Gość: Żanka
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
13.05.04, 14:46
Właśnie jestem na etapie kupowania kostiumu kąpielowego. W sklepach chyba
jeszcze więcej jest ubiegłorocznego towaru niż nowego, w ogóle jeszcze nie
mogę w mieście (Wrocław) trafić na sklep z dużą ilością towaru,żeby móc
powybrzydzać.
Widziałam kilka lub kilkanacie kostiumów ze stringami. I się zastanawiam i
trochę się boje czy bym się odważyła wyjść tak na plażę.
Dziewczyny ile z was ma kostiumy ze stringami? A jak często i gdzie je
ubieracie? Czy w Polsce są już popularne?
W ubiegłym roku w Hiszpani tak ze 20% dziewczyn na plaży miało stringi. I nie
wszystkie były szczupłe. Tak się właśnie głośno zastanawiam. Ciekawe co na to
mój mąż, czym jest bardziej misiowaty, tym bardziej robi się zazdrosny.
Czy wypada 30letniej kobiecie nosić na plazy toples i stringi? Jestem dość
szczupła więc raczej kompleksów nie mam. Ale odwagi też mi brak ;-)
A jak wasi faceci reagują na wasze śmiałe plazowe pomysły?