po otwarciu granic, jak wschodniomentalni Polacy wybrali się za Odrę.
    • jacgg Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Niemi... 08.12.12, 18:57
      Nie jestem zwolennikiem tak radykalnego postulatu, ale moim zdaniem dwujęzyczne tablice, pomocniczy język urzędowy, etc. powinny być jedynie w tych miejscowościach gdzie co najmniej 50% a nie zaledwie 20% mieszkańców deklaruje przynależność do mniejszości niemieckiej czy innej. Co 10-20 lat powinno się to weryfikować.

      Ponadto bardziej zdecydowanie powinniśmy się domagać analogicznego statusu Polonii w Niemczech, jak Niemców w Polsce. W RFN od czasów nazistowskich nasi rodacy w ogóle nie są uznawani za mniejszość narodową, mimo że np. w zagłębiu Ruhry mieszkają już od XIX wieku. Obecnie mamy do czynienia z rażącą asymetrią w tej kwestii przy czym Polaków w Niemczech jest dziesięciokrotnie więcej, niż Niemców w Polsce (1,5-2 miliony!).
      • Gość: rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 08.12.12, 19:07
        akurat twoje zdanie, PiSowski onanisto, nikogo nie interesuje
        • Gość: PROFOS Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.30.98.180.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.12.12, 19:52
          Bandyto! Uważaj z kim tańczysz!
        • Gość: do rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 02:10
          Ty to musisz być ślunskim intelektualistą
      • Gość: xaxa Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.12, 19:21
        Polakom w Niemczech zyje się dobrze wiec maja w du.... polityke itp. tam nie trezba ustaw. mój bratanek chodiz do przedszkola a siostrzenica do szkoły. w kazdej placówce jest ktos (jesli sa tam takie dzieci) co zna j. polski, turecki itp.
      • Gość: jacgg [...] IP: *.pool.mediaWays.net 08.12.12, 19:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kicia Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.12, 21:19
        Łaskawco czyli jacgg! Skoro mamy taką ustawę, sejm ją uchwalił, prezydent zaakceptował to należy ją kotku wykonywać zgodnie z duchem i literą a nie płakać i wydziwiać. Nasi rodacy w Niemczech nawet ci z XIX w. to emigranci nie zaś ludność autochtoniczna. Niemców z Opolszczyzny można porównać do Polaków na Litwie. Nie ma powodu weryfikować prawa z tego powodu że Kaczątko nasze Pisie kłapie mordą. Nic Polska nie traci na przywilejach mniejszości niemieckiej. Spada im ilość posłów w sejmie, nie mają nawet swojego senatora jak w I kadencji. Po II wojnie światowej nie ma problemu Polskiej mniejszości w Niemczech, bo wróciliśmy na ziemie, które ta mniejszość zamieszkiwała czyli Śląsk, cześć pomorza i wielkopolski. Stąd temat polskiej mniejszości w Niemczech jest nieaktualny.
        • jacgg Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie 08.12.12, 22:01
          Ustawy mają to do siebie, że można je zmieniać, jeszcze mamy demokrację w tym kraju, kiciu. Jeszcze można mieć krytyczne poglądy w Polsce, np. odnośnie obowiązującego prawa czy polityki obozu aktualnie rządzącego - choć wiem, że niektórzy chcieliby to zmienić i zdecydowanie Kaczyński nie ma monopolu na takie myślenie, wystarczy poczytać wypowiedzi tyleż bezrefleksyjnych co agresywnych i ordynarnych konsumentów propagandy Najlepszej Gazety chociażby na tym forum.

          Nie rozumiem argumentu, że Polacy w Niemczech to "emigranci" ("nawet ci z XIX wieku" - co akurat jest bzdurą ponieważ wędrowali oni z Pomorza, Wielkopolski i Śląska w ramach jednego i tego samego państwa niemieckiego). To im odbiera cechy mniejszości narodowej? Przestali mówić po polsku, reprezentować polską kulturę czy obyczajowość?

          Zresztą operując tymi kategoriami Niemcy na Opolszczyźnie to też "emigranci", a ściślej: koloniści fryderycjańscy i późniejsi ( pl.wikipedia.org/wiki/Kolonizacja_fryderycja%C5%84ska ), a jeżeli wśród nich są jacyś tzw. autochtoni (rdzenni, pierwotni mieszkańcy) - to polscy, planowo zgermanizowani przez państwo pruskie, a następnie niemieckie (określani w przeszłości przez samych Niemców jako Wasserpolen). A jednak my skwapliwie uznaliśmy ich za mniejszość niemiecką. Nieśmiałe i bardzo sporadyczne prośby ze strony różnych, niekoniecznie prawicowych polityków polskich o to samo dla dwumilionowej Polonii w Niemczech są przez rząd niemiecki zbywane.
          • Gość: rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 09.12.12, 02:23
            rozumiem, że twoja osoba jest mocno opóźniona intelektualnie, ale wypadałoby wiedzieć, że Niemcy czy niemieckojęzyczni ludzie na Śląsku pojawili się wcześniej niż za czasów kolonizacji fryderycjańskiej...

            ale może jak kiedyś wrócisz na rodzinną Ukrainę albo do Kongresówki to mózg się przewietrzy w znajomych progach??
        • Gość: do kicia Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 02:14
          Owszem możan porównqać tzw. niemców na Śląsku do Polaków na Litwie. Ale z porównania będzie wynikać, że Polacy na Litwie uczą się w domu języka polskiego, a litewki poznają w szkole. Natomiast tzw. niemcy na śląsku w domach mówią polską gwarą, a język serca, jak mawiał pewien facet w sukience, poznają w polskiej szkole. Za moje i twoje pieniądze.
          • Gość: rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 09.12.12, 02:25
            a wiesz dlaczego tak jest? bo okupanci polscy na Śląsku przez kilkadziesiąt lat zabraniali się językiem serca posługiwać, więc siłą rzeczy wśród śląskich Niemców został zdegenerowany. Na Litwie władze radzieckie nigdy nie zabraniały Polakom mówić po polsku. Tym różnią się władze sowieckie od polskich
            • Gość: gość do rehabeam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 15:09

              Gość portalu: rehabeam napisał(a):

              > a wiesz dlaczego tak jest? bo okupanci polscy na Śląsku przez kilkadziesiąt lat
              > zabraniali się językiem serca posługiwać, więc siłą rzeczy wśród śląskich Niem
              > ców został zdegenerowany. Na Litwie władze radzieckie nigdy nie zabraniały Pola
              > kom mówić po polsku. Tym różnią się władze sowieckie od polskic

              Ty idioto nie pisz bzdur.Moje kuzynostwo nim jeszcze na stałe wyjechało do Niemiec już w Polsce szprechali porządnie ,którego nauczyli ich rodzice i to w latach 50 -tych i pózniej. I jeszcze jedno- wyjechali do Niemiec WYŁACZNIE z pobudek finansowych !!!.Język niemiecki nigdy dla Ślązaków nie był językiem serca skoro go kaleczyli od zawsze\twarda wymowa\ nie mówiąc o tym ,że kultura niemiecka była im obca i tak jest do dzis.Jeżeli ktoś chce się germanizować i robi to samo jak jego dziadkowie to jego to sprawa bo nikt nie jest własnością państwa na terenie którego się urodził i mieszka. Zapamiętaj cymbale ,że Niemcy powtarzam Niemcy mieszkający do końca wojny na całym Śląsku którzy uciekali przed sowietami nie byli Ślązakami jak to dziś twierdzą i mówią młodym ci durnie z tzw. M.N. tworząc tym samym wirtualna historię. Pod względem językowym odnośnie Litwy piszesz banjaluki nie mające nic wspólnego z rzeczywistością.
              P.S. Czy Ty się człowieku choć raz w swoim życiu zastanowiłeś dlaczego Twoja rodzina nie wyjechała do Niemiec z Niemcami przed wkroczeniem Rosjan na Śląsk w styczniu 1945r. Zachodnią granicę Polski zamknięto dopiero w trzy miesiące po zakończeniu działań wojennych.Durnie którzy dziś myślą ,że są Niemcami bo mają niemiecki paszport niech najpierw odpowiedzą sobie na tak zadane pytanie.
              • Gość: Prof. Sawczuk Re: do rehabeam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 16:19
                No wreszcie ktos dotknał istoty rzeczy i zaczyna sie rozmowa (pomijam ekspresje słowną) o faktach historycznych, a nie mitach uformowanych na potrzebę uzasadnienia bytu MN i dania jej legendy. Co miało miejsce w latach 1986/7/8/9/90. Co nie zmienia faktu, że paru Niemców, takich z niemieckim rodowodem narodowym, tam jest. Lub może być. A reszta to tutejsi Ślazacy, ktorzy pragneli mieć "wzmocnioną tożsamość". Gościu, nie wiem czy podzielisz mój poglad, że kreowanie MN ma ścisły zwiazek z debata wokół zjednoczenia Niemiec 1988/89 i szykowaniem argumentu demograficznego na wypadek rozmów o terenach za linia Odry/Nysy?
              • Gość: gosc Re: do rehabeam IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.12, 16:59
                Gość: gość 09.12.12, 15:09 Odpowiedz

                > P.S. Czy Ty się człowieku choć raz w swoim życiu zastanowiłeś dlaczego Twoja rodzina nie
                > wyjechała do Niemiec z Niemcami przed wkroczeniem Rosjan na Śląsk w styczniu 1945r.
                > Zachodnią granicę Polski zamknięto dopiero w trzy miesiące po zakończeniu działań
                > wojennych.Durnie którzy dziś myślą ,że są Niemcami bo mają niemiecki paszport niech najpierw
                > odpowiedzą sobie na tak zadane pytanie.

                Gosciu, mlodziutki naczytales sie i nasluchales sie za duzo bzdur od polskich wyuczonych i innych
                profesorow, "szpecjalistow od polskosci na Slasku".

                Slask to byly w styczniu 1945 r. Niemcy ( Deutsches Reich ) wiec nie musieli do Niemiec wyjezdzac, bo w nich byli.
                Byly ewakuacje ludnosci slaskiej w glab Niemiec zwiazane z przebiegiem frontu.
                Wiec Polacy juz w marcu czy kwietniu czyli juz przed zakonczeniem wojny wiedzieli ze granica zachodnia bedzie na Odrze co ???
                Ta "granice" zamknieta, bo wlasnie ci poprzednio ewakuowani po przejsciu frontu wracali calymi tabunami z powrotem do Heimatu czyli do swojego domu, bo nic o nowej granicy nie wiedzieli.

                Dobrze, ze ty niedurny myslicielu , myslisz ze jestes Polakiem, tylko dlatego bo masz polski paszport, ktory i tak nie dokumentuje twojej ruskoukrainskiej albo litewskiej krwi.
                Co ty bamoncie wiesz o polskich zakazach i nakazach dla rodzimej slaskiej ludnosci na slaskiej ziemi.






                • Gość: do bamonta Re: do rehabeam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 17:45
                  Wiec Polacy juz w marcu czy kwietniu czyli juz przed zakonczeniem wojny wiedzieli ze granica zachodnia bedzie na Odrze co ???
                  -----
                  No a Jałta? Słyszałes zapewne bamoncie?
                  Podjęto decyzje o transferze ludności pomiędzy państwami (m.in. przesiedleniu Niemców z Polski, Węgier, Czechosłowacji).
                  Polska utraciła Kresy Wschodnie na rzecz Związku Radzieckiego.
                  • Gość: gosc Re: do rehabeam IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.12, 19:19
                    Gość portalu: do bamonta napisał(a):

                    > No a Jałta? Słyszałes zapewne bamoncie?
                    > Podjęto decyzje o transferze ludności pomiędzy państwami (m.in. przesiedleniu N
                    > iemców z Polski, Węgier, Czechosłowacji).
                    > Polska utraciła Kresy Wschodnie na rzecz Związku Radzieckiego.

                    Tak tak, bo Polska jako mocarstwo swiatowe i zwycieskie na rowni z USA, GB i ZSSR brala udzial w konferencji w Jalcie i kreslila juz swoje granice zachodnie. (Glupoty)

                    Do konferencji w Poczdamie nic nie bylo wiadomo, bo nie bylo zgody wsrod aliantow.

                    Byly rozne wersje co do nowych granic zachodnich i polnocnych
                    1. Prusy Wschodnie,czesc Pomorza zachodniego i Gorny Slask (wlacznie z rejencja opolska)
                    2. Prusy Wschodnie, cale Pomorze Zachodnie i Gorny Slask az do Nysy Klodzkiej ale bez Dolnego Slaska
                    3. Wersja dzisiejsza zrealizowana Prusy Wschodnie, Cale Pomorze i caly Slask

                    A Churchil mial obawy mowiac, : " zeby tylko ta polska ges sie tym niemieckim kawalkiem nie udlawila".
                    Szczecin choc po lewej stronie Odry Polska wyludzila duzo pozniej, bo medrcy zobaczyli ze dostepu do Portu w Swinoujsciu nie bedzie bezposrednio.

                    Co do wschodnich granic Polski, to delegat polski na tej konferencji w Jalcie powiedzial do Stalina,:
                    " Jozef, polej po kielichu" i bierz Ukraine razem z Lwowem i Stanislawowem. Machniom i dobra jest. Inni alianci przyklasneli i sprawa byla zalatwiona.
                    A polska ludnosc kresowa rozplakala sie z radosci. Ech wy "znafcy" niedouczoni ale zawzieci
                    Ciekawe po co bylo referendum "3 x Tak" i dlaczego je sfalszowano.
                    A Kresowiacy przy bimbrze opowiadali sobie,: "Jedna bomba atomowa i wrocimy znow do Lwowa"
                    • Gość: bom-ta z d..kąta Re: do rehabeam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.12, 12:01
                      Co do wschodnich granic Polski, to delegat polski na tej konferencji w Jalcie powiedzial do Stalina,:
                      " Jozef, polej po kielichu" i bierz Ukraine razem z Lwowem i Stanislawowem. Machniom i dobra jest. Inni alianci przyklasneli i sprawa byla zalatwiona"
                      Ha ! To odkrycie na miarę Gehlena/Goebelsa! Stary opublikuj to, będzie sensacja naukowa!
                  • Gość: abc Re: do rehabeam IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.12, 08:57
                    Gość portalu: do bamonta napisał(a):

                    > No a Jałta? Słyszałes zapewne bamoncie?
                    > Podjęto decyzje o transferze ludności pomiędzy państwami (m.in. przesiedleniu N
                    > iemców z Polski, Węgier, Czechosłowacji).
                    a co mieli podjąć, skoro z terenu Śląska JUŻ zaczęto wysiedlać ludzi? To było tylko status quo.
                • Gość: gość Re: do rehabeam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 18:31
                  Tak to jest jak idiota mający trójczynę z historii w szkole Podstawowej z litości i braku wiedzy z tematu o którym pisze chcę ze mną dyskutować.Jesteś na poziomie tych pajacy z tzw. M.N. którzy ponad 20 lat temu myśleli ,że państwo niemieckie naaasra im ogromna kupę pieniędzy nie biorąc pod uwagę o co tak naprawdę chodzi Niemcom.W dzisiejszych czasach Niemcem może być nawet Turek czy murzyn a co dopiero Ślązak.Taki cudak jak TY i tak nigdy tego nie pojmie bo zawsze będzie myślał - po polsku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: gosc Re: do rehabeam IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.12, 19:52
                    Gość portalu: gość napisał(a):

                    > Tak to jest jak idiota mający trójczynę z historii w szkole Podstawowej z li
                    > tości i braku wiedzy z tematu o którym pisze chcę ze mną dyskutować.Jesteś na p
                    > oziomie tych pajacy z tzw. M.N. którzy ponad 20 lat temu myśleli ,że państwo ni
                    > emieckie naaasra im ogromna kupę pieniędzy nie biorąc pod uwagę o co tak napr
                    > awdę chodzi Niemcom.W dzisiejszych czasach Niemcem może być nawet Turek czy mur
                    > zyn a co dopiero Ślązak.Taki cudak jak TY i tak nigdy tego nie pojmie bo zawsz
                    > e będzie myślał - po polsku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    gość du weißt es. Du weißt es besser als alle anderen, weil du ein Pole bist. Fertig.
                    Das ist mir bekannt.
                    Bei deiner ungeheueren Ansammlung von Weisheiten und historischen Wissen, hat niemand eine Chance und ein "cudak" wie ich schon gar nicht.
                    Idiot bist du selber, nur hat dir das noch keiner gesagt. Also tue ich das.

              • Gość: aligatoR Re: do rehabeam IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.12, 17:40
                Czegos tak glupiego juz dlugo nie czytalem, takze tu na tym forum. Przyjmij moje brawa i wyrazy wspólczucia, glównie dla twojej mamusi.
      • Gość: palipies Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.centertel.pl 09.12.12, 07:01
        Kaczor uważa się za nieomylnego cudotwórce a jest tylko szowinistą i wrogiem polaków. czarno księciu już rządziłeś a pis miał absolutną władze i takich asów jak dorn, ziobro, kamińscy i wielu innych szowinistów nie wspominając o geniusz lotniczych katastrof antku m iberyście. i co z tego wyszło tylko dezercja, krytykować jest najłatwiej.
      • Gość: koszmarek Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.xdsl.centertel.pl 10.12.12, 07:56
        Pod warunkiem że Polska też da na utrzymanie swoich "Polaków" w niemczech szmalu tak jak dają te wredne Niemce swoim w Polsce,a Polska i Polacy za granicą jak to zwykle jest chce tylko przywilejów
    • Gość: rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 08.12.12, 19:08
      >W tym jednym i jedynym punkcie zgadzam się z Kaczyńskim.Niemcy są demokratyczne i w >żaden sposób nie można uzasadnić co robią niemieckie przybłędy w Polsce. Posthitlerowcy won >stąd!

      pisanie o "przybłędach" jest dość dwuznaczne w przypadku potomków osób, które same tutaj przyjechały w bydlęcych wagonach z rodzinnej Ukrainy
      • art.usa Re: Kaczyński: głos nazisty z trotylem w worze zamiast jaj 08.12.12, 19:24
        Gość portalu: rehabeam napisał(a):

        > >W tym jednym i jedynym punkcie zgadzam się z Kaczyńskim.Niemcy są demokrat
        > yczne i w >żaden sposób nie można uzasadnić co robią niemieckie przybłędy w
        > Polsce. Posthitlerowcy won >stąd!
        >
        > pisanie o "przybłędach" jest dość dwuznaczne w przypadku potomków osób, które s
        > ame tutaj przyjechały w bydlęcych wagonach z rodzinnej Ukrainy

        Teraz z czasem wiadomo dlaczego ich na Ukrainie mordowano,
        geny tych były i są do dupy.
      • Gość: rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 02:19
        Tak, tak, twój opa był pewnie super gościem, niczego nie ukradł (zdobywał w domach zamieszkałych przez kobiety i dzieci), nikogo nie zgwałcił (relaksował się po ciężkiej pracy dla adolfa), nikomu nie strzelił w plecy i nie zabijał Żydów (ja, łun broniuł hajmatu, broniuł chrunstów pod Stalingradem, pra?). I w ogóle, głupku nie widzisz związku z przyjazdem ludności wypędzonej z Kresów z poczynaniami twojego opy?
        • Gość: rehabeam Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 09.12.12, 02:30
          dobrze trafiłeś - mój opa niczego nie ukradł, nikogo nie zgwałcił, ani nikomu nie strzelił w plecy i nie zabijał Żydów.

          Rozumiem, że Polakowi ciężko zrozumieć, że przez całe zycie można nikogo nie zabić, nie zgwałcić, nie okraść i nie zabić żadnego Zyda - ale uwierz mi: to jest możliwe. Może jeszcze kilka pokoleń i zrozumiecie jak można żyć bez morderstw, kradzieży i gwałtów...
    • Gość: Opolanin Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Niemi... IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.12, 19:31
      A co mnie obchodzi Kaczyński. Odwiedził Opole, niech odwiedzi jeszcze z Kłosowskim Branice i niech tam zostaną na dłużej psychole
    • Gość: Rokoko Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Niemi... IP: *.superkabel.de 08.12.12, 20:19

      A dlaczego Polacy boją się pytań, które otwierają dyskusję? Np. jakim papieżem był Jan Paweł II?

      - Bo odpowiedź "Jan Paweł II był najlepszym papieżem" została wpisana w polską przestrzeń mityczną. Odpowiada nam to, bo lubimy żyć w świecie baśni, dobrego myślenia o sobie, swojej fałszywej tożsamości. Dlatego znacznie bliżej nam do takich Litwinów, którzy stworzyli - zamiast swej rzeczywistej historii - najsilniejszą chyba w Europie narodową mitologię, a daleko do Anglików, którzy odczynili swoje dzieje. Anglicy bez problemów potrafią pisać np. o wielkiej flocie z czasów admirała Nelsona jako wielkich bohaterach, ale pokazują ich brutalność i cynizm. W tych opowieściach jest i głód, i przemoc, i głupota dowódców posyłających na śmierć żołnierzy.

      U nas takie opowieści, np. przy okazji Powstania Warszawskiego czy Westerplatte, są niemożliwe. Z tego też powodu mamy niewyświetlone całe obszary historii. Na siłę, sztucznie, wciśnięto w opowieść szlachecko-inteligencką tych, którzy tej historii nie mieli, czyli chłopów. I teraz to stare, nieopowiedziane napięcie przełożyło się na starcie PO i PiS. Albo ta bezczelna, nieprawdziwa opowieść o Polsce mesjaszu i ofierze. Opowiadają ją członkowie społeczności, która wraz z Niemcami mordowała Słowian z Pomorza Zachodniego, z Krzyżakami - Prusów i Jaćwingów, kolonizowała wschód - bo jak inaczej można nazwać to, co robiliśmy na tzw. kresach.
      wyborcza.pl/pytaniabeztajemnic/1,129659,12819484,Wolne_pytania_wolnych_ludzi.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
      • jacgg Re: Kaczyński: Odebrać przywileje Mniejszości Nie 08.12.12, 21:32
        "...odpowiedź "Jan Paweł II był najlepszym papieżem" została wpisana w polską przestrzeń mityczną. Odpowiada nam to, bo lubimy żyć w świecie baśni..."

        Pewnie dlatego pierwsze lepsze polskie źródło z brzegu czyli wikipedia w swoich zasobach zamieszcza potężne, osobne hasło: "Krytyka papieża Jana Pawła II"...:)))
        ( pl.wikipedia.org/wiki/Krytyka_papie%C5%BCa_Jana_Paw%C5%82a_II )

        Nota bene "...po śmierci papieża zaczęto dodawać mu nowy przydomek nazywając go Janem Pawłem Wielkim. Tylko trzech papieży w historii Kościoła katolickiego nosiło taki przydomek: Leon I, Mikołaj I i Grzegorz I.

        Przydomek ten pojawił się po raz pierwszy w homilii wygłoszonej przez kardynała Angelo Sodano w czasie żałobnej mszy na placu Św. Piotra w niedzielę 3 kwietnia 2005 (nazajutrz po śmierci Jana Pawła II), w publikacjach „Tygodnika Powszechnego” oraz programach informacyjnych i publicystycznych największych amerykańskich stacji telewizyjnych („John Paul the Great” – CNN, Fox News, ABC, CBS)."

        Reausumując: także Włosi czy Amerykanie uznali JPII za jednego z największych papieży w historii...

        pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Pawe%C5%82_II#Jan_Pawe.C5.82_II_Wielki
        "Anglicy bez problemów potrafią pisać np. o wielkiej flocie z czasów admirała Nelsona jako wielkich bohaterach, ale pokazują ich brutalność i cynizm. W tych opowieściach jest i głód, i przemoc, i głupota dowódców posyłających na śmierć żołnierzy. U nas takie opowieści, np. przy okazji Powstania Warszawskiego czy Westerplatte, są niemożliwe."

        Pewnie dlatego Wajda nakręcił taki film, jak "Kanał" - a Munk: "Eroicę" (a propos Powstania Warszawskiego) w ramach zresztą całej tzw. polskiej szkoły filmowej, zajmującej się m.in. analizą naszych polskich mitów narodowych...

        pl.wikipedia.org/wiki/Kana%C5%82_%28film%29
        pl.wikipedia.org/wiki/Eroica_%28film%29
        pl.wikipedia.org/wiki/Polska_szko%C5%82a_filmowa
        "...ta bezczelna, nieprawdziwa opowieść o Polsce mesjaszu i ofierze..."

        Ta "bezczelna" opowieść powstała w okresie, kiedy Polacy utracili własne państwo i znaleźli się w trzech zaborach podlegając różnego rodzaju szykanom na tle narodowościowym. Jak rozumiem - nie staliśmy się wtedy ofiarami przemocy ze strony zaborców. Przy czym już Słowacki skrytykował koncepcję Chrystusa Narodów w swoim "Kordianie" co prawda pozostając mesjanistą (koncepcja winkelriedyzmu), zanim nie poddano krytyce całej tej koncepcji (nota bene bardzo ciekawej i wartościowej intelektualnie do dziś) w okresie pozytywizmu już sto lat temu...

        pl.shvoong.com/humanities/theory-criticism/2125514-kordian-polemika-mesjanizmem-adama-mickiewicza/
        Tyle na temat części głupotek rozsiewanych przez poczciwego pana Mikołejkę za pośrednictwem GW, nie wiedzieć czemu tutaj zacytowanych przez kolegę z Niemiec.
    • cajmero Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... 08.12.12, 21:08
      zabierzcie Kaczce polskie obywatelstwo za "jaja" jakie robi Polsce i Polakom. A od Niemców i mniejszości niemieckiej wara! Za takie gadanie-sianie nienawiści na tle powinien być ukarany srogo. Panie Gajda, może zaczniecie mieć "jaja" i zaczniecie tego chorego "kartofla" ośmieszać i nie wpuszczać do Śląska i Niemiec.
      Jak długo można ścierpieć idiotyzmy tego człowieka?
    • Gość: Synek ze Śląska Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.12, 21:17
      Kontynuatorze faszyzmu - Jarku Polskę Zbaw Kaczyński - zacytuję Franza z Psów: "wypie...j" z Naszej Świętej Ziemi. Kontynuujesz sianie nienawiści jaką zasiał Adolf. Bowiem z opowiadań mojej śp Ołmy "Ślonzołk, Niymiec, Polołk, Żyd miyszkali sam i nie było swady"

      Jedź Jarek Polskę Zbaw walczyć o prawa Polaków na Litwie bo tam potrzeba pomocy tutaj nie dokładaj benzyny do pieca
      • Gość: Polka Re: Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieck IP: *.toya.net.pl 08.12.12, 21:37
        "Uderz w stół,a nożyce odezwą się"Gdyby nie było prawdą to,o czym mówi Jarosław Kaczyński, / i nie tylko On/ nie byłoby tyle chamskich wpisów.
        • Gość: O.N.A. Brawo Panie Prezesie! IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.12, 21:45
          Jeszcze jedna taka wypowiedz, jeszcze jedna opinia o mordzie, Ruskich nazwac wreszcie po imieniu i ... mamy pewnosc, ze do wladz dojdzie Pan na tamtym swiecie.
          Panie Prezesie - dzieki!
        • Gość: Synek ze Śląska Re: Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieck IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 11:08
          chamem zwiem Twego prawdomównego złotoustego Polskę Zbaw Zawsze Drugiego Jarka
      • Gość: Oblatany Re: Zmienić prawao układane przez MN! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.12, 19:07
        Nie było swady? Ano jakże mogła być skoro wszyscy Żydzi musieli tak się zachowywać i ubierać jakby byli rodowitymi Niemcami? A Polaków nie zauważano i podsuwano im prawa po niemiecku a więc zęby nie być ukaranym należało znać niemiecki! Pisze o tym Lompa!
    • Gość: Prof. Sawczuk Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pokory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 06:20
      Czytam to i widzę dużo złości, dużo złej krwi, zaciętości. Po co to? Skoro jak mówi Jarosław Kaczyński jesteśmy chrześcijanami, to po co zasiewać złość? Prawa mniejszości ustanowiła chrześcijańska Europa, a myśmy je tylko przyjęli. "Byliśmy idealistami"? Mowa o negocjowaniu układu z 1991 r.? Od kiedy to w polityce liczy sie idealizm? Ale rozumiem, to spóźniona krytyka zbyt miękkiej postawy negocjatorów premiera Mazowieckiego (Pszon). Przypomnijmy sobie: granicę wynegocjował zespół 2+4, a ideową obudowę przyjaznych relacji pozostawiono Polakom i Niemcom. Jest faktem, że ratyfikację układu o granicy powiązano z ratyfikacją układu o dobrym sąsiedztwie, wszystko w aurze nastawiania zwrotnic na Zachód. Wszyscy byliśmy demokratami. Bracia Kaczyńscy byli okiem i uchem Wałęsy, czyli wiedzieli co robi Polska.
      Ale z drugiej strony: skoro "nie ma sprawy", bo MN ma tylko jednego posła, to ja się pytam o co tak na prawdę chodzi?
      I dochodzę do wniosku, że trwa wielka kampania wyborcza, budzenie i pobudzanie w skali całego kraju...jakby za 3 tygodnie, za miesiąc miały być w Polsce...wybory ! Myślę, że w PiSie ktoś pomylił kartki kalendarza! Przecież wkraczamy w Adwent, idą Świeta. To zupełnie niepotrzebne. Ale serial demonstracji trwa, za moment będzie 13 grudnia. Wkroczymy wewnetrznie rozwaleni w okres chrześcijańskiego nakazu miłości.
      Ja myśle, że p. Kaczyński na użytek wewnątrzpartyjny pokazuje, że ciągle ma siły, ciagle może, ma argument, że nie jest nieskuteczny. Był tu Tusk, teraz jest on. Ale to wszystko prysnie jak bańka mydlana. Spokój, uśmiech, gospodarskie spojrzenie z tuskobusu zawsze daja w efekcie przewagę, bo społeczeństwo nie chce zwady. Zasiewanie złości i zachęcanie do maszerowania pod hasłem "Tu jest Polska" z ONRem ja przyjmuje jako wstęp do zamętu. Dlatego ponawiam apel o Marsz Zgody w Regionie! Podtrzymujmy starą śląską tradycję gościnności, pomyślności dla wszystkich mieszkańców, obojętnie skąd przyjechali, wybaczenia. Jesteśmy to winni tej gościnnej śląskiej ziemi.
      Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pokory JS
      • Gość: gosc Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.12, 08:30
        Panie Profesorze ma Pan racje tylko brakuje mi w panskiej ocenie(w koncu jest Pan na miejscu i w polityce Pan siedzi)- jest Pan Kaczynski az tak cyniczny czy mysli tak jak mowi-przeciez to co zostalo powiedziane to nawolywanie do "wojny"na Slaku.
        I niech mi tylko nikt nie mowi ze lezy to w interesie MN czy Niemiec aby na Slasku bylo "goraco".
        • Gość: Prof. Sawczuk Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 09:03
          Moim zdaniem p. Kaczynski gra na tąpniecie, na kryzys polityczny, na pękniecie koalicji, bo wystarczy iskra, by po takim przygotowaniu artyleryjskim jakie trwa, a to jeszcze nie koniec, ruszyły masowe demonstracje, strajk kolejarzy, strajk generalny np. p. Dudy i...rząd może...podać sie do dymisji, Tusk utraci wiarygodność, może upaść podmieniony przez przyjaciół partyjnych. Wtedy wkroczy p. Kaczyński z niewinna minka i zaproponuje konstruktywne (a jakże!) votum nieufności, powie, niech spróbuje p. prof. Glinski, ktory siedzi, piecze serniki, czestuje dziennikarzy (ostatnia rozmowa z Mazurkiem w Rz.) i ...czeka, ale do powiedzenia nie ma nic. Ale nie musi mieć , bo daje tylko sympatyczną, sceptyczną, wyspaną, wydelikacona długim starokawalerstwem twarz, wystarczy że doprowadzi kraj do przedwczesnych wyborów, w których cugle trzymać już będzie inny zaprzęg. A wiadomo, jak sie koniom puści lejce, to mogą ponieść i wozu nikt już nie uratuje przed wywrotką. Moim zdaniem p. Kaczyński idzie na całość!
          • Gość: gosc Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.12, 09:46
            Dzieki troche mi Pan rozjasnil tylko wie Pan troche jestem sceptyczny bo takie jechanie po bandzie to nie jest za dobre w polityce.
            Ja tam dzieci juz odchowalem ale jak niezonaty facet miesza dzieci do polityki to troche niepokojace.
          • Gość: vicek Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 10:10
            cynizm, to za małe słowo na poczynania Kaczyńskiego,
            to jest już psychoza,
            ten maniak wie już, że legalnie władzy nie zdobędzie, więc napawa się przynajmniej tym,że potrafi wzniecić awantury - to jego władza właśnie,
            to miejsc takich jak opolskie, to rocznic poszukuje, by podgrzewać atmosferę, w takich okolicznościach wciąż może zaistnieć,
            to uzależnienie - jak przerwie ciąg, to będzie miał "zespół odstawienia",
            w polityce taki zespół oznacza niebyt i tego gnom waśnie boi się najbardziej,
            stąd, gotów jest podpalić co się da i świecić światłem odbitym płomieni
          • bool_a Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok 09.12.12, 10:19
            Gość portalu: Prof. Sawczuk napisał(a):

            > Ale nie musi mieć , bo daje tylko sympatyczną, sceptyczną, w
            > yspaną, wydelikacona długim starokawalerstwem twarz....

            Profesorze! To ma być ocena merytoryczna profesora Glińskiego?. Można i tak: powierzchownie, ale zapomniał pan dodać, że mu przynajmniej „dobrze z oczu patrzy”.
            • Gość: JS Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 10:36
              Twarz istotnie budzi sympatie! Czy prof. dlatego został wybrany przez speców od marketingu? Przeciez nie przejdzie niemal żadna inna twarz. To smutne.
              • bool_a Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok 09.12.12, 10:56
                Gość portalu: JS napisał(a):

                > Twarz istotnie budzi sympatie! Czy prof. dlatego został wybrany przez speców od
                > marketingu? Przeciez nie przejdzie niemal żadna inna twarz. To smutne.

                Nie wiem dlaczego został wybrany, ale wiem (sam o tym mówił) dlaczego się zgodził na taką rolę. To nie jest smutne, jest raczej budujące, bo przywraca wiarę w człowieka.

        • gandan-10 Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok 09.12.12, 18:16
          Czy to lezy w interesie MN lub Niemiec,bo interesy mozna miec taki czy owe.Mam na uwadze prowadzona polityke od konca wojny,kazdy ma inne zdanie,jestem pewny Niemcy nigdy zapominaja.
      • bool_a Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok 09.12.12, 10:06
        Gość portalu: Prof. Sawczuk napisał(a):

        > Dlatego ponawiam apel o Marsz
        > Zgody w Regionie! Podtrzymujmy starą śląską tradycję gościnności, pomyślności
        > dla wszystkich mieszkańców, obojętnie skąd przyjechali, wybaczenia. Jesteśmy to
        > winni tej gościnnej śląskiej ziemi.

        Bardzo słuszna diagnoza, społeczeństwo nie chce zwady. To prawda, że jesteśmy gościnni, ale jakie są dopuszczalne granice tej gościnności? Z autopsji wiem, że Niemcy, tę właśnie gościnność odbierają jako słabość Polaków i bez skrupułów wykorzystują. Nie wierzę, że gościnni Polacy powinni opowiadać się za germanizacją.

        „Tu, na tej ziemi, polskim dzieciom proponuje się atrakcyjne warunki nauczania, jeśli przyjmą język niemiecki jako język główny nauczania.”
        a to już przerabialiśmy

        "Pięć Prawd Polaków\".
        Prawda pierwsza: Jesteśmy Polakami.
        Prawda druga: Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci.
        Prawda trzecia: Polak Polakowi bratem.
        Prawda czwarta: Co dzień Polak narodowi służy.
        Prawda piąta: Polska Matką naszą - nie wolno mówić o matce źle.


        Panie Profesorze tylko ofiary życiowe nie wyciągają wniosków z własnych błędów.

        • Gość: Prof. Sawczuk Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 10:30
          Dobrze piszesz! Przy całym pieknie tych PRAWD, sformułowanych przez prawdziwie kochajacych Polske, dotyczyły one Polaków w Niemczech przed 1939 r. Nawiązywano do nich w kregach Zwiazku Polaków w Niemczech po 1945 r. także. Nasz szacunek dla ziemi ślaskiej, jej kultury, winien sie zawierac także w spojrzeniu przez pryzmat tych prawd na prawa tych nielicznych Niemców, ktorzy tu zostali, ktorzy tez chcą swoją kulturę podtrzymywać. To im się od nas jako gospodarzy należy. Przeciez nauka języka niemieckiego w szkołach to powinien być w tym regionie powszechny objaw szacunku dla tej ziemi, której składową jest także kultura niemiecka. Nie wyobrażam sobie, by inteligent wyksztalcony tu nie legitymował sie znajomoscią jezyka Goethego ! Z bólem obserwuje, gdy na zajęciach, gdy chce jakiś dokument wyswietlić na rzutniku w jezyku niemieckim i chce wspólnie dokonać "rozbioru" znaczeń i treści, na pytanie kto zna język niemiecki, nie podnosi sie czasem żadna reka ! To jest mi wtedy wstyd. Do czego myśmy doprowadzili jako współgospodarze tej ziemi!? Owszem, angielski tak, ale niemiecki, już nie. Mój teść Ludwik Affa, poseł na Sejm RP 1947-52, oskarzony przez komune o śląski nacjonalizm, znakomicie mowił i pisał po niemiecku jako wykształcony we Wrocławiu przed II wojna, i z wielkim zadowoleniem zawsze obserwował jak kułem niemiecki, by ... móc czytać niemieckie źrodła historyczne ! A gdy jechałem na pierwsze stypendium, to dał mi wykazy adresów swych przyjaciół Niemców z gimnazjum z Raciborza, bym i ja mógł ich poznać.
          Więc gdy p. Kaczyński tak stawia sprawe, to ja widzę w tym jakieś ograniczenie, jakieś wielkie zawężenie, odwoływanie sie do egoizmu i zagrożenia, którego ja nie widzę !

          A w Bialostockiem wnukowie mojego brata szarpią niemiecki, pilnie się uczą, przeskakując po dwa lata rocznie, by jak najszybciej móc sie pochwalić znajomością języka !
          • jacgg Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok 09.12.12, 11:43
            Nie taki Kaczyński straszny jak go GW maluje. Czytaj bardziej rzetelne relacje zamiast kłamliwej propagandy GW, skoro chcesz analizować, jak lider PiS stawia sprawę... Kaczyński domaga się usunięcia asymetrii w traktowaniu mniejszości pomiędzy Niemcami i Polską, nie chce odbierać praw MN jak kłamie GW, tutaj masz np. relację mniej oszukańczą:

            fakty.interia.pl/polska/news/niemcy-powinni-miec-u-nas-tyle-praw-ile-my-w-niemczech,1871334
            Ci "Niemcy", o których piszesz, że "tez chcą swoją kulturę podtrzymywać" akurat na Opolszczyźnie w 80% mówią w domach gwarą śląską... Takie to jest "podtrzymywanie kultury", zresztą ostatnio znowu coraz częściej deklarują się jako Ślązacy a nie Niemcy, co bardzo nie podoba się liderom MN na Opolszczyźnie (np. Dietmarowi Brehmerowi). Krótko mówiąc w 80% chodzi o ludzi z rozchwianym wskutek dawnej polityki germanizacyjnej tych ziem poczuciem przynależności narodowej, co obecnie jest wykorzystywane politycznie przez aktywistów z MN czy separatystycznego RAŚ.

            www.dziennikzachodni.pl/artykul/401054,mniejszosc-niemiecka-mowi-w-domach-po-slasku,id,t.html
            www.dziennikzachodni.pl/artykul/660399,brehmer-latwiej-byc-slazakiem-niz-niemcem,id,t.html
            Nauki niemieckiego w szkołach na GŚ dziś nikt nie zabrania, ta jeremiada - skargi i biadania "do czego myśmy doprowadzili...", "jest mi wstyd..." są trochę śmieszne... Ci, którzy chcą to się uczą - a zapotrzebowanie jest małe bo to j. angielski jest współczesną lingua franca w Europie i na całym świecie, a nie niemiecki.
            • Gość: Prof. Sawczuk Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 12:39
              co bardzo nie podoba się liderom MN na Opolszczyźnie (np. Dietmarowi Brehmerowi).
              ---
              Brehmer działa w Katowickiem, nie na Opolszczyźnie, pozwole sobie sprostować.
              Ale generalnie zgadzam sie z Twoimi ocenami. Sa trafne i zgodne z prawda. Ale wychodze z założenia, że skoro oficjalnie istnieje prawnie dopuszczona do dzialania i zorganizowana MN i stawia sobie za cel podtrzymywanie kultury niemieckiej, to ja nie widze w tym żadnej niewłaściwości, niezależnie od tego jakim językiem tam się mowi w domu. Liczy się to, że ta organizacja ma prawo podtrzymywać aspirację ku kulturze niemieckiej, łącznie z językiem.

              A co do tych jeremiad. Hm, wiem jakie procesy doprowadziły do zniknięcia niemieckiego, ale czegoś żal. Dam przykład symetryczny z Ukrainy,. ze Lwowa. Wyobraź sobie, że przyjeżdzasz tam, wiesz wszystko o historii, rozglądasz sie, wsłuchujesz i...nic, ani jednego polskiego dźwięku w przestrzeni publicznej. Wygłaszasz wykład na Uniwersytecie i tłumacz musi to przełozyć na ukraiński, bo nikt nic nie rozumie...To obraz fikcyjny, na szczęście jest inaczej.
              Dlatego uważam, że j. niemiecki na Opolszczyźnie jest ubogaceniem, a nie zagrożeniem.
              Strona niemiecka inaczej definiuje kryteria stanowiące o istnieniu mniejszości, nierozerwalnie łączy je m.in. z historycznym zasiedleniem. Oczywiście w trakcie negocjacji w 1990/91 należało wypracować formuły lepiej przylegające do rzeczywistości, ale to było b.b. trudne. Zacytuję negocjatora układu: [uzgodnienia miały objąć JS]"...osoby posiadające niemieckie obywatelstwo, które są polskiego pochodzenia albo przyznają się do języka, kultury lub tradycji polskiej. Temu kręgowi osób nazwijmy je polską grupą etniczną z niemieckim obywatelstwem traktat przyznał to samo prawo co członkom mniejszości niemieckiej w Polsce. Powstał więc stan asymetrii terminologicznej, ale jednocześnie pełnej symetrii merytorycznej (czyli równych praw) w odniesieniu do obu państw, Polski i Niemiec."
              • jacgg Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok 09.12.12, 13:17
                Brehmer rzeczywiście jest związany przede wszystkim z Katowicami, ale deklaruje się jako "lider górnośląskich Niemców"...:)

                MN stawia sobie także za cel propagowanie, a nie tylko podtrzymywanie kultury niemieckiej (i zdarzyły się na tym tle takie wypadki jak dyskryminowanie w szkole MN dzieci, których rodzice odmówili deklaracji nauki jęz. niemieckiego jako ojczystego: opole.gazeta.pl/opole/1,35114,12487875,Na_Opolszczyznie_Niemcy_w_swojej_szkole_nie_chca_polskich.html ) - a skoro ma do tego prawo to chyba tym bardziej my mamy prawo propagować kulturę polską na GŚ (wśród tych rozchwianych narodowościowo, mówiących gwarą śląską przedstawicieli chwilowo narodowości niemieckiej, ostatnio coraz częściej narodowości "śląskiej") czy w Niemczech?... W Niemczech na tych samych zasadach co w Polsce?...

                Jeżeli strona niemiecka inaczej definiuje kryteria stanowiące o istnieniu mniejszości to albo niech je zmieni albo może my powinniśmy też takie kryteria przyjąć? Proszę też o bardziej konkretny dowód, że Polonia w Niemczech ma te same prawa co MN w Polsce, niż pusty cytat że ma (i to bez podania źródła w postaci linku do dokumentu).
                • Gość: Prof. Sawczuk Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 13:57
                  Jeżeli strona niemiecka inaczej definiuje kryteria stanowiące o istnieniu mniejszości to albo niech je zmieni albo może my powinniśmy też takie kryteria przyjąć?
                  ----
                  To by wymagało renegocjacji układu, a nie wiem czy obie strony tego chcą. W l. 2005-07 Min. Fotyga zonglowała takim postulatem, ale bezskutecznie.

                  to chyba tym bardziej my mamy prawo propagować kulturę polską na GŚ (wśród tych rozchwianych
                  narodowościowo, mówiących gwarą śląską przedstawicieli chwilowo narodowości niemieckie

                  i my ją "bez przerwy" propagujemy, cały system szkolny socjalizuje całą młodziez, tak bardzo, że niewiele miejsca zostaje na inne treści, stąd postulaty mnieszosci. Ja bym tez nie uzywał słowa "rozchwianie narodowosciowe", raczej osłabienie kanonu identyfikującego, bowiem ten kanon jest nasycany też innymi treściami wynoszonymi z relacji krewnych, opowieści rodzinnych (choćby kontakt wnuka/wnuczki z ukochana babcia/dziadkiem, którzy swe emocje z czasów młodości, która jak wiadomo przebiegła w latach np. 1930-1945, z czułością przekazali), mających częsty lub permanentny, jeśli nie stały, kontakt z kulturą niemiecka.
                  W skali całego społeczeństwa też zauważamy rodzaj osłabienie czynnika emocjonalnego w sferze związków z polskością.
                  • jacgg Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok 09.12.12, 19:36
                    No, wreszcie jakiś dyskutant na poziomie wśród stada lemingów bezkrytycznie karmiących się propagandą bardzo politycznie zaangażowanej (pod płaszczykiem "misyjności") gazety, często gęsto stosującej wręcz obrzydliwe chwyty w swoich manipulacjach opinią publiczną.

                    Skoro występuje wyraźna asymetria w naszych relacjach z Niemcami odnośnie mniejszości (a chodzi o prawie dwa miliony naszych rodaków!) to wręcz powinniśmy renegocjować wspomniany przez pana układ, jeżeli innej drogi nie ma. Rzuciłem okiem na ten traktat:

                    pl.wikisource.org/wiki/Traktat_mi%C4%99dzy_Rzecz%C4%85pospolit%C4%85_Polsk%C4%85_a_Republik%C4%85_Federaln%C4%85_Niemiec_o_dobrym_s%C4%85siedztwie_i_przyjaznej_wsp%C3%B3%C5%82pracy_z_17.06.1991_r.
                    i na pierwszy rzut oka (tak ad hoc, bez uważnego czytania całości) wydaje mi się, że nic tu nie trzeba renegocjować - wystarczy domagać się pełnej realizacji tego właśnie traktatu - czyli zrównania w prawach mniejszości polskiej w Niemczech z mniejszością niemiecką w Polsce (pod rygorem cofnięcia tych przywilejów Niemców w Polsce, których Polacy w Niemczech nie posiadają).

                    Rozchwianie tożsamości narodowej czy "osłabienie kanonu indentyfikacyjnego" - to bliskie sobie pojęcia (to ostatnie może szersze). Mieszkańcom GŚ co poniektórzy jak gdyby próbują redefiniować ten kanon (na dwa sposoby: niemiecki lub tzw. ślonzakowski)... Czy w całym społeczeństwie następuje "osłabienie czynnika emocjonalnego w sferze związków z polskością" to chyba rzecz dyskusyjna (są jakieś badania socjologiczne na ten temat?), choć GW bardzo by tego chciała...
          • bool_a Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok 09.12.12, 11:49
            Gość portalu: Prof. Sawczuk napisał(a):

            > Przeciez nauka języka niemieckiego w szkołach to powinien być w tym regionie pow
            > szechny objaw szacunku dla tej ziemi, której składową jest także kultura niemie
            > cka. Nie wyobrażam sobie, by inteligent wyksztalcony tu nie legitymował sie zna
            > jomoscią jezyka Goethego !
            Czymś innym jest nauka języka niemieckiego w polskich szkołach a czymś innym szkoła niemiecka dla Polaków.
            > Więc gdy p. Kaczyński tak stawia sprawe, to ja widzę w tym jakieś ograniczenie,
            > jakieś wielkie zawężenie, odwoływanie sie do egoizmu i zagrożenia, którego ja
            > nie widzę !

            Niechęć do języka niemieckiego (i nie tylko) ma swoje źródła w uwarunkowaniach historycznych. Tę niechęć przełamano już na terenach rosyjskiej strefy wpływów przede wszystkim dlatego, że Niemcy tutaj się pojawiający (korporacje) pilnie się uczą języka polskiego (ustawa o języku polskim).
            W Wielkopolsce w ogóle nie ma problemu niechęci do języka niemieckiego, ale nikomu też nie przychodzi do głowy, żeby Polacy uczyli się w niemieckich szkołach.
            Świetne oferty pracy dla informatyków jeszcze przed wejściem do UE zostały przez nas zignorowane, jak sądzisz dlaczego?
            Równowaga jest ważna nie tylko w przyrodzie.
            Nie widzę nic złego w tym, żeby domagać się równowagi w traktowaniu mniejszości.
            „Takie prawa dla Niemców w Polsce, jak Polaków w Niemczech”
            Mamy być grzeczni, dobrzy, gościnni, a oni?
        • gandan-10 Re: Przy niedzieli i w duchu chrześcijańskiej pok 09.12.12, 18:32
          Prosze pana rozumie przez tz. germanizacje,tagze panska autopsja.Piec prawd Polakow,pierwsza prawda,prawda jestescie polakami,jak trzeba,wiara ojcow,dzieci beda decydowac o niej,indokrynacja zabroniona,dlaczego mam nie mowic zle kraju gdy zle sie dzieje.A tak na marginesie,od konca wojny jestescie ofiarami zyciowymi a bledow bez liku.
      • Gość: Heniek Re: Chrześcijańskie prawo do hitlerowców? Kpiny! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.12.12, 19:34
        Kultura niemiecka? A po co to komu? Wystarczy zajrzeć na Majdanek aby poznać istotę kultury niemieckiej. Była jak rozdmuchana bańka dziś z niej nic nie zostało. Uczyć się ze względu na ziemię? A co ziemia jest niemiecka? zawsze była polska ale germanizacja odcisnęła swe piętno i to jest powód aby to przekreślić! i śladu nie zostawiać. O tolerancji należało mówić w okupację ale wtedy nikt z Niemców tego słowa nie używał! Nikt bo 5 Niemców to nawet w biblijnej Sodomie nic nie znaczyło. Było minęło i pora o Niemcach zapomnieć! Kaczyński ma rację! Ustawę należy poprawić i dostosować do realiów! Skoro Niemcy tak interpretują to i my musimy ją dostosować! Co to za wymóg 20%, to jakaś kpina skoro oni wymagali 60% A kto ot sprawdza, to typowy martwy przepis. Niemiecki zarząd gminy robi co chce i nagina liczby i tak bardzo małe! Pora to sprawdzić!
    • ryllaa Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... 09.12.12, 07:01
      Kaczy gnom i jego sekta to mocno cuchnący wrzód na ciele RP. Od czasów powojennych nie było w Polsce obrzydliwszej bandy!
    • Gość: abc-z Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.12, 10:38
      Najlepszym komentarzem jest chyba takze dzisiejszy news w GW o kandydaturze i nielych szansach ponownego zdobycia miejsca w parlamencie faceta z polskiej mniejszosci w Rumunii.

      To tzn. ten kontrast "duzo mówi" - ale nie "za siebie", tylko o pis i psiowskiej Polsce.

      Dla mnie ten krasnal jest kryminalista, najpózniej teraz.
    • Gość: Macdorka Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... IP: *.jmdi.pl 09.12.12, 10:49
      Zaczynam podejrzewać że PIS realizuje jakiś program zdrowotny odchudzania społeczeństwa polskiego poprzez systematyczne marsze na świeżym powietrzu :)
    • jacgg Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... 09.12.12, 11:07
      Oto, jak manipuluje i kłamie GW. Wybija na głównej i tutaj - "Kaczyński: odebrać prawa MN"! A co powiedział lider PiS? "Niemcy w Polsce powinni mieć tyle praw, ile Polacy w Niemczech". :)))
      Słusznie też zauważył, że "...w Niemczech stanowisko jest takie, by nie przyznawać Polakom żadnych przywilejów, bo się szybko asymilują..."

      I zastrzegł, że "...nie jest przeciwko temu, by mniejszości w Polsce miały jakieś prawa. "Jestem za tym, ale pod warunkiem, że będziemy mieli wzajemność" - powiedział..."

      fakty.interia.pl/polska/news/niemcy-powinni-miec-u-nas-tyle-praw-ile-my-w-niemczech,1871334

    • Gość: cytujący Kaczyński zapomniał o nauce Koscioła Katolickiego IP: *.opole.hypnet.pl 09.12.12, 11:22
      Przebaczenie jest mocne mocą miłości.
      Przebaczenie nie jest słabością.
      Przebaczać — nie oznacza rezygnować z prawdy i sprawiedliwości.
      Oznacza: zmierzać do prawdy i sprawiedliwości drogą Ewangelii.

      Jan Paweł II, Apel Jasnogórski, Częstochowa 19 VI 1983 r.

      Po II wojnie światowej sytuacja Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce był bardzo trudna. Z rąk okupantów zginęło kilka tysięcy kapłanów, a kilkaset zabytkowych obiektów sakralnych na terenie całego kraju leżało w ruinie. Początkowo reżim komunistyczny, zainstalowany w Polsce przy pomocy wojsk sowieckich, wykazywał neutralną aprobatę dla działalności Kościoła. Jednak zerwanie konkordatu z Watykanem już 12 IX 1945 r. zapowiadało plany komunistów wobec religii rzymskokatolickiej w Polsce. Przed szczególnymi zadaniami stanęli duchowni, którzy przybyli na ziemie zachodnie, włączone do państwa polskiego w wyniku porozumień wielkich mocarstw w Poczdamie (VII-VIII 1945 r.). Prawie całkowita wymiana ludności na tym terenie sprawiła, że głównym czynnikiem łączącym ludność napływającą z różnych regionów była wiara katolicka. 15 VIII 1945 r. prymas August Hlond, posiadając specjalne pełnomocnictwa od papieża Piusa XII, ustanowił pięciu administratorów apostolskich na ziemiach zachodnich, posiadających uprawnienia biskupów rezydencjalnych: we Wrocławiu ks. dra Karola Milika, w Opolu ks. dra Bolesława Kominka, w Gorzowie Wielkopolskim ks. Edmunda Nowickiego, w Gdańsku ks. dra Andrzeja Wronkę, dla Warmii ks. dra Teodora Benscha. Tymczasowość administracji kościelnej na tych terenach stała się pretekstem do ciągłych nacisków i ataków władzy komunistycznej na episkopat. W III 1948 r. papież Pius XII, w liście skierowanym do biskupów niemieckich, wyraził współczucie z powodu wysiedleń Niemców, co przez rząd w Polsce zostało zinterpretowane jako możliwość anulowania granicy ustalonej w Poczdamie i zaowocowało nagonką na Stolicę Apostolską. W lipcu 1950 r. w Zgorzelcu premierzy rządów PRL i NRD podpisali układ o uznaniu granicy między państwami na Odrze i Nysie. Po tym wydarzeniu władze rozpoczęły naciski na Kościół, aby została ustanowiona stała administracja kościelna na ziemiach zachodnich. Episkopat odrzucił taką możliwość wskazując, że w tych kwestiach obowiązuje prawo kanoniczne. W związku z tym w styczniu 1951 r. władze usunęły administratorów, ustanawiając w ich miejsce wikariuszy generalnych. Aby nie doszło do schizmy prymas uzyskał od Stolicy Apostolskiej akceptację takiej sytuacji, z jednoczesną nominacją na biskupów tytularnych Bolesława Kominka we Wrocławiu, Franciszka Jopa w Opolu, Teodora Benscha w Gorzowie, Edmunda Nowickiego w Gdańsku i Tomasza Wilczyńśkiego w Olsztynie. Obieli oni rządy w wyznaczonych diecezjach dopiero po odwilży październikowej w 1956 r. Czasy stalinowskie, a szczególnie pierwsza połowa lat 50-tych, były wyjątkowo tragicznym okresem w najnowszej historii Kościoła polskiego. Wzmożone prześladowania, inwigilacja, procesy pokazowe i wreszcie aresztowanie prymasa Stefana Wyszyńskiego były świadectwem dla opinii międzynarodowej, w tym sąsiadom zachodnim, tego, co znaczy być katolikiem w Polsce. Wydaje się, że właśnie ten okres dał polskim biskupom szczególne prawo do wytyczenia ścieżki pojednania w duchu prawdziwie chrześcijańskim. W drugiej połowie lat 50. XX w. dostrzegalne są pierwsze inicjatywy zmierzające do zbliżenia między obu narodami. W kwietniu 1958 r. na synodzie Kościoła Ewangelickiego powstaje Aktion Sühnezeichen (Akcja Znaku Pokuty), której głównym celem jest pojednanie polsko-niemieckie. Natomiast w październiku 1960 r., podczas kazania z okazji święta św. Jadwigi Śląskiej, ówczesny biskup Berlina Julius Döpfner, mówiąc o odpowiedzialności Niemców za II wojnę światową, stwierdził: „Biada Niemcom, którzy nie chcą dostrzec przyczyn tej tragedii i zapominają o pokucie za wyrządzoną krzywdę”. Wspomniał także o tragedii przesiedleń, choć widział również potrzebę pojednania: ,,Czy nie powinniśmy przez św. Jadwigę podać sobie rąk? Czyż zgodne istnienie obydwu narodów nie jest dla przyszłości ważniejsze od problemu granic?". Rok później niewielka grupa wybitnych naukowców wyznania ewangelickiego opracowała tzw. Memorandum z Tybingi, w którym domagano się jednoznacznego uznania granicy na Odrze i Nysie. Po stronie polskiej naczelną rolę w dialogu polsko-niemieckim już od 1956 r. odgrywał biskup Bolesław Kominek rządca diecezji wrocławskiej. Wykształcony na śląskiej ziemi doskonale znał kulturę i historię obu narodów. Sam przeżył koszmar II wojny światowej, z której Polska wyszła jako kraj okrojony i podporządkowany dyktaturze komunistycznej, zależnej od Związku Radzieckiego. Dostrzegał także dramat Niemców, którzy musieli dźwigać odpowiedzialność za krzywdy wyrządzone przez reżim hitlerowski, a część z nich wysiedlona została z rodzinnych ziem w wyniku decyzji zwycięskich mocarstw. W 1965 r. we Wrocławiu odbywały się uroczystości 20-lecia Kościoła polskiego na ziemiach zachodnich. Podkreślały one związek ziem przyłączonych z Polską. Kardynał Prymas Stefan Wyszyński mówił w swoich kazaniach, że kamienie we Wrocławiu mówią po polsku, odwołując się do bytności Piastów na Śląsku. Biskup Kominek nieco inaczej rozkładał akcenty dostrzegając również dziedzictwo, które ziemie te zawdzięczają Niemcom. Bezpośrednio po zakończeniu tych obchodów, we wrześniu 1965 r., arcybiskup wrocławski wyjechał do Rzymu, na czwartą, ostatnią sesję Soboru Watykańskiego II. Wydaje się, że już wówczas myślał o podjęciu działań zmierzających do załagodzenia relacji polsko–niemieckich. Odwagi dodało mu na pewno tzw. Memorandum Wschodnie wystosowane w X 1965 r. przez Kierownictwo Kościoła Ewangelickiego w Niemczech do rządu federalnego, w którym padły, chyba najważniejsze od czasów zakończenia wojny deklaracje dotyczące stosunków polsko-niemieckich: „Pełna cierpień historia niemieckiego ucisku skierowanego przeciwko pozbawianego nieustannie swojej politycznej samodzielności narodu polskiego i bezprawne traktowanie, które doświadczył ten naród podczas drugiej wojny światowej na rozkaz narodowosocjalistycznej dyktatury, stawia nas dzisiaj przed nieuniknionym pytaniem, czy dzisiaj z punktu widzenia prawa międzynarodowego i zasad polityki nie wynikają wobec niemieckich żądań odrodzenia państwa w ramach pierwotnych granic poważne wątpliwości (...) Dlatego dziś rząd niemiecki musi z wahaniem wypowiadać swoje roszczenia prawne, dotyczące zwrotu obszarów, które dzisiaj ze względu na utratę przez Polskę wschodnich terenów stały się gospodarczą podstawą utrzymania wielu Polaków.” Pojednaniu sprzyjał również duch soborowy, który zakładał dialog wewnątrzkościelny o przyszłości oraz dialog Kościoła ze światem współczesnym. Okazję do wyciągnięcia rąk w geście pokoju i pojednania stworzyły planowane na przyszły rok obchody Millenium chrztu Polski, na które polscy biskupi chcieli zaprosić przedstawicieli Kościoła powszechnego. Wystosowano zatem kilkadziesiąt listów do episkopatów na całym świecie, w których ogłaszano radosną nowinę okrągłego jubileuszu religii chrześcijańskiej w Polsce, z jednoczesnym zaproszeniem do wzięcia udziału w uroczystościach. Spośród tak wielkiej ilości listów jedynie Orędzie wysłane do biskupów niemieckich odbiło się szerokim echem na świecie i wpłynęło nie tylko na religijne relacje między Niemcami i Polakami, ale również odegrało istotną rolę w stosunkach politycznych między obu narodami. Głównym autorem tego listu był bez wątpienia arcybiskup Bolesław Kominek. Badania prof. Piotra Madajczyka wykazały, że istotny wkład w treść listu miał również biskup chełmiński Kazimierz Kowalski. Wielu historyków dopatruje się także wpływu biskupa sufragana gorzowskiego – Jerzego Stroby i arcybiskupa krakowskiego – Karola Wojtyły. Wiemy również, że biskup Kominek przedstawił tekst listu biskupom niemieckim, dając im szansę do wniesienia uwag oraz przygotowując ich do tej szlachetnej polskiej inicjatywy. List ukazywał relacje między Polakami i N
      • Gość: Prof. Sawczuk Re: Kaczyński zapomniał o nauce Koscioła Katolick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 11:43
        Głównym autorem tego listu był bez wątpienia arcybiskup Bolesław Kominek. Badania prof. Piotra Madajczyka wykazały, że istotny wkład w treść listu miał również biskup chełmiński Kazimierz Kowalski. Wielu historyków dopatruje się także wpływu biskupa sufragana gorzowskiego – Jerzego Stroby i arcybiskupa krakowskiego – Karola Wojtyły. Wiemy również, że biskup Kominek przedstawił tekst listu biskupom niemieckim, dając im szansę do wniesienia uwag oraz przygotowując ich do tej szlachetnej polskiej inicjatywy. List ukazywał relacje między Polakami i N

        ------------

        Dobrze, ze to przypominasz, Ja pamiętam z opowieści rodzinnych w domu Ludwika Affy, kolegi Kominka ze studiów we Wrocławiu, że często w Palacu Biskupim we Wroclawiu bywał i doprecyzowywał od strony prawnej wymoge Listu Biskupów. Tak nawiasem otarłem sie o slub koscielny z rak Bpa Kominka w 1967r., do czego w ostateczności nie doszło, bo wowczas byłem dość krnąbrnym zbuntowanym 23latkiem.
    • Gość: opolanin Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.12, 11:39
      szkoda że nie znalazło się kolejnych dwóch braci i nie wysadziło auli - było by po problemie!!!
      • Gość: gosc Re: Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieck IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.12, 12:12
        Ciekawe czym rozni sie Pan od Kaczynskiego.,
    • neumarkt Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... 09.12.12, 13:34
      Byłoby rzeczą nieuczciwą, znęcać się nad facetem ogarniętym ewidentnie chorobą psychiczną! To jest domena lekarzy określonej specjalności, a decyzję o przymusowym leczeniu, po skrupulatnym badaniu przez konsylium lekarskie, powinien wydać niezwisły Sąd RP!
    • Gość: r0b0l kaczopolandia won ze Śląska , Kaszub i Pomorza IP: *.e-wro.net.pl 09.12.12, 17:48
      ja bardzo chętnie oddam paszport polski, byle Dolny Śląsk powrócił do Europy a Górny odzyskał autonomię
    • pannamarianna777 Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... 09.12.12, 18:02
      "Bo aby wszystkich ludzi uczynić doskonałymi, trzeba wielu z nich odebrać wolność, zastosować wobec nich przymus, a nie zdaje się, aby ludzie mogli być szczęśliwi pod przymusem"
      Tatrakiewicz
    • Gość: r0b0l P(w)olska tylko dla P(w)olaków IP: *.e-wro.net.pl 09.12.12, 18:03
      a komu sie nie podoba tego won, przy okazji pozbawiając majątku.


      Jak tak dalej pójdzie to nad Wisłą zrobi sie druga Jugosławia a cała heca zakończy ustanowieniem granicy niemiecko - rosyjskiej na Wiśle. Plus ogrodzony rezerwat dla prawdziwych patriotów pod lufami NATO i Moskwy.

      no, dalej Polacy, dawno nie mieliście wojny domowej i długo sie cieszycie niepodległoscią.
      Jesteście chyba najgłupszym zlepkiem plemnion na świecie, bo na uznanie za naród od bardzo dawna nie zasługujecie
      • Gość: Max Re: P(w)olska tylko dla P(w)olaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 23:16
        nie ma jak to głos rozsądku przedstawiciela narodu wybranego, albo tego, któremu nie udała się eksterminacja tegoż narodu!
    • Gość: Paweł Kaczyński, jeszcze tu wrócisz po głosy! IP: *.toya.net.pl 09.12.12, 20:33
      Sam jestem zakamuflowaną opcją niemiecką i przed następnymi poproszę mieszkającą na Śląsku rodzinę aby przypomniała mu o tym, że chciał nam poodbierać prawa wyborcze. Może to bydlę szykuje jeszcze wysiedlenie?? Wrócisz tu Kaczyński, wrócisz i ciężko się zdziwisz!
    • Gość: koszmarek Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... IP: *.xdsl.centertel.pl 10.12.12, 07:51
      PiSi dziadu!!!to kiedy My Ślązacy mamy się pakować,czy powojennym wzorem twoich protoplastów w środku nocy godzina na spakowanie bo w środku wsi już czeka kibitka do wywózki nieprawomyślnych i to najlepiej na Sybir albo otworzyć Lamsdorf.Czy w święta jeszcze nam dasz spokój ?????????????? a może już nie....
      • art.usa Re: Kaczyński: Odebrać mu i jego siepaczom prochy 10.12.12, 08:27
        Gość portalu: koszmarek napisał(a):

        > PiSi dziadu!!!to kiedy My Ślązacy mamy się pakować,czy powojennym wzorem twoich
        > protoplastów w środku nocy godzina na spakowanie bo w środku wsi już czeka kib
        > itka do wywózki nieprawomyślnych i to najlepiej na Sybir albo otworzyć Lamsdorf
        > .Czy w święta jeszcze nam dasz spokój ?????????????? a może już nie....

        Ten człowiek przez szatana opętany, nigdy spokoju nieda.
        On szuka zawsze ofiary które się w żaden sposób bronić nie mogą.
        On jak brat jego największym smierdzielem w tym kraju,
        a będzie chciał pochówku na Wawelu.
        Jak by tam leżeli wszyscy złośliwce narodowi.
    • Gość: Okazyjny Opolanin Kiedy prezes weźmie się za asymetrię w płacach? IP: *.protonet.pl 10.12.12, 08:40
      Kiedy Prezes weźmie się za asymetrię w płacach?
      Jak nie ma być różnic na milimetr, to trzeba by doprowadzić do wyrównania przez państwo płac dla Niemców w RP i Polaków w BRD. Na razie jest dyskryminacja Niemców w RP i to wcale nie taka mała, co najmniej 3-krotna.
      Co prezes się będzie bał, że wtedy Polacy wyniosą się z Niemiec? To po co oni tam siedzą, tylko dla zarobków? Mniejszość Niemiecka w RP zaciska zęby i trwa i jakoś nie za bardzo ucieka! Czym to tłumaczyć, jak nie umiłowaniem na przekór wszystkiemu swej Heimat.
      No, teraz wszystko jasne Prezesie .......
      Pyrsk po niedzieli!
      • Gość: Wierzuncy ślunzak Re: Ta łajza wendrowna IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.12, 09:16
        Tacy jak Kaczor nas tylko jednoczą,
        i prowadzą do takich jak łon do nienawiści gorali.
    • Gość: krotko i zwiezle Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... IP: *.ip.netia.com.pl 10.12.12, 11:44
      www.youtube.com/watch?v=3FMp9Ec3pcY
      • Gość: czysta logika Re: Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieck IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.12, 20:05
        Wystarczy że Merkel da równe prawa Polakom w Niemczech, to Kaczyński nie będzie musiał nic nikomu zabierać. Proste i sprawiedliwe. Więc o co ten lament?
    • Gość: ja z Falkenberga Kaczyński: Odebrać prawa Mniejszości Niemieckie... IP: 80.50.134.* 21.12.12, 08:25
      natemat.pl/29117,niemcy-przyznaja-gdyby-nie-iii-rzesza-nie-doszloby-do-przesiedlen-erika-steinbach-straci-bron-przeciw-polsce
      ...wychodzi na to,że Niemcy przyznają Polakom rację,i nie ma o co kruszyć kopii,prawa zrównać należy wzajemnie i skończyć z przywilejami niemieckimi w Polsce lub w Niemczech przywileje wprowadzić Polakom.
      • art.usa Re: Dać kościoły katolickie i Polskie szkoły w Polskim Londynie 23.12.12, 16:50
        Gość portalu: ja z Falkenberga napisał(a):

        > natemat.pl/29117,niemcy-przyznaja-gdyby-nie-iii-rzesza-nie-doszloby-do-przesiedlen-erika-steinbach-straci-bron-przeciw-polsce
        > ...wychodzi na to,że Niemcy przyznają Polakom rację,i nie ma o co kruszyć kopii
        > ,prawa zrównać należy wzajemnie i skończyć z przywilejami niemieckimi w Polsce
        > lub w Niemczech przywileje wprowadzić Polakom.

        Jesteś lekko głupowaty i nie wiesz w ogóle co oznacza naród który tam mieszkał,
        a naród który w wędrował za pracą.
        W Londynie jest najwięcej Polaków, po Anglikach,
        a nie mają nawet kościoła katolickiego, ani polskiej szkoły.
        Jak myślisz wsiunie tempy dlaczego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka