Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ?

    20.04.10, 09:14
    Dziewczyny... jestescie gotowe wydac na buty badz cos co Wam sie
    OGROMNIE podoba "mala lub duza fortune" ? :-)
    Pytam, bo zafundowalam sobie juz pare razy buty marki Ferregamo
    ktore kosztowaly mnie majatek... Ale... jezeli ktos choc raz trzymal
    obowie tej marki w reku, choc raz wlozyl je na stope i przeszedl w
    nich kilka krokow - bedzie wiedzial co to znaczy "prawdziwy but".
    I obojetnie jaka to by nie byla firma - mi chodzi o wlasne
    mozliwosci finansowe. Ja przychodze wtedy do domu i lapie sie za
    glowe myslac - czy ja zwariowalam wydajac taka kase.
    Tak ma kazda z nas ?
    Obserwuj wątek
      • nothing.at.all Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 11:06
        Nie wydałabym fortuny na buty.
        • gabrielafrancuz Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 11:22
          Gdybym miała, to bym wydała. ;]
      • panistrusia Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 11:43
        Nie no, ludzie, jak już na forum, było nie było 'moda', pada nazwisko
        jednego z największych projektantów, to bez byków!
        • luksusfashion Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 12:45
          Oczywiscie ze tak.
          Od lat kupuję buty Le silla.
          Dolce gabbana, Casadei
          • violii2 Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 13:14
            płacąc plastikiem mniej boli ;)
            • nioma Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 13:30
              Fortune tylko na buty do jazdy konnej. Kazde pieniadze warto wydac.
              Na pozostale rzeczy do noszenia nei wydalabym fortuny bo uwazam, ze
              nie warto.
              Ale uwazam tak w odniesieniu do siebie, bez krytykoania innych, ze
              to robia :)
              • luksusfashion Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 14:07
                ja uwazam inaczej, nie lubie jak wykorzystuje sie konie,
                zarówno w dorozkach, czy do jazdy konnej.
                Ani to ladne ani bezpieczne.
                Kolezanka , do dzisiaj jest kaleką,
                a startowala w zawodach od 10 roku życia.
                Plastkiem, czy gotówką, nie wazne ,trzeba mieć...
                ja placę gotówką..
                Poza tym ,chlam widac na ulicy ,
                a niestety jakosc i marka kosztuje.
                Kazdy by chcial , ale nie kazdego stać.
                A zwierzat mi szkoda ...
                ze muszą znosić widzimisie ludzi....
                • durneip Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 14:13
                  jak widzisz psa na smyczy, to też uważasz że się męczy? (w końcu jedno i drugie
                  to zwierzę udomowione)

                  a jak, jako "luksusfashion", zapatrujesz się na buty z naturalnej skóry? a
                  jeszcze nie daj boże z węża albo krokodyla?
                  • luksusfashion Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 15:03
                    Pies na smyczy , a jazda na koniu,
                    to zupelnie inna bajka.
                    Pies na smyczy to rozsadek i dbalosc o psa, zeby nie wpadl
                    pod kola samochodu.
                    Natomiast jezdzenie na koniu,
                    to zmuszanie zwierzaka do czegos do czego nie zostal
                    stworzony.
                    A upadek z konia czy z schodów,
                    to tez zupelnie inna bajka,
                    ze schodwów-przypadek, nieszczesliwy wypadek.
                    z konia- na wlasne zyczenie..
                    co do butów ze skóry węza , nie podobają mi się,
                    a węza , nie uwazam za zwierze ...raczej za gada;-)
                    krokodylka równiez jakos bym nie kochala....
                    • aniorek Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 21.04.10, 09:58
                      Porazajaca inteligencja.
                      • fatima5 do aniorka 21.04.10, 10:24
                        Bardzo mądrze pisze.
                        aniorek, twoje IQ, za to musi byc zerowe...
                        Zgadzam się z Lux...
                        Jak mozna porównać gada do ssaka?...
                        Zresztą, co ma pies do szpanowania na koniu?...
                        Jak juz ktoś napisal ze faktycznie na koniu jezdza koniowate
                        baby.
                        Jakies karły ....
                    • jop Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 24.04.10, 19:26
                      Forum haiku piętro wyżej.
      • durneip Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 14:16
        tak. raz ta "fortuna" jest mniejsza, raz większa.

        wręcz religijnie nie kupuję innych ubrań niż przecenione albo z ebaya, nie
        inwestuję w inne dodatki typu torebki, paski, zegarki, apaszki, biżuterię
        głównie robię sama. buty to moja jedyna grzeszna przyjemność.
        • nioma Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 14:50
          Przy okazji koni: oczywiscie, ze jezdzac na nich je wykorzystuje. I
          oczywiscie nie jest to do konca fair, zgodze sie, ale na
          usprawiedliwienie powiem:
          - dobrze traktowany kon cieszy sie z kontaktu z czlowiekiem, z jazdy
          czy to na ujezdzalni czy w terenie bo sie nie nudzi.
          Jesli teraz nagle zrezygnowalibysmy z jezdzenia, 99% koni poszloby
          na rzez do Wloch.
          • nioma Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 14:51
            aha,
            tez mam kolezanke ktora jest niepelnosprawna, nie musiala nawet
            sportu uprawiac: spadla ze schodow na klatce.
            • redsquare nioma... 20.04.10, 15:55
              nioma napisała:

              > aha,
              > tez mam kolezanke ktora jest niepelnosprawna, nie musiala nawet
              > sportu uprawiac: spadla ze schodow na klatce.

              :-) Widzisz jakie bezpieczne jest uprawianie sportu...
              Chociaz gdyby uprawial - mialaby moze wieksza kontrole nad swoim
              cialem i poruszalaby sie inaczej co mogloby zapobiec upadku ze
              schodow... Ale to bardzo smutne i ja w zadnym wypadku sie tego nie
              nasmiewam.

              A do Ciebie NIOMA - sluchaj, mam do czynienia z koniami. I
              zauwazylam jedna rzecz : w tym sporcie kobiety sa przewaznie
              strasznie brzydkie. Dlaczego...? W psychoanalizie moze probowano by
              do tego podejsc tak : chca wyeksponowac swoje piekno i gracje ktorej
              im brak poprzez konie ktore ja posiadaja. Nie uwazasz ?
              No powiedz tak szczerze : ile znasz naprawde pieknych kobiet ktore
              uprawiaja jezdziectwo...?
              A Ty sama co robisz? Skaczesz ? W jakich klasach ?

              Mam tez do czynienia z ludzmi ktorzy uprawiaja balet i cholera - tam
              90 % jest naprawde po prostu "ladnym".
              Co innego Ci od koni... ;-)

              • follebagnole Re: nioma... 20.04.10, 17:37
                "z koniami" czy "z końmi"?
              • aniorek Re: nioma... 21.04.10, 10:01
                Kolejna inteligentna w tym watku. To przez te wiosne ludzie poglupieli?
      • cherry-cherry Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 14:53
        Na buty moze niekoniecznie wydalabym "fortune", z uwagi na to iz jest to czesc
        garderoby, ktora sie stosunkowo szybko niszczy i zuzywa. Mam wiec taka zasade ze
        nie kupuje butow, ktore kosztuja wiecej niz 200 euro za pare. Ciuchow tez nie
        lubie kupowac bardzo drogich, poniewaz szybko mi sie nudza, wychodza z mody itp.
        Natomiast jestem w stanie wydac autentyczna fortune na cos niezniszczalnego i
        ponadczasowego, czyli na torebke. Co niestety wlasnie robie na dniach, kupujac
        sobie na wiosne "Pierwszy Flirt" Lancela (caly czas mam mieszane uczucia, czy
        sie cieszyc z tego zakupu, czy pukac w glowe :)
        • redsquare Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 15:45
          Co...? Stosunkowo szybko niszczy? :-)
          Ja szpilki wkladam tylko wieczorami do restauracji, wystawy, jakies
          przyjecia itp. I w sypialni. A moze lepiej : przed sypialnia ;-)

          A buty nawet te ktore nosze na codzien jakos szybko mi sie nie
          niszcza.
      • jak_matrioszka Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 15:25
        Taka fortune, jaka zadaja ze Ferragamo (500-700USD) moglabym wydac na buty,
        ktore by mi sie podobaly i byly wygodne. Z przyjemnoscia wydalabym tyle, a nawet
        wiecej, gzyby buty byly naprawde wygodne i dobrze wykonane. Nie kupie za tyle
        butow przez internet, nawet jesli setka uzytkownikow stwierdzi ze sa super, bo
        nie uwierze dopoki nie przymierze.
        Przejrzalam siec i widzialm wiele Ferragamo za 100-200USD, co juz fortuna nie
        jest, ani wariactwem, przynajmniej w mojej szafie.
      • sundry Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 15:49
        Nie.I tak się zniszczą.Ale chyba nie spotkałam jeszcze takich, co by
        mi się ogromnie podobały:)
      • selica Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 16:12
        Tak, ale tylko raz na jakiś czas. No i wszystko jest kwestią tego, co dla kogo mieści się pod pojęciem 'fortuny'.
      • jaleo Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 16:47


        Drogie buty (tzn takie od £350 w gore lub €400 w Euro) kupuje tylko
        w ponadczasowych fasonach, kiedy jestem pewna, ze bede mogla w nich
        chodzic wiecej, niz jeden sezon. Np. slynne "piratki" Westwood.

        Jesli chodzi o buty, to od pewnego pulapu cenowego, cena nie zawsze
        przeklada sie na jakosc. Bardzo porzadnie zrobione, wygodne buty,
        mozna kupic od £100 (€120), powyzej juz zaczyna sie placic za marke,
        imydz czy jak to zwal, nowatorstwo stylistyczne.
        • nioma Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 18:27
          redsquare> ciekawe masz teorie nt brzydoty ludzi jezdzacych konno, przyznam bez
          bicia, ze nie zauwazylam, ale ja mam do czynienia z końmi a nie z koniami
          jak Ty :)

          Karolina Ferenstein, Agnieszka Olszewska, ksiezniczka Charlotta z Monaco,
          Isabell Werth.... same ładne kobiety.
      • nessie-jp Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 18:21
        Nie. Im droższe buty, tym bardziej mnie obcierają.

        Na książki, koty, elektronikę
      • beesok Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 19:17
        "fortuna" to pojecie bardzo wzgledne :)

        tak, jestem w stanie wydac pokazne sumy na buty ale jestem tez bardzo
        bardzo "picky" (po polsku - wybrzydzajaca? ;)

        a'propos ferragamo - to chyba najmniej wygodne buty w mojej szafie :(
        mialam na stopie dwa razy i poszly do komisu.............
        • siog Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 21.04.10, 00:20
          podpisuje sie pod Jaleo i Beesok:)
          z ferragamo tez mam zle doswiadczenie, oddalam za darmo szwagierce

          najladniejsze i najwygodniejsze buty jakie posiadam to hiszpanskie w przedziale
          cenowym 100-250 eur.

          choc na buty w ktorych zakocham sie moge wydac sporo, ale musza byc niepowtarzalne
      • sumire Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 19:46
        trochę mi się pozmieniały priorytety ostatnimi czasy, więc niekoniecznie.
        ale jeśli fortuna spojrzy na mnie życzliwiej, to chętnie ją wydam ;)
      • hotally Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 19:51
        Tak, lubię porządne buty ;)
        • zawszezabulinka Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 20:36
          nie, fortuny to ja nie wydaje, kupuje buty do ok 100 zl czyli przecietna cena
          dla przecietnego polaka
      • jeriomina Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 20:39
        Dla mojej koleżanki buty Caprice kosztują fortunę, dla mnie nie. Pojęcie względne.
        Na porządne buty, jeśli mam gwarancję, że będą wygodne, nie rozlezą się i nie
        zdefasonują, oraz będą piękne i będą mi pasować do wszystkiego - jestem gotowa
        wydać naprawdę dużo. Problem w tym, że takich nie spotkałam:)
      • dirtyhookah Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 20.04.10, 20:58

        Nie mam, nie wydaję, mam się dobrze.
        Jak bym miała, to bym wydawała, i pewnie miałabym się lepiej. :D
      • erillzw Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 21.04.10, 02:16
        Nie zdażyło mi sie wydać na jedną parę wiecej niz 120 zł.
        Nie umiem wydac na jedna pare bajonskich pieniedzy. Wole miec kilka,
        bo lubie zmiennosc :)
      • lashqueen Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 21.04.10, 10:16
        hotally napisała:

        > Tak, lubię porządne buty ;)
        Porządne buty wcale nie musza kosztowac fortuny. Fortune placi sie wylacznie za nazwisko ;)
        --
        italia-od-kuchni.blogspot.com/
      • arbuzunia Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 21.04.10, 10:42
        Jako "fortunę" rozumiem istotny procent oszczędności. Swoją fortunę przeznaczam na podróże większe i mniejsze, byłoby mi baaardzo źle gdybym kupiła buty za 2 tysiące i nie miała potem na wyjazd.

        Natomiast kupuję buty z prawdziwej skóry, więc zwyklę kosztują kilka stówek, odczuwam takie wydatki ale nie jest to dla mnie fortuna.

        Gdybym natomiast zarabiała więcej (i spokojnie zaspokojała wszelkie potrzeby podróżnicze), kupowałabym pewnie od czasu do czasu buty ulubionych projektantów.
      • listekklonu Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 21.04.10, 10:57
        Może nie fortunę, ale sporo wydaję na buty do chodzenia po górach. Jeśli chodzi
        o buty do chodzenia na co dzień, to wybieram raczej wersję ekonomiczną. Przyznam
        też, chociaż to zabrzmi jak herezja na tym forum, że przede wszystkim kieruję
        się wygodą. Wygląd butów jest dopiero na drugim miejscu.
      • anka_surmacz_1 Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 24.04.10, 16:17
        jeśli zarabiałabym tyle ile koszt butów to nie :P

        proszę o głos w konkursie !!!!!
        www.click-six.com/#/pl_PL/stylista/gallery/details/534
        wystarczy kliknąć
        • sabriel Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 24.04.10, 17:01
          Zdecydowanie nie, szkoda mi by było na to kasy.Buty się szybko niszczą.
          Prędzej biżuterię czy torebkę.
          • kinky5 Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 25.04.10, 15:12
            to zalezy na jakie buty...
            tenisowek od Prady sobie raczej nie kupie, ale klasyczne szpilki to
            juz bardziej.
      • luksusowi Re: Jestescie gotowe wydac "fortune" na buty ? 27.04.10, 11:49
        Dla wszystkich tych, którzy skłonni byliby wydać fortunę, ale nie do końca
        wiedzą,gdzie w Polsce można to zrobić przesyłam link do przewodnika po
        najlepszych butikach i nie tylko. Wejdź na stronę www.luksusowi.pl i kliknij w
        interesujące Cię województwo na mapie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka