Dodaj do ulubionych

Borelioza - ratunku!!!!!!!!

IP: *.darknet.com.pl 29.07.05, 18:59
Czy ktoś z Was leczył się na tą cholerną chorobą? Ja leczę się już ponad pół
roku, bez skutku. Lekarze po paru miesiącach leczenia mimo dodatnich wyników
i mnóstwa objawów wmawiają nerwicę i hipochondrię. Bardzo proszę o pomoc,
jeśli znacie lekarza, który poważnie podchodzi do tematu. nr gg 1017191
Obserwuj wątek
    • Gość: medic Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.dyn.optonline.net 30.07.05, 21:37
      A w ogole to kleszcz cie jakis dopadl??? tzn mialas kontakt z kleszczem
    • Gość: kleszcz Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.05, 13:21
      czy udało sie znaleźć kogoś kompetentnego?
      • Gość: Alusia Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.darknet.com.pl 01.08.05, 17:39
        Na razie szukam. Ja mam swojego lekarza, który mnie leczy kilka miesięcy, ale
        stwierdził,że już koniec leczenia i mam ewentualnie poszukać sobie innego.
        Chodzi o to, że lekarze leczą w Polsce zbyt krótko, więc nieskutecznie czyli
        jakieś 2-3 miesiące, podczas gdy w USA czy Kanadzie tą chorobę leczy się niemal
        całkiem skutecznie, ale latami nawet 2-4 lata, non stop na antybiotykach.
    • Gość: opolanka Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.uni.opole.pl 02.08.05, 12:43
      Proponuję ci iść na ul.Wodociągową w Opolu, tam maja specjalistów młodych
      lekarzy.Wyleczyli członka mojej rodziny całkowicie.Leczył się 3 miesiące
      m.innnymi sterydy i antybiotyki dożylnie w szpitalu. Trzykrotnie pobierali do
      badania płyn rdzeniowo-mózgowy. W szpitalu leżal dwókrotnie . Raz 2 tygodnie i
      1 tydzień. A na antybiotykach był ok. 3 miesiące. Powodzenia.
    • Gość: opolanka Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.uni.opole.pl 02.08.05, 12:56
      Spróbuj do dr Bieniasiewicz na Wodociągowej.To jest młoda lekarka która
      diagnozowała i leczyła na oddziale. Lekarze z praktyką i prywatnie i na rejonie
      nie umieli zdiagnozować chorobę a tym bardziej leczyć choć przypadek był
      tzw.niepodważalny i typowy, ze skutkami neurologicznymi: ból głowy, karku
      kręgosłupa, mięśni i porażenia nerwu twarzowego. Dopiero na którejś wizycie w
      izbie przyjęć na wodociągowej trafiliśmy na tą młodą lekarkę.Leczenie
      rozpoczęła natychmiast.
      • Gość: Alusia Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.darknet.com.pl 02.08.05, 18:22
        Ja nie mieszkam w woj. opolskim, wiec ciężko będzie mi się dostać do przychodni
        na NFZ. Ale gdybyś może wiedziała, czy przyjmuje prywatnie?
        • Gość: mama Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 02.08.05, 18:28
          Borelioza - ratunku!!!!!!!! a może to nie jest ta choroba tylko zwykłe
          klimakterium - ile masz lat?
          • wawan1 Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! 02.08.05, 20:23
            Chyba nie czytasz dokładnie, tego co napisałam. Mam potwierdzoną borelioze w
            obiawach i wynikach, leczoną od kilku miesięcy, a choruje na nią parę długich
            lat. Jestem młodą osobą przed 30-tką.
    • Gość: opolanka Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.uni.opole.pl 03.08.05, 09:57
      Zadzwoń do szpitala tel.5414200 i porozmawiaj z lekarką. Nie wiem czy ma
      prywatną praktykę.Może ciebie przyjmie na oddziale lub w przychodni. Obecnie
      możesz leczyć się w całej Polsce na kasę chorych. To jest mloda lekarka i
      bardzo mądra. Spróbuj.
      • Gość: kleszcz Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.05, 11:16
        Czy tą chorobę można wogóle wyleczyć ?
      • Gość: alusia Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 14:31
        Dzieki za kontakt. Spróbuję przedzwonić.
    • Gość: gość Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: 217.173.202.* 03.08.05, 18:53
      Alusiu! Leczenie powinno odbywać sie z pewnością w szpitalu, badanie płynu
      rdzeniowo mozgowego jak i sterydy i antybiotyki.Skontaktuj sie z tą lekarką
      w/w.Jest to choroba z pewnością wyleczalna, ale musi być leczona przez lekarza,
      ktory ją leczy a nie lekarz rodzinny. Lekarze w Polsce nie znają się zbyt
      dobrze na leczeniu, ale są wyjątki. Tą chorobą zajmują się dopiero od kilku
      lat, i musisz trafić na lekarza, który odniósl sukcesy w leczeniu, a nie
      praktykanta który sie dopiero uczy, pomimo długiego stażu i zetknął się z
      boreliozą przez jeden przypadek z którym nie może sobie poradzić.
      • Gość: Alusia Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.darknet.com.pl 03.08.05, 19:52
        Wiem o tym doskonale. Leczy mnie lekarz specjalista chorób zakaźnych, leżałam
        też w spzitalu, miałam serię specjalistycznych badań i leczenie dożylne, czyli
        wszystko to co niezbędne. Mimo to ta paskudna choroba mnie "kocha" i nie chce
        sobie pójść, a mój lekarz już nie wiem, co dalej zemną robić...
        • Gość: kleszcz Re: Borelioza - ratunku!!!!!!!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.05, 20:36
          w jakim stadium została zdiagnozowana choroba?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka