anais_pl 11.05.12, 17:35 na spódnicy z wiskozy. Zwykle unikam spinaczy, ale dziś solidnie wiało. No i odbiły mi się ślady, takie z połyskiem, chyba wiecie o co mi chodzi. Spódnica jest czarna, więc to widać. Można coś z tym zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
znana.jako.ggigus Re: Ślady po spinaczach 11.05.12, 18:42 ja nie wiem, przyznam. Odpowiedz Link Zgłoś
mocno.zdziwiona Re: Ślady po spinaczach 11.05.12, 18:55 Spróbuj żelzkiem przeprasować, czasami ślady znikają, ale nie zawsze. Jeśli nie znikną to namocz ją raz jeszcze. Jeśli musisz używać spinaczy to przyczepiaj je na samej górze (pas) albo dole (nogawki) ciucha i wieszaj go w pionie. Ślady, nawet jeśli się pojawią, będą niewidoczne. Odpowiedz Link Zgłoś
pamplemousserose Re: Ślady po spinaczach 11.05.12, 19:04 Rany, to Ty o klamerkach mówisz! A ja w łeb zachodzę, czy Ty spinaczy biurowych użyłaś by Ci spódnicy nie podwiewało w drodze do autobusu czy co? :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
anais_pl Re: Ślady po spinaczach 11.05.12, 19:33 :D:D U mnie w domu zawsze mówiło się "spinacze" i tak mi zostało :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Ślady po spinaczach 11.05.12, 20:16 anais_pl napisała: > :D:D > U mnie w domu zawsze mówiło się "spinacze" i tak mi zostało :)) U mnie też "spinacze" :) A ślady można spryskać wodą ze spryskiwacza do kwiatków i zostawić do wyschnięcia. Powinny zniknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry-cherry Re: Ślady po spinaczach 11.05.12, 20:19 W Polsce centralnej na to cos do przypinania bielizny mowi sie spinacze. Klamerka jest zas rozumiana jako takie cós : Odpowiedz Link Zgłoś