Gość: MINIO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 23:00 Widziałem dziewczynę która miała do spodni przypiętych pełno agrafek. Czy ktoś wie co to oznacza, a może to jakaś nowa moda. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucy215 Re: Agrafka 20.02.05, 11:24 >Czy ktoś wie co to oznacza? to oznacza że dziewczyna miała tyle dziur w spodniach, że musiała pospinać agrafkami ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morgana Re: Agrafka IP: *.techsys.pl / 81.210.124.* 20.02.05, 17:14 agrafki przynosza szczescie. ;D mam jedna taka torebke w agrafkach. fajnie to nawet wyglada Odpowiedz Link Zgłoś
vic_vic Re: Agrafka 20.02.05, 11:46 Mnie agrafki powpinane w ubrania kojarzą się z subkulturą, ewentualnie z nieudolną próbą bycia, hmm jak to określić ... awangardową? A co do agrafek i mody, pamiętam, że gdzieś tak pod koniec podstawówki (a było to dobrych parę lat temu, jestem rocznik '79) dziewczyny nosiły agrafki w celu sygnalizowania czy są wolne np. 1 agrafka = jestem singlem, 2= mam chłopaka, itp. Rzec by można, agrafka - rzecz praktyczna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Agrafka 20.02.05, 15:34 vic_vic napisała: > Mnie agrafki powpinane w ubrania kojarzą się z subkulturą, ewentualnie z > nieudolną próbą bycia, hmm jak to określić ... awangardową? A co do agrafek i > mody, pamiętam, że gdzieś tak pod koniec podstawówki (a było to dobrych parę > lat temu, jestem rocznik '79) dziewczyny nosiły agrafki w celu sygnalizowania > czy są wolne np. 1 agrafka = jestem singlem, 2= mam chłopaka, itp. Rzec by > można, agrafka - rzecz praktyczna ;) 3 agrafki - mam 2 chłopaków:-) swoją drogą,bardzo ciekawa rzecz z mojego (kulturoznawczego)punktu widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritzek Re: Agrafka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 16:01 Rzeczywiście kiedyś agrafki w powpinane w różne części garderoby były w zasadzdzie przypisane dla subkultury punk. Ostatnio widziałam buty z lakierowanej ceraty na megaszpili,z megaczubem z powpinanymi właśnie agrafkami.Taki badziew a'la "hardcoreowa" Doda. Odpowiedz Link Zgłoś
vic_vic Re: Agrafka 20.02.05, 16:22 trafne określenie :) Z tego co pamiętam agrafki jako łączenia były na topie dosyć niedawno, na torebkach, spodniach, itd. - OKROPIEŃSTWO. Chyba nawet Liz Hurley czy jak jej tam miała suknię (D.Versace?)po bokach łączoną agrafkami. Niby sexy. Widziałam też broszkę-agrafkę (dosyć ładną, wysadzaną jakimiś kamieniami lub kryształkami Swarovskiego)użytą do zapięcia kopertowego czarnego sweterka, nałożonego na obcisły T-shirt z myszką Mickey - zabawne w pozytywnym sensie :). Wyglądało na D&G choć głowy nie dam. Odpowiedz Link Zgłoś
vic_vic Re: Agrafka 20.02.05, 16:28 a kojarzysz rzemyki kupowane tylko po to żeby zawiązać na supełki w ilości odpowiadającej liczbie liter w imieniu i nazwisku sympatii? Wszyscy nosili rzemyki :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Agrafka 20.02.05, 16:36 vic_vic napisała: > a kojarzysz rzemyki kupowane tylko po to żeby zawiązać na supełki w ilości > odpowiadającej liczbie liter w imieniu i nazwisku sympatii? Wszyscy nosili > rzemyki :) O żesz.Nie! Coś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritzek Re: Agrafka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 16:49 Coś mi świta...Rzemienie oczywiście nosiłam.I na szyji i na przegubach.I rzeczywiście z tym robieniem supłów coś było...ale co...? Jeszcze pamiętam ozdobne 'Żyletki' na łańcuszkach ,na szyję.No i arafatki ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
vic_vic Re: Agrafka 20.02.05, 17:25 O matko, faktycznie były te żylety, ale nigdy nie byłam na tyle "modna" by się takiej dorobić :p Odpowiedz Link Zgłoś
aniabe13 Re: Agrafka 20.02.05, 19:57 Rodzaj mody wśród młodszych nastolatek, obecnie pozbawione głębszego znaczenia, noszą bo wszystkie mają agrafki i tyle. Taki owczy pęd... Odpowiedz Link Zgłoś