shellerka
07.11.09, 14:45
tak trochę nawiązując do wątku o ladnym wyglądzie w domu... właśnie mnie tak
naszło i przypomniałam sobie, że oglądając jako mała dziewczynka amerykańskie
filmy bardzo zazdrościłam ich bohaterkom dwóch rzeczy:
- możliwości noszenia futer i kozaków w tym samym czasie, kiedy inni
bohaterowie nosili sandałki i krótki rękawek - nikt tam się nie zastanawiał
czy wypada, czy nie (nie do przyjęcia w tamtych czasach w Polsce)
- noszenia butów w domach - a nie kapci, bamboszy, laczków itp.