Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W kwestii reklam

    07.05.15, 23:45
    Wielkie firmy (te, które stać na największe billboardy, szpecące całe miasto) utrzymują uparcie, że te billboardy MUSZĄ BYĆ TAKIE WIELKIE


    i sugerują, że jak ich nie będzie, to "będzie jak za PRL-u" (czyli niczego się nie dowiemy o produkcie i firmie, bo nie będzie reklam. Zupełnie jakby te największe były jedynymi).

    Mam pytanie. Załóżmy, że nie znacie żadnej firmy. Co wam mówi reklama, o, na przykład ta?

    https://bi.gazeta.pl/im/58/39/e1/z14760280Q,Reklama-kolekcji-Reserved--ktorej-twarza-stala-sie.jpg

    Czego się z niej dowiadujecie o produkcie i firmie go dystrybuującej?
    Obserwuj wątek
      • alpepe Re: W kwestii reklam 08.05.15, 09:49
        Reklama ma wyróżnić i sprzedać skojarzenia. Ta sprzedaje skojarzenie reserved z naturą, pięknem, spokojem.
        Nie może sprzedawać ubrań, bo wszędzie jest modne to samo i tylko metki się zmieniają.
      • aqua48 Re: W kwestii reklam 08.05.15, 10:30
        taki-sobie-nick napisała:

        > Mam pytanie. Załóżmy, że nie znacie żadnej firmy. Co wam mówi reklama, o, na pr
        > zykład ta?
        > Czego się z niej dowiadujecie o produkcie i firmie go dystrybuującej?

        Reklama na bilboardzie nie ma przedstawiać konkretnych informacji na temat firmy. Ma trafiać w określony target.
        Ta konkretna mówi grupie docelowej, że kupując ubrania w tej firmie będziesz się zawsze czuć jak na fantastycznych wakacjach. Jest skierowana do młodych kobiet młodych, albo chcących czuć się młodo, nieskrępowanych konwenansami i niezależnych, marzących o podróżach i spełniających swoje marzenia samodzielnie, ceniących elegancję, ale i wygodę. To kobiety, które oczekują na mężczyznę swojego życia, nie patrząc w przeszłość. Są dość zamożne, chcą się takimi poczuć, albo po prostu lubią luksus. Kupując w tej firmie jesteś odważna i wyrafinowana.
        Wystarczy?
        • taki-sobie-nick Aqua - bardzo dziękuję! 08.05.15, 16:31
          dystrybuującej?
          >
          > Reklama na bilboardzie nie ma przedstawiać konkretnych informacji na temat firm
          > y.

          Odniosę się tylko do powyższego zdania.

          Podczas dyskusji o reklamach wielkopowierzchniowych producenci/dystrybutorzy upierają się, że reklama INFORMUJE O PRODUKCIE. I do tego się odniosłam.

          Sama wiem, że nie informuje.


          A analiza ciekawa. :-P
          • aqua48 Re: Aqua - bardzo dziękuję! 08.05.15, 17:02
            taki-sobie-nick napisała:

            > Podczas dyskusji o reklamach wielkopowierzchniowych producenci/dystrybutorzy up
            > ierają się, że reklama INFORMUJE O PRODUKCIE.

            O produkcie, owszem, tyle tylko że JEST i do kogo jest skierowany.

        • taki-sobie-nick Re: W kwestii reklam 08.05.15, 20:56
          aqua48 napisała:

          > taki-sobie-nick napisała:
          >
          > > Mam pytanie. Załóżmy, że nie znacie żadnej firmy. Co wam mówi reklama, o,
          > na pr
          > > zykład ta?
          > > Czego się z niej dowiadujecie o produkcie i firmie go dystrybuującej?
          >
          > Reklama na bilboardzie nie ma przedstawiać konkretnych informacji na temat firm
          > y. Ma trafiać w określony target.
          > Ta konkretna mówi grupie docelowej, że kupując ubrania w tej firmie...

          ... to ja się jeszcze, bez urazy, dopomnę o szczegóły.

          będziesz si
          > ę zawsze czuć jak na fantastycznych wakacjach.

          W tych zeschłych trawach? Gdzie w dodatku jest tak zimno, że trzeba wdziać ten poliestrowy potworek? Hmmmm...

          i niezal
          > eżnych, marzących o podróżach

          Na zeschłą łąkę?

          i spełniających swoje marzenia samodzielnie, ceni
          > ących elegancję, ale i wygodę.

          Yyyyy... Na drugie się ewentualnie zgodzę, ale elegancji w tym stroju ani trochę.


          To kobiety, które oczekują na mężczyznę swojego
          > życia, nie patrząc w przeszłość. Są dość zamożne, chcą się takimi poczuć

          To zasadnicza różnica. :-P I nie wypominam tego tobie, tylko firmie. :-P

          , albo
          > po prostu lubią luksus.

          W postaci tego żakieciku?


          Kupując w tej firmie jesteś odważna

          Bo siedzę w krzakach?


          i wyrafinowana.

          Yyyy, a to dlaczego?



          • aqua48 Re: W kwestii reklam - inna interpretacja 09.05.15, 09:00
            taki-sobie-nick napisała:

            > ... to ja się jeszcze, bez urazy, dopomnę o szczegóły.

            A proszsz:

            Kupując w tej firmie nie będziesz mogła pokazać się na salonach, tylko będziesz zmuszona wiecznie ukrywać się w krzakach. Te ubrania przeznaczone są dla wypłoszowatych blondynek z fatalną fryzurą i wyłupiastymi oczami, typowych wiecznych "ofiar" z lekkim obłędem w oczach, które boja się najmniejszego szelestu i zewsząd nasłuchują zagrożenia. To wytatuowane, anorektyczne kobiety nie znające się na modzie, które wybierają koszmarne kroje sprzed lat i mało gustowne cętki zamiast ubrań dobrze uszytych oraz fatalne materiały.
            Chcesz być taka, kupuj u nas!
            • taki-sobie-nick Re: W kwestii reklam - inna interpretacja 09.05.15, 16:50

              > Kupując w tej firmie nie będziesz mogła pokazać się na salonach, tylko będzies
              > z zmuszona wiecznie ukrywać się w krzakach. Te ubrania przeznaczone są dla wypł
              > oszowatych blondynek z fatalną fryzurą i wyłupiastymi oczami, typowych wiecznyc
              > h "ofiar" z lekkim obłędem w oczach, które boja się najmniejszego szelestu i ze
              > wsząd nasłuchują zagrożenia. To wytatuowane, anorektyczne kobiety nie znające s
              > ię na modzie, które wybierają koszmarne kroje sprzed lat i mało gustowne cętki
              > zamiast ubrań dobrze uszytych oraz fatalne materiały.
              > Chcesz być taka, kupuj u nas!

              Aqua, nie wygłupiaj się. :-P

              Przyznam ci, że masz fantazję, ale w zasadzie co ma mi mówić ta reklama?

              Mój odbiór: "Oto wielce urodziwa modelka o minie zachęcającej (rozchylone usta), fatalnie uczesana i jeszcze gorzej ubrana, siedząca w krzakach w dziwnym stroju".

              Ogólnie zniechęcają mnie wszelkie wygibasy modelek i umieszczanie ich w nietypowym otoczeniu, bo to sugeruje, że dany zestaw wygląda dobrze akurat na tej modelce i akurat w takich trawach.

              A nie po to kupuję ciuchy, żeby w nich pozować na tle natury, tylko latać po mieście.


              Nie mówiąc o podbieństwie do tej pani ani o zestawieniu żakietu-potworka z legginsami (ktoś gdzieś sugerował, że zestaw legginsy + tunika inspirowany jest... Shrekiem :-P).
              • aqua48 Re: W kwestii reklam - inna interpretacja 09.05.15, 17:23
                taki-sobie-nick napisała:

                > Aqua, nie wygłupiaj się. :-P
                >
                > Przyznam ci, że masz fantazję, ale w zasadzie co ma mi mówić ta reklama?

                To co tylko chcesz z niej odczytać :) Pokazałam Ci dwie rozbieżne interpretacje. Albo Cię coś zauroczy, albo zniechęci.



                • taki-sobie-nick Re: W kwestii reklam - inna interpretacja 09.05.15, 17:41
                  aqua48 napisała:

                  > taki-sobie-nick napisała:
                  >
                  > > Aqua, nie wygłupiaj się. :-P
                  > >
                  > > Przyznam ci, że masz fantazję, ale w zasadzie co ma mi mówić ta reklama?
                  >
                  > To co tylko chcesz z niej odczytać :)

                  Taki przekaz to niech sobie reklamiarze wsadzą. :-P
            • sid_15 Re: W kwestii reklam - inna interpretacja 09.05.15, 19:33
              Do mnie ta druga interpretacja bardziej przemawia, bo ja także nie kojarzę wakacji czy podróży z przesiadywaniem w jakichś zaroślach w odzieniu w panterkę.:)
      • mim_maior Re: W kwestii reklam 08.05.15, 10:40
        Ja tu widzę taki przekaz: "Pani w krzakach udaje lamparta". Chyba nie nadaję się do pracy w marketingu...
        • aqua48 Re: W kwestii reklam 08.05.15, 11:17
          mim_maior napisała:

          > Ja tu widzę taki przekaz: "Pani w krzakach udaje lamparta". Chyba nie nadaję si
          > ę do pracy w marketingu...

          Dla marketingu i reklamy jesteś stracona :)
          • mim_maior Re: W kwestii reklam 08.05.15, 11:22
            No to po karierze... Jak rzyć?
            • aqua48 Re: W kwestii reklam 08.05.15, 11:40
              mim_maior napisała:

              > No to po karierze... Jak rzyć?

              Aj, tam kup sobie panterkę w Reserved i od razu poczujesz się spełniona :)
              • mim_maior Re: W kwestii reklam 08.05.15, 12:51
                No i chyba o to chodzi! Tylko jeszcze odpowiednie zarośla w okolicy muszę znaleźć.
                • alpepe Re: W kwestii reklam 08.05.15, 13:45
                  uważaj na kleszcze, one czają się w zaroślach.
                  • mim_maior Re: W kwestii reklam 08.05.15, 14:36
                    Paczpani, marketing i reklama nie, zarośla też nie - gdzie ja sobie mam być lampartem? Co na to dyrektor sprzedaży Reserved?
                    • aqua48 Re: W kwestii reklam 08.05.15, 14:51
                      mim_maior napisała:

                      > Paczpani, marketing i reklama nie, zarośla też nie - gdzie ja sobie mam być lam
                      > partem? Co na to dyrektor sprzedaży Reserved?

                      Idź do ZOO.
                      • taki-sobie-nick Re: W kwestii reklam 08.05.15, 16:32
                        aqua48 napisała:

                        > mim_maior napisała:
                        >
                        > > Paczpani, marketing i reklama nie, zarośla też nie - gdzie ja sobie mam b
                        > yć lam
                        > > partem? Co na to dyrektor sprzedaży Reserved?
                        >
                        > Idź do ZOO.

                        W ZOO nie ma zarośli. A tamtejszy lampart nie ubiera się w Reserved. :-P
                        • aqua48 Re: W kwestii reklam 08.05.15, 16:57
                          taki-sobie-nick napisała:

                          > W ZOO nie ma zarośli. A tamtejszy lampart nie ubiera się w Reserved. :-P

                          To i konkurencji nie zrobi :)
      • ewaa37 Re: W kwestii reklam 08.05.15, 15:46
        ten lampart w krzakach jest po to abyś wydała kupę kasy za kiepski ciuch wyprodukowany przez małe dziecko w chinach lub bangladeszu za 5 dolarów i czuła się zrelaksowana i szczęśliwa jak modelka na zdjęciu
        • taki-sobie-nick Ależ ja to wiem 08.05.15, 16:29
          ewaa37 napisała:

          > ten lampart w krzakach jest po to abyś wydała kupę kasy za kiepski ciuch wyprod
          > ukowany przez małe dziecko w chinach lub bangladeszu za 5 dolarów i czuła się z
          > relaksowana i szczęśliwa jak modelka na zdjęciu

          ale tego ta reklama mi NIE PRZEKAZUJE

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka