Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zaokrąglone noski

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 19:06
    Te buty są beznadziejne! Dochodzę do wniosku, że w tym sezonie będę chodzić
    boso... Czy nie ma normalnych, wygodnych butów???
    Obserwuj wątek
      • Gość: ania Re: Zaokrąglone noski IP: *.local4.pl / 80.51.180.* 24.03.05, 23:15
        Gość portalu: sylwia napisał(a):

        > Te buty są beznadziejne! Dochodzę do wniosku, że w tym sezonie będę chodzić
        > boso... Czy nie ma normalnych, wygodnych butów???

        bynjmniej nie w Krakowie. Obeszlam całe miasto w poszukiwaniu ładnych,
        zgrabnych jasnobrązowych mokasynów i ... kupiłam żółtą bluzkę :)
        • r.glogowski NARESZCIE! 28.03.05, 00:06
          Jezeli to trafi pod polská strzeché, bédé sie bardzo cieszyl.

          Bedzie mozna mówic o przelamniu nudy jaka w polskiej
          ulicznej modzie panowala juz kilka lat.
          Chodz o "skandynawszczyzné" co sie sprowadza do szarosci,
          stonowania, we wsystkim i wszedzie.
          Tak jakby polska nie miala ludzi w wieku 14-30 lat.
          Co ciekawe skadnynawski "trád" obejmuje tylko dawne demoludy,
          bo ludzie w Sztokholmie chocá kolorowo i na luzie.
          A u nas nadal pokutuje przekoanie ze szary plasz to elegancja.
          Elegancja jak barchanowe gacie.

          Nie kazdy dorga Rodaczko, poprzedniczko musi chodzic w brazowych mokasynach.
          I w Twoim Krakowie znajdá sie pewnie tacy ( znam przynajmniej tuzin takich z UJ
          ale i z AGH), którzy w sierpniu cierpietnictwo chetnie zamieniá wlasnie
          na zaokráglone noski.

          Zycie jest piékné!!! Ludzie ubierajcie sie jak lubice nie jak wypada!!!

          Rafal Glogowski
          Clacton, UK
          • Gość: MGM Re: NARESZCIE! IP: *.columbus.rr.com 28.03.05, 20:56
            Rafal masz racje!Mieszkajac w Polsce jako nastolatka ubieralam sie w szare,
            niebieskie i brazowe kolory, potem nastala moda na czarny kolor,a teraz juz w
            zlotym wieku zaczelam dodawac wiecej zycia do mojej garderoby i czuje sie
            swietnie ubierajac zima czerwony welniany plaszcz, wiosna pastele, a latem w
            szalencze kolory krzykliwego rozu, seledynu turkusu z bialym lub czarnym, by
            jesienia wskoczyc w zielenie, brazy,i pomarancze.Zafundowalam sobie seledynowe i
            turkusowe balerinki, a te w klasycznych kolorach (czarne ,biale,
            bezowe)odpoczywaja w szafie.Dlaczego nie miec i nie dac innym troche radosci w
            tak szarym swiecie??? Trzeba dopasowac kolory dodatkow do garderoby wtedy bedzie
            super.Mokasyny w polaczeniu z jeansami sa super, ale letnia sukienka lub
            wiosenny kostiumik i brazowe mokasyny???A fe!!!! Polecam buty z firmy GABOR i
            RYLKO,sa wygodne i ladne. Kolorowe balerinki sa wygodne, bardzo kobiece i pasuja
            do nadchodzacej mody (cienkich powiewnych spodniczek, sukienek z falbankami i
            spodni czy capri. A mnie sie podobaja kolorowe buciki i torebki. Pozdrawiam
            wszystkich!
            • Gość: Lulu Re: NARESZCIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 21:52
              Mnie podobają się balerinki, kojarzą mi się z prostym miejskim paryskim
              szykiem. Mam małą stopę i na niej nie wyglądają najlepiej, mimo to planuję
              zaszleć na wiosnę i takowe mieć. Zastanawiam się nad kolorem. Pewnie będzie to
              czarny lub bordo, nie dlatego, że jestem tak konserwatywna, ale zwyczajnie, nie
              stać mnie na kilka par w różnych odjechanych kolorach, bo jak coś kupuję to
              zwracam uwagę na wykonanie, skórę. A takie kosztują ponad 200 zł lub Ryłko za
              ok. 200 zł.
              Cieszę się, że mija moda na buty z czubem, mówię o tych kowbojskich za 80 zł,
              kompletnie bez gustu.
              • Gość: axys Re: NARESZCIE! IP: *.aster.pl 10.04.05, 15:41
                szkoda tylko ze rylko to bytu na 1/4 sezonu... a moze to ja mam takiego pecha
                do tej firmy??
          • Gość: Magda Re: NARESZCIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 23:47
            Drogi Rafale ;-) dlaczego 14- 30 ? Ja mam 32 i nie lubię szarzyzny . Zwłaszcza
            kiedy słońce za oknem. A nota bene moja babcie będąc już starsza panią mówiła,
            że w jasnych butach na obcasie wygląda się "młodziej od nóg" , czego wszystkim
            życzę
          • Gość: Rafal Glogowski WIECEJ ODWAGI ! IP: *.essex.ac.uk 29.03.05, 05:05
            Serdecznie dziékujé za reakcje na mój komentarz.

            1.W pierwszej kolejnosci odnoszé sié do kwestii wieku.

            Oczywiscie 14-30 to za wásko. Chodzilo bardziej o konsumetnów pop kultury.
            Pani Babcia ma pelná racjé. I to nie pierwszy przypadek, w którym
            kobiety "starsze" sá enegiczniejsze i bardziej odwazne od kobiet "mlodszych"
            W moim przypadku to bardzo smutne, gdyz nalezé do tego mlodszego pokolenia.
            Studiowalem przez kilka lat w Warszawie i w zwiázku z moimi studiami
            i zaintereswoaniami, prowadzilem wywiady poglébione z ludzmi kórzy
            walczyli w Powstaniu Warszawskim. Po jakims czasie zmienilem nieco temat swoich
            badan, wlasnie pod wplywamem tego czego sie nasluchalem od tych kobiet.
            Otoz roczniki 1920-25, z Powstania, byly w swych wypowiedziach na temat
            wspoleczesnosci (zmian w Polsce po 1989 roku, zmian obyczajowych, rowniez mody)
            byly duzo bardziej otwarte niz... moje kolezanki z roku (roczniki 1975-1981)
            Znajduje to niestety potwierdzenie w badaniach.
            Hanna Swida-Zieba profesor socjologii z UW, dwa-trzy lata temu przeprowadzila
            badania nad mlodym pokoleniem. Glowny wniosek z tych badan: mlodziez w Polsce
            jest bardziej konserwatywna od swoich rodziców. Nie chcé zaglébiac sié tutaj
            w te analizy, bo nie kazdego musi to interesowac, ale juz z prywatnej
            perspektywy powiem, ze dla mnie jest to zatrwazajace.

            Czy nastaje czas "naszej malej stabilizacli bis"?

            Chyba tak :-( Jedna z takich plaszczyzn gdzie jest to szczegolnie widoczne
            sá pereferencje estetyczne. A sprowadzajc sprawé do konkretów to wlasnie to
            jak sie ubieramy, jak sobie urzadzamy mieszkania ( a to nie prawda ze wszystko
            zalezy od pieniedzy. To nie prawda, ze ludzie bogaci majá smaczne wnetrza.
            Nieprawda! U yappies z lat 90' dominuje chaos i tandeta z Ikei)
            Natomisat dzisiejsi "mlodzi-starzy" stajá sie jakby bardziej asekurantcy,
            bojazliwi, a konsekwencji szarzy.
            Oczywiscie, nie wszyscy i nie wszédzie. Mówimy o sredniej.

            2. Teraz juz calkiem prywatnie, bez zadnych badan :-)
            Buty z czubem to nie zawsze kowbojki a i te maja czasem urok.
            Wielu ludziom z kontynentu nie podoba sie moda z angielskich ulic.
            Mysle teraz o modzie damskiej. Bie podoba sie bo pstrokata, kiczowata i
            krzykliwa.
            Z tá krzykliwoscia cos jest na rzeczy, bo Angielki, lubiá byc zauwazalne.
            Ale pozorna pstrokatosc po dluzszej obserwacji jest jednak eklektyzmem.
            To tutaj zobaczylem pierwszy raz wlasnie kowbojki noszone na golcyh nogach.
            I to w srodku polskiej zimy. Tutaj temperatury sá o kilka stopni wyzsze, nie
            mniej jest róniez na tyle zimno, ze zagraniczni przybysze chodza w kurtkach
            puchowych.
            Angielki natomiast na wieczorne imprezy dziewczyny przychodzá w letnich, bardzo
            letnich kreacjach. Na poacztku mojego pobytu myslalem ze to jednorazowe akcje,
            cos w rodzaju balów maskowych. Ale tak bylo przez calá zimé. Faktem jest, ze
            dystns na zewnatrz to zazwyczaj 200-300 mertów, z taksówki do lokalu, nie mniej
            zaskoczylo mnie to troché.
            Osobiscie uwazam, kowbojki noszone przez Angielki nie wygladja najgorzej.
            Ale zazanczam ze mysle o zastoswoaniu o zastoswoaniu angiwelskim ( top w zywsze
            kolory-czesto motywy hipisowskie, mini spodniczka na te gole nogi :-))
            a na nich brazowe inkrystowane mizernymi zdobienaimi kowbojki)
            Bizuterai tak ubranej dziewczyny czésto nawiazuje do pokolenia hipi :-))
            Kolczyki, jakies kolie w indianskie wzory :-)

            Moja kolezanka tak sie nosi i dla moim zdaniem fajnie w tym wygláda.

            Wiékszy sentyument mam jednak do wieczorowych butówe “z ostrzejsdzym
            zakonczeniem” Szczegolnie takich, które majá delikatne wizania na kostce.
            Subtelne czarne, najlepiej skórzane. Podobajá mi sie szczegolnie takie, z
            zakrytá pietá.
            Stopa w takich butach ma w sobie jakis powab, a zwisajce u réki bosej partnerki
            po tancach sá wrecz podniecajace.

            Nie lubie natomisiast takich butów (z ostrzejszym czubem) zaglaskiwanych tzn
            np. dlugimi spodniami dzinsowymi. To okropne, gdy marmurkowe, jasno niebieskie
            dzinsy opadajá na czarne buty. Spodnie z kompletu ( zakiet plus spodnie – bo
            taka moda boiurowa jezcze w czerwcu w Warszawie obowiazywala) to jeszcze jako
            tako.
            ale nigdy dzinsy. Proszé.

            Nie mniej sezon na zaokroglne noski, z tá figlarná kolorystyká i wzronictwem
            witam z radosciá.

            Ale czy sá to hity? Bylo to juz w Polsce obecne i przed rokiem i wczesniej
            równiez.


            Jeszcze raz dziékuje za odppwiedz i proszé Drogie Panie bádzcie odwazniejsze!

            Rafal Glogowski

            • Gość: RG przepraszam za literówki IP: *.essex.ac.uk 29.03.05, 05:21
              przepraszam z literówki,
              to nie ignorancja, bardziej zmécznie.

              pa pa

              RG
            • Gość: abc Re: WIECEJ ODWAGI ! IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 30.03.05, 14:55
              Dodałabym, że nawet szare i bure kolory trzeba umieć nosić, tzn. wiedzieć jak
              ożywić je mocnymi energizującymi kolorami.
            • ania_wiedzminka Re: WIECEJ ODWAGI ! 01.04.05, 11:23
              Bardzo ciekawe spostrzeżenia, przyznam. W Londynie byłam parę lat temu, ale
              tamtejsza ulica wydała mi się wtedy taka smutna i szara. Natomiast co do odwagi
              Polek, to czasami mam mieszane uczucia:| Jak dla mnie,to trzeba mieć odwagę,
              żeby wyjść na ulicę w białych sztucznych butach z wywijanych szpicem i wściekle
              różowej błyszczącej plastikwoej kurtce:| A możesz uwierzyć, że teraz na ulicach
              od tego się wręcz roi. Kwestia taka, czy te małolaty również można zaliczyć do
              Polek. Z racji obywatelstwa może i tak...
              Myślę, że jeżeli chodzi o styl ubierania się, to akurat nie odwaga założenia na
              siebie czerwieni świadczy o wyczuciu. Po prostu trzeba wiedzieć, w czym jest nam
              dobrze i jakie kolory nam pasują. To raczej kwestia świadomości swojego własnego
              ja i umiejętności jego wyrażania.

              Jeżeli chodzi o obuwie, to ta wiosna wydaje się być przełomowa - w końcu
              pojawiły się barwy /fakt, że czarny i biały to też kolory, ale../ i za to
              producentom wielkie dzięki!!! Nie mniej jednak zjawisko zachwytu nad tzw.
              balerinkami mnie nie dotyczy - z tej prostej przyczyny, że w rozmiarze 36 robią
              wrażenie "nóżki Kopciuszka" i wygląda to po prostu śmiesznie, na szczęście są
              też ciekawe fasony bucików, które nie są zaokrąglane, ale też nie mają mega
              szpica. Uwielbiam wiązania nad kostką, fantazyjne sandałki, a zarówno czarnych
              pończoch jak i czarnych butów na wiosnę po prostu nie lubię! Noga wygląda
              naprawdę lekko i świeżo w jasnych kolorach. Osobiście uważam, że nie tylko czerń
              jest elegancka. Ciekawa jestem tylko, czy na sezon zimowy będę mogła w końcu
              znaleźć skórzane wiśniowe kozaczki do pół-łydki:| Oby!
          • Gość: Eli Re: NARESZCIE! IP: 212.160.203.* 10.04.05, 13:30
            Ciekawe czy ty byś nosił takie wieśniackie buty ... Juz sobie wyobrażam ...
            Buaahhaaahahahaha. Pozdrawian ludzi z dobrym lub chociaż przeciętnym gustem.
          • Gość: Izolda Re: NARESZCIE! IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 21.04.05, 15:18
            Cudownie! Cudownie, że wreszcie ktoś się w ten sposób odniósł do naszej
            polskiej szarzyzny! Rzeczywiśce, któregoś dnia siedząc w autobusie rozejrzałam
            się wokół siebie i z niemałym zdziwieniem stwierdziałm, że żadna z młodych
            dziewczyn, które ze mną jechały nie była ubrana w inny kolor niż szary, czarny,
            brąz i ciemny granatowy... Oprócz mnie;-) ja akurat byłam ubrana
            na "wrzosowo" :)
            W każdym razie rzeczywiście, brak Polakom fantazji, jeśli chodzi o ubiór. Ja
            zaczęłam zmieniać sposób ubierania po pobycie w Rzymie. Tam ludzie ubierają się
            zupełnie inaczej. I to nie musi być kwestia pieniędzy (choć niewątpliwie
            pomagają one w realizacji swoich pomysłów), ale przede wszystkim fantazji!
            Poza tym, co jest b. przykre - w Polsce mimo wszystko mniej swobodnie ubieram
            ciekawsze ciuchy, bo u nas jest wciąż jeszcze obawa co inni powiedzą -
            przecież, gdy tylko ktoś wygląda oryginalniej, a przy tym nie mieści się w
            pewnych kanonach, do których przywykliśmy, zaczyna się obgadywanie... A szkoda.
          • Gość: alo Re: NARESZCIE! IP: *.elisa-laajakaista.fi 24.04.05, 21:38
            Kolorowako i na luzie....Rzeczywisie tak wlasnie chodzi sie w krajach
            Skandynawskich. Te wszystkie dziewczyny wygladaja jakby zalozyly na siebie bez
            rzadnego "ladu i skladu" wszystko co w szafach maja. Maja kolorowo ale nie
            wiedza jak z tego skorzystac.
        • kamisia22 Re: Zaokrąglone noski 30.03.05, 13:46
          ja mam to samo!!! oblecialam doslownie caly Poznan i wszedzie roja sie te
          beznadziejne balerinki!!! niedobrze juz mi sie robi na ich widok!! wszyscy
          "sklepikarze"chyba mysla ze wszystkie kobiety ślepo beda chozdic w balerinkach
          bo to modne. co z tego ze modne jak ja mam swoj styl? co z tego ze modne jak
          beznadziejne? najlepszy "gatunek"jaki widzialam to balerinki na plaskim obcasie
          pomaranczowe w kolorowe groszki...... na sam widok mnie zamdliło..a butow jak
          nie mam-tak nie mam :D
      • Gość: gabi Re: Zaokrąglone noski IP: *.toya.net.pl 25.03.05, 00:28
        Zgadzam się z tobą!
        Te buty są okropne, niegustowne. Kojarzą mi się z bieganiem na wsi po polu
        wśród siana i żyta. Mnie chyba również przyjdzie w tym sezonie chodzić boso :((
        • Gość: zulka Re: Zaokrąglone noski IP: *.fbx.proxad.net 25.03.05, 10:04
          a mniesie podobaja.choc oczywiscie nie wszystkie.Nie bede w nich biegla miedzy
          klosami zboz;-)To jakie buty wolicie?
          • kochamgobardzo Re: Zaokrąglone noski 25.03.05, 10:17
            Mam te czarne Ryłko z naszytym kwiatem.Uważam, że sa super.Pasuja zarówno do
            dzinsu, jak i do bardziej eleganckich rzeczy.Bardzo podobaja mi się wszystkie
            buty z tej strony....
            • Gość: MGM ZAOKRAGLONE NOSKI IP: *.columbus.rr.com 28.03.05, 21:02
              RYLKO robi ladne buty i wygodne, masz racje! Te pokazane kolorowe wygladaja na
              wygodne, maja miejsce na duzy palec, niski obcas i sa miekkie, a przy tym daja
              duzo radosci po prostu na nie patrzac.
            • greenhills Re: Zaokrąglone noski 28.03.05, 21:15
              Bardzo ladne buty kupilas!
          • vic_vic Re: Zaokrąglone noski 25.03.05, 10:49
            Mnie zdecydowanie bardziej podobają się zaokrąglone niż szpice, zwłaszcza do
            mniej formalnych ubrań, kojarzą mi się z takim dziewczęcym urokiem :) Tak więc
            wczoraj miałam mocne postanowienie kupienia takich. Skończyło się na tym, że
            kupiłam kolejne ze ściętym noskiem, takim prawie kwadratowym i chyba takie
            jednak lubię najbardziej. Teraz planuję jeszcze zakup mokasynów na płaskiej
            podeszwie w jakimś pastelowym kolorze. Ciągle jednak wierzę, że prędzej czy
            później tej wiosny skuszę się na okrągłe :p
          • kamisia22 Re: Zaokrąglone noski 01.04.05, 21:07
            ja lubie buty na obcasie niskim badz "srednim" kooniecznie z
            czubkiem-"szczpiczastym" czy tez ściętym. zaokraglonych czubkow nie znosze
        • Gość: fela Re: Zaokrąglone noski IP: 81.219.88.* 28.03.05, 13:21
          ja również nie kupię butów wiosennych, bo naprawdę w sklepach nie ma z czego
          wybierać, choć tych "kororowych balerynek" he he zatrzęsienie. juz drugi rok
          próbuję zakupic porzadne czarne krótkie sznurowane buty i nie z czubkiem, nie w
          stylu "balerynek", tylko normalne okrągło zakończone. kiedys takie były, gino
          rossi miał, ryłko tez z jedna parę, ale teraz niestety produkują coraz większe
          buble.pozdrawiam
        • Gość: ada Re: Zaokrąglone noski IP: *.server.ntli.net 31.03.05, 20:34
          Masz racje sa okropne. Mieszkam w angli tutaj to samo i to drugi sezon mam
          dosc!!! mialam nadzieje ze jak bede w polsce to sobie kupie narmalne buty ale
          po przeczytaniu komentarzy to chyba graniczy z cudem. TEBUTY NAPRAWDE SA
          OKROPNE!! chyba bedziemy musialy przeprosc stare!
      • Gość: Tabaka Re: Zaokrąglone noski IP: *.access.telenet.be 25.03.05, 10:53
        Te buty sa brzydkie ale to nie kwestia noskow tylko obcasikow
      • greenhills Re: Zaokrąglone noski 25.03.05, 12:00
        A mi bardzo sie podobaja. Oczywiscie wszystko zalezy jaki to but. Sa zgrabne,
        kobiece i pasuja zarowno do spodni jak i spodniczek. Wszystko to kwestia gustu:)
      • Gość: alfia Re: Zaokrąglone noski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 14:11
        zaaokrąglone noski są super i tak jak powiedziały moje przedmówczynie wszystko
        zależy od buta, sa śłiczne ale są i bardzo średnie wszystko zalezy od fasonu,
        sam okrągły nosek to za mało, cała linia jest ważna, jak zwykle diabeł tkwi w
        szczegółach: kształt noska, obcas, kolor, coś, co sprawia, że but jest
        niepowtarzalny:-) zgadzam się są kobiece i urokliwe jeśli są ładne a jesli but
        jest kiepski i byle jaki to żaden kształ noska mu nie pomoże nawe seksowny
        szpic;-)
        jednak z tego, co zauważyłam nie wszystkim one pasują, tak jak zresztą
        wszystko nie wszystkim pasuje:-)
        pzdr
        alfia
        • Gość: asiek_asiekowaty Re: Zaokrąglone noski IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 25.03.05, 14:27
          Ja nie przepadam - płaskich nie lubię, w ogóle mi się płaskie balerinki nie
          podobaja, a okrągły nosek i szpilki wyglądają dla mnie śmiesznie. Są oczywiście
          wyjątki i niektóre takie okrągłe sa urocze, ale generalnie ejstem na nie.
          Podobaja mi się z tej strony (nie tylko okrągłe):
          www.lukasz.pl/polish/index.htm
          • beatka321 Re: Zaokrąglone noski 25.03.05, 15:58
            faktycznie bardzo fajne, nie wiesz czy sprzedają detalicznie?
            • Gość: asiek_asiekowaty Re: Zaokrąglone noski IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 25.03.05, 17:20
              Pojęcia nie mam, po prostu łaziłam po stronach producentów obuwia i min. na to
              wpadłam. Może wyślij maila gdzie możesz kupić w swoim mieście?
            • Gość: Lulu Re: Zaokrąglone noski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 21:55
              Widziałam te buty firmy Lukasz na żywo.Gatunek pozostawia wiele do życzenia,
              bardzo szybko się defasonują i brzydko zagniatają "łamią".
              • Gość: olgivanna Re: Zaokrąglone noski IP: *.autocom.pl 04.04.05, 16:30
                Kupiłam buty firmy Łukasz w zeszłym roku, takie półbutki sportowe na suchą
                jesień. Rezultat? Na dniach muszę znaleźć nowe, bo tamte się zdefasonowały,
                postrzępiły przy szwach i na dodatek nie da się ich zapiąć (urwał się rzep, na
                które były zapinane). Nie polecam, chociaż te na podanej wcześniej stronce są
                całkiem ładne.
                Z tego co widzę po waszych wypowiedziach, będę znów miała koszmarny problem z
                kupnem nowych butów. Balerinki wg mnie są ok, ale nie dla mnie. Kilka postów
                było od pań, które mają "za małe stopy do balerinek". Pierwsze słyszę -
                balerinki najlepiej wyglądają na nóżce w rozmiarze 36-38. Ja noszę 41, a butów
                Ryłko nosić nie mogę, bo są zawsze za szerokie. Stopy owinę słomą i obwiążę
                sznurkiem, w sam raz będzie pasować do mody ludowo-hippisowskiej ;-)
      • ziyi Re: Zaokrąglone noski 25.03.05, 16:17
        Fuuu...
        Nie podobaja mi sie takie buty...
        Jakies takie wsiurskie.
        • Gość: zulka Re: Zaokrąglone noski IP: *.fbx.proxad.net 25.03.05, 17:28
          nie ma jak taktowne okreslenie.............
      • Gość: myszka333 Re: Zaokrąglone IP: *.aster.pl 25.03.05, 16:29
        Niektóre ładne, niektóre takie sobie.Ja zamierzam nosić i zaokrąglone czubki i
        szpice.
      • evally Re: Zaokrąglone 25.03.05, 17:31
        Fakt, beznadziejne są :). Nie podobają mi się i już, nie lubię okragłych nosków
        i płaskich obcasów. Wolę buty na wyższym obcasie (min. 7 cm), zgrabnym i
        cienkim, a noski szpicowate (ale nie przesadnie - ostre i dłuuugie noski też są
        be ;)). W sumie noszę to, co mi się podoba i w czym się czuję najlepiej, a nie
        to, co akurat jest strrasznie modne i co nosi pół miasta ;).
      • caprice83 Re: Zaokrąglone noski 25.03.05, 19:31
        hmm.. te balerinki nie są za piękne, ale bardzo podobają mi się te czerwono-
        białe z relamówki deichmanna.
      • Gość: natalia Re: Zaokrąglone noski IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 27.03.05, 15:17
        bardzo mi sie podobają te buciki jestem pod wielkim wrażeniem sama w szafie mam
        ich z 4 pary kurde są bardzo super koffam je
      • Gość: kitka Re: Zaokrąglone noski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 22:07
        mnie sie te buciki ogromnie podobaja.szpice byly koszmarne.wreszcie buty
        kobiece i wygodne.fajne sa te w pastelowych kolorach.juz mam trzy pary.
      • moke Re: Zaokrąglone noski 27.03.05, 22:34
        Okrągłe noski sa bardzo wdzięczne i dziewczęce. Urocze! Niestety te malutkie
        obcasy (kieliszki) nie nadaja sie dla kazdego rodzaju nóg.. czasem to po prostu
        wygląda mało apetycznie :/

        Czubki były bardzo kobiece i idealne na wielkie okazje, ale te patologiczne
        czuby zadarte do góry to straszna żenada na miarę dresiar...
      • Gość: mała;) Re: Zaokrąglone noski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 22:36
        boszzzzzzzzz one sa straszne!!!! :-| napewno nie kupie sobie butow z takimi
        czubkami!!!!
        • Gość: titt Sa sliczne IP: *.botany.gu.se 28.03.05, 14:00
          wyjatkowo wygodne i bardzo kobiece (dziewczece) i juz od zeszlego sezonu mam
          kilka par...
          Pozatym jak komus sie ne podoba to jego sprawa.
      • Gość: elegantka Re: Zaokrąglone noski IP: *.pdt.pl / *.pdt.pl 27.03.05, 23:27
        faktycznie, obrzydliwe te buty , jak dla ciotek ,zero kobiecości, kurczę, co ci
        projektanci robią....czy to są sami faceci:(
      • Gość: woman precz z nuda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 01:22
        dziewczyny nie traktujcie mody tak powaznie, niech to bedzie jakas zabawa! a te
        buty sa bardzo wesole. poza tym obcasy plus ostre nosy deformuja stopy. ja mam
        38 lat, cala mlodosc biegalam w szpilkach i teraz nie jestem w stanie chodzic w
        niczym innym niz adidasy (no i ewentualnie okragle nosy, wiec ciesze sie na te mode)
      • Gość: kala Re: Zaokrąglone noski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 09:52
        :)mam takie sliczne czarne ze slodka kokarda..na ciupim obcasiku..kobiece
        delikatne..a nawet lekko awangardowe..slicznie wyglada z kabaretkami......i
        przede wszystkim buciki do spodni..nie wyobrazam sobie bal+spodniczuszka..:)
        • Gość: Inka_26 Re: Zaokrąglone noski IP: *.szwajcarska.pl 28.03.05, 13:02
          Takie buty są teraz po prostyu modne, mi się podobają bo już mam dość tych
          butów w szpic. A każdy niech nosi to, co chce, przecież Was nikt nie zmusza
          żebyście akurat te buty nosiły. A poza tym o gustach się nie dyskutuje.
        • Gość: kaja1978 Re: Zaokrąglone noski IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.03.05, 13:04
          Piekne buciki! juz w tamtym roku nosilam okragle noski sa super wygodne!
          Uwielbiam takie buciki!Na pewno kupię!Dobrze ze sa tez tacy ktorzy lubia inne
          fasony ! Bedzie mniej nudno!
      • slodkaczarnula Re: Zaokrąglone 28.03.05, 13:27
        Takie buty sa bardzo wygodne! Ja juz na zimę kupiłam kozaczki z zaokręglonym
        przodem i na wysokim obcasie:) Na wiosnę takie buty są jak znalazł, bardzo mi
        się podobają i cieszę się, że już nie będę musiała wkładać nóg w szpice!!!
      • Gość: aliska Re: Zaokrąglone noski IP: *.chello.pl 28.03.05, 19:13
        nareszcie koniec butów z czubkami! hip hip hura! tak niecierpię tych paskudnych
        krasnoludkowych butków z czubkami że nie wiem!
        a okrąglaczki uwielbiam od zawsze :)
      • Gość: Nina Re: Zaokrąglone noski IP: *.visp.energis.pl 28.03.05, 19:31
        Buty z okrągłymi noskami są przede wszystkim wygodne. Nie będę wreszcie musiała
        kupować butów dwa numery większych, bo w przypadku butów w szpic byłam do tego
        zmuszona, a czubki i tak pozostawały puste, zaginały się i stopa wygladała
        okropnie i wielko. Nie lubię płaskich butów, ęczą mi sie w nich nogi(naciągają
        ścięgna) więc na pewno nie kupie balerinek, ale czułenka z okrągłymi noskami
        na na 6 centymetrowym obcasiku z pewnością, sa wygodne i bardzo kobiece.
        Podobaja mi sie zwłaszcza te kolorowe, np. w odcieniu zgaszonego różu, ale
        wówczas musialabym miec coa najmniej kilka par butów, bo przecież do
        wszystkiego nie włożę różowych. Wybiorę więc chyba praktyczniejsze czarne lub
        beżowe.
        • vanillaice Re: Zaokrąglone noski 28.03.05, 20:38
          Tak szczerze to nie podobają mi się, ale to oczywiście kwestia gustu...ogólnie
          nie przepadam za obcasami, ale do szpilek zdecydowanie wolę noski w szpic.
      • Gość: justyna Re: Zaokrąglone noski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 23:18
        Ty chyba sama jesteś beznadziejna, buty są spoko, ale jak chcesz to chódź sobie
        boso to bardzo zdrowo.
        • Gość: ja:)) Re: Zaokrąglone noski IP: *.stok.xen.pl 29.03.05, 10:43
          Dziewczyny a co sadzicie o butach nr 431 z tej kolekcji
          www.lim-czestochowa.com.pl/oferta.php
          ? ;)
          • Gość: ja:)) Re: Zaokrąglone noski IP: *.stok.xen.pl 29.03.05, 10:45
            aha chodzi mi o te drugie z szersza kokardka :)
            • Gość: asia Re: Zaokrąglone noski IP: *.003.dsl.sa.iprimus.net.au 30.03.05, 06:52
              hejka /ja!!!
              weszlam na ta stroniczke i sprawdzilam te bucki... sa super jak mozesz to je
              sobie kup... mi sie podobaja bardzo te botki jak i rowniez inne: 433, 434, 540
              red, 441.34.07, 440, 429. fajnie ze ta stronke podalas dziex
      • Gość: asia c. Re: Zaokrąglone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 22:56
        kogo na to staC:( dajcie jakies normalne ceny....
        • sigrun Re: Zaokrąglone 30.03.05, 09:34
          Pomijając cenę i pstrokaciznę przyprawiającą o migrenę, czy ktoś w ogóle wziął
          pod uwagę jakie jest pracochłonne utrzymanie np. takich groszkowo zielonych,
          zamszowych balerinek w ametystowe kropki? Pomijając fakt, iż sam zamsz jest dość
          trudny w utrzymaniu, zwłaszcza gdy taki but mamy używać do chodzenia po ulicy, a
          nie od garażu do garażu. Niestety bezbarwne pasty nie poradzą sobie ze
          wszystkim. Obuwie w odcieniach neutralnych (czarny, brązowy, bordo, granat) jest
          niewątpliwie bardziej praktyczne. Ewentualne skazy na bucie czy obcasie można
          łatwo i bezproblemowo zatuszować kolorową pastą. No chyba że w/w baleriny i
          pantofelki to jednorazówki. Wszak kilka zwolenniczek napisało wcześniej że
          kupiło kilka par od razu. Tylko jednorazówki za cztery stówy to gruba przesada.
          Co do nosków, te okrągłe są zdecydowanie bardziej przyjazne dla stóp:-)
          • Gość: ja:)) Re: Zaokrąglone IP: *.stok.xen.pl 30.03.05, 14:13
            te 431 to ja mam :) temu tak podpytuje co sadzicie :P
            zaplacilam 250zl :/ no ale ,chcialam okragle:)
      • lwica.salonowa Re: Zaokrąglone noski 31.03.05, 20:39
        Mi się podobają buty na pierwszym i siódmym zdjęciu - te w kwiaty i te żółte.
        • charade Re: Zaokrąglone noski 31.03.05, 20:47
          Niespecjalnie mi się podobają, a już na pewno nie podobają mi się ich obcasy -
          albo sa prawie płaskie, albo mają wysoką szpilę, na której nie da się chodzić.
          Niemniej jednak jako trend są znacznie lepsze od koszmarnych śpicoków, które
          wyglądają jak kierpce błazna nadwornego.
          • lwica.salonowa Re: Zaokrąglone noski 31.03.05, 21:00
            Ja dzisiaj kupiłam buty o fasonie podobnym do tych żółtych, tylko z obcasem
            wyższym o jakieś 2 cm i powiem ci, że na nodze wyglądają naprawde ładnie :).
            • charade Re: Zaokrąglone noski 31.03.05, 21:03
              Mówisz o tych z Gino Rossi na małej koturnie za 419 zł. ? No to takie byłyby
              ok, nawet bym się sama zastanawiała nad kupnem, ale nie widziałam takich w
              sklepach. Jeno te kaczuszki i szpile...
              • lwica.salonowa Re: Zaokrąglone noski 31.03.05, 21:08
                Tak, właśnie o te mi chodzi :). Ja je kupiłam w "niefirmowym" sklepie. Też
                rzadko takie widuję - rzeczywiście królują kaczuszki.
      • Gość: gosieńka Re: Zaokrąglone noski IP: *.chello.pl 31.03.05, 22:52
        Dziewczyny podpowodzcie mi, gdzie można kupic jakiekolwiek damskie buty nr 34.
        Z zaokrąglonymi noskami czy wszpi, bele dobre i nie czrne. Rylo ma
        takie "kstremalne" numery, ale niestety wszystkie do siebie podobne i na
        dodatek tylko czarne. Mam z dwie par czrnych butów, a nie znosze tego koloru.
        Gdzie są kolorowe?!?!?
      • Gość: julia Re: Zaokrąglone noski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 09:14
        uwazam ,ze te buciki sa po prostu boskie!!!nareszcie cos wygodnego,a zarazem
        pieknego,bo nie mozna zaprzeczyc,ze te butki sa brzydkie!niektore sa tak
        slodkie,bajeczne,prawie jak dla lalek.a ktora kobieta nie chciala by sie poczuc
        jak lalka?i te noski...achhhhh!!!same cudo!i pasuja do wszystkiego,a takze na
        kazda okazje!drogie panie koniec z ostrymi,drapieznymi,a takze czesto
        tandetnymi czubami!wraca era kobiecosci i delikatnosci!wspaniale!...ja
        osobiscie na jednej parze nie poprzestane,bo nie moglabym spac.chce miec je
        wszystkie!haha!...i jak mozna myslec o chodzeniu na boso,skoro w tym sezonie
        buty to nie tylko buty,a cos cudownego,cos co jest malym
        dzielem!!!...szkoda ,ze w naszym kraju panuje jeszcze era stadionowego
        kiczu,dla mnie osobiscie to zjawisko kojarzy sie z opoznieniem w rozwoju.polsko
        lecz sie...lub kupuj piekne buty!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka