Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    KOMIS z ubraniami w KRAKOWIE

    28.03.04, 20:17
    poszkuję adresów dobrych komisów w Krakowie, dzie mogłabym wstawić jakieś
    ciuchy. znacie takie miejsca? gdzie warto?
    Obserwuj wątek
      • lunatica podbijam wątek :-) może jednak ktoś coś wie 29.03.04, 22:48

      • kiwiczek Re: KOMIS z ubraniami w KRAKOWIE 30.03.04, 11:38
        Witaj, wiem że jest fajny komis na ulicy Kalwaryjskiej (po prawej w kierunku
        Ronda Matecznego)nie wiem dokładnie ale tak bliżej Korony, jakby trochę za
        Rossmanem, pozdrawiam wiosennie
        • lunatica Re: KOMIS z ubraniami w KRAKOWIE 30.03.04, 22:49
          dzięki za wskazówkę :-)
          • lady Re: KOMIS z ubraniami w KRAKOWIE 01.04.04, 11:30
            Na Stradomiu jest kilka, wszystkie szczerze odradzam. oddawanie tam ciuchów to
            jedno wielkie upokorzenie.
            • lunatica Re: KOMIS z ubraniami w KRAKOWIE 01.04.04, 12:38
              poważnie? wiem, że jst kilka komisów, nigdy nie miałam z nimi kontaktu, ale
              sobie o nich myślałam... muszę poszukac innego :-)
              jest taki komis na miodowej...
              • lady Re: KOMIS z ubraniami w KRAKOWIE 03.04.04, 21:04
                Na Miodową to ja Ci mogę nawet zajrzeć i obadać teren, bo mieszkam za
                rogiem... ;-)
                • lunatica Miodowa 03.04.04, 22:49
                  będę zobowiązana. ten o którym myślę jest bliżej Krakowskiej koło
                  zoologicznego, chyba :-)
      • Gość: miska Re: KOMIS z ubraniami w KRAKOWIE IP: *.kurdwanow.kolornet.pl / *.kurdwanow.kolornet.pl 03.04.04, 19:32
        jakis czas temu bylam w takiej potrzebie zyciowej, aby cos do komisu wrzucic i
        musze przyznac, ze czulam sie jak szmaciara zebraczka... Upokarzajace jak
        cholera :-(((
        • lunatica ??? 03.04.04, 22:51
          no tak tylko co z tym zrobić? znajomi nie wezmą, bo im też wstyd. obcym oddać?
          oddałam co się nadawało... a niektóre rzeczy są w na tyle dobrym stanie, że żal
          mi je wydawać... a i finansow nie jest różowo :-( może jakiś grosz by wpadł.
          • Gość: aga Re:KOMIS IP: *.chello.pl 04.04.04, 10:15
            Ja mam ten sam problem tylko w Warszawie:( Znalazłam kilka komisów z ciuchami w
            NOWEJ książce tel. i panoramie firm. Obieździłam i obdzwoniłam z pół Wawy i
            co.... prawie wszystkie zlikwidowane(nie rozumiem po co są na nie namiary
            skoro ich już nie ma) jest jedynie na Chmielnej, ale tam są exkluzywne ciuchy z
            Francji w odstraszających cenach,więc nie wystartuję z moimi:( Część żeczy
            wstawiłam do lumpeksu (tych których mi mniej szkoda po 7-15pln-grosze wiem)
            część odkupiły koleżanki,ale mam trochę zupełnie nowych, albo raz w czymś byłam
            i szkoda mi tam wstawić za 10pln.Z butami, też problem na koleżanki za małe.I
            też nie wiem co zrobić:( a wystawić przed zsyp po prostu mi szkoda.
        • Gość: triss Re: KOMIS z ubraniami w KRAKOWIE-Stradom IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 04.04.04, 12:29
          a ja oddawałam chyba w grudniu kozaki do tego przy Stradomiu, nic
          nieprzyjemnego mnie nie spotkało, kozaki poszły zresztą zaraz na drugi dzeń ;)
          miałam jeszcze taki komplet i właścicielka komisu rozsądnie doradziła, że z tym
          prosze przyjść na wiosnę, w grudniu wiosenne rzeczy nie mają wzięcia. Wiec się
          wkrótce wybieram tam znowu. Pozdrawiam!
          • Gość: Anka do Triss IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 08:03
            Triss,
            proszę, napisz, czy oddawanie odzieży do komisu wiąże się z jakimiś opłatami,
            czy też np. podajesz kwotę, jaką chcesz dostać na ciuchy, a oni doliczają sobie
            marżę?
            • Gość: triss Re: do Triss IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 14.04.04, 20:05
              hej, sorki, ze dopiero teraz odpowiadam ;)
              komisy oczywiscie biora jakas marze za sprzedaz ciuchow, nie wiem dokladnie ile
              to jest, zgaduje- 20%? z moimi butami to bylo tak, ze w domu +/- przemyslalam
              ile za nie chce i moge uzyskac, a w komisie pani podala mi cene, jaka moze mi
              zaproponowac NA RĘKĘ - tzn za ile ona realnie ocenia , że pojda. Do tego
              dolicza sobie swoja marże [nawet nie pytalam ile] i wsytawia je w takiej cenie.
              Pewnie mozna sie targowac, ale ja stwierdzilam, ze kozakow juz nigdy nie
              ubiore, leza nieuzywane 3-4 lata, wiec lepszy rydz niz nic , w zasadzie
              zaproponowana cena byla calkiem OK!
      • multiaga Re: KOMIS z ubraniami w KRAKOWIE 04.04.04, 20:21
        Dziewczyny , Wystawcie ciuchy na allegro !

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka