Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek:))

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 23:00
    mam coś takiego, że bez żadnej głębszej przyczyny uważam jakieś firmy za
    obciachowe :) nie wiem skąd się to bierze, ale po prostu nie kupuję ubrań
    danej firmy.
    czasem chodzi o jakość - bo się nacięłam, o wystrój sklepów, paniusie z
    obsługi albo ... nie bo nie :)
    obciachowe są dla mnie:
    americanos, vertus, big star, terranova, reserved, carry, amisu/new yorker,
    top secret, różne marki w Galerii Centrum np. Frodo, Reebok, h&m, troll,
    ryłko, vero moda, L.MArconi... więcej nie pamiętam (acha - Gucci,Versace, LV,
    CC z allegro - od razu widać)

    Napiszcie, czy też odczuwacie instynktowną niechęć do jakiejś marki i dlaczego :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: d Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.chello.pl 28.03.05, 23:02
        a jakie sa dla ciebie nie obciachowe?
        • more-than-a-woman obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 02.04.05, 20:44
          Reserved -
          • Gość: greta Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wąte IP: *.jjs.pl 04.04.05, 13:30
            Ps. Duże znaczenie ma to, czy ubrania szyją w Polsce, czy nie. Każda dostrzeże
            > jakość wykonania.
            jak widzę Ty wolisz ciuchy szyte w Chinach albo w Bangladeszu :)
        • aniapoznan czemu re 07.04.05, 15:47
          co takiego obciachoweg jest np w re?
      • Gość: Nicky Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.org 28.03.05, 23:03
        To gdzie ty kupujesz ciuchy? :)

        Ja też mam coś takiego chociaż w mniejszym stopniu-nigdy nie kupię nic od
        Trolla,Orsay'a i Americanosa.
      • vic_vic Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 28.03.05, 23:09
        Nie odczuwam wybitnej niechęci czy wstrętu do żadnej marki czy sklepu. Za
        pewnymi choćby Terranovą nie przepadam więc rzadko do takich zaglądam, ale nie
        zarzekam się, że NIGDY PRZENIGDY bo niech coś mi się wyjątkowo spodoba. nie
        będę wtedy mówić, nie kupie bo przecież TA właśnie marka przyprawia mnie o
        odruchy wymiotne.
      • Gość: agnes_magnes Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.matcom.com.pl 28.03.05, 23:11
        Czuję niechęć do: Terranovy, H&M, Cubusa, C&A, Reserved.

        Zdarzyło mi się kupować w niektórych z tych sklepów, ale naprawdę sporadycznie.
        Ogólnie kojarzą mi się po prostu z tandetną masówką. Sa kiepskie jakościowo, a
        przynajmniej na takie wyglądają. Zawsze jest w nich ciasno, ubrania są upchane
        na wieszakach tak, że nie da się ich spokojnie obejrzeć. H&M to ma chyba jedną
        kolekcję. Ale z tych wymienionych jeszcze H&M zniosę i czasami zaglądam z
        nadzieją, że moze akurat... Pozostałe od dawna omijam. Jestem przekonana, że
        nic nie tracę.
        • Gość: Nicky Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.org 28.03.05, 23:16
          To ja odwrotnie-nie łudzę się,że znajdę coś fajnego w H&M.Zawsze jednak znajdę
          coś w Cubusie i pomimo,że to masówka,ciuchy ma naprawdę w większości fajne.
      • Gość: aa Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: 137.122.26.* 29.03.05, 02:05
        nie wchodze do orsaya, terranovy, trolla
      • lucy215 Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 10:05
        w większości wyżej wymienionych zawsze znajdę coś dla siebie- omijam tylko big
        star,orsaya,pimkie czy jak to się pisze.
        • Gość: kitty Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 15:33
          Szerokim łukiem omijam New Yorkera oraz Colloseum.
          • Gość: Dilan Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 15:37
            To ile wy macie lat?
            • winogroneczka ja mam lat 20 :) 29.03.05, 15:44
              dla mnie obciach: reserved, carry, C&A, kenvelo, pimkie (...)
              • Gość: agnes kenvelo jest suuuuper!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 18:53
                moze nie do konca to co jest w Polsce ale w Pradze maja swietne rzeczy
                • Gość: katka Re: kenvelo jest suuuuper!!!! IP: *.olsztyn.mm.pl 06.04.05, 06:51
                  Popieram! Nie wiem, jakie ubrania są w polskich sklepach, ale w Pradze
                  widziałam rzeczywiście świetne rzeczy.
        • Gość: Dilan Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 15:42
          Nie cierpię Carry i Alpinusa.Big star jest nudny,a Orsay zbyt pstrokaty,chociaż
          jest rajem dla nastolatek.Nienawidzę tych wszystkich Gucci,Versace,Chanell-
          szara ,przeciętna nuda.
          • misae Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 15:49
            ale glupoty :o(((
          • Gość: S. Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 29.03.05, 15:55
            Gość portalu: Dilan napisał(a):

            > Nienawidzę tych wszystkich Gucci,Versace,Chanell-
            > szara ,przeciętna nuda.

            ??????

            Czy Ty chociaz raz w zyciu widzialas(les) z bliska jakakolwiek sztuke
            garderoby projektu Versace??
            Rozumiem, ze przeslanie Twojego postu mialo byc mniej wiecej;
            "mam w nosie wszelkie ubrania z tzw. gornej polki", ale trzeba
            chociaz w przyblizeniu miec pojecie o czym sie pisze. Firmie Versace
            zarzucano czesto, ze popaguje krzykliwe kicze - ale ze to przecietna
            nuda, to bardzo nowy i oryginalny argument :-).
            • misae Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 16:00
              pewnie nie widziala ;o))
              • miska_malcova Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 16:04
                obciachowe mogą być dla mnie konkretne ciuchy, a nie firmy. Nie lubię takich
                uogólnień. W każdej z firm zawsze coś znajde dla siebie
                • misae Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 16:04
                  wlasnie :o) tez tak mysle
                • lucy215 Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 19:24
                  brawo ! :)
                  • Gość: estera Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:23
                    wiecie co? gdyby tylko istniały takie problemy, które marki są obciachowe, a
                    które nie...byłoby mniej łez na świecie...Myślałam, że każdy ma swój-
                    indywidualny styl, i kupuje rzeczy takie, które mu się poprostu podobają...
                • Gość: gosiaqus Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: 82.160.7.* 30.03.05, 15:42
                  tak, swieta racja... ja tez mialam wstret do orsaya, ale co moglam poradzic na
                  to, ze byl tam moj wymarzony szal do sukienki?? nie kupic bo jest w obciachowym
                  sklepie?? szal bynajmniej nieobciachowy :)
      • maadz Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 16:05
        tak naprawde nie liczy sie firma tylko to jak wygladasz w danej rzeczy. jak dla
        mnie najgorsze sa rzeczy banalne, zwyczajne... takie jak maja wszyscy. nie
        kupuje w tych wszystkich badziewnych firmach typu orsay, pimkie, male sklepiki
        itd. oraz w big starze
        • Gość: ggggg Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.chello.pl 29.03.05, 16:07
          najbardziej obciachowy sklep to RESERVED weszlam do niego kilka razy z mysla ze
          w koncu cos znajde a tu nic, w lepszych ciuchach wiesniacy chodza:P
      • Gość: k. Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.polkomtel.com.pl 29.03.05, 16:14
        załamałam się czytając te bzdury... jak nie lubisz tych sklepów to tam po
        prostu nie wchodź... a swoja drogą gdzie ty kupujesz ubrania??? bo po tym co
        piszesz zostaje chyba tylko stadion X-lecia...
        • vanillaice Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 16:57
          Nie lubię H&M, Orsaya i ciuchów z Galerii Centrum typu Frodo, Autograf.
          Natomiast Top Secret bardzo lubię większość ciuchów kupuję właśnie tam. :)
          • wildorchid Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 17:31
            a moze autorka podalaby jakies uzasadnienie swoich wyborow?bo nie bardzo
            rozumiem takiego pisania.bez sensu.
            nie wiem co mozna miec do New Yorkera,akurat bardzo ladne rzeczy i gatunkowo i
            cenowo tez ok.
            ja nie cierpie Orsaya-ciuchy dla maloletnich wiesniar
            Pimka-j.w
            H&M-takiego badziewia swiat nie widzial,co za beznadziejne materialy o kroju
            nie wspomne.
            Big Star,Reserved-dla mnie nuda i jakies takie zbyt sportowe
            Terranova-mozna znalezc cos fajnego,mam pare rzeczy z ktorych jestem zadowolona
          • Gość: mycha Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.icpnet.pl 29.03.05, 17:31
            coz. kupuje we wszystkich obciachowych firmach: Orsay, New Yorker, H&M...
            Quiosque nie wymieniłyście!!! To mnie ratuje! :)))

            nie mam nic do konkretnych sklepow. za to nie podoba mi sie to, ze wszedzie sa
            identyczne bezowe, rozowe, zielone, badz czarne plaszczyki. fason piekny, ale
            czemu nikt nie wymysla innych kolorow? wszystko wedlug jednego szablonu - to
            jest dla mnie obciach.
          • Gość: sa Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.aster.pl 10.04.05, 13:37
            > Nie lubię H&M,
            potwierdzam - totalny kicz

            >>Orsaya
            maja ciuchy kolorowe - dlaczego nie (w koncy niezawsze trzeba byc na biurowo)
            >>i ciuchów z Galerii Centrum typu Frodo, Autograf.
            frodo jest strasznie niewymiarowe, a autograf strasznie sie gniecie, ale
            ogolnie ciuchy maja fajne, ale dla ludzi mlodych - koszmar jak 40 letnia baba
            sie w to ubiera

            > Natomiast Top Secret bardzo lubię większość ciuchów kupuję właśnie tam. :)
            szmelc jak sie patrzy - niski gatunek a w dodatku juz sam wyglad przyprawia
            mnie o odruch wymiotny - uzywane sa w lepszym stanie... pozatym paskudna
            kolorystyka
      • Gość: g Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.edunet.uottawa.ca 29.03.05, 19:38
        Obciachowe to dla mnie firmy, ktore szyja po prostu zle - zle wykanczaja
        tkaniny, szyja z najtanszych tkanin, sztucznych albo rozciagajacych sie po
        praniu albo po pierwszym zalozeniu przez glowe:) mechacacych po dwoch
        zalozeniach. Do takich firm zaliczam Troll, Orsay, New Yorker, Terranove,
        Pimkie. Nie wchodze tam, bo jakosciowo te rzeczy zupelnie mi nie odpowiadaja.
        Wole wydac wiecej i dluzej sie cieszyc ciuchem.
        • Gość: selena Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.03.05, 22:00
          mhm....to gdzie kupujesz?na bazarze?w ciucholandach?czy oszczedzasz pol roku na
          spodnie od dresu trendi i dzezi projektanta:DDtylko nie zasuwaj glodnych
          kawalkow jaka to ty ustawiona nie jestes -tutaj kazda jest:D
          • Gość: g Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.edunet.uottawa.ca 30.03.05, 02:38
            W dobrych lumpeksach owszem:)
            a tak poza tym - roznie, to co wyglada porzadnie, m.in. w Benettonie,
            Jackpocie, Mexxie. Kupuje bardzo rzadko. Na szmaty do wyrzucenia po 2 praniach
            mnie nie stac. A niektore marki maja po prostu tandetne wzornictwo i wykonanie
            i te wymienilam.
      • przemkowa.b Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 29.03.05, 20:48
        Nie mam uprzedzeń:)
        Nie skreślam żadnego sklepu, zawsze daję mu szansę i jak jestem w okolicy to
        wejdę:)
      • Gość: woman versace i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 22:19
        sam versace mowil do armaniego "ty ubierasz damy, a ja ubieram pindy" i niestety
        cos w tym jest... wszystkie "plastiki" utlenione i wysmazone w solarium nosza
        kapiace zlotem dodatki versace. a co do wiekszosci firm, ktore wymienilas to sa
        dosc tandetne i rzadko mozna tam cokolwiek znalezc, wiec moze to nie uprzedzenia
        tylko fakty :)
      • kiciula1 Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 30.03.05, 13:18
        nie lubię Orsay, h&m, house, vero moda i solar<nie mój gust. w tych sklepach
        nie widzę nic dla siebie sensownego i raczej nic mio się nie podoba!
        Lubie Reserwed-fajne sweterki i bluzy sportowe:), river island<fajne spodnie>,
        tatuum, czesem Tifii,Ryłko standardowo wybieram LEE!
        gorseteria<bielizna>
        Prima Moda <tylko po promocjach, zdecydowanie za drogo,
      • Gość: ana Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: 213.77.86.* 30.03.05, 13:49
        Wszedzie tylko słysze > nie lubie orsay <, >nie chodze do orsay <,sama nie mam
        juz nascie lat a *-dziescia,nie mam nic przeciwko temu sklepowi,lubie czasem
        wejsc i poogladac,ale co ciekawe,za kazdym razem kiedy przechodze obok tego
        sklepu i zagladam to odpycha mnie tłum "buszujacych" tam ludzi(ludzi bo
        przeciez tez sa tam pary,czy tez panowie czekajacy cierpliwie na swoje
        partnerki:-)),po prostu nie lubie sie przeciskac miedzy wieszakami zeby
        coskolwiek dojrzec,i nie wazne czy jest godz.10,15,czy 18,no i zapewniam ze nie
        sa to same 13-15 latki.
        • lumja Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 30.03.05, 14:06
          obciachowe to są takie wątki:(
        • Gość: olgivanna Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.autocom.pl 04.04.05, 16:50
          Ja do Orsaya nie chodzę z kilku powodów:
          a) odstrasza mnie muzyka, którą tam puszczają (chyba już jestem na nią za stara ;-))
          b) W większości sklepów noszę 36 bluzki, spodnie/spódnice 38 i wszystko gra.
          Kiedy już jestem w Orsayu, nagle okazuje się, że i 40 jest za mała. Poza tym
          spodnie krojone oszczędnie na pupie i w udach nie bardzo mnie interesują, dobre
          dla wychudzonych nastolatek.
          c) Nie lubię ubierać się na różowo i pochodne - wszystkie fuksje, róże
          indyjskie, pastelowe, cukierkowe i przypudrowane róże w Orsayu zupełnie do mnie
          nie przemawiają.
      • indianprincess Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 30.03.05, 21:14
        zgodnie z tytułem to jest wątek subiektywny i każdy może rozumieć co innego pod
        pojęciem "obciachowy". dla mnie obciachowy jest troll, reserved, benneton,
        • Gość: oliwka Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 22:37
          dlaczego reserved jest obciachowy?? jakosciowo jest dobry ..
          • lucy215 Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 30.03.05, 22:57
            a to zależy co. moj kolega kupił spodnie, po 3 założeniu kompletnie się
            przetarły. a ja za to lubię ich bluzki z bawełny,koszlki,bluzy i swetry.i już.a
            ze chodzi w tym połowa miasta inna sprawa.
        • Gość: olgivanna Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.autocom.pl 04.04.05, 16:52
          Ale co rozumiecie przez 'obciachowy'? Bo dla mnie obciach to synonim wstydu.
          Nosić obciachowe ciuchy, z obciachowych firm = nosić coś, co wzbudza powszechną
          niechęć, obrzydzenie. Obciachowy sklep = taki, do którego wstyd wchodzić i wstyd
          się później przyznać, że się coś w nim kupiło.
      • Gość: bolo Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.pojan.net 30.03.05, 23:12
        obciachowe są:
        americanos, reporter, troll

        słabo jakościowe:
        new yorker

        kupuje w:
        levis- spodnie 501, tylko ten model i tylko te dzinsy, odechciewa mi się
        wszsytkiego jak mam włożyć LEE, okropnie leżą, niewygodny dzins
        deichman- tanie obuwie a w butach chodze tylko sezon, wole mieć kilka par
        tańszych niż ze znaczkiem ale jedne jedyne i na pare lat :)
        H&M - ogólnie wporz rzeczy ( z tych sportowych a nie jakieś różowe sweterki)


        hmm,,,,czekam na sklepy Lacoste, C&A...już na jesieni mają byc w Katowicach
        • Gość: gg Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.chello.pl 30.03.05, 23:40
          reserved maja brzydkie wzory i kolory tez tragiczne takie bure i czasem te ich
          ciuchy sa niezadobrze wykonczone ogolnie reserved to tandeta!!!
          • Gość: kami Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 11:09
            zanim weszłam na to forum lubiłam reserved, teraz zaczynam się zastanawiać, ale
            najbardziej zniechęca mnie jednak ilość sklepów w całej Polsce, a co za tym
            idzie masowość i możliwość napotkania reserwowców w każdym zakątku
            Polski.......... podobnie house, reporter, carry, big star, top secret - za
            popularne i masowe

            orsay i pimkie to już typowa tandeta i nigdy tam nie zaglądam

            niby takie extra jest tatuum, ale jak dla mnie też jakieś szmatławe i takie
            stroje dla ciotki klotki, solar bardzo różnie,ale ogólnie za wysokie ceny do
            jakości, wiele swetrów bardzo szybko mi się rozciągnęło i zmechaciło, h&m za
            chaos i bałagan, ja tam nie umiem się odnależć
            • eirenne Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 31.03.05, 12:14
              No nic, tylko iść sie pochlastać;-PPPP Może wróćmy do dżezi listka figowego? :)
              • Gość: ktoś Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: 195.205.160.* 31.03.05, 13:24
                no jasne..:) każda pisze to nie dobre , a to sie zmechaciło a to za szare a to
                za bure ciekawa jestem czy w ogóle nosicie ubrania czy w workach lnianych
                chodzicie i tylko mądrzycie sie :)
      • Gość: Eda Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: 193.3.225.* 31.03.05, 14:43
        Ja praktycznie kupuje tylko w zarze i mang czasami benetton- niestety reszta
        jest calkiem niska jakosciowo, na co niestety u zary i mango tez mozna
        ponarzekac ale przynajmniej maja fajne wzory reszta to tandeta
        • misae Re: podobno zara 31.03.05, 14:51
          to najgorszy bubel na rynku hiszpanskim, tak sie o tym wyrazili hiszpanie

          ps zara jest hiszpanska...
          • Gość: Eda Re: podobno zara IP: 193.3.225.* 31.03.05, 15:44
            Coz nie tylko w hiszpani ale w wiekszosci europejskich miast zaraz jest znana
            jako nisko jakosciowa tania ale terndy...Musze przyznac ze trzeba sie z tym
            zgodzic nie kosztuje duzo ale tez tyle samo dostaje sie za cene
            • misae Re: podobno zara 31.03.05, 15:47
              chodzilo mi o to ze zara jest firma hiszpanska, a to ze ma wszedzie sklepy to
              wiem
              • Gość: eda Re: podobno zara IP: 193.3.225.* 31.03.05, 15:50
                wiem a mi chodzilo o to ze nie tylko w hiszpani uwazaja ja za tandetna...
                • misae Re: podobno zara 31.03.05, 15:57
                  a wiec powiadasz ze jest tandetne ale i tak kupujesz :-O
                  • Gość: Eda Re: podobno zara IP: 193.3.225.* 31.03.05, 16:06
                    Kupuje bo niewielki jest inny wybor nie wiele jest sklepow ktore sa lepszej
                    jakosci ale nie kosztuja jeszcze fortuny, ja odkrylam niedawno jeszcze
                    angielska karen millen ktora jest duzo lepszej jakosci ale niestety tez troszke
                    drozsza -szkoda ze jej nie ma w polsce boi jest w drozsza ale nadal do
                    pozwolenia sobie
            • eowyn Re: podobno zara 31.03.05, 15:57
              W Zarze niestety najczesciej im cos jest drozsze,tym lepsze gatunkowo -
              zakiety,spodnice,marynarki i plaszcze,ktore kosztuja od 300zl wzwyz maja
              nienajgorsza jakosc. Natomiast sweterki za kilkadziesiat zl to niestety
              zgroza,albo okropnie gryza,albo sie mechaca:( Mimo tego z dostepnych w
              Poznaniu marek Zara jest chyba moja ulubiona,bo zawsze moge znalezc cos ladnego
              w tym sklepie:) Jasne,ze na standardy europejskie to nie jest jakis genialny
              sklep,ale ja sie ciesze,ze jest,bo w Polsce naprawde nie ma wielkiego wyboru
              jesli chodzi o ubrania...

              A do tematu - ponoc wszedzie mozna znalezc cos fajnego i staram sie tej zasady
              trzymac,jednak sa sklepy,do ktorych nie mam cierpliwosci i od ktorych mnie
              odrzuca - orsay,cubus,new yorker,c&a,troll... Z kazda wizyta podobnego zdania
              nabieram o reserved i kapphalu - moja przyjaciolka zawsze cos tam znajdzie i
              wiekszosc jej ubran z tamtych sklepow pochodzi,ja natomiast wychodze z tych
              przybytkow zawsze zla i zmeczona.
              • Gość: chochou Re: podobno zara IP: *.mos.gov.pl 06.04.05, 13:20
                Nie lubię Zary. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby cokolwiek mi się tam podobało,
                a ceny przyprawiają o ból głowy.
                Dla mnie szczyt tandety to właśnie Zara, C&A, Troll, Ryłko i wszystko w KDT
      • Gość: czerwony sziraz Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.nycap.res.rr.com 31.03.05, 17:37
        Zastanawia mnie jedno, dlaczego Polki są takimi snobkami?? Nie wejdę do Orsaya
        bo to tandeta. Nie wejdę do Trolla bo beznadzieja itd itp. Za to zara czy
        beneton jest boski. W każdym miejscu można znaleść coś dla siebie, ale skoro z
        lenistwa kupuje się od razu całe komplety, to się nie powinno dziwić potem że
        pół Polski chodzi w reserved. Trochę pomysłu na swój wizerunek. A jeśli chodzi
        o jakość, to w każdym miejscu są rzeczy dobre i złe.
        I jeszcze słówko o cenach. Jeśli ceny w zarze, benetonie czy w innym sklepie z
        (jak to nazwałyście) "górnej półki" są przystepne i adekwatne do jakości to ja
        przepraszam.
        • Gość: alex Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 18:10
          Zara i benetton, to nie są sklepy "z górnej półki", tylko ze "średniej". Myślę,
          że jakość jest tam adekwatna do ceny. Obciach to pojęcie subiektywne, więc ja
          napiszę tylko, które sklepy mi się nie podobają i do których nie wchodzę, bądź
          wchodzę z nudów, ale nigdy nie znajduję nic ciekawego: troll, reserved, big
          star, carry, kenvelo, house, orsay, reserved, c&a, qiosque, deichmann, ccc...
          Ja chyba jakaś wybredna jestem;)
          • Gość: heroina dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 18:59
            stawianie zary i benettona jako firm równych sobie jakością, ceną i prestiżem
            jest imho błędem !!
            • Gość: czerwony sziraz Re: dziewczyny IP: *.nycap.res.rr.com 01.04.05, 03:51
              Nie zostały postawione razem biorąc pod uwagę wymienione przez Ciebie czynniki.
              Zacytowałam tylko te dwie firmy, gdyż były one przytaczane wielokrotnie jako
              godne uwagi. A, że tak wyszło to przepraszam.
          • Gość: eva Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.crowley.pl 12.04.05, 16:46
            wcale nie... ja jestem duzo bardziej wybredna ;o)
        • Gość: chardonnay Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.crowley.pl 12.04.05, 16:44
          shiraz jest tylko czerwony...
          • Gość: czerwony sziraz Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.nycap.res.rr.com 19.04.05, 17:32
            nie tylko..
            banrock station, australia
      • Gość: asia benetton IP: *.4.15.vie.surfer.at 31.03.05, 18:59
        co myslicie o benettonie?
      • Gość: ekler Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.kim.pl / *.kim.pl 31.03.05, 20:19
        nie wchodze do house,reportera,diverse,trolla,h&m (tylko bielizne
        ogladam),terranovy,orsaya,ccc,deichmanna,green pointa...bylam pare razy,nic tam
        nie moge znalezc,wiec szkoda mi czasu.co nie znaczy,ze uwazam,ze sa obciachowe...
        • eowyn Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 31.03.05, 20:51
          >>>>Zastanawia mnie jedno, dlaczego Polki są takimi snobkami?? Nie wejdę do
          Orsaya
          bo to tandeta. Nie wejdę do Trolla bo beznadzieja itd itp.<<<<<<

          Niestety orsay jest wg mnie tandetny,probowalam sie przelamac kilka razy i
          poszperac tam,ale odrzuca mnie jakosc tych ubran,kolory,fasony nie mowiac juz o
          strategii marketingowej;) Troll z kolei charakteryzuje sie fatalna jakoscia,a
          poza tym to nie moj styl,wiec nie lubie tego sklepu i uwazam go za kiepski,czy
          czyni to ze mnie snobke? Wole isc do lumpeksu niz do ktoregos z tych 2
          sklepow,bo wiem ze w SH mam szanse znalezc cos niepowtarzalnego dobrej jakosci:)

          >>>>Za to zara czy
          beneton jest boski.<<<<

          Halo,halo,czy to ze ja np. uwazam,ze w zarze i w benettonie sa czasem fajne
          rzeczy,to od razu musza byc boskie? Nieprawda, po prostu maja fajniejsze
          ubrania niz wymienione przeze mnie marki,ktorych nie lubie,koniec.

          >>>>W każdym miejscu można znaleść coś dla siebie, ale skoro z
          lenistwa kupuje się od razu całe komplety, to się nie powinno dziwić potem że
          pół Polski chodzi w reserved.<<<<
          Tak,tez mam takie zalozenie,ale jest niestety sporo sklepow,ktore zdecydowanie
          mnie od siebie odstrasza i ciezko sie przelamac,bo po co mam tracic czas i
          zloscic sie w przykladowym orsayu,jesli moge pojsc do sklepow,ktore lubie?
          Nie kupuje calych kompletow,bo najczesciej mi sie nie podobaja,a zreszta troche
          jest tych sklepow,do ktorych zagladam,wiec nie jest tak zle:)
          a reserved bardzo nie lubie.

          >>>Trochę pomysłu na swój wizerunek. A jeśli chodzi
          o jakość, to w każdym miejscu są rzeczy dobre i złe.
          I jeszcze słówko o cenach. Jeśli ceny w zarze, benetonie czy w innym sklepie z
          (jak to nazwałyście) "górnej półki" są przystepne i adekwatne do jakości to ja
          przepraszam.<<<<<<

          To nie jest gorna polka,tylko jak ktos slusznie stwierdzil,srednia. Jakosc w
          zarze na ogol odpowiada cenie,a benetton jest w PL bardzo drogi,wiec ze
          stosunkiem cena/jakosc jest juz gorzej.
          • Gość: Lenka Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.chello.pl 31.03.05, 21:37
            Obciachem bym tych firm napewno nie nazwała, nie mniej jednak nie bardzo za
            nimi przepadam:
            -H&M(no sporadycznie można jakąś perłke wygrzebać, ale ogólnie jest kiepsko)
            -Orsay/Pimkie- już nie dla mnie,typowo młodziezowa marka,raczej kiepskie
            jakościowo ciuszki,poza tym okropny bałagan w sklepie
            -Zara(nierozumiem zachwytów,za każdym razem jak tam wchodze to NIC ciekawego
            nie ma,drogie szmaty)
            -New Yorker(młodzieżowa marka,choć kilka prostych topików od nich mam)
            -Troll-nie mój styl
            -Solar-nie mój styl generalnie rzecz biorąc,drogo.
            -Esprit-brak mi słów co się z tym sklepem porobiło,blee,fatalny styl.


            Za to kocham Promod,lubię Camaieu,Qiosque(choć mogli by popracowac jednak nad
            jakością),V&Bis.Podobają mi się niektóre rzeczy z River Island,ale ceny
            niektórych bluzeczek są wręcz kosmiczne-żeby głupi bawełniany topik kosztował
            200zł?
          • Gość: taramtaramtaram Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.05, 21:16
            eowyn napisała:
            "Troll z kolei charakteryzuje sie fatalna jakoscia"

            Mam 3 swetry kupione w Trollu. Jeden zakupiłam 2lata temu, dwa pozostałe zaś w
            zeszłym roku. Skład wszystkich trzech to 80% wełny... Sweterki świetnie się
            noszą: nie gryzą, nie mechacą się, nadal je nosze i wyglądają na nowe. Uwazam,
            że są swietnej jakości, czego niestety nie mogę powiedzieć o sweterkach, które
            kupiłam w Benttonie :( Posiadam 2, które zmechaciły się po pierwszym praniu, a
            kosztowały o wiele więcej niż te z Trolla...
            Dodam jeszcze, że wg mnie nie ma żadnych obciachowych marek i sklepów. W każdym
            można znaleźć zarówno rewelacyjne ciuszki jak i totalne buble. Ja nie oceniam
            ubrań ze względu na firmę tylko na kroj, fason, kolorystyke itd...
            Pozdrawiam!
      • Gość: czerwony sziraz miara półek IP: *.nycap.res.rr.com 01.04.05, 03:48
        Jak się mierzy "wysokość" półek?? Wzorem, materiałem, gatunkiem czy ceną?? Bo
        jedyny dobry gatunkowo sklep jaki znam, to jest krawiec, do którego zaniosłam
        materiały kupione na tyłach Nowego Światu w malutkim sklepiku.
        Sory ale nie ma firmy, która by oferowała dobre gatunkowo rzeczy za cenę, która
        widnieje na metkach. I jeśli Panie z tego forum uważają, że wydanie 300 złotych
        za żakiet czy też inny ciuch jest ceną przystępną, to jest to rozrzutność. I
        nie jest to kwestia dbania o siebie. Wolałabym za tą kasę wyjechać na łikend z
        dala od sieci sklepów, gdzie każda z firm szyje swoje ubrania w jednej i tej
        samej fabryce, która się nazywa Tajwan/Chiny/Indie*

        Nie jestem ortodoksem, jeśli chodzi o sposób ubierania sie i nie myślcie sobie,
        że wszystko szyję u krawca. Nie, nie stać by mnie było na takowego. Uszyłam
        tylko komplet na ślub cywilny. Chodzi mi tylko o to, że im wyższa półka tym
        cena nieodpowiednio wysoka jak na jakość.

        *niepotrzebne skreślić
      • Gość: n Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: 62.6.248.* 01.04.05, 13:53
        czerwony szirazie - ciekawa pisownia - zwlaszcza podoba mi sie sziraz i
        likend!!!
        ale to twoj problem...
        ----------------------------------

        co do marek to wszystkie te nazwy ktore wymieniacie to sklepy nastawione na
        duzy obrot, nie na tworzenie kanonow mody, ubrania maja byc tanie i niezbyt
        trwale, kolorystyka i styl jednosezonowe...wiec nie ma sie czemu dziwic.

        co do Versace, Dior itp. z Allegro - przeciez t firmy nawet nie maja pojecia ze
        ktos wystawia taka tandete i ze jakikolwiek portal jeszcze nie pozwal tych osob
        ktore je sprzedaja za tak chamskie podroby, za lamanie praw autorkich tych
        marek!!!!

        to co mozna tam zobaczyc to calkowita wiocha, a jeszcze lepiej jak sie laska
        ubierze w takie cudenko i paraduje dumna i blada - przeciez od razu widac
        roznice. Wystarczy rzucic okime na www.dior.com i od razu wszystko wiadomo...

        wiec prosze nie porownywac tandetnych podrob z marka firmy, na ktora na pewno
        jeszcze dlugo nie bedzie cie stac...
        • Gość: czerwony sziraz Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.nycap.res.rr.com 01.04.05, 16:58
          ... jak już wyżej wspomniałam nie jestem ortodoksem

          ps i nim byc nie zamierzam.
          pps czepiając się: czemu nie używasz klawisza ALT??
          • Gość: n Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: 62.6.248.* 06.04.05, 12:47
            ODPIWIEDZ NA PYTANIE CZRRWONEGO SZIRAZA:
            bo polskie znaki sa dostepne tylko w komputerach, w ktorych sa polskie wesje
            programow - a tak sie sklada ze nie jestem w Polsce...
            • Gość: czerwony sziraz Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.nycap.res.rr.com 06.04.05, 17:09
              A czy ja nie mogę sobie pisać nazwy mojego ulubionego wina jak chcę? A jeśli
              tak, to czy od razu jest to mój problem??

              ps też nie jestem w Polsce i jak widać dla chcącego nic trudnego
              • Gość: chardonnay Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.crowley.pl 12.04.05, 16:53
                jesli nie ma wersji z polskimi znakami, to jak ma pisać z polskimi znakami,
                nawet jeśli bardzo chce???? To nie jest kwestia chcenia!!! tylko kwestia
                programu...
                • Gość: czerwony sziraz Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.nycap.res.rr.com 19.04.05, 17:30
                  MOżna sobie zaistalować..

      • Gość: gosia Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: 217.153.22.* 01.04.05, 14:45
        co w takim razie dla ciebie nie jest obciachowe? jakie firmy?
      • Gość: aniołek Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.businessman.com.pl 01.04.05, 14:54
        a co myślicie o Promodzie? są tu jakieś fanki?
        • gaggi Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek 01.04.05, 17:03
          nie jestem fanka, bo jakos niewiele rzeczy tam dobrze na mnie lezy. Kupilam
          fajne zamszowe adidaski, ale przetarly mi sie na piecie, nie wiem - albo moja
          pieta za ostra, albo one byly za delikatne. Wchodze tylko na wyprzedazach bo
          normalnie jest dla mnie za drogo w relacji do jakosci. A za obciach nie uwazam:)
      • Gość: eMMa Re: obciachowe firmy... (bardzo subiektywny wątek IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 17:51
        Nie wiem czy obciachowe, ale przynajmniej NIE DLA MNIE:
        orsay-jestem chora jak mam tam wejść (chociaż mam od nich jedne spodnie z
        których jestem zadowolona-nad podziw dobry materiał się trafił, bo jeszcze się
        z nimi nic nie stało)
        gantos-same sztuczne matreiały, żadnych naturalnych włókien
        H&M-jeden wielki bajzel tam mają (ale faktem jest że mam jedną perełkę z tego
        sklepu)
        Galerii Centrum to ogólnie nie lubię -za niska jakośc jak na te ceny
        wszelkie sklepy z tanimi butami-nogi mają mi służyć wiele lat i dlatego na
        butach nie planuje oszczędzać-ale grunt to żeby były wygodne, odpowiednio
        wyprofilowane i ze skóry
        vero moda-wpadam raz na pół roku, ale bywa że coś mi wpadnie w oko-chociaż
        cierpliwości też mi do tego sklepu brakuje
        i pewnie do innych sklepów też bym się mogła przyczepić bo za niska jakość za
        zbyt wysoką cenę, ale co poradzić - w czymś chodzić muszę - ZAKUPY TO SZTUKA
        KOMPROMISU MARZEŃ I PORTFELA
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka