jak_matrioszka
21.06.10, 19:42
Co kilka watkow pojawia sie temat ceny, a ze zaczynaja sie wyprzedaze, wiec bedzie tego co raz wiecej, i dlatego mam pytanie: czy Wy wszystkie jestescie na biezaco z aktualnymi kursami walut, a na dodatek jestescie na tyle biegle w te klocki, ze przeliczanie euro na funty albo dolarow na zlotowki wykonujecie w glowach automatycznie? Bo ja nie, prawde mowiac nie znam wogole kursu dolara, euro ani funta, i kiedy czytam ze ktos kupil cos za iles "talarow", to na ogol nie wiem czy sie chwali ze malo, czy nazeka ze duzo.
Do niedawna zakupy robione w walutach obcych przeliczalam na zlotowki, i w takiej walucie "rozmawiam" z moimi rodakami, ale moze zupelnie niepotrzebnie?
Ktos bedzie uprzejmy i mi napisze jak takie posty wielowalutowe odbiera? Bo ja czuje pewna niewygode czytajac:
"ostatnio udalo mi sie kupic marynarke firmy Selected femme za 80 zl, orginalnie 300 funtow"
rejestruje liczby 300 i 80, roznice (w tym procentowa) obliczam w kilka sekund i bez zastanowienia, ale rownianie psuje mi fakt niezgodnosci jednostek. Ile funtow kosztuje zlotowka? Albo ile zlotowek wchodzi na jeden funt? I jaki funt ma na mysli autorka? Funt funtowi nierowny...