Na dworze 20cm sniegu, ale zapowiadaja podwyzki temperatur i czas sie w buty na wiosne zaopatrzyc. Chyba zadna pora roku mi tylu problemow obuwniczych nie sprawia, co wiosna. W oko wpadly mi takie:

Zamszowe, na mokra pore roku jakby niebardzo, ale wydaja sie byc wygodne.
W czym mozna chodzic wiosna, ale taka wczesna wiosna ktora u nas na wsi trwa mniej wiecej do konca kwietnia (resztki sniegu zalegajace w poczatkach maja nie sa anomalia)?