Gość: dominiska IP: *.chomiczowka.waw.pl 05.10.04, 14:38 Czy ktoś z was zna pralnię w Warszawie, która dobrze pierze kurtki puchowe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
papryczka_ag Re: KURTKA PUCHOWA 05.10.04, 15:10 Ja oddawałam płaszcz puchowy do pralni w Jankach - po prostu w centrum handlowym. Te pralnie jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Kurtkę, ze względu na mniejszy rozmiar piorę sama w pralce, z dodatkiem piłeczek tenisowych. I nigdy nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
dominiska Re: KURTKA PUCHOWA 05.10.04, 15:23 Nie mam zaufania do pralnii w centrach handlowych, bo wydaje mi się, że to wszystko za szybko tam trwa 1,5 - 2 godz. Jak oddawałam kiedyś kurtkę do pralni która już nie istnieje to oni ja trzymali przynajmniej 2 dni, żeby dobrze wyschła. Napisz dokładnie jak pierzesz z tymi piłeczkami! Czy piłeczki wrzucasz do prania, czy tylko płukania? Ile ich wrzucasz? Ile razy trzeba wirować, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: KURTKA PUCHOWA 05.10.04, 15:27 Piorę samą, piłeczki wrzucam od razu - około 8 do 10. Piorę najzwyklejszym trybem do rzeczy delikatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
enixx Re: KURTKA PUCHOWA 05.10.04, 19:55 Glupie pytanie: po co sie dodaje te pileczki? Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: KURTKA PUCHOWA 06.10.04, 09:01 enixx napisała: > Glupie pytanie: po co sie dodaje te pileczki? Wcale nie jest to głupie pytanie - piłeczki uderzając w kurtkę zapobiegają zbiciu sie puchu w duże grudy. Działają jak młoteczki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
martahelena Re: KURTKA PUCHOWA 05.10.04, 19:55 A ja swoja kurtke piorę w pralce ! Potem trzeba strzepnąć i jest O.K Odpowiedz Link Zgłoś