Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    11.03.05, 20:32
    napisałaś:
    Okropne są te buty: takie zwykłe, smutne, nijakie - dobre dla szarych myszek.

    a jakie buty Twoim zdaniem są dobre dla nieszarych niemyszek? poproszę linki
    oraz taksonomię nieszarych niemyszek,z podaniem do jakiego rodzaju niemyszki
    pasują jakie buty.

    Żeby nie było niedopowiedzeń: nie mam żadnych z tych zalinkowanych.

    Obserwuj wątek
      • tralalumpek Re: Bez_mapy 11.03.05, 20:35
        kaczuszki maja to do siebie ze robia noge jeszcze bardziej kaczuszkowata i
        szare myszki wygladaja .....jeszcze bardziej szaro
        • bez_mapy Re: Bez_mapy 11.03.05, 20:51
          Zgadzam się z tobą Tralalumpek. A buty dla "nieszarych myszek" to np.:
          img06.allegro.pl/photos/oryginal/43/4350/435034/43503485
          img04.allegro.pl/photos/oryginal/43/4334/433445/43344567
          img02.allegro.pl/photos/oryginal/43/4338/433867/43386796
          img10.allegro.pl/photos/400x300/44/4411/441125/44112504_3
          img05.allegro.pl/photos/oryginal/44/4417/441728/44172829
          images.amazon.com/images/P/B0007P6ITA.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
          images.amazon.com/images/P/B0007U410S.01-A3BHU1UEUYDJ19._SCLZZZZZZZ_.jpg
          images.amazon.com/images/P/B0006H16R8.01-A3BHU1UEUYDJ19._SCLZZZZZZZ_.jpg
          images.amazon.com/images/P/B0007IBXD8.01-A20HVYNE6XNQTO._SCLZZZZZZZ_.jpg
          images.amazon.com/images/P/B000292P2A.01-A1JS5E6Y4UQJ4Q._SCLZZZZZZZ_.jpg
          images.amazon.com/images/P/B000784U74.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
          Ale każdy nosi to, co lubi.
          • courtney Re: Bez_mapy 11.03.05, 21:42
            A fuj!Coz za tandetne gusta prezentuja uczestniczki tego forum.Te buty są
            straszne choc fakt trzeba byc odwazną kolorową niunią zeby w czyms takim
            wystapic.
            • abigail_g Re: Bez_mapy 11.03.05, 21:46
              a nie zgadzam się, kilka było całkiem fajnych. ale niektóre modele z allegro to tak z deka lekkością obyczajów zaciągają
            • bez_mapy Re: Bez_mapy 11.03.05, 21:46
              Te buty wcale nie są tandetne: są kobiece, sexowne, wesołe. Nie lubię ponurych
              buciorów, póki jestem młoda wolę poszaleć z kolorami!
              • bez_mapy Re: Bez_mapy 11.03.05, 21:48
                Te też są zajebiste (i napewno nie tandetne, ale co ty tam wiesz):
                images.amazon.com/images/P/B0007XTAXI.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
                images.amazon.com/images/P/B0007WPZK6.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
                images.amazon.com/images/P/B0007WRKFE.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
                images.amazon.com/images/P/B00069JBFK.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
                images.amazon.com/images/P/B00067CY06.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg

                • courtney Re: Bez_mapy 11.03.05, 21:55
                  Kochana moj dobry gust i wybitne poczucie estetyki krzyczą gdy oglądam te
                  modele.Dla mnie klasa to minimalizm ,tu widzę przesadne zdobnictwo i oczojebną
                  kolorystyke brrrr
                  • bez_mapy Re: Bez_mapy 11.03.05, 22:01
                    No właśnie, takie buty powinny być jedynym wyraźnym akcentem stroju, wtedy
                    wyglądają super. Trzeba tylko je odpowiednio zestawić, ale nie każdy to
                    potrafi, wtedy rzeczywiście lepiej pozostać przy czerniach, burościach,
                    brązach. Jestem optymistyczną osobą i lubię wesołe buty. Poza tym, młodość ma
                    swoje prawa i kiedyś mogę żałować, że nie nosiłam szałowych, czaderskich,
                    wesołych bucików. Ponury minimalizm zostawiam na starość.
                    • courtney Re: Bez_mapy 11.03.05, 22:10
                      Masz racje takiemu dziewczęciu jak ty predzej wybaczy sie brak dobrego smaku
                      czy nieumiejętny dobor garderoby niz powaznej dojrzałej kobiecie.Wszystko przed
                      tobą...
                      • bez_mapy Re: Bez_mapy 11.03.05, 22:14
                        A tak na marginesie, buty które tu pokazałam są zaprojektowane przez
                        projektantów światowej klasy - sprawdź sobie (i przy okazji spójrz też na cenę,
                        większość ok. 300$). A ty noś te swoje burości i szarości...
                        • courtney Re: Bez_mapy 11.03.05, 22:26
                          To ze nie gustuję w oczojebnych kolorystycznych zestawieniach wszelakich
                          zdobieniach i udziwnieniach nie znaczy ze preferuję ascetyczną garderobę typu
                          szary lniany wór ,zamilcz wiec prosze. Jestes ultra kobieca <LOL>
                          • super.kinia Re: Bez_mapy 11.03.05, 22:33
                            jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi, co sie ma

                            proste, a jak pasuje
                          • bez_mapy Re: Bez_mapy 11.03.05, 22:37
                            Nie denerwuj się tak:D Odsyłam do wątku "kolorowe buty". A tak swoją drogą,
                            dobrze, że nie tylko ja lubię kolorowe (a nie oczojebne) buty, bo byłoby
                            strasznie nudno na ulicach. Poza tym, nie wiem czy dobrze widzisz, ale nie
                            wszystkie pokazane przeze mnie buty są mega kolorowe, niektóre mają po prostu
                            jeden, ciekawy i niebanalny dodatek.
                            • bez_mapy Re: Bez_mapy 11.03.05, 22:39
                              Aha, chciałam zaznaczyć, że do pracy zakładam całkiem inne (stonowane) buty,
                              ale po pracy lubię zaszaleć...:D
                              • Gość: Gosia :-) Do Bez_mapy IP: *.chello.pl 11.03.05, 23:07
                                Chwalić to się lubimy, co? pisać jakie to kupujemy drogie buty i spodnie. A to
                                naprawdę nikogo nie interesuje ile płacisz i jakiej firmy kupujesz ciuchy i
                                buty, zatrzymaj to dla siebie, wypisywać marki i ceny to na forum może każdy bo
                                nikt Cię nie zna ani nie widzi.A jak mamusia uczyła?
                                • bez_mapy Re: Do Bez_mapy 11.03.05, 23:15
                                  Nie lubie się powtarzać, ale do niektórych trzeba mówić sto razy - tacy są nie
                                  kumaci. Nigdy ani nigdzie się niczym nie chwalę, bo mam tu wszystkich głęgoko w
                                  dupie. Odpowiadam tylko na pytania, zarzuty itp. podając konkretne przykłady -
                                  tak trudno to zrozumieć. Mam udawać szarą, zakompleksioną i niedowartościowaną
                                  myszkę, żeby ci zrobić przyjemność. Tak cię drażni, że ktoś ma cvoś markowego?
                                  Po drugie, gdzie ja powiedziałam, że kupuję drogie buty i spodnie, o co ci
                                  chodzi?:D
                                  • bez_mapy Re: Do Bez_mapy 11.03.05, 23:18
                                    I jeszcze jedno: zajrzył na forum uroda i poinstruuj dziewczyna się tam
                                    wypowiadające o tym, że nie wypada się "chwalić", bo tam co druga używa kremów
                                    Lancome, Diora, Clinique - ach te snobkki:D
                                    • Gość: kinga Re: Do Bez_mapy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:26
                                      Czy ty jesteś aż tak mało inteligentna i nie widzisz tego,że wszystkie się z
                                      ciebie smieją?Po co im odpowiadasz na posty?A tak przy okazji czy w realu
                                      jesteś tak samo "lubiana" jak w necie?(ale pytanie zaraz mi odpiszesz,żę masz
                                      bardzo dużo koleżanek,przyjaciólek z którymi chodzisz na zakupy,na kawe
                                      itd...:))
                                      • bez_mapy Re: Do Bez_mapy 11.03.05, 23:41
                                        Nie, to ja się śmieję z szarych, bezbarwnych, czarnolubnych panienek, i to ja
                                        tak bardzo boli. W realu nie rozmawiam tak często na tematy wyglądu i mody,
                                        zatem nie mam aż tylu powodów do burzliwej wymiany zdań. Poza tym, na to, co
                                        kto tu o mnie myśli - sikam sikiem prostym:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                        • bez_mapy Re: Do Bez_mapy 11.03.05, 23:43
                                          Aha, zapomniałam dodać - nie uogólniaj, bo jest tu parę klientek, które mają
                                          podobny gust do mojego i z którymi się potrafię dogadać. No a że należą do
                                          mniejszości w tym stadzie krótkościętych, burolubnych nudziar, to już nie moja
                                          wina.
                                          • Gość: mała Re: Do Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 15:25
                                            > No a że należą do mniejszości w tym stadzie krótkościętych, burolubnych
                                            > nudziar, to już nie moja wina.

                                            Przypominam, że piszę to osoba, która kiedyś określiła Dodę jako super laskę i
                                            wzór stylu :))). Uprzedzam - włosy mam średniej długości, nie mam w szafie nic
                                            burego i szarego, a znajomi nie uważają mnie za nudziarę :).
                                            Też lubię kolorowe buty, ale np. te:
                                            images.amazon.com/images/P/B0007XTAXI.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
                                            i kilka innych pokazanych tutaj to tandeta w najczystszej postaci :).
                                            • bez_mapy Re: Do Bez_mapy 12.03.05, 16:41
                                              Nigdy nie powiedziałam, że Doda to super laska. Kłamanie to paskudna cecha...
                                              • Gość: mała Re: Do Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 11:36
                                                Nie powiedziałaś, napisałaś. Ale już zauważyłam, że bardzo lubisz się wypierać
                                                tego co kiedyś tam chlapnęłaś :).
                                                • bez_mapy Re: Do Bez_mapy 13.03.05, 15:19
                                                  Napisałam tylko, że ją rozumiem, bo takie zachowanie i strój się dobrze
                                                  sprzedaje. Czytać nie umiesz?
                                          • elizucha-l Re: Do Bez_mapy 14.03.05, 13:46
                                            biedna dziewczynko... myslisz, ze jesli kobieta nie lubi ku..kich obcasów to
                                            musi byc "krótkoscieta i burolubna nudziara" hahahaha
                                  • Gość: Gosia :-) Re: Do Bez_mapy IP: *.chello.pl 11.03.05, 23:23
                                    Wiesz nie drażni mnie, że ktoś ma coś markowego bo do szafy nikomu nie
                                    zaglądam, drażni mnie jak ktoś wszystkim się chwali. Napisz dziewczyno, że masz
                                    jeansy jakieś tam a nie na pierwszym miejscu podajesz markę, śmiać mi się chce
                                    jak to widzę i nie denerwuj się tak bo dostaniesz zmarszczek.
                                    • bez_mapy Re: Do Bez_mapy 11.03.05, 23:38
                                      To idż i to samo powiedz na forum Uroda, głucha jesteś?
                                      • Gość: Gosia :-) Re: Do Bez_mapy IP: *.chello.pl 12.03.05, 00:01
                                        Może i głoucha bo nie słyszę żebyś coś do mnie mówiła.
                          • courtney Re: Bez_mapy 12.03.05, 08:24
                            Jakie chwalipięctwo pytam?Łoooo matko przeciez kazda z z was tworzy tu jakąs
                            wirtualną kreacje czyz nie?Weryfikacja tego co piszecie jest raczej unreal.Net
                            stwarza hiper dogodne warunki do fantazjowania a zatem tylko w oczach
                            anonimowej społecznosci internetowej mozecie byc tak snobistycznie
                            wylansowane.A z ciebie bez mapy mam lachen po pachen <LOL> doprawdy dawno nikt
                            nie dostarczył mi takiej rozrywki.
                • Gość: inga Re: Bez_mapy IP: *.reverse.mdcc-fun.de 11.03.05, 22:36
                  numer 1 dla mnie rewelacja.Reszta mi sie nie podoba
                  • Gość: focxzka Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:33
                    dla mnie te buty które pokazałaś są zajebiste i napewno nie tandetne uwielbiam
                    chodzić w takich butach (oczywiście nie zakładam ich do pracy).Najbardziej
                    podobają mi sie:
                    images.amazon.com/images/P/B0007XTAXI.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
                    images.amazon.com/images/P/B0007WPZK6.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
                    images.amazon.com/images/P/B00069JBFK.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
                    img02.allegro.pl/photos/oryginal/43/4338/433867/43386796
                    Mam do ciebie pytanie ile kosztują te 3 ???
                    • Gość: asia Re: Bez_mapy IP: 217.153.143.* 12.03.05, 13:48
                      a ja mam pytanko gdzie moge dostac te buty do ktorych podalas link ??


                      img06.allegro.pl/photos/400x300/43/4388/438800/43880060
                      • bez_mapy Re: Bez_mapy 12.03.05, 16:43
                        Te buty są z kolekcji Victoria's sectet i możesz je kupić na Allegro.
                    • bez_mapy Re: Bez_mapy 12.03.05, 16:39
                      Te błękitne z "rybią ością" (Giuseppe Zanotti) kosztują 365$, natomiast te
                      pantofelki z róczką (Casadei) kosztują 330$.
                • Gość: Narnia Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:13
                  Mnie sie bardzo podobaja te wszystkie buciki z tych linków , zwłaszcza te
                  images.amazon.com/images/P/B0007WRKFE.01-A3HS64JP3NS7SF._SCLZZZZZZZ_.jpg
                  gdybym takie zobaczyła w sklepie zastanowiłabym sie nad nimi
                  na prawde na swietny pomyśl wpadł ten projektant :))))
          • elizucha-l Re: Bez_mapy 14.03.05, 13:40
            moim zdaniem te buty sa tandetne i wrecz chamskie.
            • zettrzy Re: Bez_mapy 14.03.05, 14:47
              elizucha-l napisała:

              > moim zdaniem te buty sa tandetne i wrecz chamskie.

              to trzeba je jeszcze zobaczyc na zywca - podeszwa z tandetnej, swinskiej skory,
              badziewne ozdobstwa z jakiegos aluminium pomalowanego tania farba, obcas na pol
              metra, nie do chodzenia tylko do "suwania sie" (zgadnij jaka kategoria kobiet
              "suwa sie" zamiast chodzic i w jakiej sytuacji), no i ceny - te calkiem nowe
              fakt $300 iles, za to trzy regaly w strone zaplecza mamy juz przecenione ($59,
              albo $99 za dwie pary), publicznosc w tym sklepie - mlodziez z getta, pelna
              nadziei na wielka, swietlana przyszlosc w szolbiznesie, oraz wiary iz nawet
              jesli brak talentu lub prezencji to casting manager przynajmniej dostrzeze
              masochistyczne obuwie
      • lucy215 Re: Bez_mapy 12.03.05, 14:44
        te buty są tandetne, niezależnie od tego ile kosztują. i nie jestem szarą bura
        mychą, jeśli ktoś tak podejrzewa na podstawie mojej oceny tych butów;)
        • kochanica-francuza do lucy215 12.03.05, 14:59
          lucy215 napisała:

          > te buty są tandetne, niezależnie od tego ile kosztują. i nie jestem szarą bura
          > mychą, jeśli ktoś tak podejrzewa na podstawie mojej oceny tych butów;)

          chyba że bez_mapy,ja jestem przeciwniczką klasyfikowania ludzi wg butów,odzieży
          i czegokolwiek,poza tym istnieją pewne ekstrema,jak:z jednej strony wór
          pokutny,z drugiej strony pokazane w tym wątku buty,ja mam np.proste bordowe
          sandały na płaskim Timberland z przeceny (chyba za pół ceny) - a noszenie
          takiego obuwia jak pokazane to moim zdaniem "dodawanie "sobie osobowości na siłę...


          poza tym wciąż brakuje mi taksonomii niemyszek...;-)))
          • zettrzy Re: do lucy215 12.03.05, 15:36
            kochanica-francuza napisała:

            > poza tym wciąż brakuje mi taksonomii niemyszek...;-)))

            nie oczekuj racjonalnej reakcji na posty od osob w okresie myslenia
            prelogicznego, ona nie odpowie na pytanie bo i tak go nie zrozumiala, poza tym
            ciagle uczy sie wklejac linki
            co do butow z tych linkow - zgadzam sie z forumkami, sa tandentne, takie Canal
            Street special, wyraznie obliczone na gust ze slumsow gdzie im bardziej bije po
            oczach tym piekniej (pamietajmy ze slumsy maja wlasna, silna kolorystyke, w
            ktorej przedmioty mniej niz oczojebne zagina)
            $300 to nie jest wysoka cena - kazda kelnerka moze tyle odlozyc z napiwkow
            • Gość: mała Re: do lucy215 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 15:46
              zettrzy napisała:

              > nie oczekuj racjonalnej reakcji na posty od osob w okresie myslenia
              > prelogicznego, ona nie odpowie na pytanie bo i tak go nie zrozumiala, poza tym
              > ciagle uczy sie wklejac linki

              Wyjęłaś mi to z ust :))).

              > co do butow z tych linkow - zgadzam sie z forumkami, sa tandentne, takie Canal
              > Street special, wyraznie obliczone na gust ze slumsow gdzie im bardziej bije
              > po oczach tym piekniej (pamietajmy ze slumsy maja wlasna, silna kolorystyke, w
              > ktorej przedmioty mniej niz oczojebne zagina)

              Upraszczając - dlaczego to czerń jest kolorem elegancji, a nie róż? I dlaczego
              to dziewczątka w wieku 12 - 16 lat, zadające się z chłopcami z najgorszych
              zawodówek, upodobały sobie papuzie makijaże, niebieskie buciki, różowe
              kurteczki i spodnie w panterkę? Za to eleganckie, dorosłe kobiety noszą się
              zupełnie inaczej?
      • bez_mapy Re: Bez_mapy 12.03.05, 16:32
        Chciałbym, abyście wreszczie sprecyzowały słowo tandetne, bo ciągle go używacie
        w stosunku do wszystkiego, co wam się nie podoba. Dla mnie tandetne jest to, co
        nosi co druga osoba, a więc teraz te śmieszne balerinki i kaczuszki oraz buty
        na klinie.
        • hiii Re: Bez_mapy 12.03.05, 16:46
          tandetny: niedbale wykonany (albo na taki wyglądający), w złym gatunku,
          bezwartościowy, nietrwały, bylejaki, niegustowny, kiczowaty.

          ufff - myslę, że w takich znaczeniach używam tego słowa
          Z całą pewnością nie mozna nazwać czegoś "tandetą" tylko dlatego, że wiele osób
          w tym chodzi czy tego używa - na to są inne
          słowa: "popularny", "masowy", "wszechobecny" etc.
          • zettrzy Re: Bez_mapy 12.03.05, 16:52
            tandeta to badziewie
            (cena nie odzwierciedla jakosci towaru, a wylacznie nadzieje sprzedawcy ze
            znajdzie sie jakis frajer ktory ja zechce uiscic)
          • lucy215 Re: Bez_mapy 12.03.05, 17:14
            hiii napisała:

            > tandetny: niedbale wykonany (albo na taki wyglądający), w złym gatunku,
            > bezwartościowy, nietrwały, bylejaki, niegustowny, kiczowaty.
            > w tym chodzi czy tego używa - na to są inne
            > słowa: "popularny", "masowy", "wszechobecny" etc.

            tandetny to też taki, który kupi się na Tandecie w Krakowie nie za 300$ ale za
            40zł :D


            • zettrzy Re: Bez_mapy 12.03.05, 17:22
              lucy215 napisała:

              > tandetny to też taki, który kupi się na Tandecie w Krakowie nie za 300$ ale za
              > 40zł :D
              >
              zadziwiajaco czesto to jest ten sam towar - powtarzam TEN sam, a nie taki sam
              lub podobny - tyle ze towar z innej dystrybucji
              te superdrogie przedmioty zreszta koncza nieuchronnie na rozmaitych
              wyprzedazach, gdzie ceny sa wg kategorii:
              czarne - $40
              brazowe - $30
              wszystkie inne kolory - $20
              dzieje sie tak poniewaz ludzie kupuja najmniej butow kolorowych a najwiecej czarnych
              dla tych ktorzy nie znaja kosztow produkcji takich butow: $15 - $45, ale czemu
              nie probowac sprzedazy za $450, swiat jest pelen naiwnych ktore zrobia wszystko
              aby taki przedmiot posiadac i potem sie chwalic ile za to zaplacily
      • Gość: nola3 Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 17:52
        to naprawdę sumtne aby na forum moda, gdzie powinno być trochę weselej,
        śmieszniej, barwniej tyle jadu, kłotni, niepotrzebnej goryczy... Na domiar
        złego jedna i druga strona używa takich samych argumentów. Bez_mapy stawia
        zarzuty, że to, co jej się nie podoba jest szare czy tandetne ale jej
        przeciwniczki o preferencjach bez_mapy tez wyrażają się tak samo. Ktoś raczył
        zdefiniować słowo tandetny i póki co faktycznie wyróżnikiem nie jest to, że coś
        jest masowe ale z drugiej strony najczęściej produkty masowe są tandetne,
        [powtarzam najczęściej, co nie oznacza zawsze. Tandetne dla mnie są na przykład
        wszystkie ciuszki_podróbki, w których biega co druga małolata :w biodrówkach
        D&G, mokasynkach L&V itp itd, mieszkanki stolicy wiedzą o czym mówię. W
        ostatnich czasach na każdym kroku widze te podróby i nikomu nie przeszkadza, że
        jest to tak powszechne i nabywane na popularnym jakże w stolicy stadionie i
        tandetne bez wątpienia... Tandetny jak ktoś sie wyraził lub przypomniał jedynie
        znaczenie tego słowa:-) to niedbale wykonany, złej jakości, bylejaki to tzw.
        popularna lipa;-) jeśłi coś jest tanie lub dość tanie rzeczywiście najczęściej
        jest masowe a jaśli tanie i masowe to bywa, że lipne ale nie zawsze,
        oczywiście, że nie zawsze, bo pantofelki ryłka według mnie nie są tandetne, bo
        ryłko w miarę dba o jakość ale są masowe...
        Każda strona ma swoją rację a jakże jak w życiu. Nieprawdą jest również, iż
        buty zaprezentowane przez bez_mapy są tandetne, tego na pewno im nie mozna
        zarzucić!!! Są to buty jednych z najlepszych firm na świecie i bez wątpienia za
        marką stoi jakość. Producenci butów pokazanych przez bez_mapy na największych
        na świecie taragch obuwniczych MICAM w Mediolanie wystawiają się w najbardziej
        eksluzywnych sektorach i mowy nie ma o tandecie to pewne ale oczywiście może
        się nie podobać, de gustibus non disputandum;-) Nieprawdą jest również, że
        kolorystyka jest upodobaniem slamsów. Tak jak powiedziała bez_mapy takie buty
        muszą być jedynym akcentem stroju i wówczas jest to to o co chodzi!:-)
        Nieprawdą według mnie jest również to, iż kobiety eleganckie noszą się inaczej
        czyli niekolorowo, bo wyznaczniekiem elegancji nie jest li jedynie kolor ale
        sądzę też sporo innych czynników a raczej ich suma ale co do tego pewnie też
        trudno byłoby o konsensus;-) Powiem więcej po tym, co mówi bez_mapy jestem
        pewna, że ma dobry gust, zna się na modzie, światowej modzie i na butach to
        pewne. jednak oczywiście nie wszyscy jej gusta muszą podzielać tak jak nie
        wszyscy śledzą trendy w modzie i zresztą nie widże w tym nic złego!!! Bez_mapy
        jest zbyt szczera w swoich wypowiedziach a tego nie lubimy, może tez bywa
        niegrzeczna wyrażając opinię, iż coś jest dla szarych myszek i nie dziwię się,
        iż czyjeś ego zostało takimi słowami urażone. Jednak dziewczyny jesteśmy tutaj
        anonimowe a forum nazywa się "moda", pytacie o coś więc doceńcie szczerość
        wypowiedzi, gdyż nikt z waszych znajmoych może tylko wyjątkowo nie powie Wam
        szczerze, co sądzi o Waszym guście, ciuchu czy bucie, który wybrałyście czy
        wreszcie waszym stylu. To, co robimy to z pasjami gadamy za plecami więc może
        ktoś taki jak bez_mapy jest potrzebny, bo mówi szczerze, co myśli używając przy
        tym epitetów ale czym się przejmujecie, że ktoś na forum nazwał Was szarą
        myszką przecież chyba każdy kto ma odrobinę rozsądku na tym forum traktuje te
        wszystkie tutaj polemiki i dywagacje z dystansem przecież inaczej nie można:-)
        A jest to jednak forum moda a moda to nie klasyka, moda to moda, to kreacje
        projektantów, to pokazy w Paryżu, Mediolanie. Pokazy kolekcji, wystawy, tam się
        robi modę:-) Możemy się z tym nie zgadzać, możemy mieć swój styl, który to
        wszystko ma gdzieś cały ten modny szum i nie jest to przeszkodą aby nie
        hołdując trendom światowej mody być kobietą elegancką, ze swoim stylem i
        czarującą:-) jednak powtarzam jest to forum moda i modne jest nie to, co nosimy
        czy co nam się podoba a modne jest to, co projektanci w Mediolanie i Paryżu
        wymyśłili a fabryki na całym świecie wyprodukowały a to właśnie prezentuje
        bez_mapy, dlatego myślę, że na modzie to Ona się zna i gdyby była trochę
        bardziej polityczna to być może zyskałaby sobie uznanie.
        A na koniec nie traktujmy tak wszystkiego powaznie, bawmy się modą, wzjaemnymi
        opiniami. Każda z ans przynajmniej raz była szarą myszką i z pewnością każda
        chociaż raz gwaiazdą, traktujmy z poczumiem humoru i modę i krtyczne wypowiedzi
        innych a krytycyzm jest dźwignią konstruktywizmu więc może nawet a zwłaszcza
        jak czasami zaboli to...:-)))
        Więcej luzu obu zwaśnionym stronom życzę.
        pozdr
        nola3
        • Gość: mała Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 18:49
          > Nieprawdą jest również, iż
          > buty zaprezentowane przez bez_mapy są tandetne, tego na pewno im nie mozna
          > zarzucić!!! Są to buty jednych z najlepszych firm na świecie i bez wątpienia
          > za marką stoi jakość.

          Jakość może i tak - na pewno są porządnie wykonane. Ale nie wszystko co jest
          markowe jest w dobrym guście. Popatrz sobie na niektóre "celebrities", które
          chodzą od stóp do głów w markowych ciuchach, a wyglądają, że pożal się Boże. A
          moda wielkich projektantów często jest bardziej pokazowa niż do noszenia.
          A jeśli chodzi o to co pisze bez_mapy na temat ciuchów, to może i zna się ona
          na modzie. Moja nastoletnia siostrzenica też się zna, bo nic innego niż moda ją
          nie interesuje - całymi dniami gapi się w Fashion TV i czytuje Glamour, bo to
          czyni ją "trendi". Ale o czym to świadczy? Na pewno nie o tym, ze ktoś ma
          wyczucie smaku i jest "światowy".
          • Gość: nola3 Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 21:00
            Moja Droga Mała,

            Ja jednak troszeczkę czegoś nie rozumiem, być może dlatego, że jestem tutaj
            nowa i nie kojarzę osób oraz ich preferencji ale z tego, co Ty piszesz to
            rozumiem, iż generalnie mody nie lubisz a osoby, które na modzie się znaja czy
            nią interesują, jak choćby Twoja siostrzenica, postrzegasz jako osóbki tak
            czytam o krótkim rozumku, oglądające faschion tv oraz czytujące glamour, dalej
            krytykujesz też modę samą w sobie, uznając, iż jest to nie do noszenia czyli
            generalnie modę krytykujesz na forum moda, trochę to dla mnie dziwne i
            niezrozumiałe dlaczego wobec tego zaglądasz na forum moda właśnie skoro jest
            tyle możliwości w necie, tyle forów przeznaczonych dla kobiet, różnorodnych
            kafeterii, gdzie również gada się o stylach, strojach, urodzie itp itd... Mnie
            się wydawało, że na to forum zaglądają osoby, które właśnie interesuje moda...
            Osoby, które moda interesuje, bawi, inspiruje chociaż wcale nie oznacza to, iż
            jest to ich jedyne zainteresowanie jak wyczytałam pomiędzy wersami w Twojej
            wypowiedzi.
            Ja modą zajmuję się trochę zawodowo ale mam do mody również spory dystans,
            wiem, co jest ważne, ważniejsze... Nie jest to jednak forum, na którym wskazane
            byłoby deklarowanie się swoją hierarchią wartości ale jak widzę jest to
            nieodzowne... Najpierw należy napisać, że najważniejszy jest Bóg, honor,
            ojczyzna, ukochany mąż i rodzina, praca, którą się kocha, te ulotne momenty
            kiedy naprawdę czujemy jedność z drugą osobą to tzw. porozumienie dusz, chwile,
            kiedy czujemy się komuś potrzebni tak poprostu bezinteresownie itd itp...
            Napisałam to trochę cynicznie ale rzeczywiście naprawdę uważam, że to wszystko
            jest najważniejsze, rzeczy, których nie widać, cała sfera ducha,emocji i uczuć
            i tak myślę naprawdę a nie modne fatałaszki, dlatego odwiedzam też fora pt.
            zycie uczuciowe w kafeterii, psychologia czy o podobnej tematyce a na forum
            moda przyszłam pogadac o modzie... Hm ale widać trzeba uważać wypowiadając się
            tutaj na forum moda dobrze o modzie aby nie zostać ocenionym jako osóbka o
            nastoletnich preferencjach wymienionych już powyżej...
            Jednak cóż 20, 30, 40 lat temu, gdy nasze mamy nosiły jak jeden mąż
            spódniczki mini albo nosiły się po hipisowsku ich ciotki z pewnością również
            nie do końca wyczuwały trendy mody a jednak nie miało to pewnie większego
            wpływu na rozwój wydarzeń i tak tworzy się historia życia, w którym moda też
            ma swój maleńki udział, stanowi taki smaczek i tylko tyle ale smaczki czymże
            bez nich byłby ten swiat... ;-)))

            • Gość: mała Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:20
              ale z tego, co Ty piszesz to
              > rozumiem, iż generalnie mody nie lubisz a osoby, które na modzie się znaja
              > czy nią interesują, jak choćby Twoja siostrzenica, postrzegasz jako osóbki
              > tak czytam o krótkim rozumku, oglądające faschion tv oraz czytujące glamour,
              > dalej krytykujesz też modę samą w sobie, uznając, iż jest to nie do noszenia
              > czyli generalnie modę krytykujesz na forum moda,

              No to najwyraźniej źle rozumiesz. Sama interesuję się modą i zdarza mi się
              obejrzeć Fashion TV, ale nie stanowi to mojego sensu życia i jedynego tematu na
              jaki można ze mną porozmawiać. A niektóre kobiety tak mają - coś jak gospodynie
              domowe uzależnione od telenowel. Śmieszy mnie zgrywanie się na wielką
              znawczynie mody i rzucanie "nazwiskami" jakby to miało świadczyć o czyjejś
              klasie i dobrym guście, wyczucie stylu polega jednak na czymś innym i na pewno
              nie trzeba się z nim obnosić. I właśnie o to mi chodziło.
          • zettrzy Re: Bez_mapy 12.03.05, 21:11
            Gość portalu: mała napisał(a):

            > Jakość może i tak - na pewno są porządnie wykonane.

            te buty NIE sa porzadnie wykonane i rozpadaja sie w ciagu sezonu, o ile
            wczesniej nie wylamie sie obcas i nie obdrapie blyszczaca pozlotka. Sa natomiast
            swietnie odpolerowane przed prezentacja, aby ewentualny klient myslal ze to
            wielkie cuś.
            Zreszta - wystarczy odwiedzic ten sam sklep pod koniec sezonu i objerzec owe
            "swiatowej jakosci" cuda po trzech miesiacach obmacywania i mierzenia przez
            potencjalne klientki. Dzizassss - gorzej niz scierka do podlogi. A przeciez nie
            byly nawet noszone, tyle ze ogladane.
            Tandeta ueber alles. Grunt ze sie swieci.
            • bez_mapy Re: Bez_mapy 12.03.05, 21:33
              Nie dotykałam ani nie widziałam tych butów na żywo. Mówię na podstawie tego, co
              widzę... Poza tym, zawsze myślałam, że buty Casadei są świetne jakościowo...
              Nie ważne. Zresztą nie ważne - mówię o wyglądzie. Wejdź sobie na stronę Diora,
              zobaczysz mnóstwo kolorowych, czaderskich butów - takie są teraz modne!
              Oczywoście nie znaczy to, że musisz je nosić.
              • zettrzy Re: Bez_mapy 12.03.05, 22:00
                bez_mapy napisała:

                > Nie dotykałam ani nie widziałam tych butów na żywo. Mówię na podstawie tego, co
                >
                > widzę... Poza tym, zawsze myślałam, że buty Casadei są świetne jakościowo...
                > Nie ważne. Zresztą nie ważne - mówię o wyglądzie. Wejdź sobie na stronę Diora,
                > zobaczysz mnóstwo kolorowych, czaderskich butów - takie są teraz modne!
                > Oczywoście nie znaczy to, że musisz je nosić.

                dziekuje za rade. Buty Diora ogladalam od lat, nie na obrazkach, zreszta wole
                prawdziwe rzeczy od obrazkow. Co zas do noszenia, to ja akurat mam inny, coraz
                bardziej bolesny problem, to jest miejsce na nowe buty. Bowiem mimo iz te butki
                sie rozpadaja, to nie rozpadaja sie dosc szybko, bo ja dokupuje nowe duzo
                szybciej. No i potem szafa mi sie wybrzusza, nie domyka, pakuje torby dla
                lumpeksow i Armii Zbawienia, slowem klopot. Lubie jednak ten klopot, tak calkiem
                szczerze.
        • Gość: donata Re: Bez_mapy IP: *.adsl.highway.telekom.at 12.03.05, 20:42
          to naprawdę sumtne aby na forum moda, gdzie powinno być trochę weselej,
          > śmieszniej, barwniej tyle jadu, kłotni, niepotrzebnej goryczy...

          Podpisuje sie w calosci pod tymi slowami.
          Wczoraj calkiem przypadkowo znalalam te forum i z wypiekami na twarzy czytalam
          niektore wypowiedzi. Do tej pory jeszcze nie udalo mi sie tu znalezc zadnego
          treadu, w krorym jakas tam jakos tam by nie wyzwala od najgorszych! Kobiety,
          opanujcie sie albo zalozcie sobie osobne forum pt. "obrzucamy sie blotem"!!!
          Takie wzajemne ponizanie sie swiadczy tylko o bardzo niskim poczuciu wlasnej
          wartosci!! To jest forum dot. mody i na tym przede wszystkim powinnysmy sie tu
          koncentrowac. Wiecej wzajemnego szacunku i wyrozumialosci w stosunku do innych -
          czesto odmiennych od naszych osobistych - pogladow, tudziez gustow!!!
        • zettrzy boszszsz..... 12.03.05, 20:59
          tyle tekstu w obronie dzieciaczka - czyzbys nolu3 pisala w obronie wlasnej
          siostrzenicy? corki moze? albo wnuczki?
          Buty pokazane w linkach sa do nabycia w co najmniej trzech-czterech sklepach
          przy West Eight Street (zaraz pewnie, jako swiatowa kobieta, napiszesz ze podaje
          ten adres w nieprawidlowym formacie i bedziesz wiedziala lepiej). Wystarczy je
          wziac do reki aby ocenic materialy i jakosc wykonania. Zreszta, te z nas ktore
          doswiadczyly takiego obuwia swietnie wiedza jak szybko ono morfuje w smiec prosty.
          Geographically_challenged jest rzeczywiscie swiatowa na poziomie "Filipinki" czy
          "Bravo girl". Przeczytaj jej wypowiedz jak to dostala prace po znajomosci. Kto
          swiatowy bylby rownie glupi aby chwalic sie brakiem kwalifikacji i zwyczajna
          nieuczciwoscia?
          Co do poziomu jej kultury, to osobna "swiatowa" dzialka - wyraznie nie wiesz, ze
          chamstwo robi sie coraz bardziej niemodne, czasy kiedy mozna bylo zyskac slawe i
          bogactwo demonstrujac brak wychowania zaczynaja przechodzic na smietnik historii.
          Pieknosci prezentowanych butow i glebokiej wiary, ze metka stanowi wartosc, nie
          bede nawet komentowac. Zreszta Gianni Zanotti jest bardziej popularny wsrod
          aspirujacych starletek i pracownic agencji towarzyskich niz wsrod prawdziwych
          gwiazd. Dlatego latwiej buty tej marki znalezc ponizej ulicy 14 niz w Saksie.
          Przypominam rowniez iz bez_mapy zna sie na modzie tak swietnie ze nie potrafi
          nawet przepisac z internetu imienia i plci projektanta bez bledu.
          Siedzenie 24/7 w sieci nie rowna sie znajomosci niczego, z moda wlacznie.
          Najwyzej oznacza iz osoba cierpiaca na ten syndrom nie ma zadnego zycia, ani
          towarzyskiego ani zawodowego, godnego uwagi. Bezmyslne kopiowanie linkow tez nie
          rowna sie znajomosci mody. Zwlaszcza linkow do allegro i amazon, bo te dwa
          e-sklepy sa nastawione na odbiorce masowego i malo wymagajacego.
          • bez_mapy Re: boszszsz..... 12.03.05, 21:07
            Jak widzisz Donato i Nolo3, zawiść, jad, obrzucanie się błotem, Zettrzy właśnie
            to zaprezentowała w całej okazałości. A tak swoją drogą, Zettrzy, to o pracy
            dzięki znajomościom było żatrem i ironią. Ale umiejętność dostrzegania ironii
            wymaga odrobiny inteligencji i dystansu.
            • zettrzy Re: boszszsz..... 12.03.05, 21:13
              a gdzie i kiedy splamilas sie ironia?
              • dziewczynaszermierza Re: boszszsz..... 12.03.05, 22:03
                img06.allegro.pl/photos/400x300/43/4388/438800/43880060

                Nie moglam znalesc na allegro akurat tych butow moze podasz dokladnie link...
                • bez_mapy Re: boszszsz..... 12.03.05, 22:32
                  Oto link:
                  www.allegro.pl/show_item.php?item=44942322
                  • dziewczynaszermierza Re: boszszsz..... 12.03.05, 22:38
                    dzieki bez_mapy

                    Super sa te buty , tylko nie ten kolor i nie ta cena... :(

                    no coz...wlasnie pomyslalam za fajne wygodne adidasy bym tyle dala ale za
                    mokasyny juz nie

                    Dziwne...
                    • bez_mapy Re: boszszsz..... 12.03.05, 22:43
                      Zgadzam się z tobą, ja też wolałabym wydać więcej na fajne adidasy. Takie
                      mokasyny, owszem - fajne, ale jest pełno podrób i za chwilę co druga panna na
                      ulicy będzie w takich śmigać.
          • Gość: mała Re: boszszsz..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:24
            > Siedzenie 24/7 w sieci nie rowna sie znajomosci niczego, z moda wlacznie.
            > Najwyzej oznacza iz osoba cierpiaca na ten syndrom nie ma zadnego zycia, ani
            > towarzyskiego ani zawodowego, godnego uwagi. Bezmyslne kopiowanie linkow tez
            > nie rowna sie znajomosci mody. Zwlaszcza linkow do allegro i amazon, bo te dwa
            > e-sklepy sa nastawione na odbiorce masowego i malo wymagajacego.

            Właśnie, właśnie. Sama o tym pisałam, ale albo niejasno, albo ktoś nie
            skumał :).
      • Gość: Fanka_z_Wrocławia Re: Bez_mapy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.03.05, 12:25
        Bez_mapy od kiedy na oddziale zamkniętym na Kraszewskiego macie tak
        nieograniczony dostęp do internetu???
        • Gość: selena Re: Bez_mapy IP: *.kom / *.kom-net.pl 13.03.05, 12:39
          :))))))))))))))))))
        • zettrzy Re: Bez_mapy 13.03.05, 14:35
          Gość portalu: Fanka_z_Wrocławia napisał(a):

          > Bez_mapy od kiedy na oddziale zamkniętym na Kraszewskiego macie tak
          > nieograniczony dostęp do internetu???

          forumoterapia?
          • Gość: mała Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 15:10
            Albo wariacja na temat fantazje a rzeczywistość :))).
            • Gość: DagnyJuel Re: Bez_mapy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.03.05, 15:14
              Kiedyś taka osoba była na forum Depresja;konkretnie był to mężczyzna, który
              pisał ze szpitala psychiatrycznego<serio!!!> więc jest to całkiem możliwe, że
              kol.Bez_mapy robi to samo. Obserwując jej poczynania na forach odnosze wrażenie
              że właśnie w takim miejscu przebywa:)
              • Gość: DagnyJuel Re: Bez_mapy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.03.05, 15:18
                A może się czepiam:)Ale szczerze mówiąc nic do bez_mapy nie miałam póki nie
                zaczeła wygłaszać swoich nieomylnych sądów.Ale najbardziej wkurza mnie jej
                podejście do ludzi: tzn. klasyfikowanie ludzi na bogatych< sexy, ze stylem> i
                biednych<tzn. biedniejszych od niej- bez polotu, nudnych, szarych-burych,
                kopciuchy>:)Ale to jej sprawa:))))
                • bez_mapy Re: Bez_mapy 13.03.05, 15:26
                  Chyba masz jakiś kompleks mniejszości, bo nigdy w życiu nie powiedziałam nic o
                  podziale ludzi na biednych i bogatych itd. A jeśli chodzi o burych i szarych,
                  to i owszem, ale to nie znaczy, że uważam ich za gorszych. Po prostu, nie lubię
                  takiego stylu ala pesymista i już. Mam do tego prawo, w końcu to forum moda, o
                  czym mam mówić, o filozofii????
            • zettrzy Re: Bez_mapy 13.03.05, 15:18
              jedno co mnie rozlozylo: rabnelam jej pare tekstow o wyzszosci autopsji nad
              grzebaniem w internecie, a ona odpisala, i to powaznie, "to zajrzyj na stronke..."
              • bez_mapy Re: Bez_mapy 13.03.05, 15:29
                Ty chyba jesteś jakaś niekumata? Podałam ci kolekcję Diora, jako przykład
                najnowszych trendów - mnóstwo kolorów, żywe wzory, kontrastowe zestawienia. To
                jest po prostu modne, a tu chyba jest forum moda?
                • zettrzy Re: Bez_mapy 13.03.05, 15:32
                  bez_mapy napisała:

                  > Ty chyba jesteś jakaś niekumata?

                  niekumaty to tu faktycznie ktos jest, przeczytaj to forum jeszcze raz to moze
                  wreszcie zakumasz kto
                  • bez_mapy Re: Bez_mapy 13.03.05, 15:41
                    Dobra, idźcie sobie pogadać o śmierdzących stanikach:DDDDDDDDDDDDDDD
                    • Gość: mała Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:54
                      Zettrzy - widzisz, znowu nie zakumała :))))).
      • bez_mapy Re: Bez_mapy 13.03.05, 15:33
        A tak swoją drogą, jesteście tak upierdliwe, że aż chce mi się żygać. Nie
        musicie się ze mną zgadzać, macie inny styl, ok. Jest parę osób, którym też się
        podobają kolrowe buty. A wy po jakiego ch.... wchodzicie ciągle na ten wątek,
        nie możecie sobie znaleźć jakiegoś, który by wqas interesował i w którym
        miałybyście coś interesującego do powiedzenia, pokazania? Jedyne co potraficie,
        to się do.....ć:D
        • Gość: bez_mózgu Re: Bez_mapy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.03.05, 19:35
          Takie jak ty troglodytki bez_mapy trzeba zamknąć w szpitalu psychiatrycznym.Ja
          proponuje Tworki.Na pewno jest oddział dla chorych na psychozę maniakalną.
          • akasha22 Re: Bez_mapy 13.03.05, 19:52
            nie musialaby chodzic za daleko-co najwyzej inne pietro niz teraz:DDDD
            • Gość: mała Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:55
              Ale ona musi być ciekawym przypadkiem, ja okiem laika widzę co najmniej kilka
              schorzeń :).
          • kochanica-francuza Re: Bez_mapy 13.03.05, 22:58
            Gość portalu: bez_mózgu napisał(a):

            > Takie jak ty troglodytki bez_mapy trzeba zamknąć w szpitalu psychiatrycznym.Ja
            > proponuje Tworki.Na pewno jest oddział dla chorych na psychozę maniakalną.

            nie widzę związku między troglodyctwem a psychozą maniakalną (czy jakąkolwiek
            inną chorobą psychiczną)
      • Gość: nola3 Re: Bez_mapy IP: *.geant.pl 14.03.05, 09:45
        To jest rzeczywiście żałosne, żałosne, smutne i przygnębiające.
        Dzisiaj dopiero przeczytałam ostatnie wpisy i jestem przerażona, właściwie
        miałam juz nic nie pisać , bo to, co napisałyście wytarczy... Jednak chciałam
        Wam tylko przekazać pewna uwagę, uwagę osoby kompletnie z zewnątrz i z boku...
        Nie znam bez_mapy, nie znam tez Was, nie wczytywałam się w to forum aby wyrobić
        sobie tzw. osąd, bo gdy tutaj weszłam interesowałam się modą a nie charakterami
        osób o modzie piszących... Wchodze i co widzę, słyszę, czytam: co drugi wątek
        poświęcony jest jednej osobie, w którym to wątku kamienuje się złą,
        niewychowaną, snobistyczną, pustą jedną i tę samą osobę. Pojawiają się wątki w
        których się wyszydza nawet jej forumowy nik. Dziewczyny nie znam tej bez_mapy i
        nic mnie ona nie obchodzi ale to, co Wy prezentujecie jest obrzydliwe, okrutne.
        Uderzające jest to, że mnie osobę z zewnątrze nie interesuje ta rzekoma
        grzesznica, którą z taką lubością kamienujecie ale Wy... Patrzę na Was, słucham
        Was i nie dziwię się, że czarownice płonęły na stosie a były niewinne, że jagnę
        wywieziono na wozie z jej wioski... To wszystko dzięki Wam, tzw. świętym
        kobietom stojącym na straży moralaności i ogólnie szanowanych wartości ale aż
        ciarki przechodzą jak się na obronę tych wartości patrzy, jakich używa sie
        metod i środków, jaki potencjał tkwi w tych wszystkich wypoweidziach
        nienawiści, jadu goryczy. Ja wysiadam i na pewno nic nie będe pisac już na
        takim forum, gdzie tyle sączy się jadu, trującego jadu oczywiście w imię
        wyższych celów wychowawczych ale wiadomo ideologia zawsze musi być (hitler też
        miał swoją:-( Niesmaczne... Wy się mścicie na bez_mapy za to, że uraziła Wasze
        ego i to jest Wasz osobisty problem i nie ma związku z tym jaką w
        rzeczywistości jest ta dziewczyna, chcecie też ją urazić, żeby skompensować
        sobie utratę dobrego samopoczucia spowodowanego jej krytyką ale mścicie się w
        tak żenujący sposób, że Wasza zemsta upokarza tylko Was same a obraz, który
        maluje się dla obserwatora z zewnątrz to prawdziwa zgnilizna moralna, bo
        staracie się przedstawić jako te porządne, rozumiejące, wyznające wartości a
        używacie takich środków, że jesteście zywym zaprzeczeniem wartościom, w obronie
        których występujecie rzekomo.
        "...Reszta jest milczeniem..."
        • Gość: mała Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 11:36
          > To wszystko dzięki Wam, tzw. świętym
          > kobietom stojącym na straży moralaności i ogólnie szanowanych wartości

          > Wy się mścicie na bez_mapy za to, że uraziła Wasze
          > ego i to jest Wasz osobisty problem i nie ma związku z tym jaką w
          > rzeczywistości jest ta dziewczyna, chcecie też ją urazić, żeby skompensować
          > sobie utratę dobrego samopoczucia spowodowanego jej krytyką ale mścicie się w
          > tak żenujący sposób, że Wasza zemsta upokarza tylko Was same

          No to teraz sobie ostro pofantazjowałaś :))).
          Więcej luzu dziewczyno, bo z pyskówek robisz problem rangi światowej.
          A z tym "mszczeniem się" - to bylo dobre :))).Nabijamy się z czyjejś głupoty,
          co przyznaję, nie jest zbyt humanitarne. Ale ty chyba wyznczyłaś sobie misję
          naprawiania świata i stąd twoje oburzenie i dramatyzowanie. Proponuję wybrać
          się na oazę, tam bywają takie różne nawiedzone. Chyba że to, że ktoś wypisuje
          głupoty na forum, uznajesz za wystarczający powód do "mszczenia się" (rotfl:)
          na nim - to chyba z tobą nie wszystko jest ok. Na razie za interpretację
          czytanych tekstów jedynka :).
          • Gość: nola3 Re: Bez_mapy IP: *.geant.pl 14.03.05, 12:05
            no prosze bardzo mała sie wyluzowała no pięknie pięknie
            zwykłe pyskówki powiadasz, no rzeczywiście to żaden problem rangi światowej;-)
            czasami słyszę na dworcu czy bazarze ale nie przepadam niestety, z pewnością
            dlatego, że taka jestem oazowa dziewczyna... a propos oazy CI z oaz też
            niefajni?;-) zepsuta bez_mapy niefajna i CI z oazy tez nie to kto?? Juz wiem
            taka jedna mała, co złoty środek znalazła i jest kaurat pośrodeczku,
            pogratulować hehehehe
            I nawet ocenę za interpretację wystawiła no wspaniale pani psorko, ide się
            podciągnąć na bazar posłuchać pyskóweczek to zaraz w główce mi się wszystko
            rozjaśni...
            a zemsta może być również werbalna Droga mała, niekoniecznie trzeba zaraz
            czynem okazać komuś, że jest głupi jak się wyraziłaś poza tym na forum arsenał
            środków masz ograniczony a jak obserwuję co tu się dzieje to w realu wałki do
            ciasta i patelnie z pewnością poszłyby w ruch hehehe bazar prawdziwy a
            intelektualny poziom szkoda słów...
            szkoda tlyko, że mnie radzisz więcej luzu a sama nie masz go za grosz jak ktoś
            Ci mówi, że jesteś szarą myszką hehehe

            • Gość: mała Re: Bez_mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 12:40
              Ty i bez_mapy jesteście chyba z jednej paczki. Obie nie rozumiecie czytanego
              tekstu. Za interpretację ciągle jedynka :))). I wyobraź sobie, że - uwaga,
              oświecenie zbliża się wielkimi krokami - nie wszystko co ktoś pisze trzeba
              rozumieć dosłownie. Aha, zapędy psychologiczne jak widzę szaleją, taką dogłębną
              analizę mojej osoby (jak i również osoby "niegrzecznej" i "zepsutej" ;)
              bez_mapy, gorszącej nas, konserwatywne szare myszki) przedstawilaś, że chyba
              wpisze to sobie w CV :).
              Ale jak widać, pani umoralniająca krytykantko, ty też się tutaj nieźle
              bawisz :). Idź wypełniać misję na inne forum - proponuję forum Cosmo. Tam
              dopiero są zepsute dziewczyny - nie dość, że się wyzywaja i obrzuccają blotem,
              to jeszcze o seksie piszą! A poziomem od twojej idolki bez_mapy, ktorej tak
              zaciekle bronisz, w większości nie odbiegają.
              • Gość: nola3 Re: Bez_mapy IP: *.geant.pl 14.03.05, 13:08
                no coś Ty naprawdę o seksie gadają? a tfu tfu na psa urok to dopiero jest
                zgnilizna i zepsucie, ciekawe o czym konkretnie, jak to cosmo to pewnie l'amour
                francaise? nie tego już bym nie zniosła nie wypędzaj mnie proszę, zważ na mą
                oazową duszę, miej litość hiihihi
              • nola3 Re: Bez_mapy 14.03.05, 13:17
                <<<Ty i bez_mapy jesteście chyba z jednej paczki>>>

                Mała a Ty z kim jesteś w paczce??? można jakoś do Was?
      • lunalovelight Re: Bez_mapy 14.03.05, 12:10
        dziewczyny, ze wy macie zdrowie, zeby sie tak przerzucac argumentami ;)...
        tak a propos calej dyskusji.
        • courtney Re: Bez_mapy 14.03.05, 14:03
          lunalovelight napisała:

          > dziewczyny, ze wy macie zdrowie, zeby sie tak przerzucac argumentami ;)...
          > tak a propos calej dyskusji.

          A jaki to uszczerbek na zdrowiu moze powodowac bzdetna lecz zagorzala netowa
          dyskusja,ze boisz sie w nią angazowac a za co nas podziwiasz?he?


          --
          Nie ma litości dla skur******* !
          • lunalovelight Re: Bez_mapy 14.03.05, 14:07
            e, zaden, od jakiegos czas rzadko zagladam na f moda, ale dyskusje gorace jak
            kiedys, jak widze :D. moze mi sie chwilowo przejadly, w tym sensie, zebym sie
            sama chetnie w nie zaangazowala, ale poczytac milo ;). jak za starych, dobrych
            czasow sonii18! [jesli pamietasz moze te urocza dame ;D].
      • Gość: Sirene Re: Bez_mapy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 13:55
        Wy chore jakieś jesteście. Mój pies się tak nie żre z suką sasiada jak wy się żrecie:/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka