Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    prosto a szykownie:)

    05.01.11, 23:10
    zwracam uwagę na szerokie spodnie, u nas chyba mało popularne....

    media.vogue.com/files/filecheck/2010/12/17/img-1220-jolie_154832192622.jpg_bestdressed_item.jpg
    Obserwuj wątek
      • niebo.nad.berlinem Re: prosto a szykownie:) 05.01.11, 23:12
        Pięknie wyglądała. Szlachetna prostota.
        Do tego wszystkiego to moherowe bolerko w pięknym kolorze...
      • znana.jako.ggigus anegdotka o elegancji 05.01.11, 23:51
        wraca wnuczka z balu i opowiada zachwycona babci i bardzo eleganckiej kreacji pewnej pani, wszyscy bylyi zachwyceni.
        a babcia na to: Ta sukienka nie byla elegancka. Prawdziwa elegancja jest niewidoczna.
        • cherry-cherry Re: anegdotka o elegancji 06.01.11, 08:57
          Stad prosty wniosek, ze elegancka kobieta to nie rzucajaca sie w oczy szara mysz pod miotla.
          Eeeeee......
          • shellerka Re: anegdotka o elegancji 06.01.11, 09:04
            no niekoniecznie. szara mysz pod miotłą, o ile jest faktycznie myszą, a nie elegancką kobieta ubraną po prostu z dyskretną elegancją, zostanie jak najbardziej zauważona i objechana w rubrykach plotkarskich. zdaje się, że jakiś czas usilnie taką szarą myszą starała się być panna, grająca ulę brzydulę.
          • znana.jako.ggigus Re: anegdotka o elegancji 06.01.11, 13:45
            nie, nie o szarą mysz tu chodzi
          • znana.jako.ggigus Grażyna Torbicka pasuje 06.01.11, 13:50
            do tej anegtotki. Raz na jakiś czas, ale b. rzadko pisze się o jej ubiorze, bo się nie rzuca w oczy.
            To jest elegancja, zostaje w głowie jakieś wrażenie. Dobre wrażenie.
            A szczegóły?
            Nieważne.
        • baba06 Re: anegdotka o elegancji 06.01.11, 10:40
          a skąd ta anegdotka?
          • znana.jako.ggigus anegdotkę wyczytałam 06.01.11, 13:47
            dawno, dawno temu w polskiej Elle, kiedy to pismo było jeszcze niezepsute komercją.
            Robili pod koniec lat 90 takie rankingi najlepiej i najgirzej ubranych kobiet i wśród zachwytów nad elegancją, oooch i aaach prezdynteowej Kwaśniewskiej dorzuciła autorka taki komentarz.
            Odwaśnie, bo wtedy mało kto napisał, że Kwaśniewska nie jest elegancka.
            Teraz zresztą też chyba nie.
            • prawie_prawniczka Re: anegdotkę wyczytałam 06.01.11, 15:09
              W październiku zachęcona reklamą Chloe jako marki ubraniowej - stojąca na tle piaskowca wysoka kobieta w bluzce koszulowej z satyny jedwabnej i szerokich spodniach w ciepłym, beżowym kolorze z wełnianej gabardyny, zleciłam u mojego krawca szycie takich spodni. Odradzał mi, ale ja się uparłam. Refleksje mam jak poniżej :)
              Wyglądam jakbym miała nadwagę i usilnie usiłowała coś ukryć.
              Niewygodnie się chodzi, coś się majta.
              Zdecydowanie nie dla każdego i nie na codzień.
              • znana.jako.ggigus dobry krawiec! 06.01.11, 15:22
                skoro coś odradza, następnym razem poprosś go o poradę
              • maitresse.d.un.francais a ile chciał za spodnie i gdzie 06.01.11, 15:29
                mieszkasz? bo krawiec widzę dobry
            • maitresse.d.un.francais Re: anegdotkę wyczytałam 06.01.11, 15:30
              Odwaśnie, bo wtedy mało kto napisał, że Kwaśniewska nie jest elegancka.
              Teraz zresztą też chyba nie.

              Nie jest i nie była.
              • znana.jako.ggigus dla Ciebie ( i dla mnie) 06.01.11, 15:37
                nie jest. Bo ja ciągle spotykam pianie z zachwytu nad jej elegancją.
                • sabriel Re: dla Ciebie ( i dla mnie) 06.01.11, 17:12
                  Mnie jakoś ten strój ani nie zachwyca, ani nie powala. W ogóle nie jestem fanką jej styl. Niby nosi się klasycznie, ale brakuje mi w tym smaczku.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka