noexperience 30.12.12, 16:38 potrzebuję pomocy w doborze do tej sukienki jakiegos bolerka czy czegokolwiek na wierzch bo nic do niej nie pasuje , buty mam w kolorze srebrnym. dziękuję z góry:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
skrytapiromanka Re: studniowka 31.12.12, 19:52 a ja na wierzch proponuję inną sukienkę. Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: studniowka 01.01.13, 20:11 Ta sukienka moim zdaniem nie nadaje sie na studniówkę.Na sylwestra, wesele, albo karnawałową imprezę. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: studniowka 01.01.13, 21:50 dagusia333 napisała: > Ta sukienka moim zdaniem nie nadaje sie na studniówkę.Na sylwestra, wesele, alb > o karnawałową imprezę. Na wesele TEŻ NIE. Na sylwka, karnawał - na upartego. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: studniowka 01.01.13, 17:30 O Boże, co za koszmar. Zmień kieckę, bo będziesz pośmiewiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rei-ko Re: studniowka 01.01.13, 21:54 Drogie Panie, Czytam to forum już od kilku lat i co roku pojawia się dokładnie taka sama dyskusja w temacie studniówkowym. "Zmień tę kieckę", "Jaka masakra", "To się kompletnie nie nadaje", w tym roku dołączyło bardzo ostre "będziesz pośmiewiskiem" itd. Z niecierpliwością oczekuję na historie o tym jak to kiedyś się w stroju galowym (białej bluzce i czarnej spódnicy w wersji wieczorowej) chodziło na studniówki i że się dało. Chciałabym jednakże zwrócić uwagę, że jeszcze 8 lat temu nie do pomyślenia było pójście w krótkiej sukience, natomiast gdy zostałam zaproszona 3 lata temu to w długich sukniach wystąpiły tylko nauczycielki (i to nie wszystkie) oraz dziewczyny, które w najlepszym razie były na bakier z modą i urodą ;) (a i tak było ich niewiele). Chyba najwyższa pora zaakceptować, że w sklepach jest już trochę wiecej rzeczy, że moda się zmienia podobnie jak konwenanse. Obecnie studniówka nie jest już pierwszym w życiu balem (większość z dzisiejszych młodych ludzi nigdy w życiu nie pójdzie na prawdziwy bal!), a jest po prostu imprezą na której można spotkać się ze znajomymi ze szkoły i pobawić z nauczycielami, którzy ten jeden raz mogą pokazać swoją bardziej ludzką twarz, a to wszystko przed przygotowaniami do matury. Studniówka jest wydarzeniem wynikającym z tradycji, podobnie jak tańczony na początku polonez, ale jej tradycyjna forma już zanikła tym bardziej, że na większości ze studniówek poleci "Ona tańczy dla mnie" a to już świadczy o tym jak mało studniówka ma wspólnego z balem. Powiem tak, jeżeli autorce wątku podoba się sukienka i uznaje ją za odpowiednią to powinna w niej pójść. Ja poszłam w mojej wymarzonej sukience, którą z perspektywy czasu uważam za okropną i w ogóle niedopasowaną do mojej figury, ale za to przez cały wieczór czułam się najpiękniejsza, a to jest chyba najważniejsze :) PS Uważam, że jakiś srebrny żakiet lub bolerko byłoby najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: studniowka 01.01.13, 23:56 Chyba najwyższa pora zaakceptować, że w skle > pach jest już trochę wiecej rzeczy, I należy z tego korzystać ;) w sklepach znajdzie się i kiecka na disco w remizie (jak ta ze zdjęcia), i na studniówkę, i na wesele. Żadna nie musi byc długa ani "galowa". na większości ze studniówek poleci "Ona tańczy > dla mnie" Warto kupowac sukienkę pasującą do tej jednej piosenki? na pewno zagrają też inne kawałki.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rei-ko Re: studniowka 02.01.13, 19:00 > I należy z tego korzystać ;) w sklepach znajdzie się i kiecka na disco w remizi > e (jak ta ze zdjęcia), i na studniówkę, i na wesele. Żadna nie musi byc długa a > ni "galowa". A może ta właśnie sukienka wygląda bardzo dobrze na autorce wątku, podkreśla to co ma podkreślać itd.? Może to nie jest studniówka w "Mariocie". No i należy pamiętać, że autorka ma dopiero 18 lat, w takim wieku wypada o wiele więcej, a często nawet w czymś kiczowatym można wyglądać odpowiednio, bo młodość nadal wiele tłumaczy. To nie jest bal u senatora. > Warto kupowac sukienkę pasującą do tej jednej piosenki? > na pewno zagrają też inne kawałki.... ;) Miejmy nadzieję, że zagrają :P Ale jak wspominam swoją studniówkę i tę 5 lat później to no cóż... kawałki nie były dużo lepsze, były oczywiście przebłyski dobrej muzyki, ale ostetcznie i tak tabuny panienek w gosetach wywijało do "Jesteś szalona" :P Ogólnie rzecz biorąc ja bym nie traktowała tej sukienki jako porażki tylko jak wyzwanie, w końcu to foum moda :) Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: studniowka 02.01.13, 09:55 Cudowny wywód, który nie zmienia faktu, że ta sukienka jest tragicznie brzydka i kiczowata. Odpowiedz Link Zgłoś
rei-ko Re: studniowka 02.01.13, 18:47 Dobra to rzucam wyzwanie. Poczuj się jak stylistka i zgodnie z zasadą "nie ma złych ubrań są tylko źle dobrane" postaraj się wykombinować najbardziej nadający się zestaw na studniówkę zawierający tę sukienkę. Ot taka zabawa modowa, bo przecież moda jest od tego, aby się nią bawić. Podejmiesz się? :) Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: studniowka 03.01.13, 10:00 Nie. Ponieważ nie widzę tej sukienki na studniówce. W żadnym zestawie. Czy to trudne do zrozumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
rei-ko Re: studniowka 03.01.13, 18:01 To jest banalnie proste do zrozumienia, po prostu liczyłam na odrobinę kreatywności. Chyba się wygłupiłam, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: studniowka 02.01.13, 10:41 To jest sukienka która mi się wydaje odpowiednia dla panienki wyskakującej z tortu. Nie mam nic przeciwko krótkim sukienkom studniówkowym, wręcz przeciwnie, długo panująca "moda" nakazująca wkładanie koszmarnych długich sukienek koniecznie z gorsecikiem oraz trefienie włosów w sztywne loki spływające z nalakierowanych koków też wydawała mi się okropna. Można jednak znaleźć krótkie sukienki ładne, eleganckie, dziewczęce. Odpowiedz Link Zgłoś
moo-n Re: studniowka 02.01.13, 12:32 Modę na długie suknie studniówkowe można jednak wybaczyć, bo to wynikało z chęci nadania pewnej jednak powagi tej bylo nie było imprezie szkolnej.Jednak moim zdaniem nie można dopuszczać wszystkiego z racji tylko takiej, że w sklepach jest większa oferta i ma się ochotę przyćmić koleżanki.Inna sprawa, że oferty w sklepach są teraz czesto wytworem radosnej twórczości, raczej nie do użytku.Ta sukienka jest ewidentnie nieodpowiednia na studniówkę, kojarzy mi się z rewią na lodzie, karnawałem w Rio i występami mażoretek.Jednym słowem zamierzony kicz bijacy po oczach w jakimś celu.Czułabym sie jakby mi ją mama wypożyczyła na bal przebierańców do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: studniowka 02.01.13, 16:53 Im dluzej ujadacie, tym bardziej sie do sukienki przekonuje ;) Ta kupilabym corce co prawda nie na studniowke, tylko bal w gimnazjum. Szukam czegos co by sie trzymalo sie na ramiaczkach, a nie na biuscie, ale moda nie sprzyja. Ogladajac video z zeszlorocznego balu zwijalam sie ze smiechu, bo wszystkie wysiadajace z samochodow dziewczynki robily dokladnie ten sam ruch: lekki pochyl, kiecke za czesc biustowa i hop do gory :D Wyglada na to ze zadnej to nie dalo do myslenia i w tym roku znow beda ten sam "taniec" uprawiac, w wiekszej grupie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: studniowka 02.01.13, 19:18 tak patrzę na tą kieckę i myślę, że na malutkim biuście może nie robić takiego kiczowatego wrażenia. modelka i jej wylewające się piersi wyglądają nieco tandetnie i to chyba cały problem. gdyby modelka miała eteryczną urodę, blond włosy i była bardzo chuda, zupełnie inaczej by to wszystko wyglądało. Odpowiedz Link Zgłoś
anka33_online Re: studniowka 02.01.13, 19:44 Jedyny ratunek dla tej sukienki to dodatki w męskim stylu - czarna marynarka, dłuższa, o męskim kroju i jakaś czarna kopertówka, buty również w jednolitym kolorze, żadne srebrne i bez żadnych zdobień. Żadnej biżuterii, delikatny makijaż i naturalna fryzura. No i faktycznie warunek konieczny do tej sukienki to mały biust. Odpowiedz Link Zgłoś
izka-3007 Re: studniowka 25.03.14, 22:10 mam prośbe mogłabyś powiedzieć gdzie kupiłaś tą sukienkę i za ile tak około? z góry dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś