kochanica-francuza
22.01.05, 18:26
ostatnego numeru polskiego "Boutique"- chodzi o konkurs,w którym można wygrać
ciuchy.
Dziewczyna przyszła do redakcji na czarno (sklasyfikowano to jako
"skromność"),ale w sklepie "wylazła z niej mała diablica" (czytając uważnie
,także między wierszami,zorientowałam się,że chciała sobie dobrać ciuchy
czarne wg swojego gustu - tymczasem ZMUSZONO ją do wybrania różowej bluzeczki
i błękitnego dołu...umalowano,wypindrzono... wyglądała znacznie gorzej ,niż
prosto z ulicy w swoim czarnym stroju.
Napisano też,że "czapkę podarowała styliście,za co ten bardzo jej dziękuje"
(czytaj:czapki już nie mogła znieść i nie miała pojęcia,co z takim paskudztwem
zrobić).