Gość: marta
IP: 193.111.166.*
23.11.04, 14:03
natchnął mnie temat o koszulach do spinek... Spinki przy mankietach lubię.
Ale nie znoszę spinek do krawata: to jest okropny, zupełnie zbędny i trącący
mocno "prowincją" detal (w tym miejscy nie mam oczywiście na mysli prowincji
jako takiej, ale zbiór upodobań snobistycznych, kiczowatych i nowobogackich
jakie zwykliśmy ty mianem okreslać). Spinkom do krawata mówię wyraźne: nie!
Macie takie swoje "bziki"?