Gość: Ania
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.11.04, 14:38
Cześć,
może któraś z Was ma podobny problem jak mój, ale znalazła rozwiązanie:).
Otóż jestem niska i bardzo, ale to bardzo drobna. Nie chuda, po prostu mam
drobne kości. 158 wzrostu, waga 46 kilo. Często słyszę komentarze, że tylko
pozazdrościć takiego wyglądu. A figę:) Notorycznie nie ma się w co ubrać.
Chodzę po sklepach wściekła, bo wszystko na mnie wisi. Ile można pzrerabiać,
no i nie wszystko się da.
Czy może jest tu jakaś równie mała kobietka, która znalazła jakis fajny sklep
z małymi ciuchami? Nie dziecięcy - ja mam 31 lat. A w znanych mi sklepach
typu Reserved, Zara, Tatuum itp to nawet rozmiar XS jest mi za duży...