aniawitkowska3
19.10.14, 19:02
Co sądzicie o całej sprawie z torebkami marki Wittchen? Dla tych, co nie wiedzą: firma wrzuciła swoje torby do LIDLa za 250 zł. Na Pudlu piszą o Disie, która w ramach protestu wrzuciła do torebki kartofle.
Waszym zdaniem: sprzedawanie danego modelu za 900 zł, a następnie rzucenie go do spożywczaka prawie 4 razy taniej jest fair wobec klientek Wittchen? Czy Disa i inne osoby, które kupiły torebkę Wittchen z przekonaniem, że kupują towar luksusowy (tak, wiem, są bardziej luksusowe) - mają prawo do oburzenia i czuć sie oszukane?
A może po prostu cała ta sprawa obnażyła, co w głowie kobiet siedzi?
Ciekawa jestem Waszych opinii.